Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nietypowa prosba

    14.11.07, 12:26
    Hej,
    22 grudnia mam zaproszenie na slub do meza kuzynki.
    Z gory zalozylam ze nie idziemy, bo od roku nie utrzymuje kontaktu z
    tesciami.Tam tesciowa bedZie bo jest chrzestna mlodej panny, ale...
    Pomyslalam sobie ze moze zrobie jej na zlosc, i chce ubrac sie
    bardzo odwaznie i jak to mowia wampowo, zeby nie powiedziec
    wulgarnie.
    znalazlam jedna taka sukienke na allegro, ale na wierzchu jest
    widoczny stanik, co juz nie wyglada fajnie. Macie jakies pomysly
    Obserwuj wątek
      • lubie.mirinde Re: nietypowa prosba 14.11.07, 12:30
        www.allegro.pl/item266712679_sexi_mini_zlote_dodatki_s_mmodelli_france_braz.html

        lub ta

        www.allegro.pl/item266567356_sexowna_biala_czarna_nowosc_modell_eleg.html
        • sankanda Re: nietypowa prosba 14.11.07, 12:40
          tesciowej ma gdzies jak bedziesz wygladac i w co sie ubierzesz, a ty
          sie zwyczajnie skompromitujesz
      • njebo Re: nietypowa prosba 14.11.07, 12:40
        naprawde widzisz sens i przyjemność w psuciu ślubu kuzynki męża *takim* strojem? to jest ważna uroczystość i nie miejsce na porachunki z nielubianymi członkami rodziny. jak tego nie rozumiesz to lepiej nie idź na ślub.
      • disa ogarnij sie 14.11.07, 12:42
        Jesli juz to bardziej zdnerwujesz Tesciowa jak ubierzesz sie z klasa i bedziesz nieskazitelna, a fakt, ze zrobisz z siebie wywloke da jej tylko wiecej radosci
        • ryfka81 Re: ogarnij sie 14.11.07, 12:44
          Fakt.
        • esiaesia Re: ogarnij sie 14.11.07, 14:21
          chcesz zrobić na złosć tesciowej czy kuzynce męża??

          a poza tym to nie będzie ci zimno w czymś takim ?
      • ryfka81 Re: nietypowa prosba 14.11.07, 12:43
        Chyba nie mówisz poważnie. Może i zrobisz na złość teściowej, ale przede
        wszystkim zrobisz przykrość parze młodej, a co oni winni, że Ty się z nią nie
        dogadujesz? Dziecinada.

        Mam nadzieję, że to tylko kiepski żart.
        • disa Ryyyfka 14.11.07, 12:48
          czy jak przyjade do Krakowa oddasz mi swoj swiateczny sweter?? ;D
          • ryfka81 Re: Ryyyfka 14.11.07, 12:53
            Sweter? Buty? Co jeszcze? Czy ja wyglądam jak święty Mikołaj? ;)
            • disa Re: Ryyyfka 14.11.07, 12:55
              grrrr
              nie masz dobrego serca NIC A NIC ;(
              • ryfka81 Re: Ryyyfka 14.11.07, 12:57
                Jak byłaś grzeczna, to może prawdziwy Mikołaj Ci taki przyniesie :)
                • disa Re: Ryyyfka 14.11.07, 12:58
                  JASNE ZE BYLAM
                  juz mam wizje jak caly TIR do mnie jedzie HAHAHAHAHAHAHAHAAH
      • alex_koz Re: nietypowa prosba 14.11.07, 12:49
        ja rowniez mam nadzieje, ze autorka watku pojdzie po rozum do glowy
        i nie bedzie rujnowac pannie mlodej dnia slubu tylko dlatego, ze
        chce zrobic na zlosc tescowej! zupelnie nietrafiony pomysl,
        powiedzialabym skandaliczny! albo nie idz, a jezeli juz idziesz to
        ubierz sie nieskazitelnie po to by tesciowa "nie mogla sie
        przyczepic" i swoim nienagannym zachowanie i kultura zrob jej na
        zlosc, a nie stanikiem na wierzchu.
      • krv16 Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:08
        Myślę jak pozostałe disa- jeżeli się ubierzesz elegancko i
        odpowiednio do sytuacji, to będzie bardziej zła, bo nie będzie miała
        powodu, żeby np. cię obgadać wraz z resztą rodziny. Jeśli zaś
        ubierzesz się w coś takiego, do czego dałaś link, to nawet osoby,
        które cię lubia będą miały powód, by na ciebie krzywo patrzeć.
        Jednak jeśli nasze rady do ciebie nie trafiają, to proponuję strój
        kąpielowy w panterkę- góra będzie nawet więcej zasłaniać niż góra
        tych sukienek, więc stanik na pewno nie wyjdzie:)
      • lubie.mirinde Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:15
        macie racje, raczej nie pojde , nie chce ogladac tesciów.
        hmm, co do kuzynki to maz za nia nie przepada, ja widzialam ja 2
        razy. Ona ubrala sie na nasz ślub podobnie w biala obcisla sukienke,
        bardzo krotka i kazdy mowil ze wrocila z pod latarni.
        hmm...wiem, wiem dziewczyny macie racje w 100% , ja zawsze ubieralam
        sie na wesela z klasa, pelna kulturka, i kazdy mi mówil ze wygladam
        super i tesciowa zielenia z zazdrosci. Tym razem mam wielka ochote
        pokazac co innego. A tesciowa jest z tych, co opinia innych ludzi
        sie bardzo liczy dla niej. W sumie mam to w nosie, bo i tak na
        Wigilie nie zawitam do nich.Pokusa jest ogromna, by zrobic jej na
        zlosc. Bo bardzo duzo zlego namieszla w naszym życiu i malzenstwie.
        (Urodzilam wczesniaka, to powiedziala ze po co takie dziecko
        utrzymuja przy zyciu, neich lepiej decycuje natura itp, we wszystko
        sie wtracalai, az maz powiedzial stop i nastapil obraza, nie
        przyjezdzaja juz do nas, maz raz na jakis czas jezdzi do nich.We
        mnie pozostal zal, ze jestem wg. nich ta gorsza synowa, bo miala cc,
        i nie potrafila utrzymac ciazy, syn urodzil sie w 7 m-cu okrecony
        pepowina lada chwil aby sie udusil;-( , byl 5 dni pod
        respiratorem.Bylam dla nich super, jak nie odzywalam sie i nie
        mialam swojego zdania.Kiedy to sie zmienilo zaczelo sie
        nieciekawie,Dobrze ze nie musze ich ogladac.
        • disa Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:18
          zło i agresja
          wiec tym bardziej powinnas sie ODPIMPOWAC Z KLASA i isc z wyzsza mina ;D

          Byc ponad to i usmiechac sie do niej z gory jak Ruda z Gotowe na Wszystko ;D
          • lubie.mirinde Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:25
            Disa, masz racje. Jesli pojde to to ubiore sie tylko elegancko. Jak
            myslisz sukienki z kolekcji evy minge sa ok
            • disa Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:30
              no niektore to strasza ;D
              ale pewnie cos sie tam da znalezc ;D
              wklejaj foty ;D
              • lubie.mirinde Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:34
                wkleje foty póżniej, teraz musze z moim dwulatkiem na chwilke
                chociaz wyjsc na dwor , bo mieszkanie rozniesie. Pozdrawiam
                • disa Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:45
                  :]

                  Ja raz musialam isc na imprze gdzie mnie WSZYSCY nienawidzili (jak by to jakas nowosc byla HAHAHAHAHA) ale na tej akurat WSZYSCY ;D

                  To znaczy nie musialam, ale by mnie wtedy WSZYSCY obgadywali - i cholera wie co, a tak sie odpimpolilam i poszlam BLASK MILION
                  :D
                  Bylam mila, ale chlodna.
                  Usmiechnieta, ale zmanierowana.
                  czyli STANDARD ;D
                  a oni przynajmniej mieli co obgadywac na zywo ;D

                  och jak ja takie cos uwielbiam ;D mrrr mrrr
                  • croyance Re: nietypowa prosba 15.11.07, 11:58
                    Nie rozumiem, jak to nienawidzili?
                    Disa, ja jestem - bede szczera - piekna kobieta, ale ludzie mnie
                    bardzo lubia. I kobiety, i mezczyzni. Nikt mnie nie obgaduje. Wprost
                    przeciwnie, wszyscy mi dobrze zycza.
        • foamclene Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:51
          nie palilabym za soba mostow
          roznie to w zyciu bywa ;)
          my ludzie jednak bardzo sebie potzrebujemy wzajemnie ;)
          • love_mode Re: nietypowa prosba 14.11.07, 14:02
            foamclene napisała:

            > nie palilabym za soba mostow
            > roznie to w zyciu bywa ;)
            > my ludzie jednak bardzo sebie potzrebujemy wzajemnie ;)


            o a ja uwazam tak jak Foam.
            wybaczania daje wieksza satysfakcje niz zemsta.
        • tequilkuk Re: nietypowa prosba 15.11.07, 00:03
          No ale odpusc sobie bo moze i tesciowj zagrasz na nosie ale i sobie przy okazji
          krzywde zrobisz.
          Wspolczuje ci bardzo. Mam w rodzinie taka tesciowa. Najbardziej negatywna osoba
          jaka znam. Od samego spojrzenia kisnie przyszle mleko w piersiach ;) Na
          szczescie to nie moja tesciowa tylko ciotki a ja dzieki niej moge jeszcze
          bardziej doecnic swoja :)
          Mysle ze instynkt dobrze ci podpowiada. Czasami najlepsze wyjscie to takie osoby
          wyeliminowac w otoczenia, dla wlasnego zdrowia. I w ramach pracy nad wlasnym
          charakterem zyczyc im dobrze, tyle ze z daleka :)
          A co do panny mlodej to pytanie czy ubrala sie tak zeby zrobic ci na zlosc czy
          po prostu ma takie kiepskie wyczucie stylu. W drugim przypadku nie masz powodu
          zeby sie na niej odgrywac. W pierwszym nie warto.
      • kamila29091 Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:39
        ryfka powiedziala bardzo dobrze. to za bardzo wazna uroczystosc zeby
        wygladac jak dziwka. jak ubierzesz cos bardzo eleganckiego,
        seksownego, i gustownego to tesciowa szlag trafi, a ty bediesz
        triumfowac i swiecic uroda nie gorzej niz panna mloda.
        • foamclene Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:46
          ta tesciowa bedzie dumna z tego jaka peikna kobiete poslubil jej
          ukochany synek
          dlaczego mialaoby ja to rozzloscic?
      • foamclene i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 13:41
        zeby sie wspolnie szczeciem cieszyli
        :)
        • ryfka81 Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 13:47
          Hehe, kolejny punkt na mojej liście pt. "Dlaczego nie warto urządzać wesela" :)
          • confused.girl Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 14:19
            ryfka81 napisała:

            > Hehe, kolejny punkt na mojej liście pt. "Dlaczego nie warto urządzać wesela" :)

            hehe, myślałam już, że tylko ja mam taki pejoratywny stosunek do wesel ;D
            • foamclene Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 14:22
              ja mam taki do calej uroczystosci
              szczegolnie w wydaniu kosciola katolickiego
              • confused.girl Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 14:24
                foamclene napisała:

                > ja mam taki do calej uroczystosci
                > szczegolnie w wydaniu kosciola katolickiego

                jak dobrze widzieć, że nie jestem sama;), bo już zaczynałam się czuć jak odludek
                z moją niechęcią :P
                • disa Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 14:26
                  dopisuje sie do listy

                  ;]

                  Ja i weselicho = predzej ja w kosmosie ;D
                  • ryfka81 Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 14:31
                    Wesela są fajne... dla gości :) My jak się wczujemy w klimat, to potem jeszcze
                    przez tydzień tańczymy w domu do "Złotego krążka" albo "Cudownych rodziców mam"
                    ;) Ale nie wyobrażam sobie uczestniczenia w tych rytuałach jako panna młoda.
                    • naels Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 15:14
                      Dziewczyny, jak mi uzlylo! Myslalam juz, i zreszta wiele osob mi to
                      sugerowalo, ze jestem nienormalna, bo wesel nie znosze. Ostatnie, na
                      jakim bylam, to wesele mojego taty z 10 lat temu, i od tamtej pory
                      kolejni ludzie sie na mnie obrazaja, kiedy grzecznie odmawiam
                      udzialu w tej bezdennie kiczowatej, rozdetej do granic przyzwoitosci
                      lukrowanej szopce pod wezwaniem swietej Hipokryzji (idealny
                      przyklad - autorka watku: "Ide na wesele tylko po to, zeby dogryzc
                      tesciowej, a jestem w tym celu gotowa zrobic z siebie posmiewisko").
                      Moze jakis zwiazek wsparcia zalozymy?
                      • tequilkuk Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 23:52
                        A moze ty nie wesel nie znosisz tylko tych specyficznych polskich weselisk? Bo
                        takich to ja tez nie cierpie i na szczescie teraz mam daleko i moge mowic ze nie
                        dam rady :)
                        • naels Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 15.11.07, 11:45
                          Trudno powiedziec, bo nigdy nie bylam na innym weselu niz typowe
                          polskie, przy czym musze stwierdzic, ze nawet cywilizowane imprezy
                          ludzi na poziomie obfitowaly w elementy "weseliskowe" (zwykle w
                          wyniku molestowania starszej czesci rodziny, "no bo jak to tak mozna
                          bez orkiestry z Bialym Misiem, malzenstwo bedzie nieudane!!!"). Na
                          szczescie ja tez mam daleko (ale zdarzyla sie rodzinka, ktora sie
                          potrafila obrazic, ze w 3 tygodnie nie potrafilam sobie zorganizowac
                          transportu przez te marne parenascie setek kilometrow morzem).
                          Zgadzam sie co do pijanych wujkow - najgorsza trauma weselna. I ze
                          tez cioteczka nigdy nie zareaguje i awantury nie zrobi, jak mnie
                          taki spocony pijany oblech, jej wlasny maz, klepie po tylku!!!
                    • confused.girl Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 15:20
                      ja wręcz przeciwnie - nienawidzę, po prostu nienawidzę tych wszystkich
                      "obowiązkowych" weselnych piosenek:PPPP
                      • tequilkuk Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 14.11.07, 23:54
                        Najgorsi sa jedna pijani w sztorc wujkowie ktorym nie wolno odmowic tanca.
                    • maja9622 Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 15.11.07, 11:29
                      teledyski.onet.pl/10173,2449670,teledyski.html
                      posłuchajcie tego:) Byłam na weselu (w klubie, w dżinsach itp strojach), gdzie
                      to było jedyną "weselną" piosenką, puszczaną na życzenie gości wielokrotnie,
                      zresztą młodzi do niej swój pierwszy taniec wykonali (to był, oprócz tortu)
                      jedyny weselny element. A wesele było super...bo takie nieweselne, choć na
                      prawie 200 osób.
            • magdaksp Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 15.11.07, 00:04
              jestem z wami:)tez nie chcialam wesela,a jesli o slub katolicki chodzi to takze
              nie planujemy ani nie planowalismy,jedna ciotka tylko sie spytala dlaczego
              madzia slubu koscielnego nie bierze.:)
              • krv16 Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 15.11.07, 11:16
                Dopisuję się do listy:) Wesele to jeden z powodów dla którego nigdy nie wezmę
                ślubu w kościele (bo cywilny jeszcze nie wymaga aż takiego zadęcia i
                zapraszania nie wiadomo kogo).
          • mia77 Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 16.11.07, 09:47
            W kwestii sukienki zgadzam się z większością, oczywiście.
            Jeżeli zaś chodzi o wesela, to sama dwa razy brałam ślub i wesela nie miałam ani
            raz. To chyba świadczy samo za siebie. :-)
            Chociaż do ludzi nie dociera, co ma być w tym dniu najważniejsze, na drugi mój
            ślub kuzynka przyszła ubrana dokładnie w to, co zakłada idąc z dziećmi do
            piaskownicy - widocznie uznała, że na sam ślub to nie warto założyć niczego
            odświętnego. Nie powiem, żeby nie było mi ciut przykro, ale jakoś bardzo z tego
            powodu nie rozpaczam.
            • confused.girl Re: i zapros tu czlowieku gosci :) 16.11.07, 11:11
              no ja tego nigdy nie zrozumiem:| dla "gości weselnych" najważniejsza jest zabawa
              i możliwość obgadania części rodziny:| szkoda, że tak niewielka cząstka
              najbliższych cieszy się ze szczęścia młodej pary i chce, żeby to ONI bawili się
              najlepiej. Dlatego WESELOM mówię NIE :D
      • kc_mc Re: nietypowa prosba 14.11.07, 13:48
        Matko Boska ! :)
        To nie lepiej ubrac sie elegancko, wygladac swietnie i zrobic pozytywne wrazenie ?
        Olej Tesciowa ( to przeciez nie rodzina :P ) i baw sie dobrze, nie musisz
        przeciez na nia spogladac, czy sie z nia bawic.
        Ubierajac sie w ten sposob zrobisz z siebie posmiewisko.
      • sabriel Re: nietypowa prosba 14.11.07, 14:49
        Naprawdę uważasz, że ślub kuzynki to dobra okazja na załatwianie
        porachunków z teściową? Zresztą jak ubierzesz się "wampowo" to tylko
        dasz jej idealny pretekst do gadania.Lepiej sobie ten pomysł odpuść.
      • axasa2 buaaaahahahahaha :] 14.11.07, 15:03
        • ala1986 Re: buaaaahahahahaha :] 16.11.07, 01:28
          Dokładnie - BUHAHAHA!
      • mamamagic O JEZU! 14.11.07, 23:58
        Dziewczyno, sobie zrobisz na zlość a nie teściowej!
      • kotek1239 Re: nietypowa prosba 15.11.07, 00:12
        ile masz lat, zeby bawic sie w takie ceregiele ;/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka