Dodaj do ulubionych

CLB SANTANA POLSKA

30.07.04, 10:13
Czy ktoś leci do tego okropnego miejsca 7-08-2004r? z Wa-wy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.veo.pl 30.07.04, 16:24
      Club Polska Santana jest okropny. Rezydenci nie dbają wcale o dobro klientów,
      wręcz wrzeszczą i traktują Polaków jak stado baranów. Kiedy zalewało nam
      łazienkę pani rezydent powiedziała, że ją nie interesuje to co sie dzieje.
      Poprosilismy wtedy łaskawą panią, by zobaczyła w jakim stanie jest podłoga w
      łazience, stwierdziła, że to nie leży w jej kompetencji. Na początku weszliśmy
      do pokoju bardzo brudnego. W ubikacji leżały brudne podpaski, a w pokoju
      butelki po alkocholu, worki po herbacie i śmieci. Po wielkich kłotniach
      otrzymaliśmy czysty pokój, gdyż bezczelny Turek stwierdził, że to nie jest
      problem po podróży (zmęczeni, spoceni) czekać 30 minut. Oni by to posprzątali.
      Nie mówiąc juz o przeszukiwaniu torebki. Jak można tak nie sznować ludzi.
      Przeszukiwanie? Polacy w tym hotelu są traktowani jak złodzieje. Kiedy wyjeżdża
      się na wycieczki fakultatywne nie z nimi (u nich Kapadocja kosztuje 80 euro, a
      z miejscowego biura, z polskim przewodnikiem 40!) nie dają prowiantu, co w
      innych hotelach jest oczywiste. Jednym słowem polecam chyba wszytko tylko nie
      ten hotel. Szczerze odradzam wogóle biuro JT. Więc współczuję/....

    • Gość: Justyna Re: CLB SANTANA POLSKA IP: 195.68.226.* 31.07.04, 09:09
      Nie martw sie nie jest tam tak żle, byłam w czerwcu i wróciłam bardzo
      zadowolona. Pisałam juz o tym na forum, wiec mozesz odszukac opinie innych niz
      Asi. Polacy maja chyba skłonnosc do narzekania i w całym lubia szukac dziury.
      Ja ci zazdroszcze, bo sama bardzo chetnie pojechalabym do Santany ponownie,
      milych wakacji!
      • Gość: Rezydentaka Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 09:20
        Widzisz Joasia jest moja kumpelka i jest obiektywna
        a Ty na drugi raz poszukaj innego biura
    • Gość: Marlena Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.proxy.aol.com 05.09.04, 14:07
      Slyszalas, a moze wiesz cos o wypadku na drodze, zginela polska turystka
      mieszkajaca rowniez w CLB Santana w dniu 29.07.2004.
      • Gość: gosia Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 19:45
        ja slyszalam o tym wypadku... tylko wydaje mi sie ze bylo to jakos na poczatku
        sierpnia.. ale nie ważne... ten wypadek byl zanim przyjechalam do santany..
        słyszalam z opowieści ze to było tak, ze kobieta z dzieckiem i mężem
        przechodzila na druga strone ulicy (bardzo ruchliwa, turcy jezdza jak wariaci).
        Jej mąż z dzieckiem szli pierwsi i zdązyli przejsc.. a ta dziewczyna....podobno
        uwrało jej rekę i nogę...a ten ''kierwca'' nawet sie nie zatrzymal... okropne,
        wspolczuje rodzinie ofiary i oraz wszystkim ktorzy wtedy wypoczywali w
        santanie, ja przyjechalam kilka dni pozniej i jak sie o tym dowiedzialam to
        pare dni bylam tak zdołowana, caly czas o tym myslalam... zawsze gdy
        przechodzilismy obok miejca tego zdarzenia przypominały mi sie opowiesci o
        wypadku.... :(((((((((
        • Gość: jasminas@gazeta.pl Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.09.04, 22:05
          też tam bylam i slyszalam o tym wypadku, barman z plaży opowiadaj, że to było
          straszne ;(. Niestety to wina tej ruchliwej ulicy i pędzących Turków na
          drogach...jest tam niebezpiecznie.
          p.s jak sie podobało w Santanie? Jak ja byłam to słyszałam, jak niektórzy
          strasznie narzekali...czasami zupełnie bezpodstawnie, ale chyba to już w genach
          siedzi takie wrodzone marudzenie...
          • Gość: gosia Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 16:24
            przykro mi ale to mnie tez musisz zakfalifikowac do tych osob
            marudzacych... :))) duzo sie złych rzeczy naczytalam przed wyjazdem o tym
            hotelu ale stwierdzilam ze nie bede sie przejmowala głupotami i ze nigdy nie ma
            wakacji na 100% bez szwanku. Ale z tym hotelem mam nie zafajne wspomnienia...

            1.za duzo ludzi a za malo miejsca przy basenie, wszyscy siedza sobie na
            głowach, ja na wakacjach potrzebuje spokoju a nie wrzeszczacego ciagle tlumu
            ludzi...dlatego czesto chodzilam na plaze..

            2 jedzenie... caly czasto samo...sniadania to do znudzenia.. na obiad roznie..
            ale musze przyznac jak mieli z grila jakies potrawy to byly spoko. tylko
            KOLEJKI jak sie przyszlo na czas, a jak sie przyszlo pozniej to nic nie bylo...
            pustki, resztki na stołach, nie mowiec o owocach ktore byly przez 30sek i jak
            na nasz narod przystalo wszyscy sie rzucali...nigdy wiecej do hotelu z
            polkami!!!!

            3.turcy i obsluga traktowala polakow jak jakis podrzednych...najgorsze
            SPRAWDZANIE TOREB..czulam sie jak w gettcie, tego nie wolno, tamtego nie
            wolno.. ok zakaz..wszedzie nie wolno wnosic picia ale niech nie sprawdzaja
            torebek!!!!! to moje rzeczy jakim prawem maja prawo mi grzebac

            4. czystosc w pokojach... hmmm panie nie sprzataly po 2 dni a jak im sie
            przypomnialo to akurat wtedy gdy wracalismy z plazy, chcac sie wykapac przed
            kolacja i odpoczac (a w czasie dnia wisiala kartka ze akurat wtedy maja czas na
            sprzatanie)

            5.rezydentki to obiboki!!! tak naprawde nic ich nie obchodzilo, jak byl jakis
            problem to wysylaly do 'menagera', na sile chca uszczesliwiac ludzi kazac im
            np. tanczyc.

            to w skrocie co mi sie nie podobalo... ale plusy to KLIMA I morze...
            pozdrowionka

            i naprawde nie jechalam doszukiwac sie problemow, moze to dlatego ze wole
            jednak mniejsze i spokojniejsze hotele na wakacje ale w ofercie jeta z
            objazdowka nie bylo lepszego wyboru.... :)
            • Gość: jasminas@gazeta.pl Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.09.04, 18:26
              No rozumiem, każdy ma swoją opinię.

              Mi na przykład pokój sprzątali codziennie, a co do obsługi to też im się nie
              dziwię, zarabiają 200euro i jeszcze Polacy sie na tych biednych kelnerach
              wyżywają, że jedzenie niedobre itd. Sama byłam świadkiem bezczelnego zachowania
              Polaków. A co do sprawdzania toreb to się zgodzę, bezsensowny , idiotyczny
              system. Jeśli chodzi o leżaki, to ja zawsze miałam i tłoku jako takiego nie
              było... Fakt faktem, że takie hotele to maszyny do robienia kasy.
              Pozdrawiam
              • Gość: gosia Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 19:02
                oj tak wszystkie te hotele traktuja ludzi jak maszyny do robienia pieniedzy..
                te ich wszystki promocje:pokazy skór, bizuterii, masaze...itd to nic innego jak
                naciaganie klientow. Sadze ze troche jednak przesadzaja bo z jedej strony nie
                dziwie sie ze Polacy przemycaja lub pija wode na miescie (sama tak robilam) bo
                maja niesamowite (5ciokrotne)przebicie na wodzie i innych napojach. woda w
                hotelu kosztuje 1,25 euro a w sklepie 375lirow (0.25centow). Jesli sie pojedzie
                np.4os rodzina:w cieplych krajach na glowe srednio kazdy powinnien conajmniej
                dziennie wypic po 3-4 litry. z tego wychodza kolosalne sumy (dajmy na to ze
                jestescie tam 2 tyg), wiec sie nie dziwie ludziom ze sie buntowali. dla mnie te
                ich wszytskie 'promocjie' to i tak jedno wielkie oszustwo, jak mowi
                przyslowie :nikt za darmo ci nic nie da.
                • Gość: jasminas@gazeta.pl Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.09.04, 22:12
                  masz Gosiu rację, ale inaczej nie będzie... też chodziłam pić poza hotelem,
                  najczęściej do marketu obok, jednak Turcja w zimie... nie ma pracy dlk ludzi, a
                  ceny dosyć wysokie, to w lecie podwajają wszystko żeby zarobić... wszędzie w
                  hotelach jest drożej, to normalne... nienormalnym jest sprawdzanie toreb. Co do
                  promocji...to jest śmieszne, bo przez dwa tygodnie mojego pobytu ciągle one
                  były...pewnie przez dwa miesiące także ;p
                  • Gość: Marlena Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.proxy.aol.com 07.09.04, 22:28
                    Gosia, jesli mozesz to prosze o kontakt. Ta Dziewczyna, ktora zginela
                    29.07.2004 to moja siostra. A kazda informacja o tym wydarzeniu, jakies slady,
                    czy wiadomosc o ludziach, ktorzy tam byli pozwoli mi jakosc przezyc i wrocic do
                    zywych. Dzieki
                • Gość: Marlena Re: CLB SANTANA POLSKA IP: *.proxy.aol.com 07.09.04, 22:32
                  Zapomnialamo moich adresie:MarlenaD1@aol.de

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka