pade
04.03.08, 11:27
Dzisiaj w dzieńdobry tvn rozmawiano między innymi o ikonach mody.
Jedną z nich jest ponoć Małgorzata Kożuchowska. Pokazano ją ( a
właściwie jej zdjęcie) w żakiecie z rękawem 3/4, z dużymi guzikami i
okrągłym kołnierzem i w spódnicy ołówkowej. "Stylistka" orzekła, ze
to już passe. Szczerze mówiąc zgłupiałam. W zarze pełno ołówkowych
spódnic a przecież zara jest trendy:)
Naprawdę ołówkowe spódnice już niemodne? POcieszcie, bo kupiłam
dwie! I jeszcze jedno, nosić je do tunik czy to będzie śmiesznie
wyglądać? Czy ołówkowa spódnica pasuje tylko do koszul?