Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      syn się żeni, nie mam stroju dla siebie

    24.06.07, 20:17
    obeszłam już wiele sklepów drogich i tanich, a także bazarów, żeby kupić
    sobie strój na wesele syna. Coś takiego jak spódnica i bluzka z tego samego
    materiału to chyba wcale nie istnieje. Nie jestem też jakaś niewymiarowa
    (rozmiar 38-40).
    Gdy w drogim sklepie zaintersowałam się spódnicą z czegoś w rodzaju żorżety i
    zapytałam o bluzkę do tego (a propos żadnego klienta, tylko ja), a pani
    ekspedientka zaproponowała mi bluzkę bawełnianą, to już całkiem zwątpiłam.
    Generalnie, na rynku są tony szmat, ale żeby się można w miarę elegancko
    ubrać, to nie ma w co.
    Chyba pozostanie mi szycie, chociaż bardzo tego nie lubie, bo nie wiadomo co
    w efekcie wyjdzie.
      • nessie-jp Re: syn się żeni, nie mam stroju dla siebie 24.06.07, 20:27
        Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale jeśli w W-wie na Ursynowie :) to przejdź się do
        Galerii Metro (przy stacji metra Stokłosy). Jest tam sklep o nazwie
        Extravaganza, Eleganza czy jakoś tak (na E, w każdym razie). Mają dokładnie to,
        czego szukasz
        • sammuramat Re: syn się żeni, nie mam stroju dla siebie 24.06.07, 20:45
          moim zdaniem w ogole nie powinnas wybierac takiego stroju (czyli gora i sukienka
          czy spodnica z tego samego materialu) jest to bardzo niekorzystne zestawienie,
          tym bardziej, ze jestes osoba o zgrabnej budowie, moze powinnas odwiedzic takie
          sklepy jak monnari, simple itd? matka pana mlodego powinna w tym dni wygladac
          naprawde powalajaco:) wiec moze warto pochodzic, poprzymierzac, zobaczyc sie w
          nowych fasonach, najlepiej wybierz sie na zakupy z osoba, ktora zna sie na
          stylistyce
          Powodzenia

          A jesli nie bedziesz mogla sobie pozwolic na kreacje, ktora wpadnie ci w oko,
          zawsze bedziesz mogla sobie taka uszyc, tylko w gre wchodzi wtedy na prawde
          dobra krawcowa
      • kc_mc Re: syn się żeni, nie mam stroju dla siebie 24.06.07, 20:46
        kropek121 Napisz prosze skad jestes, dziewczyny beda mogly wtedy doradzic Ci
        konkretniej - jakie sklepy, na jakiej ulicy itd.
        • kropek121 Re: syn się żeni, nie mam stroju dla siebie 24.06.07, 20:51
          mieszkam w Lublinie, a moja przygoda była właśnie w sklepie monari
          • kc_mc Re: syn się żeni, nie mam stroju dla siebie 24.06.07, 21:20
            Daccara" S.C. Izabella Hamerska Aleksandra Wójcik
            Lublin, ul. Przechodnia 2, tel. 081 5323291
            DACCARA - MODA DAMSKA, BETTY BARCLAY, LISA CAMPIONE, VITO VERGELIS, ARYTON,
            KOSTIUMY, PŁASZCZE, SUKIENKI, BLUZKI, TOREBKI, CZAPKI, SZALE, KURTKI, SPODNIE,
            SPÓDNICE

            Bylas tu ? zobacz na Vito Vergelis, ja mam typowo uroczytosciowy komplet z tej
            Wroclawskiej firmy godny polecenia, marynarka plus sukienka, bardzo dobry
            material, swietnie uszyty.

            --------------------------------------------------------------------

            Firma Lass u Ciebie w Lublinie ma ciuchy w C.H. TESCO ul. Orkana 4 Lublin
            To ich mniej wiecej asortyment, troche jednak tu wystawiony jest ubogi, w
            sklepach maja wiecej rzeczy:
            www.jass.pl/go.live.php/PL-H4/esklep/C1/wiosnalato-2007.html?p=shop4
            Osobiscie radzilabym Ci jakas sukienke, do tego mozesz kupic jakis pasujaca
            marynarke. Bo nie wiadomo jak to jest z pogoda, na poczatek mozesz miec zalozona.

            --------------------------------------------------------------------

            A tutaj masz inne sklepy, moze sie przydadza adresy:

            katalog.pf.pl/Lublin/Odzie%C5%BC-damska-W3G7B5120P0R10C-m14.html

            • kropek121 Re: syn się żeni, nie mam stroju dla siebie 24.06.07, 21:37
              dzięki za link. Na dniach wybiorę się do tego sklepu.
          • lilivampire Re: syn się żeni, nie mam stroju dla siebie 24.06.07, 21:49
            kropku w monnari nic nie ma, też tam ostatnio wchodziłam i się bardzo rozczarowałam
            przejdź się do plazy, może w wallis coś znajdziesz; jest też taki sklep catherine czy jakoś tak, z zew wydawało mi się, że są tam jakieś imprezowe ciuchy;
            może w simple coś będzie?
            poza tym, kiedyś był dobry sklep florentyna koło galerii centrum, kupiłam tam sukienkę na studniówkę, lecz niestety nie wiem co w tej chwili mają w swojej ofercie;
            spróbuj jeszcze troszkę poszukać po naszych miernych, lubelskich sklepach czegoś cię interesującego, powodzenia życzę
            • mamablizniakow4 Re: syn się żeni, nie mam stroju dla siebie 24.06.07, 22:11
              polecam uszycie. Zapewne wiesz w jakich fasonach jest Tobie dobrze. A dobra
              krawcowa naprawdę potrafi ocenić czy w danym kroju będziesz odpowiednio
              wyglądała i co do czego pasuje. Kiedy szukałam kreacji na wesele obeszlam,
              wszystkie sklepy w mieście i nic, wszystko było nie opowiednie. Bo jak góra ok,
              to dół jakis nie bardzo i na odwrót. Po kilkudziesięciu przymiarkach w sklepach,
              wiedziałam w czym chcę wystąpić. Zdecydowałam się na uszycie. Do ostatniej
              chwili bałam się, że coś będzie nie tak. Okazało się, że kreacja jest wymarzona,
              tylko dla mnie i jedyna.
              Od tej pory, jak coś sobie wymyslę, a w sklepach tego brak, to idę do krawcowej.
              Zawsze jestem z efektu końcowego zadowolona.
              • magdzia_p polecam simple:) 25.06.07, 09:14
                A na dodatek już zaczęły się wyprzedaże więc można kupić taniej ich (jak dla
                mnie przepiękne) stroje:). Pozdrawiam lublinianke:)
                • kropek121 Re: polecam simple:) 25.06.07, 22:30
                  obeszłam dzisiaj całą plazę i nic. Nie ma tam niestety strojów na wesele
                  odpowiednich dla mojego wieku i pory roku. Nie wystąpię przecież w jakiejś
                  sylwestrowej tafcie czy innych cekinach. Chyba niestety poszukam krawcowej.
                  Wymyśliłam sobie taki oto strój:
                  spódnica w pół łydki z powiewnej np. żorżety w kolorze biało czarnym, do tego
                  coś w rodzaju gorsecika na podszewce - zakryte plecy, głęboki okrągły dekolt,
                  długość do talii (jakoś lepiej czuję się w dwu częściowych strojach niż w
                  sukienkach), W talii np. czerwona lub wściekle różowa apaszka, może jakicś
                  kwiat na tym gorceciku również w tym kolorze. Do tego biały żakiecik
                  koniecznie bez klap, bo przecież nie idę do biura.
                  Czy to odpowiedni strój dla mamy pana młodego? Wesele będzie w pełni lata.
                  Niektórzy znajomi mówią mi o garsonkach, ale kojarzy mi się to raczej z biurem,
                  a nie z weselem.
                  Co o tym myślicie?
                  • lilivampire Re: polecam simple:) 25.06.07, 23:53
                    sądzę, że będziesz wyglądać bardzo szykownie:)
                  • zettrzy Re: polecam simple:) 26.06.07, 02:30
                    troche na ludowo, ale w sumie moze ladnie wygladac
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja