lola.b
21.12.08, 23:17
Swoich zdjęć nie chcę wklejać, więc wkleję zdjęcia kobiet, które mają ten sam
problem:brak talii.
img2.timeinc.net/instyle/images/2008/lotd/011308_cruz_200x400.jpg
i150.photobucket.com/albums/s104/shopbook/040407_bi_cruz_200X400.jpg
img.dailymail.co.uk/i/pix/2007/08_01/charlize1BIG0808_468x615.jpg
img.dailymail.co.uk/i/pix/2007/08_01/charlize2BIG0808_468x602.jpg
a jak trocę przytyję, to wyglądam bardziej jak ona:
i165.photobucket.com/albums/u51/vkr_bibin/Rosario%20Dawson/Esquire%20Magazine%20Scans/rosario001.jpg
i165.photobucket.com/albums/u51/vkr_bibin/Rosario%20Dawson/Esquire%20Magazine%20Scans/rosario.jpg
Jak dla mnie to to jest jakiś masakryczny typ figury-niezależnie od tego, ile
się wazy, wygląda się jak kloc, facet. Na plaży byłam raz w bikini i wyglądam
na zdjęciu strasznie grubo i ciężko-właśnie przez ten brak talii.
Możecie doradzić, jak się ubierać-jakie spodnie, spódnice, bluzki i strój
kąpielowy? Niedługo chciałabym zacząć chodzić na basen, ale się wstydzę przez
tą figurę. Aha, i jestem niewysoka-160cm, choć akurat nie zależy mi aż tak
bardzo na wydłużeniu. Niezależnie od tego ile ważę, mam praktycznie ten sam
obwód w biuście i w biodrach i tylko 20-22 cm różnicy między talią a
biodrami...w ogóle wiecie może co ja jestem za typ sylwetki?