Dodaj do ulubionych

Orient Ekspress - objazdówka z Itaką

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 18:18
W czerwcu wybieram się na tygodniowy objazd "Orient Ekspress" z Itaką. Proszę
o opinię, wskazówki i rady. Ten wątek jest dość ubogo reprezentowany na forum
w porównaniu choćby z podobnym objazdem z Rainbow Tous "Smak orientu"
(bogatszym, ale bardziej forsownym). Jestem zainteresowana każdą informacją
(hotele, przewodnik, ciekawe miejsca, do których można udać się bez grupy,
jedzenie w czasie objazdu, co i gdzie warto kupić, czy i jak można ominąć
takie "atrakcje" jak sklepy ze skórą i złotem; czy Bursa i Ankara rzeczywiści
są "pomyłką" tej wycieczki).
Proszę też o radę w kwestii wymiany pieniędzy na liry; dodam, że to mój
pierwszy wyjazd do Turcji i będę wdzięczna za życzliwe podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • annmary007 Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką 07.05.10, 18:37
      Ja również dołączam się do pytania. Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć
      na temat położenia i standardu hoteli - czy są one położone w
      okolicy, w której można coś ciekawego zobaczyć po przybyciu?
      Czy wycieczki są bardzo forsowne - o której mniej więcej wyrusza się
      w drogę i wraca do hotelu?
    • isabeau Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką 07.05.10, 19:19
      > czy Bursa i Ankara rzeczywiści są "pomyłką" tej wycieczki

      Na tej konkretnie wycieczce nie byłam, ale oba miasta odwiedziłam, w tym Bursę dwukrotnie, i absolutnie się nie zgadzam z taką opinią. Bursa jest przepiękna, a Ankara - co prawda w większej części to blokowisko, ale Muzeum Cywilizacji Anatolijskich posiada w swoich zbiorach unikalne eksponaty związane z przeszłością tych ziem. Dla miłośnika historii to punkt obowiązkowy.
    • Gość: marta Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 17:15
      Żadnych szczegółów? A w biurze mówili, że to popularna wycieczka....
      • Gość: cypriana Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką IP: 95.108.27.* 08.05.10, 18:06
        byłam na oriencie w zeszłym roku. Troszke przerażeni jechaliśmy, bo krótko przed
        naszym wylotem zaczęły pokazywać się niepochlebne opinie. Nie ma się czego
        obawiać, na naszej wycieczce również znalazły się osoby szukające dziury w
        całym, stąd też podejrzewam, że te niepochlebne opinie właśnie takie osoby wypisują.

        Do sedna. Wycieczka nie jest męcząca, najbardziej męczący, ale też
        najpieknięjszy jest Istambuł. Nie ma jakiegoś szczególnego wczesnego wstawania,
        z tego co pamiętam to najwcześniej wyjechaliśmy pierwszego dnia, chyba ok. 7, a
        dalej już było później. Ale to ustala pilot.

        No właśnie, wiele zależy od pilota, do naszego nie można było się przyczepić,
        profesjonalizm w pełnym calu. Przewodnik turecki jedzie, bo musi jechać, w ogole
        sie nie oddzywał i widać było, że jedzie za karę. Nie wiem w takim razie za co
        mu płacimy...

        Nie pamiętam już zbyt wielu szczegołów, ale chyba program był nieco zmieniony od
        tego w katalogu. To znaczy, wszystko zobiliśmy, ale kolejność była inna. Pilot
        mówił, że korzystniejsza.

        Bursa to piękne miasto, przedsmak Istambułu, dużo architektury ottomańskiej,
        głównie zwiedza się meczety i jest czas na zakupy na jedwabnym targu, koniecznie
        kupcie apaszki. Ankara z kolei, owszem nie zachwyca, ale to stolica. Na pewno
        zachwyca mauzoleum Ataturka, wydaje mi sie, że skoro objeżdzasz już połowę
        Turcji, to nie zobaczenie jego mauzoleum byłoby dziwne. Przeraża wielkością,
        doskonale utrzymane, mucha nie siada. Pilot pokazywał nam zdjęcia z wizyty
        Kaczyńskiego i Kwaśniewskiego, bo każda delegacja przyjeżdzająca do Ankary
        odbywa oficjalną wizytę. No i Ankarę pamiętam też z wizyty w supermarkecie, bo
        tylko tam była okazja żeby zrobić zakupy spożywcze. Nam powiedziano co kupić i
        gdzie się udać.

        Hotele były super. Większość 4 gwiazdkowych. Jedzenie bardzo smaczne. W
        Istambule był widok na Bosfor z restauracji hotelowej.

        Aha, były tez organizowane wycieczki fakultatywne. Koniecznie jedzcie na
        Istanbul by night, prowadzi je ta sama ekipa co normalną wycieczkę. Stambuł nocą
        jest cudowny. My byliśmy na takim wzgórzu co widać 2 mosty na Bosforze, dech
        zapiera. Byliśmy też na deptaku, nie pamiętam jak się nazywał, ale widać było
        prawdziwy, młody Istambuł. Tłok, gwar, sama śmietanka.

        Oprócz tego był lot balonem w Kapadocji, nie wszyscy byli przygotowani
        finansowo, kosztował chyba 150 euro, ale warto. My nie polecieliśmy bo kupiłam
        kurtkę skórzaną, ale ci, którzy się zdecydowali gorąco polecali. Może innym
        razem, na pewni chcemy wrócić.

        Naszym pilotem był p. Hubert. Nie pamiętam tego tureckiego. Autokar też
        nowoczesny z klimatyzacją. Nie wiem co jeszcze napisać. Jakby co, to pytaj.

        • Gość: marta Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 22:08
          Twoja relacja jest b. pozytywna. Nie jestem "marudą",wygląda więc, że wszystko
          będzie ok. Wcześniej na forum czytałam, że Istanbuł nocą to Istanbuł widziany "z
          autobusu". Twoja relacja jest tego przeciwieństwem. Czy zatem w czasie tej nocy
          jest czas na mały spacer?
          Proszę też o informację o posiłkach "po drodze" (to raczej info dla męża niż dla
          mnie), no i o podpowiedź gdzie i kiedy wymieniać pieniądze. I jeszcze raz dzięki
          za relację.
          • Gość: cypriana Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką IP: 95.108.27.* 09.05.10, 09:24
            posiłki po drodze? chodzi pewnie o lunche. Z tego co pamiętam to pilot robił
            przerwy na lunch każdego dnia i wtedy chętni mogli sobie kupić. Kosztowało to
            chyba ok 6 euro. Był szwedzki stół.

            Co do Istambułu, to owszem jedzie się autokarem, ale niesposób przecież w 20
            milionowym mieście dojść wszędzie pieszo! Do punktów programu podjeżdzało się
            autokarem, dalej pieszo, a oprócz tego był taki city tour, czyli oglądanie
            niektórych budynków, miejsc z okien autokaru, bo Istambuł można zwiedzać
            tygodniami, nie da się załatwić wszystkiego w 1 noc... Zdecydowanie polecam. Nie
            wiem, może zależy dużo od pilota, nie wiem czy wszyscy robią to samo, ale, jak i
            cała grupa, bo pijechali wszyscy oprócz 2 osób, które były zmęczone, byli bardzo
            zadowoleni, a na koniec bili brawa.
            • Gość: mursilis Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką IP: *.chello.pl 09.05.10, 10:31
              A może ktoś był na objazdówce z Alfy Star pt. "Orientalna Turcja"?
              Będę wdzięczny za opinie i sugestie. Nigdzie nie mogę znaleść żadnej
              informacji na ten temat.
            • annmary007 Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką 09.05.10, 11:45
              Cypriana - dzięki za wyczerpującą odpowiedź:) mogłabyś jeszcze
              powiedzieć w jakiej walucie warto płacić? W innym watku czytałam, że
              głównie w euro i lirach.
              • Gość: cypriana Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką IP: 95.108.27.* 09.05.10, 12:45
                chyba nie ma różnicy, my mieliśmy euro i troche wymieniliśmy na liry
                • Gość: marta Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.10, 09:39
                  Jeszcze pytanie w kwestii ubrania: do meczetu to pewnie trzeba mieć zakryte
                  nogi, ręce i włosy. Ale czy trzeba brać coś cieplejszego na nocne wyjścia? A
                  jaka jest temperatura w Kapadocji?
                  • l_amica Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką 11.05.10, 11:09
                    Witam, na trasie tej wycieczki szczególnie stosowny strój wymagany
                    jest w kilku miejscach. W Bursie (Zielony Meczet), Stambule(Błekitny
                    Meczet), Mauzoleum Mewlany (Konya), Mauzoleum Ataturka (Ankara).
                    Do meczetów wchodzimy boso, w spodniach lub spódnicy-długość za
                    kolano, z zakrytymi ramionami i głową. Przed wejściem stoją
                    pojemniki z "dyżurnymi" dużymi chustami, którymi można zakryć
                    się "od stóp do głów", ale znany mi jest przykład ostrej wysypki na
                    ciele po ich użyciu. Prawdopodobnie są prane w jakichś silnych
                    środkach chemicznych, które nie każdemu służą. Stąd rada, by być
                    dobrze przygotowanym. Zalecam również włożenie skarpetek przed
                    wejściem do meczetu. Zapewniam,że chodzenie po wilgotnych dywanach(w
                    moim przypadku w sierpniu, kiedy przechodzą po nich tysiące ludzi
                    było nader odczuwalne...Ja szłam zupełnie boso i teraz zrobiłabym
                    inaczej. Przepraszam za dosłowność mego wywodu, ale mamy sobie
                    przekazywać wskazówki praktyczne.Podobnie w Konyi.Dają co prawda
                    plastikowe ochraniacze na buty, ale po 5 minutach ma się ich dość.
                    Wolałabym iść boso,gdybym miała skarpety.W Ankarze natomiast zwiedza
                    się mauzoleum Ataturka (na muzeum Cywilizacji Anatolijskiej zapewne
                    nie będzie czasu-nie było go zresztą w programie mojej wycieczki-
                    także Orient Ekspress).Dla Turków jest to miejsce szczególne,
                    darzone wręcz czcią, więc nie wypada ubrać się "frywolnie". Zresztą
                    zważywszy na odmienność kulturowa kraju należy to mieć, moim
                    zdaniem, na uwadze podczas całej wycieczki. Nieco inne zasady
                    dopuszczalne są w kurortach nadmorskich.Co do Kapadocji to wieczory
                    moga byc chłodne, ale wystarczy lekki sweter. Tyle na razie, w razie
                    wątpliwości proszę pytać.
                    • Gość: marta Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.10, 08:40
                      Bardzo dziękuję za obszerne i praktyczne wskazówki. Mam nadzieję na ciekawą
                      wycieczką, a później na tydzień słodkiego lenistwa na Riwierze. Pozdrawiam.
                      • l_amica Re: Orient Ekspress - objazdówka z Itaką 12.05.10, 10:15
                        Wycieczka jest bardzo ciekawa, a czerwiec to bardzo dobry termin.
                        Zdecydowanie polecam wizytę w łaźni tureckiej. Podczas wycieczki
                        organizowany był wieczorny wyjazd do tradycyjnego hamamu w Ankarze,
                        ale z powodzeniem można tam pójść również podczas pobytu nad
                        morzem.Najlepiej skorzystac z całego pakietu.Świetny relaks i
                        przygotowanie ciała do kąpieli słonecznych.Co do hoteli podczas
                        wycieczki to nie mam zastrzeżeń.Jeden z lepszych to np. Pam Thermal
                        Hotel ze źródłami termalnymi(www.pamthermal.com ), ale o ile wiem
                        nie wszystkie grupy tam trafiają-nam sie udało.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka