Dodaj do ulubionych

Kriss (***) - Bodrum/Ortakent

06.08.08, 16:37
W kategorii miejscowej ma dwie gwiazdki. W katalogu Itaki ma 3.
Sympatyczny, bo niewielki. Wokół dużo zieleni. Jeśli ktoś nie lubi
tłoku, tłumu nad basenem i na stołówce - to polecam. Obsługa 6
chłopaków - mili, uczynni, bardzo się starają by wszystko było na
poziomie. Właściciel patrzy na ich pracę czujnym okiem i sam ustawia
wieczorem leżaki, by stały równo. Pokoje mają podstawowe
wyposażenie, sprzątane co dzień, ręczniki i pościel wymieniane co 3
dni.
Jedzenia dużo i urozmaicone, typowo tureckie, więc ci co marzą o
kotletach i pieczonych kurczakach, niech sobie darują przyjazd.
Estetycznie podane jedzenie, czyste stoły, dobre wino. Barman
niczego nie rozwadnia, chętnie nalewa po kilka razy to samo. Hotel
nie ma plaży, trzeba korzystać z plaży przy promenadzie 10 min
pieszo wolnym krokiem. Są to plaże należące do knajpek i za zajęcie
leżaka trzeba coś zamówić. Plaża przy wejściu kamienista (butki),
ale potem piasek, długo płytko, cudownie przejrzysta woda.
Jest to raczej hotel dla chcących spokojnie wypocząć - w Ortakent
wieczorem jedyną atrakcją jest spacer po promenadzie. Spragnieni
pubów, dyskotek jadą do Bodrum 30 min. dolmuszem. Hotel nie zapewnia
rozrywek typu animacje czy wieczorki, jest stół do ping-ponga, basen
średniej wielkości.
Obsługa zna podstawowe zwroty w j. angielskim. Połowę gości w hotelu
stanowią Polacy, druga połowa to rodziny tureckie. Brak integracji,
za to jest wzajemna obserwacja :-)
Obserwuj wątek
    • turhotel Re: Kriss (***) - Bodrum/Ortakent 06.08.08, 16:38
      Kilka dni temu wróciliśmy z żoną z tygodniowego pobytu w Hotelu
      Kriss. Wszystkim ktorzy szukaja nieduzego kameralnego hoteliku z
      miła obsługą gorąco polecam ten obiekt. Nastawilismy sie na totalny
      wypoczynek w ciszy i spokoju i znalezlismy to. Nieduzy hotelik
      polozony z dala od gwarnych ulic i nocnych klubów typowych dla
      miejscowosci wypoczynkowych. Plaza z nadmorskim bulwarem i wieloma
      restauracjami 5 min spacerkiem od hotelu.Komunikacja lokala dobrze
      dzialajaca i tania. Szybki dojazd do Bodrum skad kursuja nieduze
      statki i wodoloty na grecką wyspę Kos. W samym hotelu mila
      atmosfera. Juz po kilku dniach wszyscy sie rozpoznaja. Właściciele
      mieszkaja na miejscu. Przemili, uczynni ludzie. Opieka rezydenta bez
      zarzutu. Z pewnościa tam kiedys wrócimy.
      Andrzej i Małgosia
    • turhotel Re: Kriss (***) - Bodrum/Ortakent 06.08.08, 16:38
      Bardzo ładny hotelik położony w ustronnym miejscu. Ma tylko 24
      pokoje więc jest kameralnie i miło. Wszyscy się znają - przynajmniej
      z widzenia. Byłem z dziećmi które uwielbiają wodę więc mogłem w
      zasadzie nie wychodzić poza teren hotelu (basen był wystarczającą
      rozrywką). Basen ma tę zaletę że zawsze można znaleźć cień w jego
      okolicy. Do morza jest kawałek ale nie jest to jakaś straszna
      odległość - więc spokojnie można się przejść. Plaże są średnie -
      raczej żwirek i kamyki niż piasek - chyba że ktoś podjedzie albo
      przejdzie 2 km na Camel Beach i tam można faktycznie mieć piaseczek
      i prawdziwe wielbłądy. Płacić można w dolarach, lirach, euro i
      funtach- choć lepiej znać przelicznik albo kupić liry - wtedy będzie
      taniej gdyż często stosują zamiennik 1 lir=1 euro a w kantorze 1 e
      =1,6 lira więc różnica jest znaczna. Generalnie lubią się targować a
      jak słyszą angielski to cena rośnie - fryzjer powiedział mi 15 lira
      a dla miejscowych cena jest 10 lira. Warto pojechać do Bodrum
      (ciekawy targ jest we wtorek - tam to już trzeba się targować:) i
      obejrzeć port - parę jachtów zasługuje na podziw. Hotel można
      traktować jako bazę wypadową na wycieczki ale uważam że lepiej jest
      kupić objazdówkę niż płacić za All Inc i jeszzcze potem drugi raz
      kupować jedzenie na wycieczce - ale moja opinia bo sporo osób tak
      robiło i byli zadowoleni. Hotel ma mało zdjęć a szkoda bo są
      pominięte bardzo fajne miejsca które nadają mu urok takie jak taras
      na jadalni czy urokliwy widok wejścia do hotelu. Co do jedzenia to
      trudno narzekać. Może nie było strasznie urozmaicone ale jestem dość
      wybredny a przytyłem w 2 tyg około 3 kg więc to mówi za siebie.
      Byłem koniec września 2007 i początek października więc to był już
      koniec sezonu i temperatury były "normalne" - około 30 stopni, choć
      wieczorem trzeba było mieć sweterek i jak był wiaterek to nie było
      za ciepło. Każdy pokój ma własny klimatyzator, TV (tylko 3 kanały
      tureckie) oraz łazienkę ale trzeba uważać na komary bo strasznie tną
      w nocy - najlepiej balkonu wieczorem nie otwierać bo nocne polowania
      zapewnione. Generalnie jestem strasznie zadowolony i cieszę się że
      nie trafiłem do 500 pokojowej hurtowni w Tunezji. Obsługa trochę
      mówiła po angielsku a troch ę po polsku (szczególnie barman miał
      opanowane podstawowe zwroty - pozdrawiam Dżengisa :) więc nie było z
      podstawowymi sprawami problemów. Generqalnie chłopcy byli strasznie
      mili i sympatyczni. Hotel polecam i sam bym się jeszcze raz wybrał.
      Pewnie trochę się zmieni bo podczas naszego turnusu nastąpiła zmiana
      właściciela - kupił go Turek który razem z nami mieszkał więc mam
      nadzieję że zauważył wszystkie bolączki i teraz będzie jeszcze
      fajniej.
      Tomasz Z.
    • turhotel Re: Kriss (***) - Bodrum/Ortakent 06.08.08, 16:39
      Największą zaletą tego hotelu jest mała ilość pokoi - tylko 24. To
      sprawia, że pobyt w tym hotelu jest prawdziwym wypoczynkiem.
      Jedzenie bardzo dobre i smaczne. Obsługa hotelowa na poziomie. Hotel
      nie jest może za bardzo nastawiony na pobyt rodzin z małymi dziećmi
      (brak atrakcji), ale to z drugiej strony jest dodatkowym plusem
      ponieważ dzięki temu ilość dzieci była ograniczona, a to związane
      było z większym spokojem i ciszą. Jedynym mankamentem była czasami
      zbyt głośna (bardzo, bardzo) muzyka dobiegająca z baru. Chcę jeszcze
      dodać kilka słów odnośnie rezydenta. Pan Remigiusz z ITAKI to
      kopalnia wiedzy o Turcji. Tej starożytnej i dzisiejszej. Wycieczki z
      nim to prawdziwa przyjemność. Podobno zmienił się własciciel hotelu.
      Mam nadzieję, że hotel nie obniży standardu. Jeżeli zatrudniony
      będzie ten sam personel to na pewno będzie wszystko OK. Chcemy
      jeszce przyjechać do tego hotelu.
      injg
    • wkhotel Re: Kriss (***) - Bodrum/Ortakent 24.07.09, 17:14
      Hotel wygląda dokładnie tak jak na zdjęciach. Głównym plusem tego
      hotelu była bardzo sympatyczna, młoda obsługa, mała ilość osób w
      hotelu, cisza i spokój... Do plaży dość blisko,tylko że do
      kamienistej...wymagane obuwie do wody. Za leżaki nic sie nie
      płaci,ale opiekunowie plaży podchodzą, żeby coś zamówić. Piaszczysta
      plaża też jest- jakieś 2km od hotelu-dojście promenadą przy morzu.
      Ta plaża jest długa,szeroka i piaszczysta. Za leżak i parasol-chyba
      5 lirów. Jeśli chodzi o jedzenie to miałam w pewnym okresie
      wydzielane i nakładane na talerz przez kelnerów(byłam w ostatnim
      turnusie-koniec września). Do centrum Bodrum dobry dojazd-busy
      prawie przy hotelu, jedzie sie jakieś max 45-50 minut. Ogólnie
      hotelik polecam,ale nie osobom nastawionym na rozrywke.

      Ela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka