Dodaj do ulubionych

no i co teraz robić?

27.01.06, 12:35
witajcie kochani.Strasznie mi ciezko i wpadłam tu moze wesprzecie mnie
dobryni radami co mam teraz zrobić .Chodzi mi o moją córkę -6 latkę .Od
półtora roku nasilenie zmian atopowych (erytrodermie ) mimo stosowania
restrykcyjnej diety.Pobyty w szpitalu ,sterydy mimo moich protestów,ale
lekarze zawsze mają rację.Potem wychodzi na to ze jednak nie mieli amoje
dziecko w coraz gorszym stanie.Na własna reke robienie wszelkich badań w tym
mykologiczne i oczywiscie grzyby candida ++.Restrykcyjna dieta ,zero cukru
soków,maki ,przetwozonej żywności pomału pomaga,ale córka jest megaalergikiem
i ma barzo słaba odpornosć.Łapie wszystkie infekcje .Stosujemy leki sanum
które na poczatku pomagały a teraz raczej nie.Robimy wszystko by nie dawac
jej zadnej chemii,bo to pogarsza strasznie sprawę.Jednak od kilku dni
zaczerwienienie i lekki ból gardła.Przestraszyłam sie bo siostry przeszły
własnie anginę.Idziemy do peditry ,która leczy tez homeopatią Córka od
przedwczoraj dostała zastrzyki pojednym wczoraj i przedwczoraj nie mogę
rozczytac dokładnie ale jest chyba -Apis beladonna łaczony z Mercuris czy cos
takiego i do ssania graphites 9 ch.Wczoraj nie bło naszej pani doktór a
wyrazne pogorszenie córka tylko śpi żle zaczyna oddychać i nie może
przełykać zupełnie .Wieczorem temperatura prawie 40 stopni .Jedziemy do
szpitala na pogotowie .Lekarz stwierdza ropna anginę i przepisuje
antybiotyk.Wiem że w tej chwili jest to konieczne więc podajemy od
wczoraj.Strasznie sie martwię ze ne uniknelismy tego poniewaz potem będzie
znowu niezłe tango zeby dac radę z wysypkami alergia itp.Chciałam zapytać sie
państwa czy lekihpmeopatyczne ,które dostała moja córka stosuje sie na anginy
czy moze one mogły spowodowac nasilenie objawów,czy po prostu nie były
trafione.Juz sama nie wiem jak to jest z ta homeopatią .Chciałabym bardzo bez
tej całej chemii ale niestety czasem sie nie da.Jak mam teraz odbudować
organizm dziecka po antybiotyku.Same probiotyki nie wiele dadzą.Co mozecie
zaproponować sprawdzonego na odpornośc u dziecka .Bardzo dziekuję
Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: no i co teraz robić? 27.01.06, 17:54
      Mercurius jak najbardziej ma związek z anginą ropną, a czy ktokolwik stwierdził
      poza opisanym przez Ciebie zaczerwienieniem gardła z lekkim bólem że córka ma
      anginę zanim podał Merc.?? I co to za leki, w jakiej potencji?
      Bo to mi nie gra. Przy anginie nie ma "lekkiego" zaczerwienienia, są czopy czy
      obłożone migdałki. A sama sobie kiedyś zafundowałam próbę lekową mercuriusem i
      stan zwany anginą można nim tak samo leczyć (jesli ona faktycznie jest) jak i
      wywołać (jeśli jej nie ma i rozpozpoznanie jest na wyrost).
      • mamma5 Re: no i co teraz robić? 28.01.06, 00:32
        pediatra ,która jest też homeopatka powiedziała że gardło jest brzydkie
        czerwone ale nie ropne.Dostała te zastrzyki ,nie pamietam w jakiej
        potencji ,ale na razie miały byc 2.No i jeszce ten graphites 9 ch(czy to tez
        działa na gardło )Ale jak pisałam nastepnego dnia po 2 zastrzykach pogogszenie
        fatalne ,goraczka bardzo wysoka i antybioty.Dzisiaj jeszce mimo że juz dostaje
        antybiotyk-jest po 3 dawce wysoka temperatura dochodzaca do 39,9 stopnia i
        gardło bordowe z czopami.Nigdy jeszce moja córka nie miała takiego
        gardła ,srasznie cierpi .Mam nadzieje że zaraz podamy jej 4 raz dawkę i będzie
        lepiej.Czytałam że leczycie z powodzeniem anginy nawet ropne .Jestem pod
        wrazenie.Nam póki co sie nie udało.W naszym miescie nie ma takich dobrych
        lekarzy homeo,bardzo żałuję.
        • granna Re: no i co teraz robić? 30.01.06, 13:10
          My nie jesteśmy lekarzami, ale zdarzało się, że do sukcesów wpisywały ise osoby,
          które poradziły sobie z anginą bez chemii, tyle, ze były pod opieką dobrych lekarzy.
          Do naprawde dobrego warto sie wybrac choćby kilkadziesiąt kilometrów.
          Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenie, ze takie pogorszenie wystąiło po
          mercuriusie bądź innym leku to daj dziecku trochę mięty do wypicia, albo
          nasmaruj kamforą albo chociaz daj powąchac dziecku kamfory. Jeśli choroba jest
          wywołana lekami homeo to po takim antidotum jest duza szansa, ze sie dziecku
          poprawi. A skoro widac,ze nie pomogły to nie ma nic do stracenia.
          • granna Re: no i co teraz robić? 30.01.06, 13:10
            No masz, dopiero teraz spojrzałam na datę :(
            To chociaz napisz jak sytuacja wygląda teraz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka