danielk11
14.07.05, 17:37
Niedawno wróciłem z rodziną z Alanyi - był to mój pierwszy pobyt w Turcji,
dwutygodniowy, na przełomie czerwca i lipca. Do tej pory byłem tylko kilka
razy we Włoszech i Chorwacji więc chciałem zobaczyć coś innego,
orientalnego... Ogólne wrażenia z samego miejsca są takie sobie, może inne
rejony Turcji mają więcej uroku. Alanya to takie trochę blokowisko bez ładu i
składu, hotele poprzeplatane budynkami mieszkalnymi. Miasto raczej dla bardzo
rozrywkowych i trochę zasobniejszych turystów, mnóstwo dyskotek, restauracji
itp. Polaków niezbyt dużo, potwierdzali to miejscowi - kiedyś podobno
przyjeżdżało nas więcej. Dużo Niemców, Skandynawów i Holendrów, coraz więcej
Ruskich. Ogólnie drogo - tanio jest w większych marketach (Migros) ale też
bez rewelacji. Tania jest woda i niektóre napoje, natomiast alkohol czy kawa
to drożyzna. Z rzeczy wartych zobaczenia na miejscu polecam widok ze wzgórza
oraz rejs statkiem - wycieczki bez problemu do kupienia za niewielką kasę w
lokalnych biurach. Pogoda pewna, lampa od rana do nocy, deszczu ani śladu,
noc od dnia różni się tylko tym że nie praży słońce. W sklepach większość to
podróby, niewiele różniące się od tych do dostania w Polsce. Ceny wyjściowe
chore, targowanie należy zaczynać od conajmniej 1/3 kwoty. Żadnego powiewu
orientu nie czuć, ogólna komercja i nastawienie pod europejskiego turystę.
Turcy mili i uprzejmi ale fajnie jak coś od nich kupisz, czasem trudno wyjść
ze sklepu. Na ulicach bardzo bezpiecznie, nikt się nie awanturuje, nie ma
pijaków (przy tych cenach gorzały to nic dziwnego). Podsumowując - Alanya to
moim zdaniem miejsce gdzie można wypocząć ale nic więcej. Oczywiście by
zobaczyć trochę ładnych miejsc można wykupić więcej wycieczek ale niestety,
jak wszystko, one kosztują... Jeśli kiedyś pomyślę o Turcji to raczej o
innych rejonach.
Mieszkałem w hotelu Miray Kleopatra i w razie czego mogę udzielić jakichś
informacji.
Pozdrawiam wszystkich.