Dodaj do ulubionych

Oludeniz - raz jeszcze

15.02.07, 15:59
Piszę post raz jeszcze bowiem pomyliłam się w tytule. Takiej miejscowości jak
Olunidez chyba nie ma. Miałam oczywiscie na myśli Oludeniz.

Mam kilka pytań dotyczących pobytu w pobliżu Oludeniz.
Już wykupiliśmy wczasy w pobliżu Oludeniz. Czytałam wiele pochlebnych opinii
o tych terenach. M. in. że to dobre miejsce na wczasy rodzinne, cisza,
spokój, piękna przyroda i wspaniała plaża.

A teraz, czytając posty, wertując forum, czytam, że plaża jest kamienista,
morze szybko staje się głebokie, są niebezpieczne fale. I się przeraziłam.
Mam synka 12 letniego, który uwielbia pływać ale też budować piękne zamki z
piasku. Teraz mam obawy, z zabawy w piasku nici, boję się też o
bezpieczeństwo, skoro morze szybko staje się głębokie.

Nadmieniam, że długo szukaliśmy miejsca, które by nam odpowiadało. Synek
uwielbia morze, wodę, piasek. Mąż nie znosi upału, lubi góry, spacery na
łonie przyrody, piękne widoki, plażą go nie pociąga. Ja lubię jedno i drugie.
Szukaliśmy więc kompromisu. I stwierdziliśmy, że hotel Aymera położony w
górach, z którego hotel zapewnia bezpłatny dojazd na plażę i z którego okien
są piękne widoki na góry, to połączenie upodobań całej naszej rodziny.

Proszę o opinie osób, które były w tym miejscu. Jak naprawdę wygląda plaża,
czy przy brzegu wchodząc do wody są kamienie, czy jest bezpiecznie dla 12 -
letniego chłopca. Bo zaczynam mieć ciut wątpliwości. Choć szukaliśmy miejsca
spokojnego, rodzinnego i to właśnie wydało nam się odpowiednie.

Moje kolejne pytanie dotyczy wycieczek. Ceny są zwariowane. Czy zatem
istnieje możliwość samodzielnego dojazdu, np. autobusem do Dalyan, które
chcielibyśmy zwiedzić oraz promem na Rodos. Jakie wówczas byłyby koszty? I
Pamukkale. Nie wyobrażam sobie nie zwiedzić. A na forum przeczytałam wiele
również negatywnych opinii i każdy narzekał na obowiązkowe zwiedzanie fabryki
bawełny, w trakcie wykupionej wycieczki. Czy zatem nie ma możliwości dojazdu
na własną rękę? I jakie byłyby koszty?

I jeszcze jedno. Jedziemy również z maleńkim 10 miesięcznym synkiem. Czy
lepszy będzie do przemieszczania się wózek-parasolka, czy też nosidełko? To
pytanie do osób, które były z dziećmi.

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lukasz Re: Oludeniz - raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:35
      Tak, Oludeniz to piękne miejsce. Morze, góry, piekna plaża. A co do plaży i
      twojego pytania. W Oludeniz mamy do czynienia z plażą, gdzie dominuje piasek,
      ale samo zejście do morza (łącznie z około 5 metrowym pasem wdłuż lini
      brzegowej) jest kamienisty. Konieczne buciki. Dość, że zejście kamieniste to od
      razu robi się głęboko. Woda ma sporą siłę. Ttaj też raczej nie da się pływać w
      klasycznym tego słowa znaczeniu. . . Ale nie przejmuj się. Ten opis dotyczy
      tylko części publicznej plaży w Oludeniz. Na płatnej lagunie (to ten cypelek ze
      zdjęć) plaża jest delikatnie żwirkowa (grubszy piasek). Obuwie jest zbędne.
      Zejście do wody ładogne. Nie ma najmniejszej fali... Po prostu bajka... szkoda,
      tylko, że mi pozostały wspomnienia i tapeta na kompie. To jest idealne miejsce
      dla dzieci. Co prawda trzeba zapłacić, ale to co zapłacicie za wejście na
      lagunę to zrekompensujecie sobie w hotelu-w końcu macie all :)

      Co do wycieczek. Ceny katalogowe to faktycznie kosmos. Ale na miejscu można
      wykupić coś w lokalnych biurach. Całe mnóstwo ich w Oludeniz. Tam ceny są
      niejednoktrotnie o połowę niższe. A jakoś równie dobra. A że trzeba zobaczyć po
      drodze fabrykę dywanów... cóż. Dodatkowa atrakcja.

      Pozdrawiam i miłych wakacji
      • nati_28 Re: Oludeniz - raz jeszcze 15.02.07, 21:49
        Wielkie dzięki za odpowiedź. Pocieszyłeś mnie z tą plażą. Pozdrawiam serdecznie
    • des4 Re: Oludeniz - raz jeszcze 16.02.07, 07:58
      W cześci "darmowej" plaża jest żwirowa, na samej lague jest to bardzo drobny
      żwirek, z daleka wygląda to jak piasek, ale piaskiem nie jest, zamków z piasku
      takich jak nad Bałtykiem czy w Bułgarii raczej się nie zbuduje....

      Dno jest OK, nie ma ostrych kamieni, żwitrek i piach zmieszany ze żwirem....

      Faktycznie robi się dość szybko głeboko, ale naszym dzieciakom nie
      przeszkadzało to w chlapaniu się przy brzegu....

      W części "darmowej" fale faktycnie mogą być czasem wysokie, część "lagunowa"
      jest osłonięta, morze jest spokojne...

      Jeśli jedziecie z dziećmi, szczególnie małym niemowlakiem odpuście sobie
      wycieczki. Tylko się wymęczą. Odległości są spore. Jeśli już kupcie sobie
      całodniowy rejs statkiem 6/12 wysp. Wycieczki z miejscowych biur są tanie, ale
      wlaśnie przez tę "taniość" zaliczyć trzeba rózne szmateksy, samochody nie
      polecam, drogi w górach są kręte, a miejscowi jeżdzą jak szaleni, benzyna
      bardzo droga....
      • Gość: D. Re: Oludeniz - raz jeszcze IP: *.era.pl 20.02.07, 10:04
        No i jest pytanie w jakim miesiacu wykupiliscie wyjazd, bo jesli maz nie znosi
        upalu to... moze byc problem. W miesiace wakacyjne tam jest po prostu skwar ;-)
        • nati_28 Re: Oludeniz - raz jeszcze 20.02.07, 10:54
          W czerwcu, więc mam nadzieję, że wytrzymamy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka