Dodaj do ulubionych

Bodrum, Kemer czy Oludeniz?

01.12.08, 11:01
Byliśmy w Turcji 2 razy (Side i Incekum), w przyszłym roku wybieramy się tam
znowu, tylko chcielibyśmy trochę odmiany w krajobrazie :)
Nie wiem gdzie ładnie/lepiej: Kemer, Bodrum, Oludeniz czy Kusadasi?
Wycieczek duzo nie planujemy bo dzieci małe, może mąż pojedzie ze starszą
córką do Efezu bo o tym marzy i ewentualnie coś miejscowego...
I co oznacza plaża piaszczysto-żwirkowa? Nie da się chodzić bez butów? bawić,
budować zamków itp? Chodzi mi o dzieci...
Z góry dziękuję.
:)
Obserwuj wątek
    • Gość: zbynek Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? IP: *.plock.mm.pl 01.12.08, 17:21
      Oludeniz
    • Gość: eser Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? IP: *.bsk.vectranet.pl 01.12.08, 20:39
      Wszędzie jest ładnie. Wydaje mi się, że w Bodrum jest lepszy klimat - bardziej
      suche powietrze, w Kemerze jest parno jak w saunie. W Kemerze jest plaża
      piaszczysta, w Bodrum kamienista. Kemer to z przodu morze z tyłu góry, Bodrum
      krajobrazy egejskie tak jak w Grecji.
      • voyager747 Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? 01.12.08, 20:49
        Plaże w okolicach Bodrum nie są jakieś wspaniałe, można nawet powiedzieć, że
        takie sobie.
        • Gość: Barbapapa Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 22:12
          Kemer - poza piaszczysta plaza oferuje towarzystwo Rosjan, morze
          metne i cieple jak zupa z zero muszelek i okolice skladajaca sie z
          samych megahoteli, sklepikow z megatakimsamymchlamem i knajpkami.
          Klimat masakryczny.
          Bodrum - troche Anglikow i Niemcow (czyli komfort jednak wyzszy),
          zabytki, zatoczki, blisko wyspy greckie, przezroczyste morze etc.
          Dobry klimat. Do luftu plaza.
          Oludeniz - gl. Anglicy, reszta jak Bodrum, lepsza plaza (choc nie
          piasek), mozna spotkac ogromnego zolwia caretta caretta (ale
          bardziej w Fethiye, polecam zreszta tamtejszy targ rybny). Ciekawa
          okolica. Dobry klimat. Kameralne hotele (jedna-dwie zjezdzalnie).
          • voyager747 Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? 01.12.08, 22:56
            W Bodrum też jest dużo Rosjan, tak jak wszędzie zresztą w Turcji.
            • Gość: Barbapapa Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 22:59
              W Oludeniz ani jednego :-)))
              • voyager747 Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? 01.12.08, 23:01
                He he, pewnie niedługo się pojawią całą chmarą :))
                • Gość: Barbapapa Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 07:42
                  Przy tych cenach ropy raczej to nie grozi. Mysle, ze nawet w Kemer
                  bedzie tego lata od nich luzniej :-)))
    • olka_krakow Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? 01.12.08, 23:22
      Bylismy tylko w bodrum. Plaza kamienista, nie da sie chodzic bez butow, o
      budowaniu zamkow nie ma mowy. Hotel Crystal, fajny, ale z dziecmi nie polecam,
      daleko od morza i bardzo stromo pod gore. Rosjan tylko pare osob, i to emigranci
      z Izraela. za to duzo turkow, troche niemcow, ale bylismy 3 lata temu, wiec
      goscie hotelowi moze sie zmienili.

    • loola_kr Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? 01.12.08, 23:46
      czyli Kemer to podobnie jak Side + góry
      Bodrum te żwirowe plaże to niezbyt dobrze,
      Oludeniz pięknie ale nie za duży wybór hoteli... :(

      może Kusadasi?
      A Finike to takie samo jak Kemer?
      • robertzgor Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? 02.12.08, 00:20
        Dość dużo, a z dnia na dzień coraz więcej dobrej jakości zdjęć
        hoteli można zobaczyć na www.mixhotel.pl
        • loola_kr dziękuje bardzo za link :) 02.12.08, 11:48
          przeglądam właśnie piękne zdjęcia :)
      • Gość: Barbapapa Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 08:07
        Jaki klopot z hotelami w Oludeniz??? Fakt, tam sie nie buduje
        gmaszysk jak na Riwierze, baseny nie sa w stanie pomiescic 1000
        gosci i nie ma 10 zjezdzalni, ale to chyba nie znaczy, ze nie ma tam
        hoteli. Przewazaja hotele 3-gwiazdkowe (naprawde dobrze prowadzone!
        i to za umiarkowana cene), mozna tez znalezc hotele "jekskluziw" jak
        Lykia World. Poza tym w okolicy Oludeniz tez sa miejscowosci -
        Ovacik (gdzie sam mieszkalem, hotel Yel - tani, a naprawde swietny),
        czy Dalyan (a tam jest podobno fajna plaza!). O ile norma na
        Riwierze jest opcja All, o tyle w Oludeniz i okolicach jest ona
        rzadkoscia, przewaza HB (2 posilki) - wynika to z charakteru hoteli.
        Na Riwierze czlowiek spedza cale wczasy na terenie hotelu (bo oklice
        sa nieciekawe), nad Egejskim - z hotelu wychodzi sie codziennie (np.
        na lagune w Oludeniz, uprawiac sporty - a jest co wybrac, do knajpki
        np. w Hisaronu, czy pozwiedzac okolice, np. Miasto Duchow). Podam
        tez ceny: za hotel Yel zaplacilismy rok temu ok. 4500 zl (2 os.
        dorosle plus 8-latek), za hotel Alba Resort w Side w tym roku ok.
        8000 zl - i szczerze mowiac, ze hotel Yel przypadl nam bardziej do
        gustu! Fakt, ze jedzenia mniej, ale smakowo zupelnie inna liga.
        Fakt, ze pokoje mniejsze, ale klima dzialala bez zarzutu (w Albie
        byly z tym co i rusz problemy). Fakt, ze basen nieduzy i z jedna
        zjezdzalnia, ale mozna w nim poplywac bez zderzania sie z innymi
        ludzmi. Fakt, ze do plazy trzeba bylo dojechac (bezplatny busik lub
        dolmusz), ale za to, poza zupelnie inna jakoscia wody w morzu,
        wieczory mielismy do wytrzymania (w Side wilgotnosc powietrza jest
        makabryczna, a temp. 35 st. o godz. 22!). I tak mozna bez konca. Moj
        syn sam stwierdzil, ze w Albie (a przeciez basen, zjezdzalnie,
        piaszczysta, choc z mokrym wszedzie piaskiem plaza, plytkie morze,
        cola i fast food na wyciagniecie reki, mini-zoo, boisko, etc.etc.)
        po prostu sie nudzil - no bo ile mozna tym sie delektowac przez 2
        tygodnie?! Opcje wycieczek sa dosc nieciekawe - jedynie rafting jest
        godny polecenia. Jeep safari czy rejsy statkiem w porownaniu z tym
        znad Egejskiego niech sie schowaja, to zupelnie inna liga! Konczac:
        nasze odczucia po tym urlopie sa srednie - za dwa razy wieksze
        pieniadze mielismy dwa razy gorsze wakacje. A moglismy pojechac do
        Dalyan...
        • voyager747 Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? 02.12.08, 08:57
          Tu niestety nie mogę się zgodzić, że na Riwierze całe wczasy się spędza na
          terenie hotelu, zależy kto. Byłem 2 razy na Riwierze i zwiedziliśmy mnóstwo
          fajnych miejsc i nigdy nie siedzieliśmy w hotelu cały czas.
          Już pisałem o tym, nie się powtarzać. Dodatkowo jeśli komuś się nudzi przez dwa
          tygodnie, to może jechać na tydzień, ja zawsze tak robię. Wolę pojechać dwa,
          trzy razy w roku na tydzień niż raz na dwa tygodnie w jedno miejsce.
        • Gość: dorasia Re: do Barbapapy IP: 81.210.87.* 02.12.08, 13:14
          Dzięki Barbapapa. W tym roku jedziemy pierwszy raz do Turcji. Długo
          nie mogłam się zdecydować gdzie, sporo poczytałam. Nie wiem
          dlaczego, ala Side, Alanya czy Altaya raczej odpadały- głownie
          dlatego, że są aż tak popularne. Nie cierpimy hoteli-wieżowców i
          molochów, Oludeniz wyszedł nam trochę niechcąco, ale jak zobaczyłam
          zdjęcia zatoki to wsiąkłam. Hotel SUN CITY, może ktoś był i coś
          opowie...****All
          Poza tym - jako ludzie nie znoszący bezruchu zdecydowaliśmy się na
          7+7, bo oferta jest bardzo interesująca. Fakultetami na pewno nie
          obgonilibyśmy tych wsztskich miejsc. Oczywiście imprezę kupiliśmy w
          Triadzie, gdyż u nich znalazłam objazdówkę. Mam w związku z tym
          pytanie; o co chodzi z tymi narzekaniami na Triadę??? Byliśmy raz z
          Triadę, byliśmy z innymi biurami, jeżdziliśmy też bez biura. Wyjazd
          z Triadą nie był żadnym "KOSZMAREM", wszystko zgodnie z ofertą.
          Bardzo proszę o jakieś obiektywne opinie kogoś, kto był na
          objazdówce. Z góry dziękuję za wypowiedzi "pani rezydentka nie
          prowadzała nas za rączkę" , "samolot miał opóźnienie"
          czy "objazdówka jest mecząca" - bo zdaję sobie z tego sprawę.
          Raczej chodzi mi o to czy np.
          w Kapadocji jest dostatecznie dużo czasu na zwiedzanie. Czytałam
          jakieś opisy ludzi, którzy ponoć musieli spać z obcymi ludźmi w
          pokojach. Nie bardzo chce mi się w to wierzyć...Tak czy inaczej -
          Triada dała niezłą cenę, gwarancję stałej ceny oraz dokupiłam
          gwrancję pierwszego objazdu - na tym akurat mi zależało.



          • robertzgor Re: do Barbapapy 02.12.08, 13:36
            pl.youtube.com/watch?v=O5NqNzoofjU filmik z Sun City
            • Gość: dorasia Re: do Barbapapy IP: 81.210.87.* 02.12.08, 13:45
              Super. Jak dla mnie- bomba. Sama sobie zaczynam zazdrościć.
              Dzięki za filmik.
              • Gość: Barbapapa Re: do Barbapapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:46
                Sun City, jesli mnie pamiec nie myli (ale raczej nie :-)) jest
                kapitalnie polozony - bezposrednio nad Oludeniz, za nim jest jedna
                wielka przepasc, a widok jest zapierajacy dech: cale miasteczko pod
                nim, przed nim morze a po obu bokach wysokie gory. Przejezdzalismy
                obok niego jadac do Oludeniz i zastanawialismy sie jak jest w
                srodku. Szkoda, ze na filmikach na youtube tego widoku nie ma.
                Standard jak widze b. podobny do okolicznych hoteli, czyli piekny
                zadbany ogrod, czy architektura (ponoc jest ograniczona tureckim
                prawem, bo jest to teren parku narodowego, nie wolno budowac
                gmaszysk). Basen tez w miare spory. Sun City jest blisko Hisaronu
                (czytaj: sklepiki, knajpki). Mysle, ze bedzie to dobry wybor.
          • Gość: kassandra Re: do Barbapapy IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.12.08, 15:16
            Byliśmy z Triadą 7+7 ubiegłego roku w Grecji :- pobyt- hotel 4*
            Aristoteles Holiday Resort & Spa- super!!!. Objazdówka męcząca, a o
            pokój nadający się do zamieszkania raz trzeba było się wykłócić z
            panią pilot - po aferze pokój znalazł się w innym hotelu (
            Loutraki). Wniosek z tego że trzeba się o swoje upomnieć. W tym roku
            jedziemy do Turcji też 7+7 do Bodrum - Hotel 3* Mira Luna. Jeśli
            ktoś coś wie na jego temat to proszę o opinie.
        • loola_kr dziękuję bardzo za piękny opis :) 02.12.08, 13:48
          ja już w zeszłym roku marzyłam o Oludeniz ale... pojechalismy "pod dzieci" -
          ALL, zjeżdżalnie, hotelowe życie...
          Gdybyśmy nie mieli dzieci byłoby mi pewne obojętne czy ALL czy nie. Ale z
          żarłoczną dwójką zbankrutowałabym chyba na napoje, lody i przekąski. Zwiedzanie
          z młodszym odpada tak samo jak chodzenie do knajpek...
          Musimy mieć ALL, ładną plażę (w miarę) a dzieci jeszcze chcą zjeżdżalnie...
          • voyager747 Re: dziękuję bardzo za piękny opis :) 02.12.08, 19:17
            W Oludeniz też widziałem hotele z ALL, na 100% Itaka coś miała w zeszłym roku.
            • magdaod Re: dziękuję bardzo za piękny opis :) 02.12.08, 21:40
              W zeszlym roku bylam w Oludeniz - hotel PINK PALACE (3 albo 4*),
              opcja ALL, biuro Alfa Star. Hotel polozony na granicy Hisaronu, wiec
              nie w samym Oludeniz, ale z hotelu 2 razy dziennie kursowal darmowy
              busik na hotelowa plaze + dolmusze. Na plazy, rowniez hotelowej,
              lezaki i parasol platne. Jedynym minusem hotelu byl hotelowy kogut,
              ktory swoim porannym pianiem budzil dosc wczesnie. Poza tym smaczne
              jedzenie, mila obsluga, niewielki basen, ale w zupelnosci wystarczyl.
    • Gość: mixtravel Re: Bodrum, Kemer czy Oludeniz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 12:46
      zapraszam Pania na strone www.mixhotel.pl znajdzie tam Pani zdjecia
      wszystkich hoteli Itaki na turcję :) sa naszego autorstwa a jesli
      chodzi o pytanie to ja w tym roku po raz kolejny wybieram się do
      Bodrum- to taka turecka Grecja hehe a do Efezu to juz tylko kawałek
      drogi. Jeśli chodzi o plaże to wszystko zależy od miejsca które Pani
      wybierze- przepiekna plaża jest przy hotelu light house- Gumbet i
      samo Bodrum sa bardzo głosne a plaże takie sobie i zatłoczone.
      w razie pytan prosze o kontakt 0 801 000 371
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka