malange 19.10.07, 15:34 Byłyście w nim? Warto się wybrać? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nessie-jp Re: Ślązaczki - outlet Kazara 19.10.07, 15:42 NIE NA TEMAT... Akurat jestem po lekturze fantasy i jak przeczytałam tytuł twojego postu, to aż się zachwyciłam. Brzmi jak nazwa folklorystyczno-technologicznego zaklęcia dla wiedźm ze Sląska :))) Sorry, głupoty gadam, ale mam głowę pełną magii, wampirów i Jasnych Magów trzeciego stopnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduzaa1 Re: Ślązaczki - outlet Kazara 19.10.07, 20:29 nessie-jp napisała: >> > Sorry, głupoty gadam, ale mam głowę pełną magii, wampirów i Jasnych Magów > trzeciego stopnia ;) Nessie- zauważyłam że mamy podobne gusta książkowo- filmowe:) Ciekawam czym grasz w RPGi? Ja teraz mam zamiar "zasiąśc" do The Witcher-a:) A tak z ciekawości co przeczytałaś? bo ja mam "głód" książkowy a nie mam co czytac, ostatnio musiałam nawet doczytac taką jedną bardzo, bardzo nudną książkę Kinga:/ > Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Ślązaczki - outlet Kazara 19.10.07, 21:43 Pewnie, że nastawiam się na Witchera Odpowiedz Link Zgłoś
meduzaa1 Re: Ślązaczki - outlet Kazara 19.10.07, 22:39 Ja też nie gram online;) Po Wiedźminie będzie Neverwinther Nights 2- kocham tą grę:D A ten Nocny Patrol- chciałam iśc do kina kiedyś ale jakoś mnie opis nie zachęcił ale książkę może przeczytam chociaż wolę "tradycyjne" fantasy w zamierzchłych czasach:) Odpowiedz Link Zgłoś
laurka112 Re: Ślązaczki - outlet Kazara 19.10.07, 16:22 a gdzie dokładnie się znajduje tenże?? Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: Ślązaczki - outlet Kazara 19.10.07, 16:35 Ooo! Wiadać nie tylko ja jestem niedoinformowana :) W dzisiejszym Dzienniku Zachodnim jest napisane, że outlet Kazar znajduje się w Katowicach na Dworcowej 15 - też pierwsze słyszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
laurka112 Re: Ślązaczki - outlet Kazara 19.10.07, 16:50 strasznie dawno nie byłam w centrum K-wic:( nad czym bardzo ubolewam,ale chyba się wybiorę,bo kozaków potzrebuję na gwałt; Odpowiedz Link Zgłoś
sakiko Re: Ślązaczki - outlet Kazara 19.10.07, 19:40 też pierwsze słyszę, nawet nie znalazłam nic konkretnego w góglach może kiedyś się wybiorę :) Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 To ciekawe!!!!! 19.10.07, 19:45 Nic nie wiedziałam..nie czytam DZ, a dzisiejszej GW nawet nie ruszyłam! na Dworcowej nie byłam wieeeki, ale...w przyszłym tygodniu postaram sie potwierdzic tę wieść! Dziołchy...mamy "autleta":) Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: To ciekawe!!!!! 19.10.07, 19:53 Terozki to dopiero bydemy gryfne frelki! Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Malange...! 19.10.07, 19:55 Ja jestem GOROLEM.....i za cholere nie kumam co ty godosz:) PS. Ale już wiem, że kreple= pączki, a karminadle= kotlet mielony..hehe Ale cały czas się uczę:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: Malange...! 19.10.07, 20:04 Hehehe :D Ucz się pilnie! Pozdrawiam! Jeszcze podano: Outlet Diesel pl. Szewczyka 3 Outlet Noa Noa ul. Staromiejska 15 Odpowiedz Link Zgłoś
ciak1 Re: Malange...! 19.10.07, 20:20 no dobra godoć nie umiem ;) ps. dworcowa w Katowicach to jest ta duża ulica obok Dworca, czy mnie logika zawodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: Malange...! 19.10.07, 20:34 Tak to ta :) Na niej jest klub Inqbator, był Mega Club, jest Diamant Hotel. Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 19.10.07, 20:49 A co Karmelek, zamierzasz iść do Kazara i zapytać: "Mocie coś na moje szwaje"? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
paula2306 Re: tak jest, malange !!!/ nt 19.10.07, 22:24 Jest rzeczywiście outlet Kazara na Dworcowej, to niedaleko hotelu Monopol. Sklep jest na rogu, na skrzyżowaniu Dworcowej z Jana, nie jest "oznakowany" jako Kazar, ale ma szyby oklejone napisami likwidacja kolekcji. Wpadam tam często, bo pracuję niedaleko, czasem można za grosze kupić fajne buty, a czasem nie ma nic, chyba, że to tylko moje odczucie, bo za często tam chodzę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tysia77 Re: tak jest, malange !!!/ nt 19.10.07, 22:48 Ja kupiłam tam kiedyś buty sporo przecenione.Sklep jest mały i nie ma dużego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
ciak1 Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 19.10.07, 23:38 nie coś ino "szczewiki" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 19.10.07, 23:52 Ciak skąd Ty znosz moja godka, ponoć żeś gorolica? Pewnie mosz porządnego karlusa ze Śląska w chałupie! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ciak1 Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 19.10.07, 23:59 nie ja jestem częściowo hanyską ;) właśnie jadę na Śląsk na wybory :) gorole mówią, że dobrze godom po śląsku, ale hanysy się ze mnie śmieją, więć chyba nie jest zbyt dobrze :D Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 20.10.07, 00:03 Czyli jesteś krojcok :DDD Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ciak1 Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 20.10.07, 00:06 fajne określenie - tego nie znałam :D obliczyłam, że jestem ćwierćhanyską ;) dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 20.10.07, 00:12 Dobranoc ćwierćhanysko :) (tego określenia to ja nie znałam :DDD) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 20.10.07, 00:19 ciak1 napisała: > nie coś ino "szczewiki" ;) a pod nimi się nosi co? fuzekle ;))) pozdrawiam krajanki, ja się w Szopienicach urodziłam... Odpowiedz Link Zgłoś
malange Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 20.10.07, 00:21 No toć! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
tysia77 Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 20.10.07, 00:39 Zazdroszczę Wam znajomości gwary...Ja jestem z Katowic,ale mieszkałam przez długo czas w Będzinie i nie znam gwary:( Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: A szwaje to są stopy..tak????/ nt 20.10.07, 00:52 masz, dla podszkolenia: wegry.w.interia.pl/historia/slownik.html a przy okazji całkiem zabawne... rapitołza pozbawiła mnie oddechu na chwilę ;) ja w KRK tracę zdolność mówienia gwarą, odzyskuję ją około szóstego piwa... ale wystarczy, że wracam na chwilę do domu i rozumiem wszystko, co szczeniaki na podwórkach do siebie krzyczą :) Odpowiedz Link Zgłoś
malange Byłam - zdaje relacje 22.10.07, 19:08 Hmm... po pierwsze tą klitkę trudno nazwać outletem :D Po drugie: - wybór marny - wyjątkowo koszmarne buty przecenione o 70%, ładne pojedyncze egzemplarze przecenione o 10% a cena np. za kozaki i tak około 500zł - dużo trebek - większość w cenach od 350zł Ogólnie mówiąc nic tam nie ma - można wejść w chwilach wyjątkowej nudy. Lepsze promocje i o niebo ładniejsze buty są w Kazarze w Chorzowie (gdzie kupiłam np. 2 pary balerin po 119zł) i w Kazarze w Silesi (gdzie kupiłam zamszowe Kozaki za 219zł). Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pieczyste Re: Ślązaczki - outlet Kazara 26.10.07, 09:04 Cały czas próbowałam skojarzyć, gdzie na Dworcowej jest outlet Kazara i faktycznie, jest tam taka klitka obok hotelu Monopol. Ja wolę jednak salon w Silesi, kupiłam tam naprawdę fantastyczne buty, takie jesienno- wiosenne. Wcześniej przeszłam wszystkie sklepy z butami w Katowicach i nie było dosłownie nic (chociaż w Hego's były fajne, ale niestety brak mojego rozmiaru) Odpowiedz Link Zgłoś