anik33
17.09.06, 23:25
U mojego półrocznego syna zdiagnozowano gronkowca koagulazoujemnego.Od
dłuższego czasu miał zaczerwieniony pępuszek z którego sączył się płyn,a i sam
kikut dosyc specyficznie mu odpadał.W końcu lekarz po różnych próbach leczenia
wykonał wymaz.Na próbę ma przepisaną masc Neomycynę,jeśli nie pomoże to
dostanie doustny antybiotyk.Moje pytanie:czy ten gronkowiec jest ciężki do
wyleczenia,czy takie objawy mogą byc też przy przetoce?Jak mógł się tym zarazic?