Dodaj do ulubionych

Gypsophila- wróciliśmy

IP: *.centertel.pl 31.05.11, 13:04
Byly juz takie wątki, ale jak ktoś chcialby świeżych informacji to chętnie odpowiem na pytania.
Obserwuj wątek
    • Gość: smakjablka Re: Gypsophila- wróciliśmy IP: *.ptim.net.pl 31.05.11, 20:59
      Ponieważ się tam wybieramy chętnie się czegoś dowiemy :)
      Czy czysto, czy smacznie, czy jaka plaża?
      Z góry dziękuję i pozdrawiam.
      • Gość: gość Re: Gypsophila- wróciliśmy IP: *.centertel.pl 01.06.11, 12:15
        Czysto- tak, sprzątają porządnie, nie mielismy zastrzeżeń. zarówno w pokoju jak i na terenie hotelu (baseny, toalety przy barze itp.). Jedyny mankament to odczuwalna wilgoć w pokoju- to juz niestety trochę urok klimatu. Chociaż w zeszłym roku byliśmy w Manavgat (Iberotel) - hotel o podobnym standardzie, tez wioska wakacyjna i w pokoju na parterze nie było w ogóle czuc wilgoci. My zmieniliśmy pokoj po 3 dniach. Oczywiście mimo zapewnienia biura (wezyr), że nie ma "segregacji", jako Polacy dostalismy pokój w najmniej atrakcyjnym miejscu, bo w pierwszym szeregu od strony ulicy. Było trochę głośno (w nocy przeszkadzały nam samochody) i własnie wilgotno. Po interwencji w recepcji po 3 dniach przenieśli nas do pokoju bliżej morza i basenów. Tam już bylo ok, śpiew ptaszków zamiast szumu autostrady :) no i duzo mniej wilgoci.
        Jedzenie bardzo smaczne, mnóstwo, duży wybór (no może oprócz wędlin, ale to normalne, nie jedzie się po to żeby jeść szynkę :), także dla dzieci. Desery- trzeba mieć silną wolę żeby się im oprzeć. Dużo atrakcji dla dzieci, niestety animacje głównie po niemiecku i rosyjsku, ale nasza córka znalazła koleżanki z polski i wspólnie się bawiły na "mini-disco" nie zważając na to że nie rozumieją słów piosenek.
        Plaża szeroka, kamienisto-piaszczysta (im dalej od brzegu tym więcej piasku a mniej kamyczkow), z drewnianymi pomostami (można wózkiem wjechać) i zadaszeniem leżaków. Morze czyste. Obsługa miła i przyjazna (tylko pani w recepcji, młoda, ładna, uśmiechająca się i w ząb nie rozumiejąca po angielsku, za to po niemiecku mówią wszyscy). Ok. 1200 m od hotelu duży bazar ze wszystkimi tureckimi towarami, takze apeka dobrze zaopatrzona. W hotelu lekarz- nie korzystaliśmy ale odpukać- lepiej ze był na miejscu. Słowem urlop bardzo udany.
        • smakjablka Re: Gypsophila- wróciliśmy 01.06.11, 19:47
          Bardzo dziękujemy! Nastawiłeś nas pozytywnie przed wyjazdem. Trochę się obawiam tych pokoi, my jedziemy w kilka rodzin, chcemy być blisko siebie, więc pewnie wszyscy dostaniemy te od ulicy...
          • Gość: gość Re: Gypsophila- wróciliśmy IP: *.centertel.pl 01.06.11, 20:59
            Tak, to możliwe, była tam taka grupa, chyba 3 rodziny, pytaliśmy- też dostali od ulicy, ale im to nawet nie przeszkadzało. Tam jest teraz coraz cieplej, my nie musieliśmy w nocy używać klimy, bo było ok, wtedy przy otwartym oknie słychać tę drogę. Ale jak pozamyka się okna i puści klimę, to jednostajny szum zagłusza odgłosy ulicy. Myślę że będziecie zadowoleni, życzę udanego urlopu. Aha, radzę wziąc coś na komary. Nie ma ich dużo, ale w nocy jak jeden choćby wpadnie do pokoju, to potrafi uprzykrzyć życie. My nie spodziewaliśmy się tego i po pierwszej nocy przy otwartym oknie dzieci były okropnie pogryzione. A potem już robiliśmy przed spaniem polowanie. Podobno pomaga taki gadżet który się wkłada do kontaktu, odstrasza dziady skutecznie :).
            • Gość: gośc Re: Gypsophila- wróciliśmy IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 19.06.11, 14:23
              Mam małe pytanie...była na terenie hotelu jakaś dyskoteka było jakieś życie nocne...i czy faktycznie jest polski animator?
              • Gość: Gość Re: Gypsophila- wróciliśmy IP: *.centertel.pl 21.06.11, 20:39
                Hmmm, w kwestii życia nocnego niestety nie jestem ekspertem- z małymi dziećmi zaliczyliśmy tylko "mini disco" :))), a czkolwiek wieczorami dobiegały nas odglosy jakichś imprez, animatorzy zapraszali na jakies tam pokazy tanca itp. Czasami jednak zastanawialiśmy się czy impreza jest na terenie naszego hotelu czy tuż obok- głos się niósł i trudno było się zorientować. Co do polskiej animacji, w maju nie bylo, ale i Polaków było jeszcze niewielu na terenie hotelu w maju. Teraz być może będzie polska animacja....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka