etrusek
13.07.05, 13:03
autor: Taurus z Krakowa
Wróciłem z Turcji 2 dni temu i już bym tam chciał znowu być... Co do samego
hotelu to teraz już mogę powiedzieć, że jestem baaardzo zadowolony, że
trafiłem własnie do tego Siesty. Otoczenie jest rzeczywiście bajeczne - piekny
ogród, super basen, cudna panorama gór. Same pokoje pozostawiaja sporo do
życzenia, ale nie możemy zapominać ,że to sa 3 gwiazdki a nie 5 .... . Ktoś z
polaków tam przebywających określil to jako agrowczasy i myslę, że to było
trafne określenie. Jeśli nie jesteście nadmiernie zmanierowani i nie
przeszkadza Wam postrzępiony ręcznik w łazience czy nie doprany dobrze
obrus,czy też mocno juz zużyta zastawa stołowa to bedzie napewno zadowolony.
Ja zauroczony jestem super atmosferą jaka tam panowała. W zdecydowanej
przewadze są tam oczywiście ludzie z byłego zwiazku radzieckiego (rosjanie
ukraińcy, litwinie, łotysze, estończycy itp) na skutek czego animacje
prowadzone są w języku rosyjskim. Ale bardzo szybko można się do tego
przyzwyczaić i to polubić ( no , chyba , że ktoś czuje uraz do tego języka).
Jedzenie według mnie jest bardzo smaczne i jest go wystarczająco dużo, napoje
(w tym przeróżne alkohole ;o) ) wydają do 24, co też jest plusem niewątpliwym,
bo wiem,że w niektórych hotelach nie ma tak dobrze. Basen jak już pisałem jest
super i jest w nim \"boisko\" do piłki wodnej, także miałem pierwszy raz w
życiu możliwość pouprawiać ten przyjemny sport.
(...) Wieczorami bywa głośno (dosyć głośne są te animacje) z tym, że o 23:00
już jest spokój bo dyskoteka (hotelowa -darmowa) jest poza hotelem (niedaleko
plaży).
My mieliśmy okna na ogród ale nie bezpośrednio na basen i na góry (nr pok.247)
i było ok. Można sie porozumieć bez problemu po angielsku, ale "króluje"
rosyjski ;o)
(...) Pokojami nie ma się co przejmować - nie są tragiczne, zdjęcia są
prawdziwe. Nasz pokój był czysty. Znajomi mieszkajćy w innym skrzydle mówili,
że u nich na ściany były bardziej brudne (ślady po komarach) co nie znaczy, że
to są jakieś rudery.
Klima jest indywidulanie strowana pilotem, więc można sobie nastawić taką
temp. jaką się chce, jeśli ktos przesadził nastawił na 16 stopni to pewnie ,
że zmarzł (śpi się pod cienkim przykryciem). Z Kemer jest połączenie super jak
już pisalem w poprzednim poscie, ale wydaje mi się, że nie będzie Wam się
chciało tam za często jeżdzić bo Gonyuk też jest super . No chyba, że ktoś
tęskni za tłokiem i kurortowym gwarem...
Do plaży będzie tak pośrodku czyli 600 m oczywiście nie mierzyłem tego, ale
idąc wolno zabierało mi to 10 min. Jeśli ktoś jest leniwy to co godz. jeździł
taki śmieszny hotelowy multikar z baldachimem i podwoził pod plaże ,co prawda
nawalił mu akumulator i trochę nie jeździł, ale przy takiej ilości jedzenia
jakie tam dają to warto robić sobie spacery bo inaczej możemy nieźle przytyć :o)
(...) Dolmusze jeżdżą dosłownie co 10min. i w jedną stronę (do Antaly-3$) i w
drugą ( do Kemer -2$)
Polecam biuro Maxwell Tours, szczególnie jeśli mówicie trochę chociasz po
rosyjsku. Nam polecił je rosjanin i nie zawiedliśmy się. Byliśmy na 4
wycieczkach (rafting, Myra-Kekova, Pamukkale, Jeep-safari) i wszystkie są
godne polecenia. Pewnie pojechalibyśmy jeszce na więcej, ale w takiej
temperaturze ciężko się zmusić do wyjazdu. Ceny są czasem nawet o 2/3 niższe
niż w Itace np. Pamukkale kosztuje 22$- 1dniowa, rafting 15$ Mam ich foldery
więc w razie czego mogę podać też ceny innych wycieczek. Oczywiście są to ceny
umowne ;o) trzeba się targować.
Co do owoców to były przede wszystkim arbuzy (cudownie słodkie), melony,
pomarańcze, morele (pare razy), cytryny i chyba tyle.
(...) Sun express jest bez zarzutu - bardzo przyjemny lot najnowoczesniejszym
samolotem (B 737-800)
W Siesta Garden nie ma czajników i z tego co wiem jesli jes All to w zadnym
hotelu czajnikow nie ma w pokojach , wiec weźcie z sobą.
Aha, gdybyście zgrywali zdjęcia na płytki w Kemer to sprawdzie dobrze czy się
nagrały, bo mnie niestety spotkała wielka przykrość, gdyż po powrocie
stwierdziłem, że około 200MB zdjeć jet żle nagranych i nie można ich otworzyć,
a kartę skasowalem...Niestety były to zdjęcia własnie z wypadu do Kemeru i
teraz mam ból straszny :o(
Hotel jet daleko od ruchliwej ulicy, więc hałas uliczny absolutnie nie doskwiera.
Na plaży jest bar, w którym mozna sie napić bezpłatnie wody i soków
(pomarańczowy, albo wiśniowy). Przy hotelu można troche potańczyć zaraz po
animacjach, ale o 23 jest juz cisza i trzeba jechać (busem hotelowym) , albo
iść (w sumie 10min piechotą) do dyskoteki hotelowej przy plazy. Tenis stołowy
jest bezpłatny, ale czasem rzeba długo poczekać, aż dzieci skończą te swoje
zabawy w Ping-ponga ;o) Szczególnie tłoczno robi sie przed kolacją, kiedy juz
słońce przestaje tak mocno palić. Stół ustawiony jest w ogrodzie. Niestety już
go troche bachorki :o) podniszczyły. Aha warto mieć swoje rakietki i piłeczki
,bo z ich - jeśli nie kupią nowych, to nie wiele będzie pożytku.
Ja też napaliłem sie na tenis stołowy, ale grałem tylko 2 razy. Dużo więcej
przyjemności sprawiała mi gra w piłkę wodną - sa tam doskonałe warunki do
uprawiania tego sportu.