Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Reakcje ludzi

    12.11.07, 16:13
    Od roku wchodzę na to forum, mało piszę, ale zaglądam prawie
    codziennie. Znam trochę styl poszczególnych forumek. Wiem, że wiele
    z was ubiera się bardzo ciekawie i charakterystycznie, po prostu
    inaczej niż większość ludzi.
    Moje pytanie: Jak na wasz ubiór reagują znajomi i ogólnie otoczenie?
    U mnie jest tak, że zawsze okąd byłam mała wyróżniałam się strojem.
    Najpierw mama z ciocią dbały, żebym wyglądała może to zabrzmi
    śmiesznie, jak "księżniczka" (czasy późnego PRL i ubranka z za
    granicy).
    Teraz sama wybieram ubrania i nadal sie wyróżniam. Po prostu to
    lubię. Wyglądam inaczej niż moje koleżanki, bo większość twierdzi,
    że nie lubi się wyróżniać, nie lubią na siebie zwracać uwagi itp.
    itd.
    Ale czy to już nie jest przesada jak idę ulicą, a jakaś dziewczyna
    (nawiasem ubrana na szaro - buro), gapi się we mnie jak sroka w gnat
    bo mam szare szorty i żółte rajstopy?
    Obserwuj wątek
      • disa Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:24
        ej spoko ;]

        za mna kiedys stado bialych kozaczkow sie odwracalo i szydzily ;]

        komplement jak HO HO

        co mnie wydawalo sie dziwne bo bylam ubrana skromnie... jak zawsze
        dokladnie
        i165.photobucket.com/albums/u79/disol/disn3.jpg
        a nic na twarzy nie mialam

        ;D
        • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:50
          Oj to mnie rozbroiłaś. Białe kozaczki, jeszcze mnie nie obgadywały,
          ale po Tobie widzę, że trzeba być przygotowanym na wszystko.
          A to Twoje zdjęcie kojarze, bo wchodzę czasami na bloga. Świetne
          buty!
          • disa Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 17:02
            dziekuje ;]

            Widzisz... ja ubieram sie w sumie malo HOT i malo MODNIE bo luie stonowane kolory i klasyke (ubrania po domu i na wakacjach sie nie licza yhyhyh) a w tym ubraniu zalinkowanym nie widze nic dziwnego...
            Skromnie, bezpiecznie, wszystko idealnie dopasowane, bez zbednych zdobien itd.. a jednak ;D stado tapirzyc mialo ubaw ;D

            Co nie zmienia faktu, z eja mialam wiekszy ;D
            Bo jak je zjechalam spojrzeniem z gory na dol i wymownie pogapilam sie na ich kozaki (nie bede ukrywala, ze ja boje sie tego typu dziewczyn bo to te ktore potrafia uderzyc HAHAHAHAHAA mimo iz bic sie umiem ;D mialam stres bo cale stado bylo )

            No wiec postalam sobie pogapilam sie na nie wyniosle i arogancko i za kazdym razem patrzylam sie na te ktora mnie obgadywala lustrujac ja z gory na dol, a pozniej one staly w ciszy i sie na mnie gapily ;D

            lustrowaly mnie z gory na dol, a pozniej siebie na wzajem ;D

            mialam ubaw ;D
            • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 19:55
              :DDD
      • alex_koz Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:35
        eeee, jak ktos chce sie gapic niech sie gapi. jest mi to zupelnie
        obojetne, tak samo jak mi obojetne czy sie gapi bo mu sie moj stroj
        podoba czy odwrotnie.

        generalnie wsrod znajomych blizszych i dalszych mam opinie osoby
        dobrze ubranej, co mi zawsze pochlebia, i ona tak naprawde sie dla
        mnie liczy.
        • cioccolato_bianco Re: Reakcje ludzi 13.11.07, 09:57
          ja tak jak alex :)
          generalnie mam w nosie, co kto sobie pomysli. nawet jak w weekend
          rano w bluzie z kapturem, rozczochrana i bez makijazu ide na
          fitness. wtedy dopiero wygladam dziwnie, zwlaszcza dla kogos kto
          wieczorem widzial mnie 'odstawiona' na impreze.
      • koala1212 Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:42
        Na mnie sie tez ludzie gapia i doprowadza mnie to do szalu!!! Jak
        czuje, ze ktos mnie skanuje, to mam ochote zabic, ale ze niezbyt
        wypada sie rzucac na ludzi z pazurami tylko dlatego, ze sa zle
        wychowani, to jakos to znosze.
        • gabrielafrancuz Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:44
          Czasami się gapią, tzn rzucą okiem. Głównie na osiedlu i głównie starsze babcie,
          bo często noszę coś vintage- może to dlatego. Kiedy jadę do centrum, nikt nie
          zwraca na mnie uwagi.
          Dziwna zależność.
      • daggy4 Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:43
        a moze masz tylko manie przesladowcza i stad wydaje ci sie, ze
        ludzie sie na ciebie patrza.
        na szaro-buro to niby brzydko?
        • koala1212 Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:47
          > na szaro-buro to niby brzydko?

          na szaro mozna sie ubrac oczywiscie bardzo ladnie, ale tego
          okreslanie uzywa sie, zeby opisac stroj nudny, pospolity, czasem
          zlej jakosci itd.
          • daggy4 Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:52
            dzieki :)
        • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:53
          To moje szaro - buro miało właśnie oznaczać, że brzydko i bez polotu.
          Nie mam manii, no przynajmniej dotychczas nie miałam:D
          • sankanda Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 18:39
            szro-bure bez polotu, a ty na pstrokato... czyli REMIS 1:1 !!!
          • daggy4 Re: Reakcje ludzi 13.11.07, 09:46
            > Nie mam manii, no przynajmniej dotychczas nie miałam:D
            cale szczescie ;)))
            w kazdym razie jak sie na mnie patrza faceci to mi sie to wydaje
            normalne (jak sie nie patrza to zaraz mysle, ze sa homo), a jak
            dziewczyny to dochodze do wniosku, ze BARDZO im sie podoba moj
            stroj :)))
      • ryfka81 Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 16:46
        Wszystkim się nie dogodzi. Ważne, żeby dogodzić sobie :)
      • keepersmaid Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 17:07
        Najgorzej akurat reagowal moj ex-maz. Wyobrazal sobie, ze powinnam
        sie ubierac "jak mezatka" to znaczy jak wszystkie biurowe ciocie-
        klocie - pantofel, spodniczka, sweterek albo zakiet. Bron boze zeby
        spodnica byla za dluga albo za krotka, czy zakiet pomaranczowy...
        nie nie.

        Na ulicy rzadko sie gapia, bo wygladam na turystke, czyli jakby
        wiecej mi wolno.
      • foamclene Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 17:31
        :))
        pamietam jako dziecko marzylam o przecietnym wygladzie
        niestety jestem ruda i wtopienie sie w tlum bylo niemozliwe
        niemozna bylo nic zboric bo zaraz wiadomo bylo ze jak ruda to tylko
        jenda mogla to zrobic ;) na domiar zlego pochodzac z nauczycielskiej
        rodziny w moim miescie bylam pzresladowana ;)))
        jak przyzwyczailam sie do rudego krecone lba i pogodzilam sie z losem
        wyrosly mi wielkie cycki i znowy sie zaczelo ;)
        ludzie w wieksozsci pierwsze co do mnie mowia to to, ze jestem
        bardzo pdoban do kukulskiej (zreszta od dziecka to slysze) wiec to
        pewnie takze powoduje, ze obcy baczniej przygladaja sie moje
        twarzy :)
        jezeli chodzi o ciuchy to czasami sie przygladaja ale dopiero jak
        pzregne np. z grubymi skarpetami do walonek, ktore nosze na lewa
        strone aby spotegowac efekt :)
        co do najblizszych kolezanek - uwazaja mnie za bardzo zle ubrana :)
        czasami chwala torebke ale zwykle spotykam sie z dezaprobata
        jak pracowalam zwykle tez slyszalam ze dziwnie wygladam i raczej nei
        w pozytywnym znaczeniu ;)
        • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 20:12
          O, to podobną sytuację miałyśmy. Tez jestem z nauczycielskiej
          rodziny. Dodatkowo z małego miasteczka w którym dziewczynka z burza
          blond loków, malowniczymi kokardami (mieszkałam z babcią), wiecznie
          w kieckach - nie miała łatwego życia. Wygląd porcelanowej lalki
          połączony ze stanowczym charakterem powodował niezły efekt w
          otoczeniu.Ale nikt 'Kudłatej" czyli mnie nie podskakiwał:DDD jak już
          poznał na co mnie stać
      • hazel_dobkins Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 17:45
        h.e.r.m.i.o.n.a napisała:


        > Moje pytanie: Jak na wasz ubiór reagują znajomi i ogólnie
        otoczenie?
        Znajomi i moje najbliższe otoczenie mnie znają..do tego stopnia, że
        niejednokrotnie podczas wojży sklepowych w pl i zagranicą wpada im
        myśl " W stylu Hazel ;)" i często w ten sposób dostaję jakiś dar ;)
        lub mms propozycja "Dla Ciebie?"..wtedy "zakup na życzenie"

        Dalsze otoczenie mnie mało interesuje..zresztą zazwyczaj pędzę i
        myślę o czymś "na wczoraj" także nie przyglądam się innym.

        > U mnie jest tak, że zawsze okąd byłam mała wyróżniałam się
        strojem.

        > Teraz sama wybieram ubrania i nadal sie wyróżniam. Po prostu to
        > lubię.

        Skoro lubisz się wyróżniać i masz tego świadomość, to nie widzę
        problemu i powodu Twojego zdziwienia..chyba się już z tym oswoiłaś
        przez tyle lat :)?

        > Ale czy to już nie jest przesada jak idę ulicą, a jakaś dziewczyna
        > (nawiasem ubrana na szaro - buro), gapi się we mnie jak sroka w
        gnat
        > bo mam szare szorty i żółte rajstopy?

        Racja to przesada wgapiać się w kogoś.
        Żółty przyciąga wzrok, szczególnie jeśli jest to kolor rajstop :) i
        tyle.
        Podobnie jest moim zdaniem z osobą ubraną całkowicie na czarno.
        Pamiętam jak kiedyś umówiłam się ze znajomymi w knajpie..jako, że
        nie czułam się mentalnie najlepiej i chciałam się wtopić w tłum
        wybrałam całkowitą czerń i tak też na wstępie przedstawiłam sprawę
        znajomym. Usłyszałam od przyjaciela, że total "black look" przyniósł
        całkowicie inny efekt od zamierzonego ;)

        W każdym razie nie trać ubraniowej pewności siebie i pstrykaj w
        nos ;) tzw "przezroczystej" masie

        Pozdrawiam
      • kc_mc Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 18:27
        U mnie jest roznie, pochodze z rodziny, w ktorej ubior jest bardzo wazny i kazdy
        czlonek rodziny nosil/nosi co mu sie podoba. Lubimy eksperymentowac, bawic sie
        nowymi trendami itd, a znow strona mojego Meza to taka typowo niemiecka, nie
        przywiazuja zbytniej uwagi do ubrania, ubieraja sie " normalnie ", czytaj
        jeansy, jednokolorowa bluzka/top/sweterek, zadnych ekstrawagancji i odwaznych
        dodatkow. Takie troszke szare myszki.
        Jednak mysle ze przez nich jestem najbardziej obgadywana, niz przez obcych
        ludzi. To oni czasami walna komentarz : " Ale masz dziwne buty ", " Ale sie
        wystroilas ", " Nie kupuj tych butow bo A ... bedzie sie z Ciebie smiac ".
        Kiedys przez przypadek Moj Maz naprawiajac im komputer natknal sie na zdjecie z
        aukcji ktora wygralam tydzien wczesniej na ebay - byly to buty, ( sandalki zlote
        z kamieniami na wysokim obcasie, eleganckie ) - skopiowali zdjecie moich butow
        na swoj pulpit, pewnie dla polewy, by sie posmiac ... Do dzis zaluje, ze mi tego
        nie powiedzial u nich, to bym sie zapytala co to ma znaczyc ...
        W miescie w ktorym mieszkam mysle ze nie zwracam uwagi ubraniem, teraz
        nastolatki tak eksperymentuja, ze ludzi juz nic nie dziwi.
        Nie boje sie eksperymentowac, na przyklad 2 lata temu kupilam sobie typowa
        kurtke na narty, postanowilam poszalec i wybralam sobie w kolorze rozu, aby sie
        rzucac w oczy, w razie czego :))) i tutaj nikt mi nic nie mowil, ale jak na
        Swieta pojechalam do Polski to wyrostki pewnego dnia stojac przed blokiem
        walneli tekstem : " Patrz, ona ma rozowa kurtke, hahaha "
        :P
        :))))
      • magdaksp Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 18:27
        ja uwielbima jak ludzie sie na mnie patrza:)oczywiscie bez przegiec ale wsumie
        to lubie:)chociaz moj maz juz mniej.
        natomiast od znajomych setki razy slyszalam ze mam swoj styl i jestem oryginalna
        i tez czesto slysze"o to wstylu magdy",natomiast mojej siostrze wcale sie nie
        podoba jak sie ubieram bo ona preferuje raczej styl sportowy.i jesli powe ze cos
        jest niefajnego to znaczy ze to wmoim stylu:)
        • ryfka81 Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 18:37
          Hehe, moje rodzeństwo po prostu wyśmiewa moje ciuchy :) Raz bratu coś się
          spodobało, to zaczęłam się zastanawiać, co jest z tym ciuchem nie tak.
          • magdaksp Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 18:46
            mam to samo:)
          • alex_koz Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 19:04
            ryfka81 napisała:

            > Hehe, moje rodzeństwo po prostu wyśmiewa moje ciuchy :) Raz bratu
            coś się
            > spodobało, to zaczęłam się zastanawiać, co jest z tym ciuchem nie
            tak.

            ja mam taki test:
            przed wyjsciem z domu pokazuje sie mojemy bratu (jak jest pod reka).
            jak jemu sie podoba - to znaczy ze facetom bedzie sie podobac
            jak jemu sie nie podoba (slynie z zartobliweo wysmiewania moich
            ciuchow) to znaczy, ze moim kumpelom sie bedzie podobac, a facetom
            juz nie.
            :))
        • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 20:18
          Ja, że mam swój styl tez często słyszę. W sumie jestem
          przyzwyczajona do taksujących mnie spojrzeń, ale są powne granice i
          jakieś formy grzecznościowe obowiązują. Sama też się gapię jak widzę
          ciekawie ubraną dziewczynę, ale tak żeby tego ne widziała.
          A rodzeństwa na szczęście nie mam.
          Do krytyki pozostaje mi kuzyn, nader często z tego prawa korzysta:D
      • mmkl Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 18:27
        czasem ubiorę się mniej zwyczajnie i troszkę irytuje mnie wzrok wbity w moje ciuchy.
        ostatnio wyszłam z domu w sukience przed kolano, śliwkowych rajstopach, długich
        zrolowanych na wysokie obcasy getrach....jedna baba to z pięć minut stała i
        patrzyła się na mnie. i tak było cały dzień, w końcu założyłam pod sukienkę
        dżinsy i brak reakcji.
      • stasia82 Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 19:09
        e tam :) co do ludzi na ulicy, to niech sie patrza, niech sobie gadaja ;) a
        jesli chodzi o moje otoczenia, to moja najblizsza kolezanka czasami wita mnie
        slowami "oooo, wygladasz jak z gazety"...cokolwiek to oznacza ;) a moj luby, to
        na poczatku sie pytal "czy to tak ma byc" hahah a najblizszy kolega, to smial
        sie do czasu jak mu powiedzialam, ze jest bardzo konserwatywny jesli chodzi o
        ubior kobiecy, to sie zbulwersowal i chce teraz pokazac, ze tak nie jest ;) ale
        chłopami to sie nie ma co przejmowac, oni sie nie znaja ;)
      • trocineczka Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 19:20
        Ja sie ubieram tak, jak lubie- po prostu. Wielu twierdzi, ze
        niezle ;) Wielu tez twierdzi, ze owszem, wyrozniam sie strojem, bo
        ja nawet dzinsy mam nietypowe ;) Jak sie keidys zmobilizuje to moze
        wrzuce jakies swoje zdjecie np. do galerii z rodzaju "co dzisiaj
        masz na sobie" ;) Co zas sie tyczy wyrozniania i gapienia... coz...
        nie bede ukrywac, ze lubie zwracac na siebie uwage i byc w centrum
        zainteresowania, wiec w ogole mi to nie przeszkadza ;D Jedynie Moj
        Mezczyzna (ktory co do zainteresowania obcych ma zgola odmienne
        preferencje :D) czasem sie irytuje, ale chyba juz sie
        przyzwyczail ;D Kiedys natomiast uslyszalam, ze co bym nie ubrala,
        to zwroce na siebie uwage, bo...specyficznie chodze... cokolwiek to
        znaczy ;D
      • m23p31 Re: Reakcje ludzi 12.11.07, 20:00
        ogólnie lubię zwracać uwagę strojem, ale bardziej jakością,
        pomysłowścią i charakterem stroju niz kolorami, udziwnieniami itp. W
        moim otoczeniu rzeczy uznawane, za pasujące do mnie, nazywane
        są "marikowymi":)Podoba mi sie to, cos, jak filozofia stroju,
        taki "marikizm" ubraniowy;)
      • kochanica-francuza ależ nie martw się hermiona 12.11.07, 20:07
        zawsze istnieje możliwość, że taka jednostka (zakładając, że nie ma białych
        kozaczków na nogach) po prostu cię PODZIWIA - sama nie umiejąc i/lub nie lubiąc
        się ciekawie ubrać, docenia to u innych
        • listekklonu Re: ależ nie martw się hermiona 12.11.07, 20:16
          > zawsze istnieje możliwość, że taka jednostka (zakładając, że nie ma białych
          > kozaczków na nogach) po prostu cię PODZIWIA - sama nie umiejąc i/lub nie lubiąc
          > się ciekawie ubrać, docenia to u innych

          Ja tak robie! Jeśli dziewczyna jest naprawdę ładnie/pomysłowo ubrana to się jej
          przyglądam, chociaż staram się nie robić tego nachalnie i peszę się, kiedy mnie
          ktoś przyłapie! :D Sama ubieram się raczej klasycznie i bez ekstrawagancji, więc
          pewnie zostałabym oceniona jako szaro-bura.
          • kinky5 Re: ależ nie martw się hermiona 13.11.07, 10:27
            szczerze mowiac staram sie nie zwracac uwagi na otoczenie.
            Pochodze z Zakopanego, to dosc tolerancyjne miasto bo przyzwyczajone
            do wystrojonych ceprow (jesli chodza po Krupowkach to nie zwracaja
            uwagi, w gorach ta zasada nie obowiazuje) i ubranych bardzo sportowo
            miejscowych.
            W Kanadzie ogolnie panuje wolna amerykanka w tym temacie.

            Jesli ktos sie na mnie intensywnie gapi, zazwyczaj tlumacze to
            sobie:ach pewnie mam cos na sobie, co sie tej osobie podoba.

            Nie lubie, jesli ktos gapi sie na moja twarz,troche mnie to
            krepuje, ale wtedy zazwyczaj stosuje metode 'atak jest najlepsza
            obrona' i zaczynam sie gapic na delikwenta/tke- to zazwyczaj pomaga.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka