IP: 83.2.140.* 28.08.07, 10:30
witam!
mam pytanie odnośnie napiwków. Przede wszystkim o ich wysokość, bo
co do tego komu i za co to sprawa wygląda pewnie tak że każdemu i za
wszystkio:)- podobnie jak w tunezji i egipcie
Obserwuj wątek
    • loola_kr Re: napiwki 28.08.07, 12:45
      My dawaliśmy sprzątacze 1 dolara albo 1 euro (w zależności jakie
      mielismy drobne)co drugi dzień, bo tak sprzątała - nie chcieliśmy
      codziennie, tak samo barmanowi co 2,3 drink - efekt był taki, ze lał
      tyle wódki, że nie było miejsca na pepsi :) i bagażowemu daliśmy 3
      dolary. Zbierającym ze stołów nie dawalismy bo nie było jak... były
      za to tipboxy w restauracji.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Kata01 Re: napiwki IP: *.dh-hfc.datazug.ch 28.08.07, 13:44
      W Turcji tylko turysci daja napiwki. Ok 2 Euro na tydzien sprzataczce i ok 5
      Euro dla recepcji/restauracji (do ogolnego tip boxu). W restauracjach poza
      hotelem itd napiwkow sie nie daje. Nie jest tak jak w Tunezji/Egipcie.
    • Gość: przemcio Re: napiwki IP: 83.2.140.* 28.08.07, 20:53
      a czy trza dać w łapę recepcjoniście żeby mieć jakiś fajny pokój w
      egipcie i tunezji to też dosyć częsta praktyka:)
      • Gość: Kata01 Re: napiwki IP: *.dh-hfc.datazug.ch 29.08.07, 10:06
        nie :)
        • Gość: ag-ha Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:31
          Myslę, że warto traktować ludzi jak ludzi. Jesli u nas jestes
          zadowolony z pracy kelnera, fryzjera etc. to dajesz napiwek? Tam tak
          samo. Myslę, że wiele osób ma rózne opinie. Jedni powiedzą ci, że
          jak nie dasz to nie dostaniesz dobrego pokoju, nie zmienią
          ręczników, nie posprzątają , nie dostaniesz dobrego drinka... Ja nie
          miałam takich doświadczeń. Mysle, że to miłe docenic kogos za dobra
          pracę dodatkowa nagrodą. Choc pewnie i tu odezwać się mogą głosy, że
          przeciez im za to płacą.Pozostanę przy swoim. Dawałam napiwki w
          knajpach, sprzataczkom i w autokarach. Nie jestem osoba zamożną, nie
          zabrakło mi tych kilku złotych do końca wyjazdu. Wrzuć na luz. Jeśli
          możesz-daj, jesli nie chcesz - nie dawaj. :) Miłego wypoczynku.
          • Gość: przemcio Re: napiwki IP: 83.2.140.* 29.08.07, 20:15
            nie chodzi o to ze nie chce, bo zazwyczaj daje napiwki, pytalem
            raczej w sęsie przyjętych zwyczajów- tak jak pisalem w tunezji i
            egipcie wyciągają rękę zawsze czasem jest to bezczelne bo tak
            naprawde nic nie zrobili a napiwek by chcetnie wzieli.
            daje napiwki bo dla wielu ludzi tak naprawde to jest prawdziwe
            żródło utrzymania, bo pensja zasadnicza to damski ch...
            • Gość: ag-ha Re: napiwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 00:06
              Zrozumiałam. Nie spotkałam się z wyciąganiem ręki na każdym kroku.
              Zwyczajowo w knajpie 5% o ile się nie mylę. W hotelu były tipboy,
              więc można było wrzucać. Pozdrawiam
            • loola_kr Re: napiwki 30.08.07, 14:19
              Zauważyliśmy, że Turcy tak "opornie" brali napiwki, trzeba było
              ich "zachęcić" :) ale może to tylko w hotelu...
    • Gość: Yer Re: napiwki IP: *.instalbud.pl 30.08.07, 08:17
      a gdzie zostawia sie napiwki dla sprzataczek ?
      • loola_kr Re: napiwki 30.08.07, 12:58
        My zostawialiśmy na łóżku :)
    • Gość: dada Re: napiwki IP: *.csk.pl 17.09.07, 23:38
      a my napiwki obsłudze hotelowej zostawilismy dopiero na końcu, z prawdziwej
      wdzięcznosci, ze w czasie pobytu wszystko było super,
      nie mogłam sie przekonać do dawania ich w trakcie po to, zeby nas lepiej traktowali
      • ag-ha Re: napiwki 17.09.07, 23:40
        Myślę, że tak jest ok. Wszyscy są zadowoleni. A o to przecież
        chodzi, by byc zadowolonym . Prawda?
        My zostawiliśmy napiwek, ale zgrzytnęła go nie ta pani co powinna.
        ha ha ha Zdarza się.
        Pozdrawiam
    • wit75 Re: napiwki 18.09.07, 11:51
      Napiwku dajesz ile masz i chcesz. Tak nawiasem mówiąc to będą w tym roku w
      Turcji pierwszy raz spotkałem się z prawie wymuszaniem napiwków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka