Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*)

05.07.04, 15:36
Pokoje są skromnie urządzone, co nie znaczy że są obskurne. W naszym pokoju
było jedno 2 osobowe łoże (2,5 x 2,5 m) i pojedyńcze łożko. Jedyną rzeczą, do
której mogę mieć zastrzeżenia to łazienka. Gdy w pokoju nad nami ktoś brał
prysznic potrafiło kapać z sufitu. Ciepła woda była tylko wcześnie rano i ok
15:00, ale w taki upał to nawet zaleta ( w Turcji ciepła woda jest pobierana
ze zbiorników na dachach, które ogrzewa słońce). Jedzenie było wyśmienite
(szwedzki stół). Na śniadanie zawsze były świerze warzywa i owoce oraz sok
pomarańczowy lub winogronowy, kawa i herbata (mocna jak diabli).
Obiadokolacje (raczej kolacje - o 19:00) składały sie z miejscowych potraw,
często uzupełnionych o europejskie dania. Prawdę powiedziawszy zawsze jadłem
tureckie jedzenie, bo wyszedłem z założenia że spagetti i lazanię mogę zjeść
w domu. Do kolacji zawsze przygrywał jakiś grajek, obsługa hotelu
organizowała występy (np. reczital jednej z kelnerek - boże ale ta dziewczyna
miała głos - niech się schowa Górniak i Celine Dion) Niestety alkohole do
kolacji były płatne (super wina).

Hotel posiadał własną plaże, na której leżaki i parasole były bezpłatne.
Niestety leżaków i parasoli nie starczało dla wszystkich gości (szczególnie
jak ktoś lubił pospać do 11:00), ale rezydentka powiedziała że możemy chodzić
na plaże pobliskiego lux hotelu, a w razie czego udawać że nic nie rozumiemy
i pokazywać palcem na owy hotel.

Wyjazd buł super, ludzie przemili, obsługa hotelowa na najwyższym poziomie
uprzejmości i fahowości, pogoda na 5+...wszystko byłoby ekstra gdyby nie
incydent z 11 września 2001 roku, który wydarzył się własnie podczas naszego
pobytu.

Tomek (el_guapo@wp.pl)
    • shha Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 16.03.05, 14:16
      Hotel po remoncie.
      • ulenka82 Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 24.05.05, 00:21
        zwiedzałam ten hotel w kwietniu i byłam pod wrażeniem jak na 3*-przede
        wszystkim piękne widoki, spokój i bardzo dobre jedzenie,pokoje skromne ale
        schludne i czyste.do plaży trzeba kawałek podejść ale nie jest to
        uciążliwe.polecam dla chcących odpocząć w spokoju w towarzystwie gór, słońca i
        morza.pozdrawiam
    • etrusek Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 15.06.06, 13:56
      autorka: maee@gazeta.pl

      Wrocilam w srode z Golden Sun w Beldibi. hotel w porzadku, jak na 3* bylam
      zaskoczona. prawdopodobnie jest po remoncie, zadbany caly teren hotelu, czyste
      pokoje, klimatyzacja, suszarka do wlosow w zestawie łazienki :) lodowka,
      telewizor dla tych, ktorym nie przypadnie do gustu maly ale przyjemny basen
      hotelowy. jedzenie dobre i zroznicowane, zwlaszcza obiady i kolacje, bar przy
      basenie. jak dla mnie swietne miejsce za niewysoka cene. plaza hotelowa nie
      jest co prawda atutem hotelu, jak i calego Beldibi - kamienista, bez butow do
      plywania nie radze, ze wzgledow na mozliwe urazy .
      polecam na plaże wybrac sie do pobliskiego Kemer (ok. 15km), gdzie zaplacisz za
      lezak ale jest znacznie przyjemniej i mniejsze kamienie w wodzie. polecam
      rowniez wycieczke statkiem. wycieczke lepiej wykupic w miejscowym biurze w
      Kemer albo w Beldibi (ja bylam z MAXWELL), poniewaz w hotelu GTI oferuje taka
      sama 5 razy drozej. z kolei samochod lepiej wynajac za posrednictwem hotelu
      pamietajac o ubezpieczeniu, poniewaz miejscowe wypozyczalnie potrafia
      wynajmowac samochody bez ubezpieczenia. wynajecie samochodu i wycieczka do
      Myry, zahaczajac o Olimpos zapewni Ci fantastyczne widoki cudownego wybrzeza -
      goraco polecam!
      prawdopodobnie hotel ma oferte wylacznie all inclusive. posilki sa smaczne i
      ciekawe, urozmaicone, jedynie sniadania moga sie znudzic, ale nie mowie ze sa
      niedobre :) sniadania 8-10, obiad (dobre kasze, ryz, makaron, warzywa duszone,
      durzo warzyw surowych, salatek, raczej maly wybor mięsa) 12-14, podwieczorek
      (jakies ichnie ciastka, niektore okropnie slodkie..) 16-17 i kolacja 19-21
      (bardzo podobna do obiadu). pamietaj ze w Turcji jest godzina do przodu
      wzgledem naszego czasu. godziny posilkow podalam w czasie miejscowym :)
      all inclusive daje ci ponadto mozliwosc korzystania z baru : drinki, piwo do
      23ciej za free..
      plaza jak pisalam nie jest niestety atutem hotelu..mało zadbana.. musisz do
      niej dojsc, jest moze okolo 200-300m od hotelu, po drugiej stronie ulicy - osi
      Beldibi. co prawda sa lezaki i parasole (nie placisz za nie). trzeba bardzo
      uwazac na duze kamienie w wodzie. uwielbiam morze, ale zdecydowanie wolalam
      powylegiwac sie na lezaku i poplywac w hotelowym basenie, a na plaze jeszcze
      raz polecam wybrac sie do Kemer - miejska plaza przy porcie jest bardzo czysta
      (niebieska flaga - najwyzszy stopien czystosci wody) i zadbana.. za lezak
      trzeba zaplacic, ale nie pamietam juz, chyba 2 euro.. tam wiekszosc drobiazgów
      kosztuje 2 euro: lezak, piwo, cocacola, lody.. litr benzyny rozniez :/
      oczywiscie to ceny dla turystow, robia nas na kazdym kroku..
      dojazd do Kemer jest latwy, masz 2 opcje - przed hotelem wsiadasz w busik i
      jedziesz okolo 45 min przez hotelowe dzielnice, albo wychodzisz na obwodnice
      (krotki spacer), łapiesz autobus i 15 min jestes na miejscu. obydwa dojazdy
      kosztuja 2 euro ;) co do okolicy to Beldibi jest hotelowa wioska, raczej
      spokojne miejsce bez gwaru i halasu. jest jedna dyskoteka i ponoc bardzo fajna
      restauracja, ale jakos nie udalo nam sie tam dotrzec i nazw tez nie pamietam..
      moj wyjazd do turcji to byl babski tygodniowy wypad :) ze wzgledu na to ze
      naszych mezczyzn zostawilysmy w domach nie zwiedzalysmy wieczorami beldibi.. 4
      kobiety to raczej niespotykany widok i bylysmy bez przerwy zaczepiane.
      to co nas draznilo, ale z czasem przyzwyczajasz sie do tego to turecki zryw do
      handlu i naganianie do tego zebys kupila akurat w tym miejscu :) siedza na
      krzeselkach przed swoimi sklepami, knajpami i jak przechodzisz to Cie zachecaja
      do wejscia - jedni bardziej , drudzy mniej intensywnie, ale nie unikniesz
      wrazenia ze ciagle ktos Cie obserwuje i zaczepia. aha, po angielsku to sie
      raczej nie dogadasz.. w niektorych miejscach tak, ale generalnie beda mowili do
      Ciebie po rosyjsku, a pozniej po niemiecku.. 90% turystow w tym rejonie to
      rosjanie, reszta niemcy..
      wiza kosztuje 10 euro, oplacasz ja na lotnisku w turcji.
      krajobrazy sa cudowne, jeszcze raz radze - nie siedz w hotelu - wybierz sie na
      wycieczke, wynajmij samochod, sa fantastyczne miejsca do zobaczenia nie tak
      daleko, samo wybrzeze - gory nad morzem - to fantastyczne widoki :)
    • turhotel Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 30.12.06, 23:29
      www.otelgoldensun.com/
    • turhotel Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 26.11.07, 15:57
      Bardzo miła obsługa i dobry manager hotelu. Rezydenci z GTI tacy
      sobie. Byliśmy z półtorarocznym dzieckiem, bez problemu dostaliśmy
      dla niego łóżeczko, jedynym problemem był brak krzesełek dla dzieci
      w restauracji. Turcy generalnie są bardzo przyjaźnie nastawieni do
      dzieci, więc nasz syn przywiózł z wakacji masę drobnych upominków od
      nich (jakichś wisiorków, piłek, itd).
      Jedzenie dobre, ale po 2 tygodniach staje się monotonne.
      Plaża kamienista - konieczne buty. Odległość od plaży około 500m i
      trzeba przejść przez ulicę.
      Pokoje nieduże i skromnie urządzone, ale codziennie sprzątane,
      systematycznie zmieniana pościel i ręczniki. Dobrze działająca
      indywidualnie sterowana klimatyzacja i lodówka.
      W niewielkiej odległości znajduje się kilka wypożyczalni samochodów -
      my korzystaliśmy z takiej, którą prowadził pan Osman (ok 1km od
      hotelu w kierunku Kemeru) - polecili go nam w recepcji - bardzo
      sympatyczny gość, wszystkie warunki do dogadania - gorąco Polecam.
      Mimo kilku niedogodności ogólne wrażenia dobre.

      Przemor, wakacje.pl
    • turhotel Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 10.10.08, 15:43
      Byłem tam w sierpniu 2008r. Hotel bardzo ładny, w ogrodzie u podnóża
      wielkiej góry, która zatrzymywała chmury idące z nad morza i
      otrzymywaliśmy efekt łaźni parowej. Wilgotność bardzo duża, nie
      można było oddychać-brak tlenu. Dlatego nie polecam tu pobytu.
      Obsługa na piątkę. Bar również, alkoholu do oporu, ale jedzenia
      brak, totalne nieporozumienie, w ALL pozostawały tylko hamburgery o
      16.00. Dwa razy na dwa tygodnie było mięso z kurczaka i to wszystko.
      Nawet kobiety narzekały, ileż w końcu można jeść te same surówki.
      Napoje to zwykła woda z farbką tzn. barwnik+cukier, woda mineralna
      nalewana z kranu. Tak właśnie oszczędzali na wypoczywających. Plaża
      beznadziejna, kamienie jak arbuzy, leżak przy leżaku. Dojście do
      plaży to tak jakby szło się przez wysypisko śmieci-wszystkie odpady
      z pobliskiego kempingu. Mogę przesłać zdjęcia. Ceny w sklepach
      większe niż w Polsce no i w dolarach. Wycieczki tylko z tureckiego
      biura GINZA obok hotelu /ceny o połowę tańsze niż w Itace/. Także
      zdecydowanie nie polecam tam wypoczynku. Jak również w Turcji.
      zbyszek-laguna
    • turhotel Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 10.10.08, 15:44
      Jestem bardzo zadowolona i serdecznie polecam hotel. Obiekt
      nieduży,bardzo miła obsługa, przyjazna atmosfera, świetni ludzie.
      Wyposażenie pokoi jest wystarczające, ale nie dla bardzo
      wymagających klientów.Jedzonko pyszne i urozmaicone.Najbardziej
      opłaca się all in (w takim upale można zbankrutować na kupowaniu
      napojów). Plaza spacerem 5 min kamienista w na terenie hotelu 2
      baseny. Okolica to nie duża miejscowość, ale nie dziura. Jest w niej
      wszystko co potrzebne do wypoczynku, kawiarnie, sklepiki, dyskoteki.
      Serdecznie polecam.
      katinka23
    • turhotel Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 10.10.09, 11:38
      Hotel przeciętny położony w spokojnej okolicy, pokoje małe lecz
      sprzątane codziennie(pokoje o nr. 4XXX większe), śniadania
      jednakowe - większy wybór na obiad i kolację, drinki w barze mocne i
      bez większych kolejek (barman Osman chyba oszczędzał na
      coli) .Minusem w hotelu był brak jakichkolwiek animacji sportowych w
      dzień i rozrywkowych wieczorem ( sam kupiłem piłkę do siatkówki i
      szukałem chętnych do gry) oraz plaża oddalona ok. 500m od hotelu
      kamienista i chyba zapomniana ( na pomoście brak desek oraz połamane
      leżaki ale przynajmniej bezpłatne). Jeżeli chodzi o wycieczki
      fakultatywne warto wykupić je w biurze Ginza (www.ginzatravel.com) w
      lewo po wyjściu z hotelu ok.100m ceny mają 2 do 4 razy tańsze niż u
      polskiego rezydenta z tym że przewodnik mówi po angielsku lub
      rosyjsku ( my wytargowaliśmy Rafting w 6 osób po 10 EU na osobę -
      rezydent chciał 39EU)

      Mirosław
    • turhotel Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 10.10.09, 11:39
      Witam! W piątek 28.08.2009r. wróciłam z przeuroczych wakacji
      Turcji :) Hotel Golden Sun oceniam pozytywnie pokój mieliśmy duży,
      widok z balkonu piękny - na góry, pokój sprzątany był codziennie,
      łazienka trochę mała ale ok. Jeśli chodzi o posiłki to jedzenie było
      przepyszne! Nie mogłam się najeść :) Faktem jest że śniadania były
      trochę monotonne ale za to obiady i kolacje na pełnym wypasie ;)
      Obsługa hotelowa bardzo sympatyczna i pomocna :) mały wyjątek
      stanowił barman Osman który często miewał "humory" a jak
      miał zły humor to nie za bardzo chciało mu się obsługiwać gości....
      Jeśli chodzi o plażę to pozostawiała ona wiele do życzenia :(
      głównie chodzi mi o straszące pomosty bez desek. A i jeszcze sprawa
      rozrywki w hotelu owszem jest organizowana mała impreza dla gości
      ale mało kto się na niej bawi i jest po prostu nudna :( Jeżeli ktoś
      miał ochotę dobrze się pobawić niestety od hotelu Golden Sun do
      najbliżej dyskoteki było ok30 minut pieszo :( ale dla chcącego nic
      trudnego! Polecam dyskotekę na powietrzu o wdzięcznej nazwie
      "jest disco" Turcy cudownie tańczą i są mega
      przystojni :) :) :) Polecam również biuro turystyczne ginza. Byłam
      tylko na rejsie statkiem ale za 16 euro pływaliśmy cały dzień po
      morzu z przystankami na zwiedzanie ruin starożytnego miasta
      Phasalis, oraz na pływanie w pięknych zatokach. Obiad w cenie
      wycieczki :) Ogólne wrażenie z Beldibi: CUDOWNIE! Góry Taurus robią
      niesamowite wrażenie! Morze cudownie czyste i ciepłe prawie bez fal.
      Jedynie plaża nie najfajniejsza bo kamienista. Mimo to polecam
      gorąco to miejsce :) ja na pewno jeszcze kiedyś tam wrócę :) :) :)

      Ali
    • turhotel Re: Golden Sun - Kemer/Beldibi (3*) 10.10.09, 11:40
      Przebywałam w GS od 20 do 26 VIII.Zaczne od obsługi.Jak nie dasz w
      łapę recepcjoniście to dostaniesz pokoj vis a vis drinkbaru i basenu
      glownego, gdzie kazdy kto przechodzi praktycznie moze Ci wejsc do
      pokoju.Trzeba dodac ze im wyzszy numer pokoju tym wyzszy standart
      (czytaj tym nowszy budynek).Najlepiej trafic do budynku gdzie numery
      zaczynaja sie od 4XXX, ale 3XXXtez nie sa zle.Mnie i kolezance
      trafilo sie jedno wspolne lozko, ale oprotestowalam to i dostalam
      ppokoj calkiem niezly, z wyjsciem prosto na basen ze
      zjezdzalniami.Czyli trzeba walczyc o swoje, niekoniecznie dajac
      "w lape" obsludze.Jedzenie i obsluga od strony gastronomii
      bez najmniejszego nawet zarzutu.Zeby skosztowac wszystkiego trzeba
      naprawde miec kilka zoladkow.Owszem, sniadania monotonne, ale coz to
      znaczy jak za 2 godziny lunch i to taki smaczny, ze szkoda wypychac
      zoladek sniadaniem.Rozrywka wieczorna praktycznie nie istnieje, no
      chyba ze komus sie chce rozkrecac impreze.Ja kilka razy probowalam,
      ale wiekszosc chetnie patrzyla, nic poza tym.Wycieczki owszem, jesli
      ktos sie na to nastawia to tylko w Ginzie(zaraz za lewym rogiem
      hotelu).Mozna stargowac o 3/4 ceny.Polecam Hamam, ale nie polecam
      umawiania sie bezposrednio w Villa Diana.Owszem na poczatku mamia i
      obiecuja, a potem jak sie juz wykupi karnet to oszukuja na czasie i
      to nawet o polowe.Ale masazysci bez zarzutu i wiedza jak sprawic,
      zeby czuc sie jak mlody bog.Polecam wyjazd do pobliskiego
      Kemer.Autobus podmiejski odchodzi spod hotelu i tam tez
      wraca.Wycieczka, najlepiej calodniowa super.Przynajmniej plaza
      przyzwoita, bo ta w Beldibi pozostawia wiele do zyczenia.Baseny
      hotelowe super, ale najlepiej miec swoj materac, wowczas nawet
      drinki mozna sobie w basenie fundowac.Czystosc w pokojach bez
      zarzutu, w pozostalych obiektach hotelowych takze. Kontakt z obsluga
      bardzo dobry, chociaz do rezydenta trzeba miec szczescie. Nasza
      rezydentka byla podczas mojego pobytu tylko dwukrotnie i w sumie
      raczej to my bylismy do jej dyspozycji niz ona do naszej. Generalnie
      pobyt byl dla mnie wspanialym odpoczynkiem i polecam to miejsce
      kazdemu, kto ceni sobie pogode, dobre wyzywienie i mila obsluge.

      Katarzyna
Pełna wersja