Dodaj do ulubionych

Do agazet3

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 09:25
Wątek ten napisałam także poście o Okulcalar.

Agnieszko, jeśli możesz bardzo proszę opisz nam hotel - bo z tego
co zrozumiałam właśnie wróciłaś z Hotelu Holiday Garden Resort.
Bardzo prosimy o szczegóły - hotel, pokoje, plaża, okolica,
wycieczki od tubylców ( z tego co wiem, wiele osób liczy na opis i
wiadomości dotyczące hotelu).
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • agazet3 Re: Do agazet3 16.08.07, 13:50
      Własnie wczoraj wróciliśmy z hotelu Holiday Garden Resort. Na
      początek wielkie zaskoczenie - brak klimatyzacji w holu,
      restauracji, lobby barze, siłowni i całym hotelu. Jest tylko w
      pokojach, ale działa bez zarzutu.
      Pokoje nowe, zadbane, przestronne. Sprzątane codziennie, wymieniane
      ręczniki też codziennie, pościel co 2-3 dni. Balkon duży.
      Basen duży 1,4 m, zjeżdżalnie fajne basen 1,25 m (czynne 10.00-12.00
      i 15.00-17.00 - jest ratownik) i brodzik dla dzieci.
      Plaża średniej wielkości, 6 rzędów leżaków. Wejście do wody
      kamieniste, radzę kupić buty do wody. My na plażę chodzilismy ok
      10.00 i było jeszcze dużo wolnych leżaków.
      Teren hotelu i ogród mały, plac zabaw na samym słońcu i niezbyt
      ciekawy.
      Jedzenie i picie jest na okrągło. Przerwa w posiłkach jest tylko
      między 17.00-19.00 (między podwieczorkiem a kolacją)

      Przed hotelem ruchliwa ulica. Po drugiej stronie ulicy sklepiki. Na
      większe zakupy lepiej wybrać się dalej.
      Ze względu na to, że byliśmy z dziecmi nie planowaliśmy długich
      wycieczek. Wybraliśmy się tylko do Antalyi do aquaparku i
      delfinarium. Polecam. Jechaliśmy z lokalnego biura było to chyba
      Pacho Tours (wyrzuciłam już rachunek). Po plaży chodzą Białorusinki
      i Ukrainki i proponują wycieczki także wycieczka sama Was znajdzie :-
      ).
      jeżeli macie jakieś szczegółowe pytania proszę pytać.
      • Gość: gość Re: Do agazet3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 14:37
        Mam jeszcze parę pytań, może po kolei, to co przychodzi mi do głowy:

        1.Jakie jedzenie? Duży wybór? Smaczne? Były "normalne" zupy np.
        pomidorowa? Czy słyszałaś o przypadkach zatrucia? I czy to prawda,
        że trzeba przychodzić na początku wydawania posiłków, bo potem już
        nie wiele zostaje...
        2.Jak wygląda restauracja na zewnątrz? Bo jeśli w środku upał nie
        do wytrzymania, to rozumiem, że posiłki można zjeść na zewnątrz?
        3.Ponoć naprzeciwko Hotelu Sidera jest sklepik, w którym sprzedaą
        wycieczki. Napisz proszę jak załatwiłaś swoje wycieczki? Gdzie
        dokłądnie? Czy możesz je po krótce opisać. Jak wyglądała ta do
        Delfinarium, ile trwała? czy był posiłek? czy bardzo męcząca?
        4.Jak z tymi pokojami z widokiem na morze? Jaki miałaś pokój? Czy o
        widok na morze trzeba prosić na początku, czy dają bez problemu.
        5.Jak ogólnie obsługa w hotelu, jak kelnerzy i inni? Jakie masz
        wrażenia?
        6.Czy dużo było Polaków w Twoim terminie?
        7.Ponoć nie ma programu polskiego w TV...??
        8.Jakie animacje - czy rzeczywiście strata czasu i porażka? Czy są
        prowadzone jakieś zabawy dla dzieci w trakcie dnia np. przy
        basenie?
        9.Czy korzystałaś z Łaźni Tureckiej, jeśli tak jakie wrażenia?
        10. Jaką walutę wziąść ze sobą najlepiej?
        11. Jak samo miasteczko Okulcalar?

        To chyba wszystko... :-)


        Dzięki piękne za odpowiedź.
    • agazet3 Re: Do agazet3 16.08.07, 15:56
      To ja także po kolei:
      1 i 2. Jedzenie było smaczne, wybór zależy jak dla kogo, dla mnie
      średni. Trochę monotonne i po tygodniu się nudzi. Zupy były na
      kolację dwie. Jedna była ostra (przeważnie pomidorowa), a druga była
      delikatna np. z soczewicy, ryżowa. Te mi bardzo smakowały. Zatrucia
      były. Ja miałam niecały dzień. Jedna pani z Polski miala 2 dni. A
      piątka naszych dzieci nic nie miała. Także zależy jaki kto ma
      żołądek.
      Jeżeli chodzi o przychodzenie na posiłki: śniadanie było od 7.00 do
      10.00, my przychodziliśmy o 9.00 po 9.00 i jedzenie było. Miejsca
      przy stolikach też. Jeżeli chodzi o obiad (12.30-14.00)
      przychodziliśmy ok. 13.30 tez było wszystko do wyboru tylko było
      gorzej z wolnym stolikiem. Kolacja (19.00-21.00) przychodziliśmy o
      19.00 ponieważ były wolne stoliki na zewnątrz (było chłodniej), w
      środku stoliki były wolne ale duszno niesamowicie. Od 19.10 (mniej
      więcej) stoliki na zewnątrz były zajęte i jeżeli chciało się jeść na
      zewnątrz trzeba było czekać, aż się zwolnią (w środku restauracji
      były wolne stoliki).
      3. My wycieczkę do delfinarium i aquaparku kupiliśmy od Ukrainki,
      która sama nas znalazła na plaży (Panie cały czas chodzą po
      plażach). Nie pamiętam jakie to było biuro bo wyrzuciłam rachunek.
      Ale naprzeciwko hotelu Holiday Garden (czy Sidera jak piszą chociaż
      to jest naprzeciwko Holiday Garden)sprzedają różne wycieczki -
      wystarczy przejść na drugą stronę hotelu przejściem podziemnym.
      My jechaliśmy do delfinarium i aquaparku. Jeżeli chodzi o podróż to
      około 1,5 godziny. Dla nas była męcząca ponieważ 9 osób dorosłych i
      5 dzieci zapakowali do busika 9-cio miejscowego i o zgrozo bez
      klimatyzacji. Okna pootwierane i ja teraz po takim wietrzeniu się
      jestem przeziębiona.
      W cenie wycieczki jest wstep do aquaparku, do delfinarium, lunch,
      napój i lody w cenie. Można także wybrać samą wycieczkę do
      delfinarium bez aquaparku.
      Wyjazd był o 9.30. o 11.00 byliśmy na miejscu. Dostaliśmy karty
      wstępu, kupony na lunch. Występy delfinów są o 11.00 i o 14.30. Na
      pierwszy występ nie załapaliśmy się bo zanim weszliśmy i
      rozebraliśmy w przebieralni była 11.15. Poszliśmy na baseny i
      zjeżdżalnie, potem na lunch i o 14.30 na pokaz delfinów i po 16.00
      powrót do hotelu. Jak dla mnie trochę mało czasu na wszystko. Powrót
      powinien być ok. 18.00. Ale i nam dorosłym i dzieciom podobało się.
      4. Przeważnie jest boczny widok na morze, całkowity widok na morze
      ma 20 pokoi (4 pokoje x 5 pięter). Tak samo 20 pokoi ma widok na
      ulicę. Kiepskie są pokoje od zachodniej strony za schodami
      awaryjnymi. My dostaliśmy 2 pokoje na 1 piętrze bliżej ulicy po
      wschodniej stronie i o zgrozo nad wymiennikami ciepła od
      klimatyzacji. Nie dało się wysiedzieć na balkonie, nie było czym
      oddychać. Porażka. Ale za 20$ zamieniliśmy pokoje na 4 piętro bliżej
      morza i też po wschodniej stronie i tam już było przyjemnie. Nie
      każdy z recepcjonistów jest chętny do zamiany. Także ze 3 razy
      chodziliśmy aż się udało już na drugi dzień zamienić.
      Proponuję aby najpierw iść obejrzeć pokój i jeżeli nie odpowiada
      próbować zamienić. My za zamianę 2 pokoi (2 rodziny) daliśmy 20 $.
      5. Obsługa bez zastrzeżeń, kelnerzy jak kelnerzy jeden powolniejszy
      drugi bardziej obrotny.Panią pokojówkę mieliśmy bardzo miłą i
      sympatyczną.
      6. Polaków było sporo, najwięcej Rosjan i Francuzów.
      7. Jest Tv Polonia na programie 7.
      8. Na animacje wieczorne nie chodziliśmy. Jeżeli były animacje dla
      dzieci to w mini clubie, do ktorego nie chodziliśmy bo stał w samym
      słońcu i była tam sauna i nic ciekawego tam nie było (dzieci były
      raz i nie chciały już iśc). Plac zabaw też dawał dużo do życzenia.
      Dla dzieci większą zabawą było chlapanie się w morzu i basenie.
      W ciągu dnia były zabawy i na plaży i w basenie ale to bardziej dla
      dorosłych.
      9. Nie korzystałyśmy z łaźni, po chotelu chodzi Pan "naganiacz".
      10. My mieliśmy i dolary i euro, ale bardziej opłaca się wziąć
      dolary.
      11. Wygląda to tak, nad morzem hotele, a po drugiej stronie
      ruchliwej ulicy trochę sklepików.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka