Dodaj do ulubionych

Ozgurhan - Side

03.05.05, 14:45
Spędziłam w Ozgurhan tydzień z Triadą (7+7). Podczas, gdy inni ludzie
skarżyli się na złe warunki w okolicznych trzygwiazdkowych hotelach, my
byliśmy bardzo zadowoleni. Hotelik prowadzony jest mocną ręką (zarządza w nim
kobieta), nad wszystkim sprawuje kontrolę, wszystko chodzi jak w zegarku
(sprzątanie, posiłki). Jeśli chodzi o odległość do plaży, to było 15 minut
piechotką, i muszę przyznać, że był też oczywiście bezpłatny bus, jednak kto
by tam z niego korzystał! Spacerek na plażę był przemiły. Jeśli potrzebujesz
więcej informacji - napisz na podany adres mailowy - dysponuję zdjęciami
hotelu, basenu, restauracji.

Magdalena, widnokres@interia.pl
Obserwuj wątek
    • etrusek Re: Ozgurhan - Side 24.07.05, 14:20
      autorka: Aga aga1408@o2.pl
      Byłam w Turcji - 7 na 7 we wrześniu 2004. Tydzień pobytu w Side spędziłam w
      Ozgurhanie. Hotel fajny choć z dala od plaży, ale kursuje bus kilka razy na
      dzień. Basen też nie za duży, śniadania i obiadokolacje są na powietrzu pod
      wiatą przy samym basenie. W pokojach jest telewizor. Dziwne są zasady hotelowe,
      bo nie wolno wnosić do pokoi jedzenia - musieliśmy wnosić zakupy tak żeby w
      miare nie było widac. Osobście nie jestem osoba wymagającą i mnie bardzo się
      podobało. Do starego Side jest jakieś 30 min pieszo - warto zobaczyć!!! Miejsce
      suuuper.
      Pozdrawiam i życzę udanego pobytu
    • qrakki999 Re: Ozgurhan - Side 19.08.05, 16:19
      Po kolei:

      Hotel położony ok. 20 minut marszu do tzw. starówki (uliczki z knajpkami,
      badziewiem dla turystów + port a po drodze to co najładniejsze starożytna
      Agora, Teatr Rzymski, Muzeum Side. Jak się przejdzie przez całość dochodzimy do
      portu i świątyni Apollina. Idąc głowną ulicą w kierunku 'starówki' po prawej
      mamy plaże bez fal, drogą i pełną niemieckich i holednerskich turystów. Idąc z
      hotelu w lewo(ok. 20 minut) jest bardziej kameralna plaża - bez hoteli i knajp,
      za to z falami:)Ponadto idać miedzy budynkami spotkaliśmy 3 pasąće się
      wielbłady i była to jedyna okazja do robienia dowolnej ilości zdjęć z nimi bez
      opłat:)
      Ceny na plażach różne (my byliśmy 2 razy na tej cichej, raz zapłaciliśmy po 3
      YTL za leżak, a raz po 2 YTL i dostaliśmy jeszcze po 1,5 litra wody na głowę i
      darmowy powrót gdzie chcemy

      Sam hotel - 4 pietra z pokojami (nie polecam parteru, ponieważ jest
      najgłośniejszy - korytarz służy także jako przejście z lobby do restauracji i
      na basen - nie było problemu z zamianą na wyższe piętro) Czysto. Rzeczywiście
      hotel jest pod bacznym okiem właścicieli zawsze albo właścicielka albo jej mąż
      są na terenie. Kelnerzy OK. Jak traficie tak jeszcze w tym roku pozdórwcie
      Onura - udaje szefa baru:) oraze Metriksa - ochroniarza - gadułę:)

      Pokoje dosyć małe, ale w porządku. Jeden feler - właściciele, ze wzgledu na
      oszczędności mw prądzie lubią sobie parę razy w nocy wyłaczyć światło na
      chwile, żeby wyłaczyć klimatyzatory:/
      Do hotleu można wnieść wszystko pod warunkiem, że nie bedziemy tachać
      wypchanych siat z zakupami- w plecaczku spokojnie piwka sobie wędrowały.
      Na zakupy polecam iść w prawo do głownej i skręcić w nią w prawo, po ok. 200 m
      jest większy i tańszy sklep.

      Polecam blisko hotelu knajpkę jeżeli ktoś chce dobrze i tanio zjeść - z hotelu
      idziemy ulicą w prawo, dochodzimy do głownej ulicy i skrecamy w lewo idąć po
      lewej stronie ulicy mijamy 1 restauracje i chyba 2 albo 3 sklepiki i na samym
      końcu ciągu budynków jest knajpka (za nią już jest tylko łaką więc nie sposób
      nie trafić, z hotelu to jakieś 3 minuty:)) Polecam DURUM, ale próbujcie
      wszystkiego. My zorientowaliśmy się, że dają tam jeśc tanio i smacznie 1
      wieczoru kiedy zobaczyliśmy mnóstwo miejscowych a przede wszystki taksówkarzy
      którzy tam jedli. Względem innych knajpek jest nawet ok 50% taniej.

      Nad basenem nigdy nie było problemów z leżakami. Hotel zorganizował nam nawet
      mini wieczór turecki - była tancerka i kupa śmiechu jak tańczyliśmy razem,
      pokaz żonglerki barmańskiej z płonocymi butelkami (Onur potłukł cih z 10,
      podpalił blat baru i opił się benzyny:) ale chwała mu za chęci, oraz mieso typu
      kebap z plackami:)

      Polecam dla osób, które nie lubią hałasu i smrodu nadmorskich promenad, darcia
      mordy niemieckich turystów i nawalonych angoli:) Mały, cichy na uboczy, co
      ważne ma klimę indywidualnie sterowaną i całkiem spory basen (choć nie
      największy). Ale weźcie pod uwagę jedno, że Turcy nie przykładają wagi do
      szczegołów - nie powinny Was więc dziwić, róznej wysokości i krzywe schody,
      krzywe płytki, wylatujące z szyn drzwi prysznica, itp.

      pzdr
      Q
      Aha. w okolicy głownego skrzyżowania w tej części Side (duże rondo ze
      światłami) jest informacja turystyczna - można tam się zaopatrzyć w mapkę Side
      i okolic, informatory o Turcji, mini słownik angielsko -turecki (podstawowe
      zwroty), dopytać o to co warto zobaczyć w pobliżu itp. Materiały drukowane są
      za darmo.
    • turhotel Re: Ozgurhan - Side 03.08.06, 15:28
      Hotelu bym nie polecal. Nie wolno wnosic zadnego jedzenia do pokoju. Nawet
      owocow. Papieru toaletowego nie wolno wrzucac do sedesu. Jedzenie
      nienadzwyczajne. Reczniki sa brudne i niewymieniane. Jest to hotel dla osob o
      malych wymaganiach. Najwieksza bolaczka jest to, ze klimatyzacja wylacza sie
      kilkukrotnie w ciagu nocy i trzeba ja wlaczac za kazdym razem. Praktycznie
      kazda noc jest nieprzespana. Polecam w Side hotel Carna Garden. Tez trzy
      gwiazdki a roznica bardzo duza. Pozdrowienia.
      • turhotel Re: Ozgurhan - Side 04.08.06, 11:20
        mało tego. absolutnie przestrzegam przed ozgurhanem!!!!!!
        we wtorek w nocy obsluga i pijany szef hotelu pobili 2 dziewczyny, poniewaz nie
        chialy dac sie oszukac. osoby, ktore chcialy im pomoc, zostaly wyrzucone z
        hotelu w srodku nocy. szef byl szalenie agresywny, w pewnym momencie balismy
        sie o wlasne zycie, powaznie. reakcja biura podrozy to juz inna hoistoria, tak
        czy siak unikajcie hotelu za wszelka cene. problemy z klima i ciepla woda sa
        niczym przy tym, co sie wydzarzylo.
        przychylam sie do opinii o carna garden, oni nam w nocy udzielili pomocy,
        nastepnego dnia rowniez robili wszystko co w ich mocy, aby pomoc.
        pzdr
    • etrusek up3 29.06.07, 12:52

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka