Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    08.03.09, 14:52
    Chcę się podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat Tatuum.Nie
    wiem,czy to tylko moja obserwacja,ale mam wrażenie,że ubrania są tam
    coraz droższe,za zwykły bawełniany podkoszulek z nadrukiem trzeba
    zapłacić nie mniej nić 50,60 zł, a za koszulkę polo nawet 79 zł,albo
    za spodnie dżinsowe ponad 200,to niemal tyle,co jakieś firmowe
    dżinsy Lee, czy Wrangler.Zastanawiam się skąd się biorą takie
    ceny,ponoć jest to polska marka.Moim zdaniem ceny są tam stanowczo
    za wysokie,jedynie na wyprzedażach można coś upolować,ale nawet
    wtedy ceny nie powalają.Jakie są Wasze spostrzeżenia?pzdr
    Obserwuj wątek
          • kadanka Re: Tatuum 13.03.09, 15:45
            zawsze byl drogi. tanszy od jackpota, ktorego styl podrabia, ale i
            tak drogi. moim zdaniem warto w tatuumie kupowac rzeczy klasyczne,
            np welniane spodnie - maja naprawde super uszyte i z ladnych
            materialow. spodnice tak samo. nie lubie ich "gor", w szczegolnosci
            kurtek i plaszczy bo zawsze sa jakos dziwnie skrojone, sa za
            szerokie w ramionach. ale welniane spodnie i spodniczki są super,
            naprawdę warto.
      • ida_listopadowa Re: Tatuum 09.03.09, 12:04
        A ja bardzo lubię Tatuuma, przede wszystkim za dobry krój, dobre wykończenie,
        szeroką rozmiarówkę i kolory! Gdzie nie wejdę, jest szaro, buro i smutno. W
        Tatuumie zaś kolorowo :)

        Jeżeli chodzi o ceny, to rzeczywiście przesadzają, ale nie tak jak np jackpot. W
        Jackpocie wiszą źle skrojone szmaty do podłogi w kwiatki, za 400 - 500 zł. To
        jest szaleństwo.

        Co do dżinsów - Wrangler to jest antyjakość - do kitu, krótko mówiąc. Po 3
        miesiącach spodnie są do wyrzucenia. Nie wiem, czy jest co porównywać.

        Oczywiście nie wszystko mi się podoba - np nie rozumiem braku dekoltów (t-shirty
        pod samą szyję), albo spodni - wyłącznie biodrówek.

        Moi znajomi i rodzina również tam kupuje. W czasie wyprzedaży to są prawdziwe
        polowania :)

        ensoleillement, dlaczego "nawet za darmo byś nie chciała"? Co cię tak odrzuca?
        • eirenne Re: Tatuum 09.03.09, 13:55
          > Oczywiście nie wszystko mi się podoba - np nie rozumiem braku dekoltów (t-shirt
          > y
          > pod samą szyję)


          eeeej no, ja mam od nich bluzkę z mega dekoltem ;D
      • patyska Re: Tatuum 09.03.09, 14:16
        tatuum to nie jest calkiem moj styl, ale kiedys kupilam u nich sukienke, cudo, z
        plisowana gora i szarfa w talii. dobrze skrojona, bawelniana, pieknie lezy. no
        to zaplacilam ile zadali, a to chyba nie byly grosze ;)
        a! i mam od nich jeszcze tunike - tez ok, ale cena, o ile pamietam, nieduza byla.
        • my.rose Re: Tatuum 09.03.09, 16:47
          Generalnie nie uważam żeby to był jakiś super sklep,ale zdarza mi
          się zajrzeć i znaleźć coś fajnego,ale ceny zwykle mnie odstraszają
          no chyba, że coś mi się bardzooooo podoba to kupuję i nie czekam na
          wypżedaże.Rzeczy mają raczej uniwersalne,stonowane,bez
          ekstrawagancji.
      • keepersmaid Re: Tatuum 09.03.09, 16:57
        Mam stamtad sukienke - szara princeske z grubej dzianiny - fakt, ze
        nie byla tania, ale jestem z niej bardzo zadowolona.

        No i jak na rzecz z zalozenia niezbyt dluga ma ta zalete, ze mi
        siega tuz przed kolano, a nie do polowy uda (a mam 1.80 i dlugosc
        bywa problemem).
      • bye-bye Re: Tatuum 09.03.09, 19:11
        nie mam spostrzeżeń co do cen, bo ich nie znam. byłam w ich sklepach
        moŻe dwa razy i wszsytko wydawało mi sie tam jakieś takie "sprane",
        znoszone. ze dziwieniem przeczytałam, że któraś z dziewczyn postzrga
        ten sklep jako pełen kolorów:-) więcej raczej nie pójdę

        a jeszcze do autorki wątku... trochę mnie smieszy jak ktoś zarzuca,
        bądz co bądz, MARKOWYM (marki tattum) rzeczom ,że mają ceny jak
        markowe rzeczy:-D no i skąd pomysł ,że jak polska marka to ma być z
        założenia tania.
        • gabrielafrancuz Re: Tatuum 09.03.09, 20:15
          Gdyby nie nazwa sklepu, to oglądając wystawę, stwierdziłabym, że to Carry. I nie
          zdziwiłabym się, gdyby jeden i drugi sklep miał tych samych właścicieli :-) Ot
          takie sobie, grzeczne i zachowawcze ciuchy bez cienia pazura.
      • n_nicky Re: Tatuum 09.03.09, 20:21
        >ze dziwieniem przeczytałam, że któraś z dziewczyn postzrga
        >ten sklep jako pełen kolorów:-)

        Ja także :) Dla mnie Tatuum jest idealnym sklepem dla lubiących kolory ziemi.
        Ilekroć przechodzę obok tego sklepu widzę białe, beżowe, brązowe, zielone
        ubrania, wszystkie w stonowanych odcieniach. Zaryzykuję stwierdzenie, że to taka
        lepsza i droższa wersja Carry.

        Nie wiem, kogo Tatuum definiuje jako własną grupę docelową. Sama nie kupuję tam
        w ogóle ubrań, nie podoba mi się zbyt stonowana kolorystyka, zachowawcze
        wzornictwo i wysokie ceny. Jest to jednak jeden z ulubionych sklepów siostry,
        brata i bratowej mojego taty - wszyscy zarabiają grubo powyżej tzw. "średniej
        krajowej", mają pewną pracę, ubierają się drogo i schludnie, ale dość prosto i
        bez polotu. Wydaje mi się, że osoby tego pokroju są właśnie głównym targetem
        Tatuum i podobnych sklepów.
        • danuu Re: Tatuum 09.03.09, 21:07
          Tez mi sie tak wydaje. Moja znajoma, ktorej jest to ulubiony sklep, jest
          niezwykle stonowana prawniczka :)

          Tatuum to marka polska, wlascicielem jest lodzka firma KAN. Teraz sa rowniez
          przedstawicielem marki Turnover na Polske - rowniez szmatki za chore ceny -
          zmechacona tunika za 700 zl na przyklad :)

          Oni chca zrobic z Tatuum wlasnie taki Cottonfield & Jackpot.
          • magdalena.ko Re: Tatuum 09.03.09, 23:49
            a ja zawsze myślałam, ze ich grupą docelowa są tzw. matki Polki: wszystko jest
            tam takie szerokie i "wygodne" ;)

            ja kupuje u nich na wyprzedażach bawełniane bluzki za 23, 30 zł - sprawdzają się
            w czasie sprzątania domu ;)

            i zgadzam się, że ceny mają wygórowane - ich ubrania są całkowicie przeciętne,
            bez szału.
            • landora Re: Tatuum 10.03.09, 00:35
              Nie jestem "matką Polką", a bardzo lubię ten sklep! Koszulki sa trwałe i dobrej
              jakości, kroje ciekawe, kolory ładne... Mam od nich jedwabną, rozkloszowaną
              sukienkę w groszki - prześliczna! I nie widziałam takiej u nikogo innego, co też
              jest zaletą ;)
          • alex_koz Re: Tatuum 13.03.09, 15:27
            danuu napisała:

            > Tez mi sie tak wydaje. Moja znajoma, ktorej jest to ulubiony sklep, jest
            > niezwykle stonowana prawniczka :)

            <lol>
            to tlumaczy dlaczego lubie ten sklep (moze nie w calosci, ale wybiorczo), mimo
            ze stonowana to ja nie jestem:))
        • kadanka Re: Tatuum 13.03.09, 15:47
          jezeli polot to bistorowe szmaty z hm, rozowe rurki z new yorkera,
          to ja naprawde wole klasyke "bez polotu" z tatuuma hehe.
      • liilii Re: Tatuum 12.03.09, 23:49
        tak ubrania sa tam drogie, ale musze was milo zaskoczyc piszac ze na andersa 21
        odkrylam nowy sklep City Leisure z pieknymi ciuszkami i nie drogi!!! maja
        cudowne rzeczy! b.polecam:)
      • bajeczka3 Re: Tatuum 13.03.09, 11:43
        podzielam pogląd, drogo a nieadekwatnie do 1) stylu 2) jakości.
        Mówię o ciuchach damskich. Rzeczywiście, hasłem przewodnim ma być
        chyba wygoda, bo na pewno nie moda:) Wynoszę z tego przybytku jednak
        zawszę siateczkę z zakupami, bo...idealnie pasuje XL na mojego
        lubego. Dla siebie naprawdę rzadko coś upoluję, ale bardziej ze
        wzgledu na a-modnosć tych ciuchów i typ kobiecosci, który mi nie
        pasuje, a jest chyba targetem dla firmy, niż ze wzgledu na celnę
      • jarka63 Re: Tatuum 13.03.09, 11:55
        Cóż, nie są to z pewnością ciuchy dla rozkosznych cipulek ani
        demonów seksu. Mnie ich wzornictwo bardzo odpowiada,jakość także,
        ceny trochę mniej, ale jesli coś bardzo mi się spodoba, to kupuję.
        Porównanie do Carry wydaje mi się mocno niewłaściwe, raczej w
        klientelę Jackpota celują.
        • bajeczka3 Re: Tatuum 13.03.09, 12:34
          nie mieszczę się w kategorii ani rozkoszna cipulka ani demon seksu,
          ale w sumie niezle okreslenie:) dla mnie to po prostu ciuchy
          weekendowe & wygodne, preferuje zas stylistyke klasyczna ale z
          odrobiną pieprzu, ktorej w tych kolekcjach mi brakuje
          • my.rose Re: Tatuum 13.03.09, 17:16
            Z Carry to ja bym też zdecydowanie nie porównywała.Jakość ubrań z
            Carry jest fatalna a wzornictwo monotematyczne (zawsze te
            paski),chociaż nie wiem,nie zaglądałąm tam ze dwa lata,to może coś
            się zmieniło
            • n_nicky Re: Tatuum 13.03.09, 17:44
              A ja widzę pewne podobieństwo pomiędzy Tatuum a Carry - i nie nie chodzi mi o
              cenę czy jakość, bo wiadomo, że obie są wyższe w Tatuum. Mam na myśli
              podobieństwo pod względem ogólnego wzornictwa - takie jak: stonowane kolory,
              dość nudna i prosta, ale funkcjonalna stylistyka, ogólnie jest to 100% casual.
              Mnie ich ubrania kojarzą się z weekendowym wypadem rowerami na piknik ;)

              Oczywiście, że pod względem i ceny, i jakości, i wzornictwa Tatuum jest bliżej
              wymienionego tu Jackpota, ale chodziło mi o porównanie w zakresie polskich firm.
      • leeloo2002 krój też badziewny 13.03.09, 22:06
        Te ciuchy są bez polotu. W ubiegłym roku skusiłam się na trencz bo jestem
        maniaczką płaszczy. No i uważam że to najgorszy pod względem kroju i jakości
        tranczowy płaszczyk jaki mam. Matriał (bawełna)jest na maksa sztywny, trudno
        wiąże się w talii paskiem. Pod względem jakości oceniam ten plaszcz daleko w
        tyle za Zarą, Mexx, Sandwich, Hexe Line
      • valerie_valerie Re: Tatuum 21.03.16, 13:04
        Jestem bardzo rozczarowana jakością. Kupiłam ostatnio dwie bluzki. Jedna za 180 zł. Jest wykonana z bardzo niskiej jakości materiału co objawia się tym, że się bardzo gniecie. Przez to praktycznie nie nadaje się do noszenia, bo to elegancka bluzka. Czuję się oszukana, bo mam bluzkę za 180 zł , która 5 minut po założeniu wygląda jak psu z gardła. Kolejna bawełniana z długim rękawem ze złotym połyskiem (100 zł ) po praniu wygląda jak szmata. Masakra, nic więcej u nich nie kupię.
      • vertrag Re: Tatuum 08.01.17, 03:46
        Kupilam w Tatuum ostatniego listopada spodnie za 220 i tunike za 249. Wiec pieniadze, za ktore mozna by juz oczekiwac jakas w miare dobra jakosc. Lecz jak sie okazalo, nic z tych rzeczy: w spodniach jeszcze po trzech praniach czuc jakis (podly) barwnik, zarazem material juz przy drugim praniu miedzy nogami przetarty i z "kuleczkami"; to samo tunika ze zlej jakosciowo tkaniny. W sklepie wszystko elegancko wyglada, lecz w domu po pierwszym praniu i chodzeniu, wychodzi, ze to posledni towar i pieniadze wyrzucone w bloto. Nigdy tam wiecej nic nie kupie
      • agataaa324 Re: Tatuum 30.09.21, 04:51
        Jeśli coś jest z Polski, a nie z Chin to wiadomo, że będzie droższe. Tutaj produkowane ubrania muszą spełniać normy, pewnie używają trochę lepszych materiałów niż w tych śmieciowych sieciówkach. Lepiej kupić jedną taką rzecz, niż mieć wypchaną szafę chińskimi szmatami.
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka