Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rekalmacja

    29.03.09, 19:45
    5 marca zarekalmowalam jeansy poniewaz po paru dniach przetarly sie .
    Reklamacje przyjela bardzo mila Pani, "szefowa" sklepu i stwierdziala ze oczywiscie naleza mi sie nowe spodnie . Po 14 dniach od zarekamowania spodni przyszlam do sklepu i co sie dwiedzialam od ekspedientki ?
    Ze szefowa zajmuje sie takimi sprawami jak przywozenie ubran ;|. Oraz ze aktualnie szefowa jest na wakacjach w Egipcie i nie wiadomo kiedy bedzie. ;|

    Co mam w takiej sytuacji zrobic?
    Obserwuj wątek
      • calli.sta Re: Oczywiscie mialo byc Reklamacja 29.03.09, 19:46
      • malagracja Jaka to firma? n/t 29.03.09, 19:53

        • calli.sta Re: Jaka to firma? n/t 29.03.09, 19:56
          Fimka
          • malagracja Re: Jaka to firma? n/t 29.03.09, 20:00
            Wiec napisz teraz do nich na e-mail (do firmy) i opisz całą sprawę. Pojdz jutro
            do sklepu i poproś numer nie do kierowniczki (ktora jest w Egipcie) ale do kogoś
            wyżej, mają obowiązek dania Ci tego numeru i zadzwoń.

            Poza tym, popelnili przestepstwo - np. w Niemczech w takim przypadku na sklep
            nałożone byłyby kary.
      • sara_87 Re: Rekalmacja 29.03.09, 19:59
        w ciągu 14 dni sprzedawca ma się ustosunkować do żądania reklamującego, termin
        załatwienia całej reklamacji może by dłuższy, bo tego już ustawodawca nie
        określił, czyli wszystko jest zgodnie z [prawem niestety
        • malagracja Nieprawda 29.03.09, 20:01
          W ciagu 14 dni FIRMA a nie sprzedawca musi na piśmie przedstawić Ci odpowiedź na
          reklamację, w ciągu kolejnych 7 dni musi być to zrealizowane (oczywiscie, jezeli
          sie zgadasz). Jezeli tak nie roba, prawa konsumenta sa lamane.
      • malagracja I jeszcze jedno 29.03.09, 20:04
        Pamietaj, ze ta "szefowa" jest wylacznie kierowniczka sklepu. Nad nią jest
        kierowniczka, ktora ma "pod soba" wszystkie sklepy w mieście/rejonie. A nad tą
        jest kierowniczka, ktora ma zazwyczaj kontrolę nad całym województwem.
        • calli.sta Re: I jeszcze jedno 29.03.09, 20:08
          ok dziekuje za rade ;))!
        • sara_87 bzdura 12.04.09, 20:16
          polecam lekturę ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej ,
          konkretnie art. 8 ustęp 3, poza tym ustawa nic nie mówi na temat czasu trwania
          całej reklamacji (skąd te 7 dni?) w tym efektu ustosunkowania się
          • malagracja Re: bzdura 12.04.09, 20:52
            Komu będziesz kit wciskac? :)
            Sama powinnas to przeczytac i potem dojdziesz sama do tych magicznych liczb "14"
            i "7".
            Milej lektury.
            • iimmkk Re: bzdura 12.04.09, 21:49
              malagracja napisała:

              > Komu będziesz kit wciskac? :)
              > Sama powinnas to przeczytac i potem dojdziesz sama do tych magicznych liczb "14
              > "
              > i "7".
              > Milej lektury.


              Niestety, to Sara ma rację. A Ty tylko ten kit wciskasz.
      • ida_listopadowa Re: Rekalmacja 13.04.09, 11:36
        calli.sta
        trochę faktów

        Rękojmia to obietnica sprzedawcy (nie producenta!), że towar będzie zgodny z
        umową. Rękojmia obejmuje 2 lata i kolejne 2 od każdej naprawy towaru. To nie
        jest to samo co gwarancja!

        reklamacja z tytułu rękojmi -
        1. masz na to 2 lata od zakupienia towaru (nieżywnościowego). W ciągu 2 miesięcy
        od zauważenia wady, powinnaś wnieść reklamację DO SPRZEDAWCY. Wada jest
        niezgodnością z umową.

        2. Jeśli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie doprowadzenia towaru
        wadliwego do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę lub wymianę na
        nowy, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że
        uznał je za uzasadnione.

        Czyli w Twoim wypadku sprzedawca nie ustosunkował się do reklamacji. Tymże uznał
        ją za uzasadnioną.

        Teraz sprzedawca ma termin "odpowiedni" (nie oznaczony ani w KC ani w ustawie)
        na naprawę, wymianę lub obniżenie ceny towaru.

        Ponieważ naprawa nie jest możliwa (są to spodnie), sprzedawca może albo oddać Ci
        część pieniędzy, albo wymienić na nowy towar.


        Moim zdaniem w tym wypadku wszystko jest w porządku. Twoja reklamacja została
        przyjęta. Musisz teraz poczekać ów "odpowiedni" termin na realizację.

        taki termin to zazwyczaj od 14 do 30 dni, czasem 3 miesiące. W przypadku spodni
        nie powinno być więcej! To nie maszyna drukarska.

        Wróć do sklepu po nowe spodnie, pani z Egiptu powinna już wrócić.

        Jeżeli masz jakieś pytania - daj znać w tym wątku, postaram się odpowiedzieć.

        Pozdrowienia i przeczytaj sobie:
        strefa.org/definicje/reklamacja.html

      • pinkpanther Re: Rekalmacja 13.04.09, 11:45
        jaką formę rekompensaty wpisałaś w formularzu zgłoszenia reklamacji? Skoro nie
        dostałaś od sklepu odpowiedzi, to według prawa możesz sie domagać dokładnie
        tego, co było w zgłoszeniu.
        Ja tak miałam kiedy sklep nie chciał mi oddać pieniędzy za wadliwe buty, ale nie
        dał odpowiedzi w ciągu 14 dni (chcieli je oczywiście naprawiać). Zadzwoniłam do
        nich w 15 dzień i nie mieli wyjścia - musieli mi oddać pieniądze (opisywałam już
        tu kiedyś jakie w związku z tym były dramaty, płacze kierowniczki sklepu itp)
        • calli.sta Re: Rekalmacja 13.04.09, 17:36
          nastepnego dnia po wyzaleniu sie na forum poszlam do sklepu tak jak mi poradzono
          i dowiedzialam sie ze reklamacja zostala odrzucona (szkody na spodniach sa
          wyrzadzone przez uzytkownika czyli ich zdaniem to moja wina wiec oni nic nie
          zrobia w tej sprawie).
          dalam sobie juz z tym spokoj i nie chce miec juz nic wspolnego z ta firma.
          • m-o-n-i-a-a Re: Rekalmacja 15.04.09, 00:01
            zawsze znajdą jakis pretekst zeby odrzucic. Pracuje w sklepie i
            kiedys kolezanka z pracy zareklamowala torbe z naszego sklepu bo
            cala zafarbowala od jeansow. Reklamacja zostala odrzucona.
            zadzwonilysmy tam mowiac ze to reklamacja pracownika i czy nie da
            sie tego jakos zalatwic to laska od reklamacji wytlumaczyla nam ze
            trzeba inaczej sformulowac reklamacje, poniewaz opis ktory
            wyslalysmy świadczyl o wdliwych jeansach a nie tworzywa z ktorego
            byla wykonana torba. Sformulowalysmy to tak jak nam wytlumaczyla i
            reklamacja zostala przyjeta. Ta sytuacja mówi sama za siebie....
            Nigdy nie wiadomo czego się czepia.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka