Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Francja walczy z anoreksja

    16.04.08, 15:36
    Mam nadzieje, ze owa walka sie rozprzestrzeni na inne kraje.
    Jestem szczupla i nie podobaja mi sie osoby z nadwaga, ale modelki, jakie
    widze na wybiegach czy w czasopisamach przyprawiaja mnie o mdlosci.
    Niech zyja kobiece ksztalty!
    Obserwuj wątek
      • bijoux25 Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 15:36
        www.rp.pl/artykul/118961.html
      • ansag Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 15:55
        Zawsze myślałam, że kobiecie kształty, to takie jak z reklamy Dove, czyli jednak
        trochę cyca i doopy...
        • bijoux25 Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 16:02
          Jak na moj gust, to dziewczyny z reklamy dove sa troche za grube.
          Kobiece ksztalty, to normalna, szczupla sylwetka, z wyraznie zarysowana linia
          bioder, waska talia i wyrazny biust, a nie same brodawki jak u modelek.
          • winniepooh Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 20:51
            bijoux25 napisała:

            > Jak na moj gust, to dziewczyny z reklamy dove sa troche za grube.
            > Kobiece ksztalty, to normalna, szczupla sylwetka, z wyraznie
            zarysowana linia
            > bioder, waska talia i wyrazny biust, a nie same brodawki jak u
            modelek.

            taaaaaaa, jak ktoś ma miseczke AA, albo brak wcięcia w talii to jest
            już nienormalna sylwetka :P
          • winniepooh Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 21:00
            jak grubasa nazwać tłuściochem to jest nietolerancja i brak kultury,
            jak szupłego nazwać wieszakiem, patyczakiem, itd. to wszystko o.k

            bardzo szczupła sylwetka nie musi oznaczać braku kobiecych
            kształtów!




            • nessie-jp Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 21:58
              winniepooh napisała:

              > jak grubasa nazwać tłuściochem to jest nietolerancja i brak kultury,
              > jak szupłego nazwać wieszakiem, patyczakiem, itd. to wszystko o.k

              Winnie... tylko że nietolerancja wobec ludzi grubych wykracza daleko poza
              "przezywanie". Od tego, że cię nazwą tłuściochem albo patyczakiem, jeszcze nic
              ci się nie stanie. Ale jak cię zwolnią z pracy, bo ważysz o 2 kg za dużo, albo
              nie przyjmą do pracy, bo nie wyglądasz jak należy (czyt. jak manekin), to
              zaczyna się dramat.

              A młodzież bywa przecież dużo bardziej okrutna i - kierując się tym, co widzi w
              mediach - potrafi całkowicie wykluczyć ze społeczności i bardzo mocno skrzywdzić
              osoby o kształtach odbiegających od okładek czasopism. Dlatego właśnie głodzenie
              się jest problemem wśród młodych ludzi. I dlatego trzeba koniecznie walczyć o
              zmianę tego wizerunku. I tego nastawienia, że tylko bardzo szczupła dziewczyna
              jest wartościowa.

              Łatwo wpędzić nastolatkę w anoreksję, a nastolatka w katowanie się na siłowni i
              opychanie odżywkami. Chronimy dzieci przed papierosami i narkotykami, więc może
              warto rozszerzyć tę ochronę
              • winniepooh Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 22:10
                Dzieci, młodzież, rodzice, pociotki, sąsiedzi i inni 'zyczliwi'
                potrafią być okrutni wobec osób bardzo szczupłych; bo przecież
                to "nienormalne". Ten, kto nie był regularnie gnojony od dziecka z
                powodu swojej postury, zmuszany do jedzenia, włóczony po lekarzach -
                bo na pewno jest chory, tylko jeszcze nie wiadomo na co - nigdy nie
                zrozumie o czym pisze.
                Świat się roi od zgrabnych i zakompleksionych dziewczyn.

                • nessie-jp Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 23:54
                  > Ten, kto nie był regularnie gnojony od dziecka z
                  > powodu swojej postury, zmuszany do jedzenia, włóczony po lekarzach -
                  > bo na pewno jest chory, tylko jeszcze nie wiadomo na co - nigdy nie
                  > zrozumie o czym pisze.

                  Właśnie tak ze mną było.

                  Wyrosłam z tego.
                • bijoux25 Re: Francja walczy z anoreksja 17.04.08, 07:59
                  Nie unos sie tak winnie, bo nikt tu nie mowi o osobach bardzo szczuplych z
                  natury. Tu chodzi glownie o takie przypadki na wybiegach

                  www.treatmentonline.com/blog/images/218.jpg
                  www.heykool-aid.com/anorexic2pl.jpg
                  • panna_turkus a fuj 21.04.08, 19:03
                    ktoś się pobawił fotoszopem
          • carrie.p Re: Francja walczy z anoreksja 17.04.08, 19:47
            Trochę przesadziłaś z tym stwierdzeniem. Ja mam bardzo mały biust i
            niezbyt zaznaczoną talię, czy w związku z tym mam się
            czuć "nienormalna"?
            • bijoux25 Re: Francja walczy z anoreksja 18.04.08, 08:53
              Moze nie "nienormalna", ale na pewno jestes mniej kobieca od kobiety, ktora
              posiada wiekszy biust i ma wieksze wciecie w talii :)
              • carrie.p Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 10:24
                Dzięki, właśnie to chciałam usłyszeć...
                nie ma to jak podniesienie kogoś na duchu:/
                pozdrawiam
      • kamelia04.08.2007 Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 16:46
        raczej powinna walczyć z tłustymi tyłkami w obcisłych rurkach
        • streetfashionincracow Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 16:54
          Zapewne odkryję Amerykę, ale ani otyłość, ani anoreksja nie jest zdrowa :]
          • magdaksp Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 17:29
            zapewne dla niektórych jest to niesamowite odkrycie:)
      • trocineczka Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 17:35
        Moze troche nie do konca na temat..., ale zaczynam miec wrazenie, ze istnienia
        "normalnych", szczuplych kobiet juz nikt nie bierze pod uwage. Jak modelka, to
        wieszak. Jak ktos napisze, ze kobieta powinna miec nieco wiecej ciala, to raz
        dwa dowie sie, ze pewnikiem jest gruba, zalosna baba, ktorej nikt nie chce. Jak
        rozumiem kobiety zwyczajnie szczuple juz wyginely...? Jak dinozaury? :P
        A upatrywanie przyczyn anoreksji w wygladzie modelek to duze uproszczenie i
        naciagniecie. Zbyt duze nawet, bym powiedziala.
        • nessie-jp Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 19:46
          trocineczka napisała:

          > Moze troche nie do konca na temat..., ale zaczynam miec wrazenie, ze istnienia
          > "normalnych", szczuplych kobiet juz nikt nie bierze pod uwage.

          Tak samo, jak istnienia normalnych grubych kobiet... :(

          To ja też odkryję tę Amerykę, skoro już temat uległ wznowieniu:

          Problem w tym, że nadmierna szczupłość, taka na poziomie patykowatej nastolatki,
          która jeszcze nie ma biustu ani bioder, zaczęła być traktowana jako "norma", a
          wszystko inne
          • kadanka Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 20:31
            a ja mysle ze w tej materii nie ma czegos takiego jak obiektywizm.
            grube pieją przeciwko "chudości", chude przeciw "otyłości".
            krytukujemy wszystko, tylko nie siebie, he he
        • kadanka Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 20:34
          ... a dorabianie do anoreksji niewiadomo jakich ideologii(krzyk
          duszy, cierpienie, masochizm) to dla mnie przesadyzm, przynajmniej w
          czesci przypadkow. bezproblemowe panny, tzn ich jedynym problemem
          jest to ze to co widza w glamour i vogue chca przylozyc do swoich
          cial. wystarczy lektura paru blogow anorektyczek.. zero myslenia,
          100% pustactwa. ona nie chudnie bo cos jest nie tak w psychocice,
          tylko dlatego zeby zmiescic sie w rozmiar 32. taki jaki nosi
          victoria beckham:)
          • siostra_siostry Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 23:33
            kadanka napisała:

            > ... a dorabianie do anoreksji niewiadomo jakich ideologii(krzyk
            > duszy, cierpienie, masochizm) to dla mnie przesadyzm, przynajmniej
            w
            > czesci przypadkow. bezproblemowe panny, tzn ich jedynym problemem
            > jest to ze to co widza w glamour i vogue chca przylozyc do swoich
            > cial. wystarczy lektura paru blogow anorektyczek.. zero myslenia,
            > 100% pustactwa. ona nie chudnie bo cos jest nie tak w psychocice,
            > tylko dlatego zeby zmiescic sie w rozmiar 32. taki jaki nosi
            > victoria beckham:)

            To nie tak. Anoreksja jest problemem psychiki przede wszystkim. Tu
            nie chodzi o zwykłe schudnięcie. To jest naprawde szereg różnych
            przyczyn, mechanizmów i błędnego postrzegania siebie. Jak przyjrzysz
            się pod katem psychologicznym anorektyczkom zobaczysz, że nie o
            rozmiar się tu rozchodzi. Anoreksja jako taka jest tu tylko
            skutkiem. A przyczyną może byc osamotnienie, trudne relacje z
            rodzicami, z rowiesnikami, przezyta trauma, poczucie braku kontroli
            nad swoim zyciem, przekonanie o tym, ze trzeba sie zmienic zeby mnie
            kochali itd itd. To jest naprawde bardzo powazna choroba.
            Spłycanie tego problemu do głupiej nastolatki ktora czytając Glamour
            chce byc szczupla jak modelka jest krzywdzące.
            • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:47
              sluchaj siora, moge ci podac przyklady anorektyczek, ktore maja
              kochajaca rodzine, sa otoczone troska, cieplem, maja zainteresowanie
              bliskich i przyjaciol...
      • alex_koz nieco OT 16.04.08, 19:06
        o pieknie i brzydocie Umberto Eco
        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53668,4773379.html
      • cori_celesti Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 20:53
        Jesteśmy z krwi i kości, a nawet- o zgrozo- z tłuszczu, a nie ludzikami z
        piernika odlanymi z formy. Każdy jest inny i to jest najpiękniejsze, prawda?

        Anoreksja to choroba i co tu dużo roztrząsać, zwłaszcza, że w reakcji na tak
        medialne tematy wszyscy nagle uważają, że mają prawo się wypowiadać. Osobiście
        uważam, że temat pasuje bardziej na forum o zdrowiu.
        • kinky5 Re: Francja walczy z anoreksja 16.04.08, 21:23

          To nie jest krucjata przeciwko szczuplym ludziom, tylko walka z
          anoreksja, choroba, ktora potrafi nawet zabic.
          Jest wielka roznica pomiedzy ludzmi ktorzy jedza praktycznie bez
          ograniczen i nosza rozmiar XS, a dziewczynami ktore jedza np. jablko
          dziennie po to aby sie do tego rozmiaru zmiescic.
          • magda_em25 Re: Francja walczy z anoreksja 17.04.08, 08:31
            Przeczytalam cala dyskusje i doszlam do wniosku ze chyba niektore
            forumki nie wiedza o co w tej walce chodzi.
            Tu nie chodzi o usuniecie szczuplych dziewczyn z wybiegu, tylko o
            walke z anoreksja = choroba.
            Nie mylcie tych pojec i nie piszcie tektow w stylu jaka jestem
            biedna bo jestem szczupla i co teraz kaza mi przytyc.
            Bo jak ktos nie wie na czym polega anoreksja to niech sie najpierw
            doszkoli w tej kwestii, a potem wypowiada.
            Anoreksja jest to choroba o podlozu psychicznym, wyniszcza organizm
            i prowadzi do smierci.
            I blagam nie robcie z siebie pusty panienek piszacych " a panie z
            reklamy Dove sa za grube", ale sa zdrowe.
            • mrsdreamkeeper Re: Francja walczy z anoreksja 17.04.08, 10:16
              Dla mnie podstawowym pytaniem jest co kto uważa za szczupłe, a co za chorobliwie
              szczupłe. Osobiście preferuję delikatną budowę, szczegolnie jako fotograf mody.
              Zdecydowanie dziewczyny drobnej budowy wychodzą najlepiej na zdjęciach w stylu
              'fashion'.

              Przykład - czy ta dziewczyna jest szczupła czy wychudzona?

              stylio.pl/index.php?lngPID=2683

              Jak dla mnie ona ma figurę w-sam-raz.
              • yavanna86 Re: Francja walczy z anoreksja 17.04.08, 10:33
                Mrsdreamkeeper, wg mnie ta dziewczyna ma ładną, szczupłą figurę-ale zauważ,że
                posiada biust,delikatnie zaokrąglony brzuszek itd. Niektóre modelki z wybiegów
                składają się z kości,skóry,włosów i podkrążonych oczu.
                I to,że popieram walkę z anoreksją oraz projektowanie ciuchów przeznaczonych
                także dla kobiet posiadających odrobinę tłuszczu tu i ówdzie (np.w biuście:P)
                nie oznacza,że uważam dziewczyny o bardzo szczupłej figurze za
                patyczaki.Naturalna szczupłość jest atrakcyjna i dobrze wygląda,wychudzenie-za nic.
                • mrsdreamkeeper Re: Francja walczy z anoreksja 17.04.08, 12:08
                  Bardzo ladnie ujelas tu podstawową różnicę. Naprawdę miałam do czynienia z
                  wielona modelkami i właśnie tu tkwi sęk - wychudzona czy szczupła z natury.
                  Jedne dziewczyny faktycznie były na ostrych dietach - ich ciało było
                  nienaturalnie wysuszone. Drugie zaś były naturalnie szczupłe, drobne i wszystko
                  wyglądało naturalnie. Modeling to zawód dla dziewczyn z predyspozycjami. Modelką
                  trzeba sie urodzić.
                  • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 10:52
                    Modeling to zawód dla dziewczyn z predyspozycjami. Modelk
                    > ą
                    > trzeba sie urodzić.

                    sorry, nie chodzi mi o kwestionowanie tego, co piszesz - bo w sumie
                    czesciowo podzielam twoje zdanie - tylko ze tak twierdzono w latach
                    40-tych, 50-tych, 60-tych, jeszcze troche w 70-tych. I nie dosc, ze
                    tak twierdzono, to naprawde tak ten zawod traktowano. Bycie modelka
                    nie bylo zajeciem tak prestizowym i narcystycznym jak obecnie
                    (Twiggy byla wyjatkiem). Pokazy mody odbywaly sie w kameralnych
                    salonach i nie byly organizowane na wzor olbrzymich spektakli. I
                    dotyczyly haute couture, czyli mody dla bardzo wyselekcjonowanej
                    klienteli. Zakladajac, ze lekarze dietetycy nie myla sie twierdzac,
                    ze tylko jedna kobieta na milion (1 kobieta / 1 000 000 kobiet !!!)
                    jest genetycznie zaprogramowana na sylwetke top modelki, w tamtych
                    czasach poglad, ze modelka trzeba sie urodzic byl jak najbardziej
                    trafny, bo sprawdzal sie w owczesnej rzeczywistosci.
                    Dzis kazdy projektant moze sie lansowac na wybiegu czy w innym,
                    mniej konwencjonalnym miejscu. Pokazy mody organizowane sa na wzor
                    wielkich spektakli i dla coraz liczniejszej publicznosci.
                    Ktos do diaska te wybiegi musi zapelnic. Dlatego tych "urodzonych
                    modelek" jest niewiele. Stella Tennant, Ines de la Fressange to sa
                    wyjatki. Tylko gdyby swiat wielkiej mody kierowal sie genami, to by
                    spajtowal. Dlatego reszta modelek po prostu nie zre.
                    Boska Cindy Crawford zywi sie kawalkiem gotowanej ryby i pomidorem
                    albo kawalkiem gotowanej piersi kurczaka i zielona salata bez sosu.
                    I tak grzeje od kilkunastu lat !
                    Madonna jeest na stalej diecie od poczatku kariery. No i ma coacha.
                    Crawford tak samo.
                    Bruni nie zre. Nie zarla nawet jak byla w ciazy. NIe ma genetycznych
                    predyspozycji do chodosci. Wystarczy spojrzec na jej siostre i
                    matke. fakt, biologicznego ojca nikt nigdy nie widzial ;)
                    Linda evangelista nie zre, a dla szpanu zamawia w knajpie kaloryczne
                    dania i zostawia 3/4 zarcia na talerzu. miala juz kilka lat temu
                    bardzo smutny epizod opuchlizny calego ciala. na ten czas przerwala
                    kariere. trwalo to kilka lat.
                    Lekarze twierdza : 1 / 1 000 000 !!!
                    Czas sie wreszcie z tym pogodzic. Maja racje, ze walcza z histeria
                    pederastow-kreatorow mody.


                    • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 10:56
                      A, jeszcze taka genetycznie zaprogramowana modelka, jest moja
                      ulmubiona Ines SASTRE. Ciacha wcina az milo patzec ;)
                    • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 10:59
                      oczywiscie ma byc "chUdosci"; przepraszam za literowke (niejedna
                      dzisiaj ;)
              • nessie-jp Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 15:09
                > Przykład - czy ta dziewczyna jest szczupła czy wychudzona?

                Na tak wyretuszowanym zdjęciu nie sposób ocenić, czy dziewczyna jest wychudzona.
                Jeśli bez Photoshopa ma zdrową, elastyczną skórę bez zasinień i łuszczenia, nie
                wystają jej dramatycznie kości, nie ma zaniku mięśni, nie trzeba jej retuszować
                wcięcia w talii ani domalowywać biustu
                • gina_rossi Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 15:12
                  nessie-jp napisała:

                  > > Przykład - czy ta dziewczyna jest szczupła czy wychudzona?
                  >
                  > Na tak wyretuszowanym zdjęciu nie sposób ocenić, czy dziewczyna jest wychudzona
                  > .
                  > Jeśli bez Photoshopa ma zdrową, elastyczną skórę bez zasinień i łuszczenia, nie
                  > wystają jej dramatycznie kości, nie ma zaniku mięśni, nie trzeba jej retuszować
                  > wcięcia w talii ani domalowywać biustu
      • beautyqueen Re: Francja walczy z anoreksja 17.04.08, 11:53
        Mnie sie podobaja wystajace, niemal anorektyczne lopatki i obojczyk w polaczeniu
        z normalnym, wiekszym biustem, do tego wciecie w talii i wyraznie zaokraglone
        biodra i kragla pupa jak orzech. Mam taka wlasnie figure i uwielbiam to w sobie.
        • elf1977 Re: Francja walczy z anoreksja 17.04.08, 14:45
          Niech sobie modelki będą szczupłe, w końcu taki mają zawód. Niektóre
          wyglądają przyzwoicie, mają trochę ciała i dobrze się prezentują.
          Myslę, że w walce z anoreksją ważne jest to, że kobiety przestały
          akceptować swoje ciała i dążą do medialnego ideału, który jest
          niemożliwy do osiągnięcia przez wszystkich (szczególnie przez
          dojrzałe kobiety, których ciało zmieniło się np. poprzez ciąże czy
          porody). Nawet w powyższych postach większość chwali szczupłość, a
          przecież gro kobiet nigy nie będzie i nie była szczupła, nawet jeśli
          nie ma nadwagi. Wystarczy mieć kiedyś pożądaną (dzisiaj przez wi8elu
          również) sylwetkę klepsydry i niezbyt wyskoi wzrost...
      • listekklonu Re: Francja walczy z anoreksja 17.04.08, 20:35
        Większość modelek jest po prostu szczupła. Anoreksja to choroba i nie należy
        każdej szczupłej dziewczynie przylepiać łatki anorektyczki.
        • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 10:55
          Wiekszosc modelek jet wychudzona czy regularnie odchudzana! Nie
          piernicz.
          • listekklonu Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 12:30
            Zgadzam się, że nadmiernie wychudzone modelki to negatywne zjawisko, ale nie
            każda chuda dziewczyna jest anorektyczką. Mam dwie znajome modelki, obie były
            bardzo chude już w czasach szkolnych i tak im zostało. Co więcej, ja sama jestem
            szczupła, wysoka i powiem Ci, że nie jest fajnie słyszeć komentarze w rodzaju
            "ojej, chyba masz anoreksję", "jesteś za chuda", "powinnaś przytyć". Wkurza
            mnie, że zarówno chude, jak i grube kobiety muszą słuchać uwag na temat swojej
            figury od jedynie słusznej większości o wadze przeciętnej ;))
            • gina_rossi Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 13:10
              listekklonu napisała:

              > Zgadzam się, że nadmiernie wychudzone modelki to negatywne zjawisko, ale nie
              > każda chuda dziewczyna jest anorektyczką. Mam dwie znajome modelki, obie były
              > bardzo chude już w czasach szkolnych i tak im zostało.

              To wyjatki! Jak juz napisala sankanda.. To naprawde wyjatki.. Wiekszosc naprawde
              nic nie je.. Pracuje w swiecie mody.. i wierz mi.. one tylko pala i ev. cos
              zjedza, pija wode a potem biegaja szybciutko do toalety..i slychac tylko..
              dziwne odglosy.. :-((

              Co więcej, ja sama jeste
              > m
              > szczupła, wysoka i powiem Ci, że nie jest fajnie słyszeć komentarze w rodzaju
              > "ojej, chyba masz anoreksję", "jesteś za chuda", "powinnaś przytyć". Wkurza
              > mnie, że zarówno chude, jak i grube kobiety muszą słuchać uwag na temat swojej
              > figury od jedynie słusznej większości o wadze przeciętnej ;))

              No chyba jeszcze siebie do konca nie zaakceptowalas, skoro Ci takie uwagi
              wkurzaja.. Lub masz dopiero nascie lat.. :-)
            • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 13:41
              czy ty myslisz, ze ja nigdy nie slyszalam takich komentarzy ?
              rzadko, ale zdarzalo mi sie ze przy stole wmuszano we mnie
              makabryczne ilosci zarcia, bo bylam ponoc "za chuda". oczywiscie
              zdarzalo mi sie to wylacznie w Polsce ! nigdy nie mialam zaburzen w
              odzywianiu sie (oprocz lakomstwa;), zadnego problemu zdrowotnego, po
              prostu tak mnie bozia stworzyla. drobne kosci i drobna sylwetka.
              teraz przytylam i mam zamiar sie odchudzic, zrzucic jakies 5
              kilkogramow, bo zle sie czuje z nowa dupa, jak nie we wlasnym ciele.
              ale wiem, ze moja dieta to bedzie normalny obiad z ziemniakami czy
              makaronem czy ryzem i dobre miecho + deser. trzy pelnowartosciowe
              posilki dziennie.
              Modelkom placa za to, ze nie zra. jak sie jedna z druga naje, to
              wyoeci z kastingu na zbity pysk, z komentarzem, ze jest za gruba.
              dlatego kilka dni przed castingiem i w dzien pokazu przestaja sie
              odzywiac. pija coca light, zeby moc dziarsko przejsc kilkanascie
              metrow. biora koke zeby byc w formie. modelki to nie tylko panienki,
              ktore widuje sie na zdjeciach w kolorowej prasie. modelki to caly
              tlum anonimowych dziewczat, ktore bynajmniej nie udaja sie na pokaz
              w limuzynach z prywatnych szoferem, tylko kupuja bilet na metro i
              jazda !
              i w sumie nie chodzi o to, ze one nie zra, bo to ich sprawa, tylko
              o to, ze staly sie przykladem i idealem dla licealistek.
              nie zdajesz sobie widocznie sprawy z tego jak trudno sie dostac na
              oddzial w szpitalu w ktorym lecza anoreksje. sa przpelnione. nie ma
              miejsc.





              • winniepooh Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 13:57
                sankanda napisała:

                > czy ty myslisz, ze ja nigdy nie slyszalam takich komentarzy ?
                > rzadko, ale zdarzalo mi sie ze przy stole wmuszano we mnie
                > makabryczne ilosci zarcia, bo bylam ponoc "za chuda". oczywiscie
                > zdarzalo mi sie to wylacznie w Polsce ! nigdy nie mialam zaburzen
                w
                > odzywianiu sie (oprocz lakomstwa;), zadnego problemu zdrowotnego,
                po
                > prostu tak mnie bozia stworzyla. drobne kosci i drobna sylwetka.

                no to jest nas więcej, czy aby na pewno 1/milion (?)

                gdyby kryterium wzrostu nie bylo takie wysrobowane znalazloby sie
                wiecej dziewczyn z predyspozycjami modelingu
                • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:50
                  no, ale w wieku poborowym (jak bylam ;), to nawet gdybym miala 178
                  cm nad poziom morza, to ten zawod i tak by dla mnie nie istnial...
                  • gina_rossi Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:58
                    sankanda napisała:

                    > no, ale w wieku poborowym (jak bylam ;), to nawet gdybym miala 178
                    > cm nad poziom morza, to ten zawod i tak by dla mnie nie istnial...

                    Ojejku.. sankanda..bo to nie jest normalny zawod..
                    dziewcze nie wie z czym to jest zwiazane.. widzi tylko: wielki swiat..slawa..itd.
                    A moje panny skarza sie, ze sa tylko "wieszakami".. szczegolnie te starsze,
                    ktore niestety nie nazywaja sie Naomi i Claudia i nie pokonczyly w odpowiednim
                    czasie szkol itd. ..
              • listekklonu Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:14
                Uważasz, że anoreksja bierze się z zapatrzenia w modelki? Nie znam się za bardzo
                na tych sprawach, ale czytałam kiedyś o tym, że ta choroba bierze się raczej z
                różnych problemów emocjonalnych spowodowanych zaburzonymi relacjami rodzinnymi.
                Brak akceptacji własnego ciała to wynik ogólniejszego braku akceptacji siebie.
                Chorobliwe odchudzanie to efekt, a nie przyczyna choroby.
                • gina_rossi Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:30
                  listekklonu napisała:

                  > Uważasz, że anoreksja bierze się z zapatrzenia w modelki?

                  U wiekszosci nastolatek tak sie zaczyna..

                  Nie znam się za bardz
                  > o
                  > na tych sprawach, ale czytałam kiedyś o tym, że ta choroba bierze się raczej z
                  > różnych problemów emocjonalnych spowodowanych zaburzonymi relacjami rodzinnymi.

                  No to tez jeden z glownych powodow..

                  > Brak akceptacji własnego ciała to wynik ogólniejszego braku akceptacji siebie.
                  > Chorobliwe odchudzanie to efekt, a nie przyczyna choroby.

                  No tak.. ale cos jest przeciez motorem.. czasem tylko taki bodziec wystarczy..
                  "Jak bede tak wygladac, jak ta pani na zdjeciu, to wszyscy beda mnie kochac"...
                • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:41
                  to jest choroba psychiczna, ale jej podlozem niekoniecznie jest
                  wewnetrzny konflikt chorej osoby. to jest tlumaczenie
                  psychiatryczne, ale nie jedyne wazne, bo ta choroba nie zostala do
                  konca zbadana. faktem jest, ze niedozywienie prowadzi do
                  wycienczenia organizmu, a nastepnie do zaburzen pamieci i innych
                  funkcji intelektualnych i psychicznych. w krancowej formie prowadzi
                  do smierci.
                  na anoreksje moze zachorowac bez ewidentnego powodu, ale najczesciej
                  jest ona wynikiem dlugotrwalych "staran" osoby. w anoreksje mozna
                  sie wpedzic. do tej pory dzialo sie to nieswiadomie. teraz wpedzenie
                  sie w anoreksje moze byc wylacznie swiadome.
                  a leczenie anoreksji, to nie jest bajka, moja kochana. nikt sie nad
                  tymi dziewczynami nie lituje. sa traktowane jak osoby chore
                  psychicznie, a tutaj nie przebiera sie w srodkach.
                  • gina_rossi Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:52

                    > a leczenie anoreksji, to nie jest bajka, moja kochana. nikt sie nad
                    > tymi dziewczynami nie lituje. sa traktowane jak osoby chore
                    > psychicznie, a tutaj nie przebiera sie w srodkach.

                    Niestety.. :-((
                    A moja psiapsiolka prawie pokonala walke.. ale wlasnie rzucil ja facet i znow
                    sie zaczelo... trzy dni temu wyladowala na "intensywnej".. na obserwacje.. Dzis
                    jest dzieki Bogu u brata nad Bodensee.. i on tam ma lekko na nia oko.. Bo
                    rodzice juz nie daja rady.. Ja tez nie wiem juz, co mam robic.. Moze sie troche
                    uspokoi..bo jak nie, to znow szpital..
          • gina_rossi sankanda.. potwierdzam i popieram w 100%!!!! n/t 19.04.08, 13:05
      • pensyonarka Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 13:29
        po przeczytaniu całego wątku muszę stwierdzić, że w naszym kraju są same
        szczupłe dziewczyny, krzywdzone stwierdzeniami, że mają anoreksję. Rozumiem, że
        wypowiedzi w stylu: "jestem szczupła, że jem normalnie, a wszyscy pytają czy nie
        mam anoreksji!" to forma leczenia kompleksów...
        • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 13:44
          cholera, jeszcze troche a anoreksja bedzie spolecznie nobilitowac
          tak jak w dawnych czasach suchoty ;)
          • gina_rossi Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:02
            Ojej.. nie please.. Ale coz mozna na to poradzic, ze projektanci "kochaja" na
            wybiegach "kosci pokryte skora"..? najgorsze jest to, ze te panny pozniej na
            zdjeciach w czaopismach sa tak genialnie wyretuszowane..ze nie wydac juz ich
            posiniaczonych nog, wystajacych kosci i podkrazonych oczu.. i wygladaja na
            baaardzo zdrowe.
            Wlasnie niedawno odkrylam zdjecie jednej z "naszych" modelek.
            Super-dziewczatko..rozowiutkie policzki.. cud-malina..A widzac ja miesiac
            wczesniej na wybiegu, zaraz po pokazie pobieglam po soczystego steka, aby bron
            boze nigdy tak nie wygladac.. nawet ostry makijaz nie pomogl..by zakryc jej
            podkrazone oczy.. No ale, zarabia krocie. Tak jak juz wspomnialas Sankanda - nie
            dostalaby tej ofrety., gdyby nie jej "kosteczki".. :-))
            Kiedy wroci moda na Sofie Loren??
            • listekklonu Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:09
              > Kiedy wroci moda na Sofie Loren??

              Mam nadzieję, że nigdy, bo będę musiała wypychać stanik skarpetkami:D
              Ale tak bardziej poważnie, to w moim idealnym świecie modelki powinny mieć różne
              rozmiary, tak samo jak normalne kobiety. Przecież gusta też są różne i jedni
              wolą szczupłe kobiety, a inni wręcz przeciwnie. Teraz próbuje się narzucać
              jedyny słuszny model sylwetki. A swoją drogą, w związku z tematem, podoba Wam
              się seria reklam Dove?
              • gina_rossi Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:25
                Nic nie bedziesz musiala wypychac skarpetkami..
                Tak kurczowo trzymasz sie mody? :-D
                Bo ja np.. nie mam nie mialam i raczej nie bede miec dekoltu Sofii Loren.. Nawet
                bym nie chciala.. Kocham moje dwa paczusie i wiecej biustu byloby tragedia dla
                mnie..
                Ale uwielbiam ogladac zdjecia tak kobiecych sylwetek..jak Moniki Bellucci czy
                wlasnie Sofii Loren..
                Juz mam dosc tych przechudzonych nastolatek..
                Dove? Bylaby fajna, ale moze jednak troszke ladniejsze buzki?? I te biale
                majty??!! Totalnie nie sexi..
                A poza tym to wypelnila swoje zadanie.. Mowi sie o tych pannach na zdjeciach i
                samej reklamie.. NO i wszyscy wiedza, ze to DOVE.. I to przeciez tylko tu
                chodzilo..


              • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:45
                hahahaha:))) doladnie to samo mi przyszlo na mysl :))
                Reklama Dove mi sie specjalnie nie podoba, ale mimo to kupuje ich
                mydlo. ;)
                • winniepooh Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:57
                  Mnie sie ta reklama podoba, własnie dlatego ze kobitki takie zwykle,
                  w zwyklych gaciach, nie sexi.

            • sankanda Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:43
              na Sofie Loren ? nie drecz mnie, mam maly biust ;))
              • gina_rossi Re: Francja walczy z anoreksja 19.04.08, 14:47
                sankanda napisała:

                > na Sofie Loren ? nie drecz mnie, mam maly biust ;))
                Jejku.. kobieto.. ja tez! ale.. czy fajniej jest ogladac takie troche
                ksztaltniejsze panny?? NO dobra.. niech wraca boska Cindy!!
      • bgoralska1972 Re: Francja walczy z anoreksja 21.04.08, 14:40
        Czy ta dziewczyna wygląda świetnie?

        www.fashionfillers.com/2007/05/31/model-mania-runway-for-skeletons/
        Wystarczy popaczyc na te since pod oczami.
      • aniabos Re: Francja walczy z anoreksja 21.04.08, 16:01
        Anoreksja to jest choroba psychiczna i podlozem sa na pewno rozne problemy z
        niedowartosciowaniem siebie. Ale to, ze one chca osiagnac dowartosciowanie przez
        chudniecie, to jest rezultat idealu modelek promowanego przez wybiegi i
        czasopisma. Gdyby z jakiegos powodu nagle idealem w spoleczenstwie staly sie
        kobiety grube, to pewnie obecne anorektyczki staralyby sie utyc i mielibysmy do
        czynienia z inna choroba.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka