courtney
11.06.07, 22:15
W moim biurze panie mają IMO dziwną mentalność ,to co obserwuje mnie coraz
bardziej zdumiewa.Otóż owe panie mają w zwyczaju najpierw świergotać nad
sobą wzajemnie ,nastepnie przechodzą do wydobywania ze wspołpracowniczek
wiedzy tajemnej ;-)gdzie jak i za ile nabyły ubrania, błyskotki i inne po
czym hurtem robią u danej osoby konkretne zamówienia lub rzucają sie w wir
zakupów dokładnie takich samych rzeczy.Efekt jest taki że pół biura chodzi w
zestawie branzoletka + naszyjnik z kamyków, w butach w ciapki, kobity dublują
ciuchy, popiskując z zachwytu nad sobą nawzajem.Przyznam ze przyglądam sie
temu z boku i oczęta mi wychodzą.Czy spotykacie sie z czyms takim?