Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wątek obrazoburczy

    08.04.09, 07:13
    nie cierpię balerinek.

    nawet najzgrabniejsza dziewczyna wygląda w nich wg. mnie marnie, a ja sama
    wyglądam w nich jak skrzyżowanie kaczki z paczką (że kwadratowo).

    macie coś takiego, do czego nie możecie się przekonać mimo "tryndności",
    wszechobecności i niezłego wyglądu na sklepowej półce?
    Obserwuj wątek
      • zolzatoja Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 08:13
        Owszem, balerinki właśnie. Nie cierpię i nie noszę, bez obcasa czuję
        sie jak kaczka i b. źle wyglądam. U innych mi balerinki nie
        przeszkadzają, jeśli dziewczyna wysoka, zgrabna i ma długie nogi :))
      • foamclene Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 08:26
        niezmiennie rybaczki
        • nioma Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 08:37
          ja balerinki lubie
          mam szczuple i dlugie nogi i wyglada to razem ok
          nie moge sie za to przekonac do sukienek. Wygladam w nich
          nienaturalnie, dziwacznie, zupelnie do mnie nie pasuja. Nawet jak
          jakas kupie to wrzucam pozniej do szafy na wieczne nienoszenie.
        • tralalumpek Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 21:14
          sie podpisze
          juz czesto wspominalam ze to przypadlosc polek -rybaczki :)
        • sambarella Re: wątek obrazoburczy 11.04.09, 00:08
          o co chodzi z tymi rybaczkami+szpilki? Jeśli ktoś jest wysoki i w miarę szczupły, a z różnych przyczyn nie chce pokazywać np. kolan?
          To w co ma być ubrany latem?W długie spodnie czy w mini?Bo spódnica za kolana nie każdemu służy (raz ze względu na walory sylwetki, dwa nie jest zbyt wygodna np. ołówkowa, trzy nie czuje się w niej tak swobodnie jak w spodniach...?Chyba właśnie dlatego te rybaczki mają takie "wzięcie" bo są uniwersalne.Cygaretki, capri, 7/8 to w pewnym sensie pochodne rybaczek - też mniej lub bardzej przykrótkie spodnie...
          Co tak bardzo nie podoba się Wam w rybaczkach?
      • jagoda_pl Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 09:06
        Baleriny też są dla mnie trudne do zaakceptowania... Ew. płaskie czółenka na niskim obcasie, ale tylko do spodni.
        • jagoda_pl Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 13:02
          Przypomniały mi się jeszcze eksponowane zamki i - po przeczytaniu listy Hazel;) - marmurki i spodnie z krokiem w kolanach. Na razie tyle;)!
      • lusitania2 Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 09:31
        rurki
        i cygaretki.
        O ile rzadko ale zdarza mi się zobaczyć kobietę, której ten fason
        nie podkreśla braków figury (jakieś 2% noszących) to kobiety dobrze
        wyglądającej w cygaretkach nigdy nie spotkałam.
        • kalincia do lusitania2 09.04.09, 11:39
          co to są cygaretki ? :)
          • black_magic_women Re: do lusitania2 09.04.09, 12:02
            kalincia napisała:

            > co to są cygaretki ? :)

            przeczytaj wątek,a znajdziesz odp(jeśli google nie pomagają)
            • zloty.strzal Re: do lusitania2 12.04.09, 12:11
              Cygaretka - wyrób tytoniowy, podobny w wyglądzie do małego cygara ze względu na
              wykorzystanie jako warstwę zewnętrzną kawałka liścia tytoniu.

              Kobiety z papierosem często marnie wyglądają.
      • dixi Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 09:45
        balerinki i saszki - bardzo lubię buty na płaskim obcasie, ale ten
        obcas - chociażby 0,5 cm - musi być, inaczej stopa wygląda jak u
        kaczki (widziana z góry, nawet jak profil ok to z góry fatalnie, a
        to przecież własny i stały punkt widzenia); a co do saszek -
        zniechęca mnie do nich jakże trafne skojarzenie z raciczką bydlęcą;
        także szpilki - wysoki obcas musi być szerszy (słupek, klocek itp) -
        nie potrafię racjonalnie wytłymaczyć niechęci do szpilek, bo nie
        tylko o wygodę tu chodzi...
        spódnice robione z dużej ilości materiału - czyli marszczenia,
        falbanki, zakładki - czuję się w tym jak krakowianka jedna i wcale
        nie chodzi tu o pogrubianie - noszę rozmiar 36;
        • black_magic_women Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 10:16
          dixi napisała:

          > także szpilki - wysoki obcas musi być szerszy (słupek, klocek itp) -
          > nie potrafię racjonalnie wytłymaczyć niechęci do szpilek, bo nie
          > tylko o wygodę tu chodzi...

          i ja tak mam,to chyba trauma z dzieciństwa,kiedy były tylko szpilki.Ale u innych
          kobiet ok,podobnie z wielkimi dekoltami.Uwielbiam wydekoltowane sukienki i
          bluzki,ale nie na sobie.Może to wynika z mojego skrępowania?Może jeszcze zestawy
          typu krótkie spodnie plus obcasy?
          Baleriny nosze,bo lubie,ale juz kupiłam czółenka na obcasie i widze o ile lepiej
          wyglądam(mimo iż mam długie nogi)
          >
          • gabrielafrancuz Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 11:10
            Też szpilki, zwłaszcza takie zdobione "brylantami". Do balerinek nie mam nic, to
            właściwie jedyne buty, które nie potrafią mnie obetrzeć, z wyjątkiem adidasów.
            Będąc w sklepie rzadko przeglądam wieszaki ze spódnicami - wszystkie wydają mi
            się banalne. Nie lubię sztucznych materiałów, do sklepów typu Carry czy Green
            Point w ogóle nie wchodzę, bo nie chcę wyglądać jak przeciętna Polka (bez obrazy
            dla nikogo, ale to co tam proponują, to czysty banał i funkcjonalność bez cienia
            wyobraźni). C&A to ten sam design, ale lubię ich dżinsy.
      • jut-ra Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 11:15
        Tzw. botki. Nawet tylko do spodni mnie odrzucają.
        • gabrielafrancuz Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 11:27
          Dopisuję do listy botki :P
          • dixi Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 11:32
            o, ja też :)
            • annjen Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 23:10
              również botki, a poza tym sznurowane typu "oxford" czy jak tam się je nazywa. i
              wszelkie spodnie szerokie od góry.
      • kadfael Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 11:42

        Ja nigdy nie włoże butów, w który czuję dyskomfort. tj. bardzo
        wysokich, wąskich, mało stabilnych. W szpilkach to tylko niskich
        umiem chodzić.
        Balerinki lubię, ale choć mam mała stopę i szczupła nogę (co moim
        zdaniem jest podstawą przy noszeniu balerin) nosze je raczej do
        spodni. W spodnicy sylwetka nie wygląda dobrze.
        • fonula Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 11:48
          a ja 'harlem pants'. jak dla mnie tragedia i nie widziałam
          dziewczyny dobrze w tym czyms wyglądającej włączając forumowe
          koleżanki prezentujące zdjęcia. generalnie bleee i nigdy:)
          • gabrielafrancuz Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 11:49
            Spodnie z Harlemu? Znaczy, takie raperskie, z krokiem w kolanach? ;-)
            • fonula Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 12:35
              miało być "harem pants":))) dzięki
          • dakota77 Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 13:21
            Harem, nie harlem:). Ja tez takich spodni nie lubie, na nikim mi sie nie
            podobaja. Sama na pewn o bym ich nie zalozyla.
          • renatka_1 Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 22:11
            mnie też te spodnie odrzucają, nikt w nich nie wygląda dobrze wg mnie. I co
            ostatnio mnie razi to pełno na ulicach dziewczyn w różnych kombinacjach
            oczojebnych kolorów.
      • hazel_dobkins Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 11:55
        Nie przekonują mnie:
        - spodnie z krokiem w kolanach, chodzi dokladnie o taki fason
        www.musthaves.dk/products/productinfo1.aspx?productid=3343
        - florystyczne wzory, w szczególności "łączki"
        - koronki
        - "marmurek"
      • rafi-nka Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 12:14
        kocham balerinki i mogłaby mieć całą szafę.

        nie cierpię cienkich szpilek i tzw. czubów i one sa dla mnie
        obrazoburcze :))
        • shirin_gol Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 12:37
          wg mnie jesli balerinki są ładne, to naprawdę dziewczyna świetnie w
          nich wygląda. I często są takim uzupełnieniem stroju.

          I zdziwiła mnie opinia na temat rurek... na początku nie mogłam się
          do nich przekonać, ale teraz uważam, że wiele osób(oczywiście są
          figury, do których takie spodnie w ogóle nie pasują i nie chodzi tu
          o rozmiar, bo widziałam wiele grubszych dziewczyn, które w rurkach
          prezentowały się idealnie;)) wygląda w nich bardzo dobrze.

          I sprawdziłam sobie, co to cygaretki przy okazji;) to takie
          wywinięte spodnie 7/8, tak? Ostatnio widziałam dwie kobiety w takich
          właśnie i butach na obcasie. Ale mi się podobały;) ale to też zalezy
          od figury-ja pewnie wyglądałabym w nich kiepsko.

          A z kolei trendy, które do mnie zupełnie nie przemawiają, to mokre
          leginsy i te spodnie "pampersy", a to akurat moda z wybiegów;) Co
          prawda widziałam Enso i w tym i w tym - i muszę przyznać, że
          wyglądasz w nich naprawdę bardzo fajnie i tak naturalnie, pasuje to
          do Ciebie:]
          • shirin_gol Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 12:38
            shirin_gol napisała:

            > Ale mi się podobały;)


            jak były ubrane oczywiście, nie same dziewczyny:P
          • dixi Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 13:24
            shirin_gol napisała:

            > I sprawdziłam sobie, co to cygaretki przy okazji;) to takie
            > wywinięte spodnie 7/8, tak? Ostatnio widziałam dwie kobiety w
            takich
            > właśnie i butach na obcasie. Ale mi się podobały;)
            właśnie sobie takie sprawiłam, długości ok. 20 cm przed kostkę,
            czarne, w kant, dopasowane do figury - dziś występuję w nich w
            wersji garniturowej, do dłuższej marynarki na jeden guzik - nawet
            nie przypuszaczałam ze tak dobrze może to wyglądać, normalnie
            komplementy zbieram ;)
      • durneip Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 13:16
        racja, racja, harem pants zaraz na drugim miejscu. na trzecim przyduże marynarki
        po tacie, nie wiem, czy już są na ulicach, ale jak nie ma, to na pewno będą. brrr.

        ten triumfalny powrót marmurków też mnie przeraża, to chyba jakaś trauma z
        dzieciństwa.

        a co do szpilek to ten, no. dwie pary w zeszłym tygodniu, a teraz ganiam trzecie
        na ebayu...
      • nephta Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 13:21
        spodnie sindbady i rurki
        • esceven Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 13:31
          Ja baleriny lubię. Mimo, że nie jestem niska a rozmiar stopy nie jest najmniejszy.

          Ogólnie szybko przyswajam nowe trendy i czasami nie umiem być krytyczna.
          Generalnie podobaja mi się tyle, że niektórych po prostu nie włożę: leginsów,
          obcisłych rurek, mini etc - mam niezgrabny dół:D:D:D:D

          To czego ścierpieć nie mogę to: rybaczki i spodnie z pieluchą (ale dużą, taką w
          kolanach). Z butów: wszystkie z czubami i krasnalowate.
          • zielona.filizanka Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 15:29
            a ja wlasnie dzis mialam na sobie pierwszy raz w tym sezonie moje zeszloroczne
            baleriny. Mimo ze jestem dosc niska, to za to drobna, zgrabna i proporcjonalna
            wiec nie wyglada to zle;]. Nosze je zazwyczaj na rower, ktorym jezdze i w miasto
            i w plener wiec rzadko- jesli w ogole- ubieram sie wtedy na sportowo. Na pewno
            zawsze do kazdej figury lepiej wygladaja obcasy ale ja nosze balerinki tylko ze
            wzgledu na wygode. Zakladam je zazwyczaj do rybaczek, wtedy mam wrazenie ze
            lepiej wygladam niz w polaczeniu z np.rurkami.

            Nie zalozylabym czubow, marmurkow, haremow, i nigdy, przenigdy nie wzielabym ze
            soba torebeczki z widocznym logo Louis Vitton'a itd(wiecie, te charakterystyczne
            torebki z literami), dla mnie to tak samo jak wlozenie bialych kozaczkow;>
      • mala_mee Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 15:31
        A ja się nijak nie mogłam przekonać do spodni w kozakach. Pomijam
        już fakt, ze bym mi się nie zmieściły (a gruba raczej nie jestem) to
        pewnie by mi się powyciągały i porobiły precelki...
      • kochanica-francuza 90% rzeczy 08.04.09, 15:51
        jako że z moją figurą, opisaną w innym wątku, prawie we wszystkim wyglądam źle i
        muszę się bardzo napracować, żeby jakoś się ubrać

        - wszelkie spodnie niebędące spodniami długimi (od rybaczek poprzez bermudy po
        szorty)

        - wszystko co "powiększa" optycznie górę

        - wszystko, co mi "psuje" sylwetkę (mogą to być nawet buty - jedne trzewiki
        pasują, inne nie, z balerinami to samo - chodzi o szczegóły fasonu)

        - żarówiaste kolorki (nie moja bajka)

        - rzeczy ultrakobiece - wyglądam jak przebrana

        - wszystko, co jest projektowane na nieduże biusty
      • kochanica-francuza Eeee tam obrazoburczy 08.04.09, 15:52
        już myślałam, że wkleisz t-shirta ze Świętą Rodziną albo coś podobnego.
      • bianka111 Szeroki pas 08.04.09, 15:53
        ...noszony na tunike. Jakos mi sie takie cos nie widzi,
        pomimo 'tryndnosci'. Inne dziewczyny wygladaja z takimi paskami
        jakos w porzadku, a ja sie sobie w takim zestawie zupelnie nie
        podobam i to wcale nie dlatego, zeby miala szerokie biodra czy
        krotkie nogi. Po prostu wydaje sie sobie strasznie nieforemna,
        zwlaszcza z profilu. IMO poszerza to biodra i sprawia ze czlowiek
        wydaje sie jakis klockowaty. Nigdy sie do tego nie przekonam. Tak
        samo jak nie przekonam sie do butow na plaskim obcasie (wszelkich,
        balerinek, japonek itp, z wyjatkiem butow sportowych) Czuje sie w
        nich jak dziewczynka z podstawowki a nie kobieta. Z tego samego
        powodu NIGDY nie zalozylabym falbaniastej spodnicy, za bardzo mi sie
        one kojarza z takimi w jakie mama ubierala mnie kiedy bylam
        dzieckiem :-/
        • kochanica-francuza za pasem broń - nie wytrzymałam ;-) nt 08.04.09, 16:15
      • shellerka Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 16:38
        buty z czubkami - robią gorzej nodze niż balerinki (wbrew temu co sadza niektore
        dziewczyny) i wszystko co sprawia ze dziewczyna wyglada gorzej niz moglaby -
        tzn. skracajace buty do kostki, krótka bluzka przy wylewajacych sie boczkach,
        wystajace stringi kiedy ma sie powyzej trzydziestki (chociaz mysle ze juz
        powyzej 20 wyglada to beznadziejnie) podkreslanie kształtów kiedy lepiej ich nie
        podkreslac, wylewający się z dekoltu biust nie pierwszej mlodosci:)
        • kochanica-francuza Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 16:47

          > podkreslac, wylewający się z dekoltu biust nie pierwszej mlodosci:)

          A pierwszej młodości może się wylewać?
      • masha_qrella Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 16:44
        takie dzianinowo (dresowe?) spodnie z krokiem do kolan :/
        Choc tu akurat nie powiedzialabym ze mi sie na sklepowych polkach
        podoba:/
        I o te te, poduszki w marynarkach;)
        I te, jeansy a la lata 80!i zarowiaste kolory!

        Zreszta z trendow to wole niesmiertelna klasyke:/
        • masha_qrella Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 16:46
          OO jak moglam zapomniec - saszki i tez te austalijskie
          szmaciaki..UGGi i podobne:/
          ale znow, nawet na sklepowych polkach mi sie nie podobaja:/ ani nie
          dodaja wdzieku ani urody.
          No chyba ze ktos lubi jak mu cieplo w nogi podczas weekendu w lesie,
          pod namiotem!
      • ensoleillement Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 16:47
        czyli wszystkie musimy chodzi wg Ciebie na obcasach? Nie wiem, co może być
        takiego strasznego w zwykłych płaskich butach, nie wydaje mi sie tez żeby to był
        jakiś krzyk mody- po prostu klasyka.

        Mnie się jedne trendy podobają bardziej, inne mniej- nigdy jednak nic nie
        wzbudza we mnie aż takich negatywnych uczuć. Przecież to tylko ubranie, a to, że
        do czegoś nie możemy się przekonać- to chyba naturalne, nie ma odgórnie
        narzuconego nakazu pt. wszystko co jest trendy ma się podobać i juz.
        • shellerka Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 16:58
          mnie sie wydaje ze przeciwniczki balerinek poprostu zle w nich wygladaja -
          dlatego im sie nie podobaja.
          • jagoda_pl Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 17:06
            To jest moja druga ulubiona forumowa logika:/...

            Jak się coś komuś nie podoba to:
            a) nie ma pieniędzy, aby sobie to coś kupić i zazdrości
            b) źle w tym czymś wygląda
            • shellerka Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 17:24
              :)) w sumie ja tak po sobie z tym napisałam - jak w czyms zle wygladam to mi sie
              to nie podoba:) ale - jak juz mi sie cos podoba to mi sie podoba niezaleznie od
              tego czy kosztuje 15 tysiecy czy 15 złotych:)
              • sankanda Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 18:09
                nie kazda kobieta wyglada w balerinkach jak Bardotka...
        • durneip Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 18:00
          według mnie to wcale nic nie musicie, nawet czytać wątków z dobrą wolą ;)
      • k1k2 marszczenia 08.04.09, 18:46
        no to jak juz obrazamy:

        balerinki dobrze wygladaja tylko na sklepowej polce
        na stopach robia sie z nich kapcie, a wkrotce potem ROZCZLAPANE
        kapcie bleee

        nie podchodza mi tez wszelkie marszczenie gumka, jedzie od nich
        brakiem wyobrazni i zalosna proba zrobienia czegos 'ciekawego' z
        ciuchem zerowym wysilkiem..... drobne, wypracowane zakladki to co
        innego.

        • sankanda Re: marszczenia 08.04.09, 18:51
          w takim razie pozwole sobie uscislic zarzuty, trafne jesli chodzi o
          znaczna czesc spoleczenstwa : kapcie robia sie z tandetnych
          balerinek, u kobiet z plaskostopiem i szerokimi stopami. zgodzam sie
          w 100%; ze w takim przypadku lepiej skierowac sie w strone innego
          obuwia.
      • pianazludzen Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 18:59
        ja nie moge sie przekonac do crocksow, stylu marynarskiego, spodni z niskim
        krokiem (te same w sobie b. mi sie podobaja i szalalam z checi posiadania ich,
        ale jak juz sie ubiore nie czuje sie w nich dobrze), mokasynow, wszystkich butow
        na obcasie tzw kaczuszce. Nie do konca przemawia do mnie klasyczny wzor Paisley,
        choc troche uproszczony, ugraficzniony juz przejdzie - np ostatnio kupilam taka
        chuste:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1719460,2,5.html
        i ogrooomnie ja lubie!
        • pianazludzen Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 19:09
          hehe no to sie pochwalilam:)

          a jeszcze, juz niekoniecznie z trendow, czesc garderoby ktorej nie lubie i sama
          nazwa mnie juzz odstrecza, to garsonka ;)
          • gabrielafrancuz Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 19:12
            W ogóle nawet nie pomyślałam o tej jakże uroczej części garderoby, nie wzięłam
            jej pod uwagę :P Nienawidzę takich uniformów.
            • sabriel Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 19:23
              Tradycyjne szpilki, buty z czubem,obcas "kaczuszka"
        • black_magic_women Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 09:55
          pianazludzen napisała:


          Nie do konca przemawia do mnie klasyczny wzor Paisley
          > ,
          > choc troche uproszczony, ugraficzniony juz przejdzie - np ostatnio kupilam taka
          > chuste:

          a ja b.lubię.Wyglądam w nim lepiej niz np w kwiatach
          • pianazludzen Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 16:42
            na kims bywa, ze mi sie podoba, ale to po prostu nie moj stajl :)
      • k1k2 no to jeszcze 08.04.09, 20:53
        styl marynarski
        mokasyny
      • n_nicky Re: wątek obrazoburczy 08.04.09, 21:47
        Crocksy są u mnie poza wszelką konkurencją ;)

        Spodnie z krokiem do kolan.

        Balerinki. Na ulicy balerinki, na uczelni balerinki, w sklepie balerinki, w
        tramwaju balerinki, otwieram lodówkę, a tam...balerinki. Wydaje mi się, że nosi
        je jeszcze więcej dziewczyn niż w ubiegłym roku. Zaryzykuję stwierdzenie, że na
        10 dziewczyn, które spotykam, 7 ma na nogach balerinki. A ja mam przesyt.

        Pytanie - dlaczego nikt nie pisze tu o modzie męskiej? Osobiście nie podoba mi
        się, że dużo chłopaków i mężczyzn nosi brzydkie dżinsy i buty.

      • dominika8 Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 08:14
        ja akurat balerinki lubię, choć może nie powinnam, nogi mam
        szczupłe, ale stopa 39.
        Mam kilka dyżurnych par w samochodzie, na zmianę po pracy jak lecę
        na zakupy. Głównie decyduje tu wygoda. Kocham obcasy, im wyższe, tym
        lepiej:) Generalnie nie lubię takich pośrednich typu-kaczuszka, czy
        słupek.
        Jeżeli chodzi o trendy, które nigdy mnie nie przekonały-to tzw buty
        raciczki,czuby, mocno kolorowe rajstopy, leginsy, styl wojkowy,
        kołnierzyki typu stójka
        • black_magic_women Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 09:57
          dominika8 napisała:

          > ja akurat balerinki lubię, choć może nie powinnam, nogi mam
          > szczupłe, ale stopa 39.


          i?
          • b.davies Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 10:20
            w tej chwili, oprócz rzeczy wymienionych przez Was wcześniej (czuby, spodnie z krokiem w kolanach) nie mogę przeżyć jeszcze jednej rzeczy - dzwonów! I nie mówię tutaj o takich modnych w tej chwili - czyli rozszerzających się od samej góry, ale o takich modnych 5 lat temu...rozchodzących się od kolana, wielkich i obleśnych. Wszytkiego dopełnia jeszcze jak są za krótkie. Do tego adidaski i posiedzieć pod blokiem...brrrrr.

            A baleriny i rurki uwielbiam!
            • ensoleillement Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 10:45
              szerokie na całej nogawce to szwedy, te o których piszesz- dzwony, i niestety
              wracają:) też mi się nie podobają.
          • dominika8 Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 20:37
            no bo gdzieś tu się przewijało, że balerinki tylko do małych stópek:)
            co oczywiście nie spowoduje, że przestanę je nosić.
        • gabrielafrancuz Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 11:31
          To ja już nie wiem, w czym ja powinnam chodzić. Stopa 42 - czuby odpadają,
          balerinki z okrągłym noskiem również... może boso, w ramach pokuty, że tak
          wyrosłam? Albo całe życie adidasy, żeby zbytnio nie zwracać uwagi na swoje
          wielkie stopy Yeti. Dziewczyny, macie jakąś dziwną fobię w tej kwestii.
          • b.davies Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 12:03
            no ale to już chyba lepiej okrągłe baleriny, niż czuby o_O...czy nie?
          • durneip Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 12:25
            > To ja już nie wiem, w czym ja powinnam chodzić. Stopa 42 - czuby odpadają,
            > balerinki z okrągłym noskiem również... może boso, w ramach pokuty, że tak
            > wyrosłam? Albo całe życie adidasy, żeby zbytnio nie zwracać uwagi na swoje
            > wielkie stopy Yeti. Dziewczyny, macie jakąś dziwną fobię w tej kwestii.

            i popadłaś w te rozterki z powodu tego, że pięć osób wyraziło niechęć do balerinek?

            w takim razie zostają ci tylko bardzo, bardzo wysokie szpilki, wtedy rozmiaru
            nie widać nic a nic :):)
      • francesca12 Re: wątek obrazoburczy 09.04.09, 12:32
        Według mnie groteskowo wyglądają niezbyt szczupłe nastolatki w rurkach, za
        krótkich bluzeczkach, z których wylewają się "boczki" i do tego szmateksowych w
        za krótkich kurteczkach z H&M.
        Komiczne dla mnie: rybaczki, gdy ma się krótkie nogi, do tego szpilki.
        Baleriny ok, ale nie takie pozaginane wskutek płaskostopia.

        Groteskowy jest jeszcze inny typ: ufarbowane włosy na czarno lub na platynowy
        blond (przeważnie z odrostami), do tego różowa lub błękitna bluzeczka, biała
        kurteczka i wytarte obcisłe dżinsy (o tipsach i wyzywającym makijażu nie wspomnę).

        Największy grzech w modzie: białe kozaczki..

        U mężczyzn bezwzględnie nie podobają mi się cienkie garnitury 100% poliester i
        do tego błyszczące buty "czuby".
        Aha i noszenie sportowej kurtki do garnituru.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka