edycia274 20.08.05, 19:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=27814374 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chanel15 Re: co Pani o tym sadzi? 06.09.05, 21:34 Zostałam poproszona o ustosunkowanie się do tego wątku, ale muszę przyznać, że po jego przeczytaniu mam kolorowy zawrót głowy. A więc po kolei. To, co opisałyście nie ma prawa wystąpić po stosowaniu żadnych pieluch, chusteczek czy innego kosmetyku. Nie jest to jednak oparzenie czy poparzenie, ale bardzo silne podrażnienie lub uczulenie (ale raczej to pierwsze). W tej sytuacji trzeba było pokazać malucha lekarzowi. W IMiD ocenialiśmy 2 rodzaje chusteczek P&G: Pampers Baby Wipes Lotion Care (w 1998 r.) oraz Pampers Baby Wipes (w 1999). Wtedy, czyli 5-6 lat temu, chusteczki nie budziły żadnych zastrzeżeń. Po ich wprowadzeniu na rynek znajdują się one już w gestii organów kontroli, czyli PIH i PIS, które powinny sprawdzać zgodność tego, co jest na rynku, z tym co było badane. Radzę zgłosić tę sprawę do nich lub do Federacji Konsumenta. Co do pieluch, to nie moge się na ich temat wypowiadać, ponieważ mój Zakład opiniuje jedynie kosmetyki i leki. Co do Sudokremu, to pomimo tego że producent zaleca go do profilaktyki, ja mam inne zdanie, o czym nieraz na forum pisałam. Uważam, że ze względu na dużą zawartość ZnO oraz związków przeciwbakteryjnych, powinien on być stosowany wtedy, gdy jest to konieczne, czyli w pzs. Co do tego czy do mycia pupki stosować wodę, czy chusteczki - uważam że po zrobieniu kupki - wodę, natomiast po siusiu - lepiej też wodę, chyba ze skóra dziecka nie reaguje protestem na zbyt częsty kontakt z konserwantami, które znajdują się w płynie nasączającym chusteczki (zazwyczaj w ilości od 3 do 5). Wiem, że chusteczki są super wygodne i ułatwiają życie, ale pierwotnie zostały opracowane do stosowania na spacerze lub w podróży i tak raczej powinno pozostać. Jeśli więc przy bardzo częstym ich stosowaniu zobaczycie choćby najmniejsze ślady podrażnienia skóry, zacznijcie jednak myć pupę malucha wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.m.kaminska Re: co Pani o tym sadzi? 07.09.05, 10:51 Ponieważ miałam wczoraj kłopoty z internetem, prosiłam o pomoc - tak jak jakiś czas temu - koleżankę (Chanel), która skopiowała moją odpowiedź z drugiego forum na pytanie o chusteczki. W każdym razie ja już jestem (mam nadzieję że internet nie nawali mi znowu) i będę starała się sukcesywnie odpowiadać na pytania. Serdecznie Was pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś