Dodaj do ulubionych

Czy znacie polskie biuro podróży w Kusadasi?

IP: *.sileman.net.pl 29.03.11, 13:23
Chodzi mi o polskie biuro głównie organizujące wycieczki np.Pamukale. Dziękuje za informacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sylwia Re: Czy znacie polskie biuro podróży w Kusadasi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 11:46
      Podbijam temat! Lub może ktoś zna jakieś dobre miejscowe biuro podróży niekoniecznie polskie, w którym ceny są niższe niż u rezydentów??
      • simon_r DIY 14.06.11, 16:16
        Do Pamukkale jest z Kusadasi tylko 150km.... zamiast brać fakultety lepiej pożyczyć auto i w dwie godzi jest się na miejscu bez odwiedzania badziewiatych sklepów ze skórami i autokarowych knajp z "okazyjnymi" obiadami po 10 euro.
        • lenka_net Re: DIY 15.06.11, 13:58
          ale może nie wszyscy czują się na siłach żeby jechać samochodem... autokar to autokar... :)
          • simon_r Re: DIY 15.06.11, 14:11
            Ja tam nie wiem... ja tylko podpowiadam :)
            Uważam bowiem, że jeśli ktoś czuje się na siłach jeździć po polskich drogach to w Turcji tym bardziej sobie poradzi.
            • kolpik124 Re: DIY 15.06.11, 14:55
              W miastach sobie kiepsko poradzi, poza miastami owszem bo ruch w Turcji jest znikomy.
              • simon_r Re: DIY 15.06.11, 15:18
                Przejechałem tam ponad 2000km po miastach i wioskach.... naprawdę nie ma się czego obawiać. Na pierwszy rzut oka ruch uliczny sprawia tam wrażenie trochę bardziej chaotycznego ale wbrew pozorom jeździ się tam bardzo rozsądnie a kierowcy zachowują sie zdecydowanie bardziej kulturalnie niż w Polsce.
                • tacomabelle Re: DIY 15.06.11, 18:21
                  jeździłem po Stambule, Izmirze i Bursie, polskie miasta to senne deptaki i szczyt kultury jazdy w porównaniu z tureckimi miastami
                  • tacomabelle Re: DIY 15.06.11, 18:22
                    Jeździłam powinno być ;)
                    • simon_r Re: DIY 15.06.11, 18:48
                      I co??.. dało się??..
                      Ja mam lekko inne wrażenia z jeżdżenia po Turcji. No ale nie jeździłem po Stambule ani Izmirze. Największa była chyba Antalya.
                      Jednakowoż koleżanka wybiera się do Pamukkale a tam droga z Kusadasi prosta jak w pysk strzelił i jedynym miastem przez jakie trzeba przejechać jest Nazili gdzie o ile pamiętam jakoś pusto było na trasie.
                      Moim zdaniem nie ma sensu straszyć ludzi jakimiś opowieściami o niebywałym sposobie jazdy Turków.
          • nina.t Re: DIY 15.06.11, 15:34
            ale można autokarem rejsowym. Ktoś na forum pisał, że autokarem za ~20 TL do Denizli, a stamtąd dolmusz.

            W sumie może wyjść krócej niż zorganizowaną wycieczką powiązaną z wizytą w fabryce skór ;)
            • simon_r Re: DIY 15.06.11, 16:17
              I to też piękny pomysł ..zwłaszcza, że przy okazji liźnie się trochę lokalnego kolorytu. Zwłaszcza przy dworcu autobusowym w Denizli :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka