Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W czym na....

    17.08.08, 11:55
    No właśnie...Na Pierwszą randke i to w taka pogode jak dziś u mnie(czyli
    raczej zimno,nie pada,ciemne pochmurne niebo...a w kościele wszyscy wyubierani
    od stóp do głów:P). he he he
    Obserwuj wątek
      • black_magic_women Re: W czym na.... 17.08.08, 11:58
        2 dni temu poszłam na randke(pierwsza)prosto z pracy w małej czarnej,lnianej i
        baletkach.Sukienka podobna do tej
        www.stylesnatch.com/files/images/Phillip-Lim-button-shoulder-dress.jpg
        ,ale bez paska za to z kieszeniami
        • zosia9 Re: W czym na.... 17.08.08, 15:30
          aneta.
          Napisze ci z punktu widzenia faceta, mimo że zaraz zostane
          skrytykowana;)
          Jezeli masz ładne nogi pokaż je. Jezeli dekold to również (ale uwaga
          na proporcje). Wszystko co sexy czyli koronki przeźroczystości,
          rozcięcia są ok. Buty na obcasie. Zastosuj któreś z tych elementów.
          Facet to proste urządzenie i gust ma również prosty;)
          oczywiscie gdybyś wyszła w mini jeansowej do tego złote sandałki,
          bluzeczka na ramiączkach z dekoldem opalona i posmarowana złotymi
          drobinkami. A do tego jesteś blondynką i nosisz tipsy we wzorki,
          facet bedzie zachwycony.
          Sama nie mogłam w to wierzyć;)
          • aneta.zabek Re: W czym na.... 17.08.08, 16:14
            heheheh Kurde to chyba mam przechlapane:P Bo ani blondyna...zero tipsów....i
            kurde brokatu nie lubie:P

            A tak na serio to miala byc randka w srode a jest jutro....
            I to jeszcze jest randka w ciemno!!!! Znamy sie przez kolege ale nigdy nhie
            widzielismy sie na oczy.

            szafa przegladnieta od stop do glow a pomysłu zero:(
            • monikaa13 Re: W czym na.... 17.08.08, 16:17
              Ubierz się skromnie ale wyzywająco. Odkryj dekolt i nogi.
              Ja lubię się tak ubierać ale nie noszę mini ani butów na obcasach
              ani nie pokazuję brzucha.
              Ubierz się lekko, czyli nie ubieraj się w strój biurowy.
              Załóż fajne kolczyki lub korale, lekką spódniczkę a najlepiej
              sukienkę.
              Tak sobie myślę, że na facetów sukienki działają.
              Sukienka na ramiączkach, na to kurteczka.
              • aneta.zabek Re: W czym na.... 17.08.08, 16:48
                Coś czuje ze mnie za chwile galeria czeka w poszukliwaniu jakiejsc koroneczki:p
                do srody to bym spokojnie zdarzyla a do jutra....ehhh....

                Achhh ci faceci:P ha ha ha Same problemy:P
              • black_magic_women Re: W czym na.... 17.08.08, 17:08
                monikaa13 napisała:

                > Ubierz się skromnie ale wyzywająco.


                że co?
              • dakota77 Re: W czym na.... 17.08.08, 17:32
                monikaa13 napisała:

                > Ubierz się skromnie ale wyzywająco.

                To sie wzajemnie wyklucza.
                • monikaa13 Re: W czym na.... 17.08.08, 17:56
                  dlaczego?
                  • black_magic_women Re: W czym na.... 17.08.08, 17:58
                    monikaa13 napisała:

                    > dlaczego?

                    Pytasz poważnie?!jeśli tak,to sprawdź znaczenie użytych przez siebie słów...
            • zosia9 Re: W czym na.... 17.08.08, 16:21
              Tak jak napisałam postaw na coś sexy. A nóż facet ci się spodoba;)
              Dla bezpieczeństwa wybierz jeden element plus obcas (szpilka) Możesz
              pójsć w klasycznych jeansach. Do tego jakiś top, a może tuniczka z
              dekoldem (nie wiem jaką masz fiurę). A może tak zainwestować w coś z
              jesiennej kolekcji ale jeszcze cienkiego ( ja wybrałabym koronki
              zachęcająco wystające.
              Miłej randki
              • sankanda Re: W czym na.... 17.08.08, 16:51
                panna zosia zapomniala o stringu wysadzanym swarowskim.
                • aneta.zabek Re: W czym na.... 17.08.08, 17:06
                  heheheheh No to jestem przegrana!!!! Tez nie mam:P ha ha ha
                  • maudesme Re: W czym na.... 17.08.08, 17:12
                    Mam nadzieję, że mając pewien staż w czytaniu tego forum, nie weźmiesz sobie do
                    serca rady o pokazywaniu jednocześnie dekoltu i nóg w mini :)
                    • sankanda Re: W czym na.... 17.08.08, 17:22
                      ...chcialas powiedziec dekolDu....;)
                      • monikaa13 Re: W czym na.... 17.08.08, 17:58
                        Nie wiem o co chodzi z tym dekoldem ale polecam sjp
                        • maudesme Re: W czym na.... 17.08.08, 18:41
                          LOL
                          Wiesz co, sama może najpierw sprawdź w słowniku, a potem wróć się pokajać ;)
                          • nunu Re: W czym na.... 17.08.08, 19:49
                            Chyba nie chodzi o to co w slowniku, tylko o pisownie zastosowana przez
                            doradzajaca kolezanke... ;)
                            • maudesme Re: W czym na.... 17.08.08, 19:56
                              Sugeruje przeczytać jeszcze raz wiadomość od monikaa13 powyżej.
                              • nunu Re: W czym na.... 18.08.08, 07:45
                                Przepraszam, pogubilam sie juz w dekoltach, dekoldach i 'drzewku'; wydawalo mi
                                sie, ze Twoja odpowiedz jest do uwagi sankandy.
                                • zanaa Re: W czym na.... 18.08.08, 08:14
                                  a sakanda specjalnie tak napisala.....ehhh ciezko zalapac?
                                  • sankanda Re: W czym na.... 18.08.08, 12:50
                                    > a sakanda specjalnie tak napisala.....ehhh ciezko zalapac?

                                    niektorym ciezko ;)
                          • sankanda Re: W czym na.... 18.08.08, 12:50
                            o matko, ale cyrk :)))))) dobrze, zaraz poszukam w googlach
                            prawidlowej pisowni :))))))
                            • maudesme Re: W czym na.... 18.08.08, 13:34
                              O rany, przecież to nie do Ciebie było! To było do monikaa13, która pisząc
                              "dekolD" upiera się, ze to poprawna pisownia :>
                              Dla rozwiania wszelkich wątpliwości:
                              sjp.pwn.pl/lista.php?co=dekolt
                              • monikaa13 Re: W czym na.... 18.08.08, 14:47
                                Ja upieram się, że dekold to poprawna pisownia?! A gdzie tak
                                napisałam?! Coś chyba źle przeczytałaś?!
                                Ale ubawiłam się, dzięki.
                                • maudesme Re: W czym na.... 18.08.08, 14:57
                                  Proszę bardzo - odrobina rozrywki jeszcze nikomu nie zaszkodziła ;) Tak
                                  zrozumiałam z Twoich wypowiedzi - jeśli źle zrozumiałam to przepraszam.
                                  • monikaa13 Re: W czym na.... 18.08.08, 15:01
                                    Pytałam o co chodzi z tym dekoldem, bo ja właśnie nie rozumiem,
                                    przeciez nie ma takiego słowa.
                                    Na forum jestem już dość długa u pamiętam nawet dyskusję, że nie
                                    pisze się dekolt tylko dekold, dlatego odesłałam do sjp.
                                    Ciekawe skad biorą się takie informacje?
          • phenn Re: W czym na.... 17.08.08, 19:26
            > Facet to proste urządzenie i gust ma również prosty;)
            > oczywiscie gdybyś wyszła w mini jeansowej do tego złote sandałki,
            > bluzeczka na ramiączkach z dekoldem opalona i posmarowana złotymi
            > drobinkami. A do tego jesteś blondynką i nosisz tipsy we wzorki,
            > facet bedzie zachwycony.

            to za randkę z takim facetem uprzejmie bym podziękowała

            prosty facet, prosty gust, ale
            są różni faceci i ich gusta różnią się czasem - spróbuj też w to uwierzyć;)
      • aneta.zabek Re: W czym na.... 17.08.08, 17:53
        A co sadzicie o czym takim?
        www.imagic.pl/public/pview/171813/sli.JPG
        • black_magic_women Re: W czym na.... 17.08.08, 17:56
          aneta.zabek napisała:

          > A co sadzicie o czym takim?


          jak dla mnie za duży dekolt na pierwsza randkę,ale ja bywam staroświecka;)
          > www.imagic.pl/public/pview/171813/sli.JPG
          • monikaa13 Re: W czym na.... 17.08.08, 17:59
            Trochę duży, fakt ale w końcu mamy lato.
            Choć na randkę w ciemno nie zaryzykowałabym.
            • aneta.zabek Re: W czym na.... 17.08.08, 18:06
              Podoba mi sie calosc i sukienka i btuyi pasek ale nie mam i tak nic z tego
              oprocz paska bo to zdjecie to nie ja:(

              Ale myslalam zeby cos w tym stylu wykombinowac....tylko ze dekolt mniejszy bo
              nie ma sie u mnie czym chwalic:P
              • rostka28 Re: W czym na.... 18.08.08, 10:38
                nie obraz sie, ale wygladasz jak stroz w boze cialo...
                troche wiecej naturalnosci, a mniej przebrania za sexbombe
                • aneta.zabek DO ROSTKA28 18.08.08, 12:38
                  Jakbys uwaznie czytała to bys załapała ze to nie jestem na zdjęciu!!!!
                  Więc daruj sobie:P
                  • rostka28 Re: DO ROSTKA28 18.08.08, 15:31
                    aneta.zabek napisała:

                    > Jakbys uwaznie czytała to bys załapała ze to nie jestem na zdjęciu!!!!
                    > Więc daruj sobie:P
                    >
                    oki, w takim razie przepraszam - no, ale to w sumie nie ma znaczeni kto jest na
                    tym zdjeciu, gdyz zapytalas sie czy taki stroj moze byc, wiec ja (zgodnie ze
                    swoim gustem) napisalam jak mi sie to podoba
                    i nie rozumiem dziewczyn, ktore sie o cos pytaja, a jak im powiedziec prawde
                    (nie zlosliwie - nie takie bylo moje zamierzenie) - gniewaja sie - mialam
                    napisac, ze ubranie na zdjeciu jest piekne? no nie...nie podobalo mi sie i
                    wyrazilam swoja opinie (nie o Tobie, tylko o ciuchu)
                    mam nadzieje, ze Ty wygladalas po stokroc ladniej :-)
                    pozdrawiam
                    • aneta.zabek Re: DO ROSTKA28 18.08.08, 16:57
                      nie obraz sie, ale wygladasz jak stroz w boze cialo...
                      troche wiecej naturalnosci, a mniej przebrania za sexbombe


                      Przeciez tu piszesz tak jakbys byla pewna ze chodzi o mnie.....


                      Ale ok...moglas nie doczetac...;) mniejsza z tym:)
                      Buziaki:*
                • foamclene Re: W czym na.... 18.08.08, 16:13
                  te ciuchy na innej dziewczynie wclae nie bylyby przebraniem sa
                  sexbombe :) to nienaturalne wlosy i kolor skory oraz nienaturalnie
                  zdeformowany biust daja to wraznie
                  nie ubranie
        • foamclene Re: W czym na.... 18.08.08, 16:11
          takiej to dobrze
          ciagle lata na pierwsze randki :)
          kiedy czlowiek juz dawno zapomnial co to takiego ;)

          mnie sie podba to zestawienie sukienka zcisnieta paskiem pod biustem
          i torebka i buty w tym samay kolotrze
          uwazam ze te ciuchy wygladaja fajnie
      • maudesme Re: W czym na.... 18.08.08, 10:46
        Aneta, i w czym w końcu byłaś? pochwal się :)
        • aneta.zabek Re: W czym na.... 18.08.08, 12:39
          Jeszcze w niczym bo to dziś dopiero:P he he he
          • maudesme Re: W czym na.... 18.08.08, 13:44
            A to spoko, zrozumiałam, że wczoraj :) I co jakieś decyzje już są co do stroju?
          • athani Re: W czym na.... 18.08.08, 13:52
            A mój mężczyzna woli zupełnie inne rzeczy niż ten stereotpowy wżej
            opisany.

            Owszem, mówi ,że strój typu mini + cycki na wierzchu itp przykuwa
            wzrok, ale żaden myślący mózgiem, a nie narządami płciowmi facet nie
            będzie szanował takiej kobiety.

            Mój pewnie by Ci poradził żebyś się ubrała ładnie, schudnie, niezbyt
            wyzwająco ale lekko uchlając rąbka tajemnicy :P Tj np. spodnie czy
            dłuższa spódnica (za kolanko), i bluzeczka z lekko prześwitującym
            materiałem.. Albo bardzo subtelnym dekoltem

            Ja sama mam zasadę: jak pokazuję nogi, to bez dekoltu i odwrotnie..

            A zestaw który pokazałaś wg mnie ciekawy, bo stonowany przez te
            brązy.

            Pozdrawiam :)
            • monikaa13 Re: W czym na.... 18.08.08, 14:49
              Hmmm, a to ciekawie dlaczego facet nie ma szanować kobiety w mini?
              • esceven Re: W czym na.... 18.08.08, 14:52
                Bardzo ciekawe, że facet nie szanuje kobiety przez to jak się
                ubiera... Niestety - nie świadczy to o nim najlepiej:(

                Pokazana sukienka jak na mój gust ma zbyt duży dekolt. Poza tym -
                kolor, doł, pasek - ok:)
                • athani Re: W czym na.... 18.08.08, 15:12
                  czytajcie dokładniej.. Mini + cycki na wierzchu - na myśli mam
                  kobietę ubraną tak wyzywającą ,że krzyczy "weź mnie tu i teraz".
                  Czaicie?

                  Może z tym szanowaniem przesada, bo oczywiście nie szanuje się za
                  ubiór, a za charakter.. bardziej nie miałby o niej najlepszego
                  zdania, o!.

                  Mój by się z taką nie umówił drugi raz. Tak jak ja bym się nie
                  umówiła z wyżelowanym, spalonym w solarce i obwieszonym złotem
                  facetem :)
                  • monikaa13 Re: W czym na.... 18.08.08, 15:22
                    >Czaicie?

                    Nie. Tipsy, różowe włosy, kozaki z koronki, dużo pudru, stringi
                    wychodzące zza lakierowanej mini, do tego goły brzuch i różowy
                    stanik do zielonej bluzki to rozumiem ale ładnej mini z bluzeczką z
                    dekoltem nie.
                  • monikaa13 proszę 18.08.08, 15:24
                    Ładny dekolt i do tego mini a sukienka wcale nie wyzywająca

                    tiny.pl/2vd7
                    • athani Re: proszę 18.08.08, 15:32
                      zgadzam się :) niezbyt jasno się wyraziłam.. ale o to mi własnie
                      chodziło. Choć to cięzka sztuka ubrać się w mini i dekolty żeby nie
                      było wyzywająco.
                      • monikaa13 Re: proszę 18.08.08, 15:34
                        Nie wydaje mi się. Wejdź np. na blog Foam lub pooglądaj jej zdjęcia
                        tu na forum. Ona często nosi mini i wygląda super.
                        • athani Re: proszę 18.08.08, 15:50
                          znam dobrze ten blog :) i nigdzie nie zauważyłam żeby foam łączyła
                          odłonięte nogi z dekoltem :)
      • aneta.zabek Nie na temat ale coś Wam pokaże :P 18.08.08, 17:02
        Rany Boskie i wiecej nic nie skomentuje:P

        www.imagic.pl/public/pview/172104/26.jpg
        • magdal-ena2 Re: Nie na temat ale coś Wam pokaże :P 19.08.08, 12:08
          teraz jakkolwiek będziesz dziś wyglądać, to i tak na pewno lepiej od niej ;-)
          powodzenia :) postaw na naturalność, a na pewno go oczarujesz :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka