jona77
04.10.04, 19:08
Moja prawie 6 miesięczna córeczka od początku ma problemy z brzuszkiem.
Najpierw kolki, bolesne gazy, aż w końcu zielone kupki. I tak, co jakiś czas
pojawiają się brzydkie stolce. Podaję jej wówczas lakcit, a jeśli kupki są
bardzo rzadkie i częste to jeszcze nifuroksazyd dwa razy dziennie po
łyżeczce. Kuracja przynosi efekty i następuje poprawa. Od kilku dni znowu
stolce są zielone i śluzowate (to już trzeci raz w jej krótkim życiu).
Zaczynam się martwić. Może powinnam zrobić jakieś badania? Dodam, że karmię
piersią (dieta bez białka krowiego), ale nie zauważyłam, żeby to miało
związek z tym co jem (nie wprowadziłam żadnych zmian w diecie); daję jej
również kleik ryżowy, marchewkę, jabłko i zupkę jarzynową. Proszę o radę.