magdagrabow
18.03.16, 13:56
No tak...jak widzę, to co odpisywaliście na mój poprzedni wątek to zdecydowana większość z Was uważa że luzik spoko, bezpiecznie...bo:
- są znawcami Kurdów i ekspertami sytuacji międzynarodowej, zwłaszcza terroryzmu - i na pewno w kurortach jest bezpiecznie
- to tylko ich sprawa że tam jadą
- są tez wypowiedzi głęboko filozoficzne w stylu - nikt nie wie gdzie mu śmierć pisana...lub że nie chcą umrzeć w łóżku
Jestem ciekaw czy Wasze rodziny a szczególnie dzieci podzielają waszą ekspercką wiedzę lub te głębokie przemyślenia filozowficzne...??? no jak to jest co???
A może to są tylko takie ideologie.... po to tylko żeby przyoszczędzić kilka stówek???...a w rzeczywistości cały czas będą ściśnięte pośladki ze strachu... i stan przedzawałowy jak kelnerowi upadnie taca z wielkim hukiem....
Identyczne wysublimowane ideologie były głoszone przez "złotówkarzy" w Egipcie i Tunezji...Ludzie pomyślcie- to tylko parę stówek...kilka papierków..