Gość: Marta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.04, 22:33 Przebywałam w Turcji w Alanyi w hotelu Sunshine. Proszę zadawać pytania zarówno o Alanyię jak i hotel służę pomocą:):):) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
foxy Re: Wróciłam! 01.08.04, 22:48 Hejka! Cieszę się że cała i zdrowa heheheh (czytając niektóre opinie)Jak daleko był twój hotel od centrum, jakie knajpki polecasz, z jakim biurem i czy może widziałaś gdzieś hotel Justiniano Katya? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Wróciłam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 00:31 heej a więc mój hotel był 7 km do centrum wygodne połączenie dolmuszem, (zwykle z nazwą hotelu na tablicy, ale ja byłam z rodzicami i nas podwoził każdy dolmusz jadący w stronę Alanya Kestel, gdzie mieszkaliśmy myślę, że z powodu zarobku 3 osoby to w końcu dość dużo)który jest bardzo taniutki do nas 750 000 TL wiem także, że do Mahmutlar 1 000 000 TL w przeliczeniu ok 2.50zł w jedną stronę.Hmmm Justiniano Katya coś mi to mówi, ale pewna nie jestem zresztą w Alanyi jest pełno hoteli i wciąż wiele się buduję więc nie chę Cię wprowadzić w błąd... Plaże w samej Alanyi są piękne i piaszczyste, a woda jest wręcz turkusowa natomiast plaże na wschód i zachód od niej nie są za ładne gdyż na samym brzegu są kamienie i żwir a w wodzie wielkie skały o które cały czas się kaleczyłam. A fale w okresie w którym byłam były ogromne i nie sztuką było przewalić się na wielki i śliski kamień o ostrych kantach. Oczywiście woda czyściutka, ale nie tak fajnie turkusowa jak w centrum Alanyi (oczywiście to nie czystośc decyduje o turkusie, ale głębokość, ale widok ten oszołamia). Polecam biuro GTI: sprawna organizacja, miła rezydentka, brak spóżnień itd... aha i radzę Ci nie słuchać tych oszczędnych dusigroszów kupujących wycieczki w lokalnych biurach (po I: jak słyszałam autokary się psują bardzo często, po II nie lubisz chyba międzynarodowego gwaru podejrzanych Rosjan, Niemców i wielu innych turystów rozmaitych maści, po III z autokaru często się wysiada zostawiając swe podręczne bagaże może jestem ostrożna zbyt bardzo, ale bałabym się zostawić go niepewnym osobom od których napewno nie dostane żadnego odszkodowania, rokompensaty itd za poniesione straty), co do knajpek to byłam 3 razy w jednej, ale nawet nie znam nazwy:/, ale jestem pewna, że znajdziesz coś dla siebie, bo są świetne i w miarę tanie. No to chyba wszystko sorx, że nie odpowiedziałam na wszystkie twe pytania, ale poprostu nie umiałam, jeśli chcesz wiedzieć coś więcej pytaj śmiało jeżeli bede potrafiła to chętnie udzielę Ci odpowiedż:). Odpowiedz Link Zgłoś
foxy Re: Wróciłam! 02.08.04, 11:42 Dzięki za info! Fajnie że pobyt się udał. Ja jadę 11.08 z Wezyrem ale chyba przestanę czytać te wszystkie opinie bo zacznę szukać dziury w całym a jade żeby się dobrze pobawić i wyleżeć na słońcu. Mam pytanko dotyczące cen, możesz mi napisać przykładowe ceny np. piwka, jedzonka, taksówek czy biletów wstęp itp., co pamiętasz. Czym płaciliście? Ja myslę wziąść i euro i dolary i na miejscu zamienić też trochę na tureckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Wróciłam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 14:09 Piwo hmmm nie piję, ale ok 1 euro, jedzenie miałam wykupione w hotelu 2 posiłki w formie bufetu był ogromny wybór, rozmaite sałatki,frytki, kebab, ziemniaki, sosy, torty, budynie, śliwki, arbuzy, winogrona jednym słowem dosłownie WSZYSTKO co chcesz. Zwykle po takim posiłku nawet nie chciało się jeść niczego na mieście, ale grzechem było by nie spróbować kebaba. Wiele knajp w Turcji oferuje kebaby z kurczaka (niestety). Mi osobiście bardziej smakował kebab w Polsce. Cena od ok 1 euro, 1,5 euro, 2 euro, 3 i 4 wszystko zależy od knajpy. Inne posiłki szczerze mówiąc niewiem. Napoje tanie woda mała o,5l ok. 500000 Tl w przeliczeniu ok 1.40 zł, cola 2,5l 2500000 Tl w przeliczeniu ok 6zł, fanta podobnie. Taksówki drogie chcąc przejechać 8 km musiałam zapłacić 10 euro, targować się nie dało. Bilety wstępu kupiłam tylko do twierdzy w Alanyi 5000000TL czyli ok. 12 zł od osoby, ale naprawde warto twierdza ta położona jest bardzo wysoko, dojeżdżać do niej najlepiej autobusem kursującym specjalnie tam (był taniutki nie pamiętam dokładnie ile) zejść lepiej pieszo (choć trochę niebezpiecznie, trzeba się trzymać z boku drogi, ponieważ nie ma chodnika)bo widoki są świetne. Cen innych biletów wstępu nie znam bo wykupiłam wycieczki fakultatywne z biura podróży. Wzieliśmy dolary i euro, wymieniliśmy też trochę lirów tureckich na przejazdy dolmuszem itd, w czym płacić hmm nie ma różnicy wszystko w przeliczeniu wynosi tyle samo. Choć w Turcji kurs dolara jest taki sam jak euro to i tak pod turystów ceny w dolarach są stosunkowo wyższe niż w euro. Jedynie wizę na lotnisku najlepiej wykupić w dolarach. Sama się zdziwiłam kiedy dowiedziałam się, że można zapłacić, albo 10 euro albo 10 dolarów. Odpowiedz Link Zgłoś