Dodaj do ulubionych

ukąszenie osy

22.08.06, 20:17
moją małą 1,2 roku wczoraj ukąsiła osa. Złapała osę w rączkę i ja zgniotła, a
ta użądliła ja w palec. Oczywiście od razu wyjęłam żądło, przyłożyłam octem,
podałam Paracetamol. Całe zdarzenie wywołało straszne zdenerwowanie, a ja
długo co chwilę oglądałam rączkę. Oczywiście trochę spuchła. Ale mam pytanie,
jak należy się zachować w takiej sytuacji. Ta osa chyba była jakaś niemrawa
skoro dała się złapać dziecu i może dlatego rączka tylko trochę spuchła.
Najwięcej zdenerwowania dostarczył mi fakt, że nie wiedziałam czy powinnam
już jechać na pogotowie czy też czekać, więcej zimniej krwi zachował mąż i to
on mnie namówił żeby przynajmnie trochę odczekać.
Obserwuj wątek
    • ewa.m.kaminska Re: ukąszenie osy 29.08.06, 15:17
      Ostatnio mamy lekką psychozę, jeśli chodzi o ukąszenia owadów. W zasadzie w
      takim przypadku istotne są 2 rzeczy: czy dziecko jest alergikiem i gdzie zostało
      użądlone. W przypadku alergików oraz w razie ukąszeń w okolicy twarzy (a
      zwłaszcza gardła) należy natychmiast jechać do szpitala, gdyż reakcja może być
      błyskawiczna, a jej skutki bardzo niebezpieczne. Co do opisanego przypadku, to
      wydaje mi się, że jeśli wyjmowała Pani żądło, to była to pszczoła, bo osy
      jedynie wstrzykują jad, ale może się mylę. W przypadku łagodnego odczynu, tak
      jak u Pani córeczki, dobrze jest zrobić okład z sody lub Altacetu (czyli ocet
      też był dobrym rozwiązaniem). Moim zdaniem paracetamol nie był konieczny,
      ponieważ ból ustąpił zanim lek zaczął działać. Gdyby odczyn był nieco
      silniejszy, lepiej podać ibuprofen, bo w przeciwieństwie do paracetamolu ma on
      oprócz działania przeciwbólowego także działanie przeciwzapalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka