Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    bez stanika?

      • star105 Re: bez stanika? 23.05.07, 19:15
        Nigdy nie noszę stanika, chociaż mam duży biust. Najczęściej chodzę w
        nieprześwitujących bluzkach, więc nie mam problemu z sutkami:) A jeśli już
        założę jakąś prześwitującą rzecz, to pod nią wkładam gładki top.
      • p.dzien Re: bez stanika? 23.05.07, 19:34
        hmm, ja myśle, że pomysł sam w sobie jest ok, ale nigdy nie zapomne, jak w
        zeszlym roku latem wyszłam na spacer własnie i ku mojemu rosnącemu zdziwieniu
        uśmiechał sie do mnie co drugi facet, a trzech całkiem werbalnie mnie podrywało.
        oczywiście ( w drodze powrotnej, kiedy zachodzilam w glowe, skad takie
        powodzenie) oswiecilo mnie, że zapomnialam (!) stanika. to byl chyba pierwszy
        taki publiczny wystep, obawiam sie, ze niepredko powtorze. chociaz w upalne dni
        nienawidze stanikow z calego serca, to jednak nosze, bo mimo rozmiaru B, bez
        czuje sie niezrecznie. a widok ogromnych piersi nieokielznanych fiszbina uwazam
        za niesmaczny.
      • kamila29091 Re: bez stanika? 23.05.07, 19:35
        nosze 75c i jak jest juz powyzej 25 stopni odmawiam noszenia biustonosza,
        ugniata mnie, bociera i zawadza koszmarnie. Mam takie z ktoregos katalogu
        nakladku na same sutki i to nosze.
      • mroofka2 Re: bez stanika? 23.05.07, 19:36
        nieraz chodzę bez stanika
        na codzień ale tylko
        do odpowiedniego rodzaju
        bluzek;))
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: bez stanika? 23.05.07, 20:10
        Czyli jestem nieelegancka. Ja tak chodzę w każde wakacje, oczywiście do
        nieprzezroczystych bluzek. Pełna swoboda i luksus. jak jest te 30 stopni w
        cieniu to zaczynam współczuc "biuściastym".
        • yavanna86 Re: bez stanika? 23.05.07, 20:20
          :) ja jedyne durne komentarze i spojrzenia na mój biust otrzymuję zawsze kiedy
          mam stanik ...
          więc...
      • j-adore Re: bez stanika? 23.05.07, 20:29
        Jeśli biust jędrny, a bluzka nieprześwitująca to nie ma w tym nic
        nieeleganckiego. No i chyba wygląda to dobrze do rozmiaru B, większe piersi będą
        "dyndać" na wszystkie strony.
        • myszka_333 Re: bez stanika? 23.05.07, 20:41
          j-adore napisała:

          > No i chyba wygląda to dobrze do rozmiaru B, większe piersi będ
          > ą
          > "dyndać" na wszystkie strony.

          chyba że to będą większe ale sztucznie piersi.
          patrząc na zdjęcia czy filmiki paparazzi przedstawiające np.Vitroie Beckham
          żadnego dyndania nie widzę, a wręcz przeciwnie, uporczywe trwanie w miejscu :)
          • j-adore Re: bez stanika? 23.05.07, 20:43
            Albo taka Doda - stanie na głowie, a biust będzie w tym samym miejscu.:)
            • dziewczynaartura Re: bez stanika? 19.07.07, 20:02
              a ty staniesz na glowie a cycki rozjada sie na boki.naprawde myslisz ze tak
              jest estetyczniej:P
      • wuj_truj Re: bez stanika? 23.05.07, 20:59
        Mnie żaden konwenans nie zmusi, aby w upały dodatkowo opatulać cycki stanikiem.
        W ogóle bielizna to dla mnie narzędzie tortur, zimą też rzadko wdziewam
        biustonosze, mój biust jest ok, ale podejrzewam, że gdybym gdybym miała długie
        i rozlałe zwisy, też bym nie nosiła.
      • ginny22 Re: bez stanika? 23.05.07, 21:04
        No to żeście mnie zaskoczyły. Mam biust duże C, w życiu bym bez stanika nie
        wyszła - bo niewygodnie. Jak ktoś ma mniejszy biust, to ten problem odpada i
        niech chodzi jak chce, na biusty się nie gapię.
        I nie mam pojęcia, co takiego strasznego robi stanik w upały - mnie nigdy nie
        uwierał/ nie robił odparzeń etc.
        • aldonus Re: bez stanika? 23.05.07, 23:08
          ja też nie widzę problemu w noszeniu stanika w lecie. skoro noszę go przez
          pozostałą część roku, to dlaczego nagle miałby mi zacząć przeszkadzać. chyba, że
          ktoś się intensywnie poci lub jest troszkę tęższy -wtedy rozumiem. inna rzecz,
          że czasami, niezależnie od pory roku, po prostu nie mam ochoty na tę uprząż, bo
          mi się nie chce, lub nie pasuje do czegoś tam. nie mam wtedy problemu ze
          "swobodnym" wyjściem nawet przy moim C (szczęśliwie natura obdarzyła mnie
          biustem, który póki co dzielnie walczy z grawitacją, więc brak stanika nie rzuca
          się w oczy).
          • black_magic_women Re: bez stanika? 23.05.07, 23:18
            Nie chodze bez stanika,po pierwsze dlatego,ze-ze stanikiem piersi wygladaja
            ladniej,po drugie lepiej sie trzymaja,po trzecie-krepuje mnie widok wystajacych
            sutkow.

            Chyba,ze ktoras ma swietny,"sportowy"biust,Zdarzaja sie takie szczesciary:(
          • nessie-jp Re: bez stanika? 24.05.07, 00:48
            > lub jest troszkę tęższy -wtedy rozumiem.

            A jaki widzisz związek między tęgością a uwieralnością stanika? :)

            Ja nie noszę biustonosza także i zimą, jeżeli strój na to pozwala (tzn. brak
            stanika nie powoduje efektu płaskiej dechy). Nie przepadam za tą częścią
            garderoby i już.
        • titta Re: bez stanika? 24.05.07, 14:43
          Dokladnie. Satnik nie przeszkadza latem. Za to do dzis pamietam katorge jaka
          przeszlam gdy kiedys w jednym z poludniowych mias z powodu upalu zdecydowalam
          sie zdjac bluzke spod sukienki. No i okazalo sie ze ta jest tak skrojona, ze
          musze zdjac tez stanik. Przez pol dnia nie dosc, ze chodzilam obolala, to
          jeszcze zbieralam niekoniecznie mile widziane meskie usmiechy...
      • cledomro Re: bez stanika? 24.05.07, 00:29
        ja tam zawsze zazdroszczę w upały dziewczynom o małych biustach. nie dość, że
        stroje kąpielowe łatwiej sobie znajdują, to i nie zawsze muszą staniki pod
        bluzki zakładać. przy miseczce d tak się nie da, niestety;).
        • black_magic_women Re: bez stanika? 24.05.07, 09:01
          cledomro napisała:
          > przy miseczce d tak się nie da, niestety;).

          Oj nie da,nie da:(
      • nadinka_nadinka Re: bez stanika? 24.05.07, 00:40
        ja chodze bez i to czest. co prawda nie do pracy, bo biust za duzy, ale w czasie
        wolnym, czy na impreze do sukienki bez plecow to owszem.
      • cala_w_kwiatkach Re: bez stanika? 24.05.07, 00:48
        bez problemu jak mam ochote to rezgnuje ze stanika, nawet przy opietych
        bluzkach, ale nie moga byc przezroczytste
      • nelly.nelly Re: bez stanika? 24.05.07, 10:43
        ehh, zazdroszczę dziewczynom, które mają A/B
        uważam, że jak najbardziej mogą nie zakładać staników
        ja z moim D mogłabym bez stanika co najwyżej stanąć na ulicy i się nie ruszać:)
        • black_magic_women Re: bez stanika? 25.05.07, 22:22
          nelly.nelly napisała:
          > ja z moim D mogłabym bez stanika co najwyżej stanąć na ulicy i się nie ruszać:)

          Za to jaki ruch bylby wokol ciebie!
          • patrycja855 Re: bez stanika? 13.06.07, 23:22
            > Za to jaki ruch bylby wokol ciebie!

            Ruch taki sam jak zawsze tylko komentarze pewnie bardo ekspresyjne
        • w_neta Re: bez stanika? 07.06.07, 12:57
          Ja mam 80B i wcale się nie cieszę. Nie wyobrażam sobie stanika z fiszbinami,
          poduszkami, a takiego rozmiaru bez takich dodatków, jeszcze z czystej bawełny
          nigdzie dostać nie można! Na maturze siedziałam jak głupia w 75B, bo musiałam
          mieć coś do białej bluzki :(
      • rozczochrany_jelonek Re: bez stanika? 24.05.07, 11:38
        chodze bez stanika i wydaje mi sie ze to nie jest nieeleganckie :)
        • black_magic_women Re: bez stanika? 25.05.07, 22:24
          rozczochrany_jelonek napisał:

          > chodze bez stanika i wydaje mi sie ze to nie jest nieeleganckie :)

          jestes nie fair!Ale i tak Cie lubie:)
          • rozczochrany_jelonek Re: bez stanika? 30.05.07, 19:57
            to nie ja , ja umywam rece :) to natura jest nie fair :))
      • angela325 Re: bez stanika? 24.05.07, 13:32
        czego nie jak ci tak wygodniej... tylko licz się z tym że potem robi się
        obwisły...
        • foamclene Re: bez stanika? 24.05.07, 14:14
          jak nieduzy to nie obwisnie
          i sa kosmetyki zapobiegajace temu, napinajace skore (staniki w spray'u) i inne
          cuda...
          • matmam Re: bez stanika? 24.05.07, 15:52
            Jak dla mnie bardziej nieelegancki jest wystający stanik aniżeli go brak.
          • renate_s Re: bez stanika? 19.07.07, 11:45
            Wlasnie to wszystko przeczytalam i nadziwic sie nie moge, bo wiekszosc z was
            jest albo za stanikami albo przeciw.Przeciez zalezy to od typu bluzki! Te na
            ramiaczkach sa uszyte tak aby je nosic BEZ stanika, wiecej materialu w rejonie
            biustu, sutkow w nich absolutnie nie widac.Wlasnie przymiezylam te bluzeczki
            ktore na ramiaczkach ktore mam ZE stanikiem, odpielam ramiaczka oczywiscie, nie
            wygladalo to dobrze, bo widac bylo stanik.Do pracy nie wybralabym sie jednak w
            takiej bluzce, to oczywiste.
        • mini_kks Re: bez stanika? 09.06.07, 22:48
          Co Wy z tymi zwisami... Jak się ćwiczy to nie ma co obwisać ;]
          • ppg7 Re: bez stanika? 28.06.07, 00:51
            Sa kobiety którym i bez ciwiczeń nie ma co obwisnąć
      • nadia_m Re: bez stanika? 24.05.07, 21:12
        dla mnie to zaden ucisk... nie wyobrazam sobie bez stanika chodzic, nawet jesli
        moj biust to zaledwie B... a poza tym zbyt kocham bielizne, wole mniej wydac na
        ciuchy, ale bielizna to dla mnie nie ma ograniczen cenowych
        • vesper_lynd a koszulki z wszytymi fiszbinami? 14.06.07, 18:30
          Problem z głowy, bo stanika nie ma i jest lżej w upał, ramiączek nie widać, a sutki nie łypią na przechodniów ostentacyjnie. Dla hojniej obdażonych - wszystko na swoim miejscu bezpiecznie spoczywa ;)
          Tu fajne czytadło a propos: stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?341752
      • kc_mc Re: bez stanika? 24.05.07, 21:28
        Oh, ja mam maly biust, fakt ze miseczka B, ale mimo wszystko male i zawsze nosze
        stanik, bo bez niego po prostu nie mam piersi, no nie liczac sterczacych sutek
        :PPP hehe, a tak powaznie to gdybym miala wiekszy biust to pewnie ze bym
        chodzila bez, ale skoro nie mam, to musze troszke oszukiwac stanikiem.
      • zewszad_i_znikad Re: bez stanika? 25.05.07, 00:32
        Ja tam przyznaję, że nigdy nie mogłam zrozumieć "pomysłu", że stanik to coś
        niewygodnego albo jakieś "krępowanie ciała". Dla mnie właśnie bez stanika jest
        bardzo niewygodnie... Po domu też noszę, bo w domu jestem uzbrojona w
        wiatraczki ;) i gorąco mi niegroźne.
      • agava00 Re: bez stanika? 25.05.07, 08:27
        gdybym miala mniejsze cycki, to bym chodzila bez stanika
        a ze mam wieksze i w dodatku "po dzieciach" - pozwalam sobie na to tylko w
        domu, co w pewnym stopniu uszczesliwia mojego meza

        ktos tu mial cos przeciwko sterczacym sutkom - ze nieeleganckie itp.
        w staniku tez tak sie dzieje i tez je widac przez koszulke

        dzis mam koszulke na ramiaczkach GAP z tzw. wbudowanym stanikiem (dodatkowa
        warstwa materialu na gumce) i jak zawieje, tez widac gdzie co mam ;)

        Mailenstwo! Chodz bez stanika poki mozesz :)
        ---------
        • hania0001 Re: bez stanika? 25.05.07, 10:15
          kupiłam bluzkę bez pleców, wiązana na szyji... trzeba ja nosić bez stanika i
          teraz zastanawiam się czy to nie był błąd z moim 75C. Jak myśłicie?
          • agava00 Re: bez stanika? 25.05.07, 14:14
            kurcze, ja mam 80C i szczerze... kilka razu zabieralam sie za ubranie czegos
            bez plecow i nie dam rady bez supportu... Moj maz mowi, ze jest ok ale jakos
            sie nie moge przelamac - nie podoba mi sie :(

            natomiast nie trawie silikonowych ramiaczek, a "niewystajacy" stanik do
            ubran "bez plecow" ciezko znalezc...
            ---------
            • black_magic_women Re: bez stanika? 25.05.07, 22:28
              agava00 napisała:
              "niewystajacy" stanik do
              > ubran "bez plecow" ciezko znalezc...


              poszukaj takiego z kombinowanymi ramiaczkami-zapina sie je na krzyz,nawet nisko
              w tali!
              > ---------
      • mandy111 Re: bez stanika? 25.05.07, 10:44
        Nosze roz. 70A ale ostatnio nie wyobrazam sobie wyjsc bez stanika (a kiedys nie
        nosilam..), z dwoch powodow: ogolnie postawa wyglada lepiej i biust wydaje sie
        wiekszy. No i nic nie przeswituje przez bluzki :)
        • szarotka11 Re: bez stanika? 25.05.07, 13:35
          dziewczyny z C/D zazdrościcie tym z małym biustem.... Ja mam mały wg mnie nie
          mam go wcale - noszę push-up. Ale bez stanika wyglądam jak bez piersi. I
          zazdroszczę tym, które mają prawdziwe C. U mnie i przed i po dzieciach jest to
          samo w misce, tylko obwód sie zwiększył. Ale w domu i ogrodzie chodzę bez bo też
          mi przeszkadza.
          • zewszad_i_znikad Re: bez stanika? 25.05.07, 20:57
            Tak poważnie, to sądzę, że niezadowolenie ze stanu obecnego i pęd ku czemuś
            Innemu jest może istotnym składnikiem ludzkiej tożsamości, zawsze tak myślę,
            kiedy trzęsę się z zimna (a jednocześnie nie przeżyłabym roku bez nart) albo
            masuję sobie rękę po obsłudze wachlarza, bez którego takich dni nie jestem w
            stanie znieść (a jednocześnie naprawdę nigdy nie mogłabym powiedzieć, że nie
            lubię lata, bo lubię podróżować).
            Więc może tak samo bardzo wielu ludziom nie odpowiadają te czy inne elementy
            własnego wyglądu, choćby inna osoba ich z kolei zazdrościła.
            Poza tym zauważ, że modele urody czy kobiecości są różne. Ja nie prowadzę w
            ogóle życia seksualnego, jestem bardzo wstydliwa, chciałabym za to móc
            swobodnie biegać (acz naprawdę astma przeszkadza mi w tym sto razy bardziej,
            niż biust), chcę stać całkowicie poza wzorcem kobiecości zmysłowej - więc biust
            doprawdy nie jest mi potrzebny. Mam średni, ale jak na mój gust za duży,
            pocieszam się co najwyżej, że żeby móc dalej jeździć na nartach i
            skoczniołazować, muszę schudnąć, a wtedy biust powinien zmaleć.
          • a_gneskka Re: bez stanika? 26.05.07, 00:37
            Ja mam prawdziwe C (75C), albo i prawdziwe D (70D) - ale biust mam mały (80/91).
            Dziewczyny, przestańcie myśleć, że istnieje uniwersalna miseczka C, D, A etc.
            Sama literka nic nie mówi o wielkości biustu.

            A bez stanika chodzić nie lubię, i nawet w upał musi być albo lekki biustonosz,
            albo bluzka z wszytym. Ale u innych nie zauważam braku :)
            • black_magic_women Re: bez stanika? 26.05.07, 08:26
              a_gneskka napisała:

              > .
              > Dziewczyny, przestańcie myśleć, że istnieje uniwersalna miseczka C, D, A etc.
              > Sama literka nic nie mówi o wielkości biustu.
              >

              Nie bardzo rozumiem.Czyms przeciez musisz"wypelnic"przestrzen
              biustonosza?!Wiadomo,ze jak ktos nosi np F to ma naprawde duze piersi,a jak ma
              a,to jest tego oczywiscie duzo mniej.Wiec w czym problem?!
              • bajgla Re: bez stanika? 26.05.07, 19:10
                black_magic_women napisała:

                > a_gneskka napisała:
                >
                > Nie bardzo rozumiem.Czyms przeciez musisz"wypelnic"przestrzen
                > biustonosza?!Wiadomo,ze jak ktos nosi np F to ma naprawde duze piersi,

                Nie wiadomo. 65 F to biust wielkości ok. 75C więc wcale nie 'naprawdę duży'.
                Tak jak napisała a_gneskka - Sama literka nic nie mówi o wielkości biustu. Nie istnieje uniwersalna miseczka a,b,c, hh, k :)

                Z pozdrownieniami dla tego forum :)
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
              • kasiamat00 Re: bez stanika? 31.05.07, 21:59
                > Wiadomo,ze jak ktos nosi np F to ma naprawde duze piersi,a jak ma
                > a,to jest tego oczywiscie duzo mniej.

                65F to w zależności od producenta 87-91,5 cm w biuście. Czyli tyle, ile 75A/B.
          • girl1991 Re: bez stanika? 30.05.07, 21:07
            o nie bez stanika.. nigdy .. to nie wygląda estetycznie
            • patrycja855 Re: bez stanika? 02.06.07, 23:41
              > o nie bez stanika.. nigdy .. to nie wygląda estetycznie

              Może u ciebie u niektórych to nawet trudno zauważyć że coś brakuje
      • yagiennka Re: bez stanika? 26.05.07, 23:40
        Hehe, przypomniało mi się co ja ostatnio widziałam, szła sobie baba, no dobrze
        po 50tce (przynajmniej tak wygladała) i miała zupełnie przejrzystą białą bluzkę
        i bez stanika. Baba była gruba i pod spodem było widac coś na kształt krowich
        wymion! Coś okropnego.
        Bez stanika mogą chodzić właśnie dziewczyny i kobiety z ładym jędrnym biustem i
        od B w górę, a wcale nie te z małym. Z małym to wyglada jak brak biustu i urody
        nie dodaje. Wg mnie dozwolone na wakacjach, na luzie ale trzeba się liczyć z
        mniej lub bardziej obbleśnie gapiącymi się facetami. Co mi osobiście nie
        odpowiada dlatego chodzę zawsze w staniku :)
        • bitch.with.a.brain Re: bez stanika? 15.06.07, 11:28
          ja mam piersi 70A (to zależy od firmy akurat), w obwodzie 79 cm. I nieraz chodze
          bez stanika.Jeśli komuś przeszkadza mój mały biust a właściwie jego brak to
          niech odwróci wzrok.Mnie tak jest wygodnie i juz.
      • trocineczka Re: bez stanika? 27.05.07, 12:50
        Przy A badz malym B- dlaczego nie. Jesli ktos ma wiekszy, ale ladny, jedrny
        biust, to chyba tylko wowczas, gdy nie przeszkadza mu 'falowanie' i spojrzenia
        rzucane w okolice tej czesci ciala :D W moim wypadku chodzenie bez stanika
        absolutnie odpada, bo nie lubie jak mi biust podskakuje to raz, a dwa..hmm..
        jestem dosyc szczupla, a biust no.. mam, powiedzmy :D i generalnie i tak to
        zwraca uwage, nie potrzeba mi dodatkowych 'bodzcow' przyciagajacych wzrok... :/
        Co do kwestii 'u innych'- razi mnie tylko, gdy biust zatracil swoja jedrnosc.
        wtedy to naprawde wyglada malo estetycznie/apetycznie, jakkolwiek, w kazdym
        badz razie- ZLE.
        • martina_wawa Re: bez stanika? 28.05.07, 00:01
          A to wszystko zależy jak Twój biust się prezentuje.
          Jeżeli ładnie,nie rzuca się w oczy-to czemu nie?
          Na sutki są naklejki więc to nie jest problemem.
          Chociaż podobno brak stanika jest dla piersi niezdrowy...
          • hotally Re: bez stanika? 28.05.07, 00:56
            dokładnie, jesli ktoś ma ładny i zgrabny biust (Ja mam! chwale sie) to smiało
            może chodzić bez. O wiele wygodniej. Nie wyobrazam sobie grzac sie w staniku w
            temperatury jakie obecnie panują ;/
            • trocineczka Re: bez stanika? 28.05.07, 19:45
              Ja tam nie lubie jak mi biust 'podskakuje', choc ladny, zgrabny i jedrny :P Ale
              jak komus to nie przeszkadza, to niech sobie chodzi :)
              • patrycja855 Re: bez stanika? 30.05.07, 19:56
                > Ja tam nie lubie jak mi biust 'podskakuje', choc ladny, zgrabny i jedrny :P
                Ale
                > jak komus to nie przeszkadza, to niech sobie chodzi :)

                podskakuje bo pewnie nie umiesz wolno chodzi,
                • trocineczka Re: bez stanika? 31.05.07, 22:00
                  patrycja855 napisała:
                  > podskakuje bo pewnie nie umiesz wolno chodzi,

                  A to akurat prawda :D Ja zawsze sie gdzies spiesze i wiecznie jestem
                  spozniona :D
                  • patrycja855 Re: bez stanika? 19.06.07, 23:13
                    > A to akurat prawda :D Ja zawsze sie gdzies spiesze i wiecznie jestem
                    > spozniona :D

                    śpiesz się powoli
            • aniacz28 Re: bez stanika? 28.05.07, 22:26
              Naprawdę niektórym Paniom wydaje się że mają ciągle jeszcze niezły biust (np.
              Pani Fitkau-Perepeczko)i śmiało go eksponują bez stanika. Mnie się jednak
              wydaje, że na to pozwolić mogą sobie tylko młode dziewczyny o bardzo małym
              (czyt. płaskim)biuście.
      • halszunia Re: bez stanika? 28.05.07, 17:34
        kochanie, nigdy nie noszę stanika; ani zimą, ani latem. Od wielu lat. Mój biust
        też należy raczej do tych powściągliwych w rozmiarze, więc uważam, że mogę
        sobie na to pozwolić. W staniku czułbym się jak nie przymierzając w kajdanach,
        przemysł gorseciarski nigdy nie miał ze mnie pożytku. Stanik miałam na sobie
        tylko raz - kiedy szłam do ślubu /kościelnego/, bo krawcowa nie chciała inaczej
        uszyć sukni takiej, jaką sobie wymyśliłam. Ale do cywilnego poszlam juz bez...
        pozdrawiam
      • sztuka_konwersacji Re: bez stanika? 28.05.07, 17:57
        Jak sobie przypomne widok Cichopkowej w JOŚ (jakas srebrna luzna bluzka czy
        sukienka) bez stanika i te dyndające wymiona.....to mysle: tylko w staniku.
      • k23dublin Re: bez stanika? 29.05.07, 10:55
        Ja ma 85B i czesto chodze bez stanika ale ylko pod niektore bluzki, zwlaszcza
        te obcisle bo wtedy biust tak nie skacze...moj chlopak to uwielbia:)ale jezeli
        masz sie czuc skrepowana to nie polecam...no i to tez zalezy od biustu bo jak
        ktos ma obwisly biust to wtedy to wyglada dla mnie obrzydliwie, lepiej miec juz
        stanik na sobie.
      • miss.didi O co chodzi z tymi sutkami ?? :P 30.05.07, 23:51
        No bo tak na dobrą sprawę - tylko w topornych/usztywnianych stanikach ich nie widać. A ja nie jestem w stanie takiego założyć powyżej 25 stopni celcjusza.

        W pozostałych przypadkach bez problemu radzą sobie z kolejną warstwą materiału:P

        Ale fakt - też mnie krępują sterczące sutki. Jednak nie mają one nic wspólnego z noszeniem/ nie noszeniem biustonosza. A ja nie noszę jak tylko robi się ciepło (poza pracą oczywiście)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka