kochanica-francuza 07.09.08, 23:47 że tandetny ciuch na billboardzie wygląda nietandetnie? filtr? oświetlenie? a może ten ciuch na modelce nie jest tandetny, w odróżnieniu od tych w sklepie, rzekomo identycznych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gabrielafrancuz Re: OT - jak to się robi 08.09.08, 00:30 Myślę, że wszystko przez natężenie ostrości, "wiatr we włosach" na sesji fotograficznej, otoczka stylizacyjna (włosy i makijaż modelki) i wrażenie "ruchu" tkaniny. Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: OT - jak to się robi 08.09.08, 01:56 Albo ciuch na modelce to model z atelier, a to co w sklepie to Made in China? Odpowiedz Link Zgłoś
eboniet Re: OT - jak to się robi 08.09.08, 10:21 keepersmaid napisała: > Albo ciuch na modelce to model z atelier, a to co w sklepie to Made in China? > moge Cie zapewnic, ze to co na modelce jest wykonane w tym samym miejscu, co ciuchy ze sklepow:-) A zdjecia sa dobre ze wzdledu na to, ze ciuch jest: wyprasowany, dobrze ulozony i upiety, wyfotoszopowany, dobrana jest do niego modelka o odpowiednich wymiarach (nic nie odstaje, nic sie nie marszczy etc.):-) Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: OT - jak to się robi 08.09.08, 14:01 Podobno przy robieniu takich zdjęć ciuchy są z tyłu całe poupinane szpilkami, żeby lepiej leżały. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: OT - jak to się robi 08.09.08, 08:49 właśnie, dobre pytanie. pomijając stylistykę, to wszystkie ciuchy w katalogu bon prix wyglądają na dobre jakościowo, a de facto to megabadziewie. mają utalentowanych fotografów! Odpowiedz Link Zgłoś
ayya Re: OT - jak to się robi 08.09.08, 14:04 niedzwiedzica_sousie napisała: > właśnie, dobre pytanie. pomijając stylistykę, to wszystkie ciuchy w > katalogu bon prix wyglądają na dobre jakościowo, a de facto to > megabadziewie. mają utalentowanych fotografów! zgadzam się, w katalogu wszystko wygląda ładnie, a rzeczywistości te ciuchy to dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
littlefrog Re: OT - jak to się robi 08.09.08, 14:25 ostatnio w moje ręce wpadł katalog bon prix i moim zdaniem te fotki przedstawiały właśnie szmaty, także jeśli w rzeczywistości jest jeszcze gorzej to aż strach pomyśleć :) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: OT - jak to się robi 08.09.08, 14:23 Bo na zdjęciu nie widać, że materiał jest cieniutki, gniecie się od samego patrzenia, elektryzuje jak kot w ebonitowej kuwecie albo błyszczy jak psu część anatomii. To wszystko można bardzo ładnie wyretuszować. Odpowiedz Link Zgłoś