Dodaj do ulubionych

W który rejon Turcji pojechać

30.12.08, 20:10
Nie byłem w Turcji,chciałbym pojechać z żoną .Proszę forumowiczów o podpowiedz
w jaki rejon Turcji pojechać aby odpocząć.Na pewno na forum ten temat był
poruszany,ale wolałbym świeże dane i aktualne.Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • janan2 Re: W który rejon Turcji pojechać 30.12.08, 20:35
      heniu4889 napisał:

      > Nie byłem w Turcji,chciałbym pojechać z żoną .Proszę forumowiczów o podpowiedz
      > w jaki rejon Turcji pojechać aby odpocząć.Na pewno na forum ten temat był
      > poruszany,ale wolałbym świeże dane i aktualne.Z góry dziękuje i pozdrawiam.
      Zależy od miesiąca bo różna ciepłota wody.Ale jak na pierwszy raz proponował bym
      jednak Alanię jej zachodnią częśc.Zabierz jednocześnie sakiewkę z sobą,bo
      kobitki dostają oczopląsów i możesz się zdziwić już po jednym dniu.
    • isabeau Re: W który rejon Turcji pojechać 30.12.08, 21:52
      Zakładam, że chcecie wypoczywać nad morzem, bo w innym przypadku to bym polecała
      okolice Malatyi - ale stamtąd do morza daleko :)
      Napisz może, co rozumiesz przez odpoczywanie: zwiedzanie zabytków, tańce do
      rana, leżakowanie na piaszczystej plaży czy może spokojne wieczory w
      restauracjach i knajpkach. Wiele też zależy od tego, jak znosicie wysokie
      temperatury i stosunkowo dużą wilgotność powietrza - istotne jest to ze względu
      zarówno na miejsce, jak i miesiąc wypoczynku.
      Osobiście polecam Side, Bodrum i Cesme, a odradzam Alanyę, Kusadasi i Oludeniz -
      ale to moje czysto subiektywne typy.
      • janan2 Re ;do isabeau 30.12.08, 22:13
        isabeau napisała:
        > Osobiście polecam Side, Bodrum i Cesme, a odradzam Alanyę, Kusadasi i Oludeniz
        > -
        > ale to moje czysto subiektywne typy.
        Często czytam Twoje wypowiedzi.I to nawet prawdziwe.Ale czy aby się nie
        pomylił(eaś)jak na pierwszy raz?Nic nie mam przeciw wymienionym,za
        wyjatkiem...praktyki.Ja 100% POLEN,zauroczony Turcją.Ale jak już nie Alanyia to
        100% Side.Ja wszedzie byłem,znowu jadę choc cholera nie wiem po co.Pozdrawiam z
        okazji Nowego 1430 Roku.
        • isabeau Re: Re ;do isabeau 30.12.08, 22:34
          Wiesz, wymieniłam tylko swoje osobiste preferencje - wiem, że wiele osób bardzo
          lubi Alanyę (zresztą też była to pierwsza miejscowość w Turcji, którą
          odwiedziłam, ale to było wieki temu).
          Side wydaje mi się bardziej odpowiednie, jeżeli ktoś szuka spokojnego
          wypoczynku, a nie rozrywek klubowo-dyskotekowych. A z Side do Alanyi można
          przyjechać na jeden dzień i co nieco pozwiedzać lokalne atrakcje typu twierdza
          czy jaskinia.
          Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok!
          • janan2 Re: Re ;do isabeau 30.12.08, 22:48
            isabeau napisała:

            > Wiesz, wymieniłam tylko swoje osobiste preferencje - wiem, że wiele osób bardzo
            > lubi Alanyę (zresztą też była to pierwsza miejscowość w Turcji, którą
            > odwiedziłam, ale to było wieki temu).
            > Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok!
            > Kto tam by się pchał na twierdzę.Choć jest dolmusz.A nie lepiej jej widzieć z
            góry?.Taka wtedy malutka jak z samolotu.Osobiście wolałem bazar.Też od lat.Ale
            chyba żle rozczytałem'albo pomyliłem z olinem.Sorki.Pzdr.
    • Gość: Wiktoria Re: W który rejon Turcji pojechać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 20:02
      Byłam dwa razy w Turcji i polecam wam Riwiere Turecką jest tam
      blisko do morze śródziemnomorskiego a woda jest bardzo czysta.
      • Gość: gość - Asia Re: W który rejon Turcji pojechać IP: 78.8.220.* 31.12.08, 20:29
        pierwszy raz - jeżeli Turcja ci się spodoba,to obojętnie w jakie
        miejsce pojedziesz,będziesz zadowolona. Ja byłam w Marmaris,później
        Alanya i każde zz tych miejsc warto odwiedzić
    • Gość: Barbara Re: W który rejon Turcji pojechać IP: *.mironet.pl 02.01.09, 13:40
      Trzy lata temu byliśmy w urokliwym Oludeniz (przepiekne widoki i
      cudowne lazurowo-turkusowe morze), ale odradzam wyjazd z małymi
      dziecmi (żwirkowo-kamienista plaza i śliski kamienie w mkorzu). Dwa
      lata temu bylismy w Side. Pla za jak nad Bałtykiem, piaseczek i
      mozna iść , iść , iść...woda ciepluteńka w morzu. Zawsze z pobytu w
      Turcji bylismy zadowoleni. W tym roku lecimy w okolice Bodrum. Mam
      nadzieję, że i tym razem będzie równie wspaniale:)
      • tacomabelle Re: W który rejon Turcji pojechać 02.01.09, 14:04
        Riwierę Turecką odradzam. O tej porze roku klimat jest tam fatalny -
        gorący i parny, nie ma czym oddychać. W dodatku, zwlaszcza Alynya to
        okropny tlum, no i morze nie jest najczyściejsze - nie dziwne skoro
        jest to ponad 200-tys. miasto z mnostwem hoteli ktore zrzucaja
        scieki do morza praktycznie nieoczyszczone.

        Turcja Egejska rozni się na korzyśc od riwiery - znośniejszy klimat,
        kameralniej, wspaniale polaczenie morza i gór. Oludeniz mnie urzekło.
        • heniu4889 Re: W który rejon Turcji pojechać 02.01.09, 17:40
          Dziękuje Wam wszystkim za informacje,na pewno wezmę je pod uwagę.W uzupełnieniu informacji,chcemy jechać koniec maja początek czerwca,mamy razem 100 lat.Na pewno chcielibyśmy coś przy okazji zobaczyć i odpocząć.Proszę o dalsze informacje i z góry dziękuje.PS.Wszystkiego najlepszego w 2009 roku dla WSZYSTKICH turystów.
        • grazynanowa Re: W który rejon Turcji pojechać 02.01.09, 17:51
          Riwiera Turecka ,to nie tylko Alania!!! a tak na marginesie, to na
          Riwierze tez masz polaczenie gor i morza.
          • tacomabelle Re: W który rejon Turcji pojechać 02.01.09, 18:21
            na riwierze nie ma żadnego połaczenia gór i morza, Side to wręcz
            patelnia, a Alanya to nadbrzeżna równina szeroka na kilka km,
            dopiero potem zaczynają się góry, w Oludeniz czy Marmaris góry
            schodzą do samego morza...

            w Oludeniz plaża jest z drobnego żwirku, dno piaszczysto-żwirowe, na
            cyplu wręcz piaszczyste...
            • grazynanowa Re: W który rejon Turcji pojechać 02.01.09, 20:00
              Mam na mysli to ,ze jesli ktos ma ochote na gory ,to ma je rowniez
              na Riwierze,nie wszyscy spedzaja urlop, lezac plackiem na plazy.
            • grazynanowa Re: W który rejon Turcji pojechać 02.01.09, 20:59
              Tacomabelle ,czytajac twoj post ,stwierdzilam ,ze wogole nie znasz
              Riwiery!!!
              • Gość: gtw Re: W który rejon Turcji pojechać IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 02.01.09, 22:19
                będąc na riwierze, góry nie mają żadnego znaczenia, są spory kawałek
                od morza, zresztą nikt tam nie jeździ...za to np. w Oludeniz można
                zaliczyć lot paralotnią z wysokości 2 tys. metrów lądując na samej
                plaży....
                tacomabelle ma rację, riwiera to duszna, zatłoczona sauna, pełna
                plastiku i kiczu, pełna hotelowych blokowisk plus średnio czyste
                morze...
                • grazynanowa Re: W który rejon Turcji pojechać 03.01.09, 08:04
                  Chodzac po bazarach i smazac sie w lipcu-sierniu na plazy, nie
                  poznasz nigdy Riwiery,po waszych ocenach widac ,ze to Wy zaliczacie
                  sie do tzw. masowki, tani hotel ,najlepiej jeszcze ALL Inclusive!!!i
                  to wszystko.Riwiera jest piekna!!! dla tych ,ktorzy jada tam ja
                  poznac ,a nie zaliczyc 2 tygodnie smazenia sie na plazy w tanim
                  hoteliku i robiac przy okazji zakupy (najlepiej podrobek).DLA TAKICH
                  TURYSTOW ,GORY NAPEWNO NIE MAJA ZADNEGO ZNACZENIA!!!!
                  Pozdrawiam
                  • gringo68 Re: W który rejon Turcji pojechać 03.01.09, 12:40
                    kij mnie obchodzi misiaczku co ty sądzio o spodobie spędzania
                    wakacji przez innych...gdzie kiedy i jak to jest indywidualna sprawa
                    każdego, tak samo jak ty możesz sobie poznawać, zdobywać i zaliczać
                    do oporu, hehe...

                    a teraz pal kapcie, bo znów zaliczysz oklep i kolejny raz wyjdziesz
                    na buracznakę, hehe...
                    • grazynanowa Re: W który rejon Turcji pojechać 03.01.09, 13:17
                      Ha haaaaa!!!! wlasnie tycy jak ty ,to tak zwana masowka!!!!a
                      dyskutowac to i tak z Toba nie mam zamiaru,nie ten poziom!!!!
                      namiot i gdzies daleko od ludzi!!!
                      • Gość: TakiJeden Do grazynynowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:11
                        Rozumiem, ze Szanowna Pani jezdzi na wakacje sama, tj. bez
                        posrednictwa biur podrozy, mieszka w spelunohotelikach z wyzywieniem
                        u swojego Ahmeda na rogu, a wiekszosc czasu spedza na wedrowce od
                        wsi do wsi liczac na darmowy ayran? Skoro tak, to musi wiedziec, ze
                        niniejsze forum dotyczy (w znamienitej wiekszosci) wlasnie tak
                        pogardzanej przez Pania masowki, czyli lece z BP, place za pobyt z
                        wyzywieniem, przeplacam za wycieczki fakultatywne i mam w d. cala
                        reszte, bo chce wypoczac i nie myslec o czymkolwiek.
                        Nie wiem, czy Sz.P. byla w obu czesciach Turcji - bo ja tak.
                        Egejskie wybrzeze mnie zauroczylo, Riwiera zmeczyla. Nad pierwsze z
                        pewnoscia wroce, nad drugie nigdy w zyciu (mimo o niebo lepszych
                        hoteli). Przekomarzac sie, ktore gory, klimat, woda, ceny, jedzenie
                        sa lepsze, jest bez sensu - niech Pani sobie jezdzi nad region, nad
                        ktory Pani chce - dla mnie moze to byc nawet wysypisko w Markach,
                        ale wysmiewanie innych, bo nie maja tego samego gustu, jest co
                        najmniej nietaktem! Wyrazy wspolczucia dla domownikow...
                        • grazynanowa Re: Do grazynynowej 03.01.09, 16:20
                          Ja nikogo innego tutaj nie mialam zamiaru obrazac , ten post nie
                          byl skierowany do Pana, ani do innych ,mialam na uwadze , tego
                          bardzo elokwentnego Pana/Pania ,ktory nie zasluzyl na lepsze
                          potraktowanie, po napisaniu do mnie ,a tak na marginesie nie zywie
                          sie u Ahmeta i nigdy nikogo nie traktowalam z gory .Jesli poczul sie
                          Pan obrazony ,to bardzo przepraszam ,to naprawde nie w miom stylu .
                          • isabeau Re: Do grazynynowej 04.01.09, 12:39
                            Nie rozumiem, za co te przeprosiny, przecież niezalogowany "takijeden" sam
                            ciężko Cię obraził obrzucając różnymi epitetami.
                            • voyager747 Re: Do grazynynowej 04.01.09, 13:09
                              Nie ma się co przejmować, już miałem wątpliwą przyjemność dyskusji z tym
                              osobnikiem( TakiJeden)i skończyło się podobnie. Ten typ tak ma i chyba lubi
                              obrażać. On zawsze wie najlepiej i tylko jego zdanie się liczy, reszta nie ma o
                              niczym pojęcia. Większość jego wypowiedzi jest w tym stylu, ja już przywykłem.
                              • Gość: TakiJeden Ke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 13:22
                                Wzruszyla mnie Twoja historia. Jesli potrafilbys czytac ze
                                zrozumieniem, to dowiedzialbys sie, ze "ten typ" i "osobnik" (ach,
                                co za Wersal!) nikogo w tym watku nie obrazil, to raczej ktos inny
                                probowal to zrobic (za co, szacunek!, przeprosil, lecz i tak zostal
                                przez to zrugany przez Pania Isabeau...).
                                Any questions?
                              • Gość: taka druga Re: Do taki jeden IP: 88.156.164.* 04.01.09, 16:42
                                Miło powitać derducha.Będzie wesoło,styl,pisownia,prowokacja no i tylko jedyna
                                wyłączność na mądrość to jest to.Może się pomyliłam ??? ;-)
                                • Gość: TakiJeden Do jednej i tej samej osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 17:20
                                  Zastanawiam sie, pod iloma nickami bedziecie jeszcze ze
                                  mna "polemizowac" :-))
                                  Przepraszam, ze musze juz isc, ale zupa mi stygnie...
                                  • Gość: Taki Trzeci Re: Do jednej i tej samej osoby IP: *.chello.pl 04.01.09, 17:39
                                    Nie wiem czy to on, ale chyba kiedyś dostał bana na forum, czy się mylę ?
                                    • Gość: TakiJeden Re: Do jednej i tej samej osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 17:45
                                      Ciekawe, ilu jeszcze moich nickowych parodystow sie na tym forum
                                      wynajdzie? :-)))
                                      To raz, a dwa - przeczytajcie moi drodzy cala dyskusje - tak na
                                      spokojnie, rozumiem ze poki ja sie nie wtracilem, bylo wszystko
                                      cacy? :-))
                                      A trzy: masz chlopie/kobito zle skojarzenia - nie bylem zbanowany
                                      (pytanie, czy na tym forum w ogole takie cos istnieje; ja sie nie
                                      spotkalem, a chamstwa tu nigdy nie brakowalo).
                                      W czyms jeszcze moge pomoc?
                                • voyager747 Re: Do taki jeden 04.01.09, 17:27
                                  Derduch to chyba się sądzi teraz z Rainbow.
                                  • Gość: TakiJeden Do jednej i tej samej osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 17:36
                                    Jak to powiedzial Einstein - tylko dwie rzeczy sa nieskonczone -
                                    wszechswiat i ludzka glupota; co do tego pierwszego nie bylbym taki
                                    pewien...
                                    A teraz zostaw juz ta rozmowe na dialogi z rodzina :-)))
                                    • voyager747 Re: Do jednej i tej samej osoby 04.01.09, 17:38
                                      Chyba chciałeś napisać "zostaw już tę rozmowę", he he he.
                                      Omnibus :))
                                      • Gość: TakiJeden Re: Do jednej i tej samej osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 17:41
                                        Mozesz mnie tak tytulowac - to juz trzeci "nick" po "ten typ"
                                        i "osobnik". Probuj dalej! Ale przeciez to ja obrazam, nieprawdaz? :-
                                        )))
                                        • voyager747 Re: Do jednej i tej samej osoby 04.01.09, 17:45
                                          Nie odniesiesz się do swojego błędu ? A tyle było awantury o "tyś.". Normalnie
                                          nie wierzę. Ja już parę wyzwisk od Ciebie dostałem w innym miejscu na forum.
                                          Typ, osobnik to nie są wyrażenia obraźliwe, nieprawdaż ?
                                          • Gość: TakiJeden Re: Do jednej i tej samej osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 17:56
                                            Gratuluje pamieci - widze, ze kolega (lub kolezanka - stracilem juz
                                            orientacje) zyje prawdziwymi problemami ludzkosci. Nawet w
                                            opcji "szukaj" nie znajdzie sie juz naszej konwersacji, ale
                                            rozumiem, ze ja sobie zapisales na twardym dysku i zyjesz, kiedy by
                                            sie tu odegrac (no bo jakze moglbym Panstwu cos zarzucic!). Psycholi
                                            widac nie brakuje, coz - potega internetu.
                                            Ad. "psychol" - to tez taki pospolity zwrot, nieprawdaz?
                                            • voyager747 Re: Do jednej i tej samej osoby 04.01.09, 18:09
                                              Takich upierdliwych gości łatwo zapamiętać, a pamięć mam dobrą.
                                              Już mnie nawyzywałeś, więc kolejny "psychol" nie robi na mnie wrażenia.
                                              Napisałem wyżej: ten typ tak ma. :))
                                              Chyba jednak trochę zabolało, nieprawdaż ?
                                              • Gość: TakiJeden Re: Do jednej i tej samej osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 18:19
                                                Kazdy zyje takimi problemami, jakimi chce zyc. Jedni "M jak milosc",
                                                inni odwiertami Rydzyka a inni jalowymi dyskusjami sprzed miesiecy z
                                                jakims czubkiem z sieci... Twoj wybor!
                                                P.S. 1. Aczkolwiek w zaden sposob nie potrafisz odniesc sie do
                                                meritum tego watku, bo po co? :-)
                                                P.S. 2 Masz racje - "tę rozmowę" - mea culpa.
                                                • voyager747 Re: Do jednej i tej samej osoby 04.01.09, 18:34
                                                  Już dawno się odniosłem i napisałem, że jedni wolą Side a inni Bodrum.
                                                  Zależy co kto lubi, niech każdy ma możliwość wyboru.
                                                  Jeśli cała Riwiera jest taka beznadziejna jak piszesz, to czemu miliony ludzi co
                                                  roku tam jeżdżą ? Są nawet tacy co tam wracają któryś tam raz.
                                                  Jeśli ja się przejmuję dyskusjami z sieci z : " jakimś czubkiem", to znaczy że
                                                  to Ty nim jesteś ?
                                                  • Gość: wp2007 Re: do voyager747 IP: *.net87.citysat.com.pl 04.01.09, 18:47
                                                    Mam do Ciebie jako rozsądnego człowieka pytanie / które padało na
                                                    forach wielokrotnie/ - DLACZEGO KARMISZ TROLINE? Moderatorzy
                                                    powtarzaja wielokrotnie Nie ma wolnego słuchacza nie ma trolla
                                                    WP2007
                                                  • voyager747 Re: do voyager747 04.01.09, 19:19
                                                    Miałem się nie wtrącać, ale niestety nie mogłem się powstrzymać (taka słabość),
                                                    sorry.
                                                  • Gość: TakiJeden Re: Do jednej i tej samej osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 18:56
                                                    Gratuluje dedukcji! Wreszcie cos zrozumiales/as!

                                                    Dlaczego ludzie jezdza na Riwiere? Z kilku powodow: niezle hotele z
                                                    b. popularna opcja All za wzglednie niska cene; "legenda"
                                                    piaszczystych plaz i rodzinnych warunkow; do tego reklama i
                                                    zachowaczosc polskiego turysty (jak juz cos sprawdzi w pozytywnym
                                                    sensie, to zadne inne miejsce juz nie bedzie wchodzic w gre - a
                                                    akurat Riwiera dla wielu jest b. czesto pierwszym zagranicznym
                                                    turystycznym celem).
                                                    Poza tym, oprocz rzeczonej Riwiery (jesli chodzi o Turcje) polski
                                                    turysta (masowy) ma do wyboru wlasciwie tylko dwa kierunki -
                                                    Wybrzeze Egejskie i Stambul. Pierwszy z nich ma kiepskie plaze i
                                                    relatywnie malo wysokiej klasy hoteli z AI (czyli w rozumieniu
                                                    polskiego turysty - wiekszosc jest slabych), drugi - sluzy raczej
                                                    zwiedzaniu i zakupom.
                                                    I konczac moj "uczony" wywod - Riwiera poki co wygrywa tez przez
                                                    presje roznego rodzaju forumowiczow, ktorzy wytykajac interlokutorom
                                                    brak tolerancji na inne poglady, stosuja wspolczesne prawo Kalego.
                                                    Cos na zasadzie pogladow europejskiego lewactwa - jestes z nami to
                                                    dobrze, masz inne zdanie - jestes wsteczniak, eurofob etc. Coz,
                                                    takie czasy...
                                                  • voyager747 Re: Do jednej i tej samej osoby 04.01.09, 19:18
                                                    Ale są też ludzie, którzy byli na Riwierze, podobało im się i jadą tam po raz
                                                    kolejny.Ja już pisałem wcześniej, sam byłem tam 2 razy. Nie powiesz mi, że jadą
                                                    tam dlatego bo ja im tak doradzę na forum.
                                                    W Bodrum i okolicach też prawie każdy hotel ma ALL.
                                                    Swoją drogą, to tam gdzie byłem ( Yalikavac) plaża była beznadziejna.
                                                  • Gość: TakiJeden Re: Do jednej i tej samej osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:44
                                                    Tego typu sady "co jest lepsze", "gdzie jest lepiej" czy "dlaczego
                                                    tam jada, tam nie" zawsze podpieraja sie uogolnieniem (czytaj:
                                                    uproszczeniem). Moze akurat w Bodrum sa tylko opcje AI, ale za to w
                                                    Oludeniz sa one w mniejszosci - czy tylko to cos zmienia? Zawsze
                                                    znajda sie wyjatki. Tak samo z zadowoleniem - to odczucie jest
                                                    wyjatkowo osobiste i czesto racjonalnie niewytlumaczalne. Znam
                                                    osoby, ktorym Turcja wyjatkowo nie podpasowala, no i co z tego? Byc
                                                    moze za to znajda sie tacy, dla ktorych Kozia Wolka bedzie
                                                    spelnieniem marzen. O gustach sie nie dyskutuje, a niektorzy probuja
                                                    isc w rozumieniu wlasnie w te strone... Pytales, dlaczego ludzie
                                                    jezdza na Riwiere, to Ci odpowiedzialem. A dlaczego sam tam sie
                                                    udalem? Ano dlatego, ze obiecalem dziecku piaszczysta plaze i
                                                    zjezdzalnie. Jedno i drugie bylo, ale... dlugo by o tym opowiadac;
                                                    slowem nie bylo to, czego oczekiwalismy i kropka.
                        • voyager747 Re: Turcja 03.01.09, 18:28
                          Ja też byłem w obu częściach Turcji. Za Pierwszym razem w Side ( w październiku
                          2000), potem w Alanya'i w 2002 i teraz niedaleko Bodrum ( wrzesień 2008). Każde
                          z tych miejsc ma swoje plusy i minusy.
                          Absolutnie nie zgadzam się z twierdzeniami, że tylko Turcja Egejska, a Riwiera
                          to syf. Według mnie np. Side jest bardzo fajne i polecam znajomym, wracają
                          zadowoleni.
                          Nie rozumiem też ludzi, którzy na siłę narzucają innym swoje poglądy i sposoby
                          na spędzenie wakacji.
                          Każdy nich robi co chce i jeździ dokąd chce.
                          Ja za każdym razem wybieram inne miejsce i zawsze jestem zadowolony.
                          Do Turcji na pewno jeszcze wrócę, może do Oludeniz, może do Marmaris. Sporo jest
                          jeszcze miejsc do zobaczenia.
                          P.S. Nie dyskutuję z Tobą o języku polskim :))
                          • isabeau "Obie części Turcji" 04.01.09, 12:37
                            Widzę, że trzeba jednak się nieco wtrącić. Rozumiem, że znakomita większość
                            odwiedzających to forum to turyści zorganizowani i jeżeli im to odpowiada, to
                            nikomu nic do tego. Każdy sobie organizuje wakacje, jak mu pasuje i napadanie na
                            siebie, żeby udowodnić wyższość swoich preferencji nad innymi jest delikatnie
                            ujmując bezsensowne. I tutaj zgadzam się z Tobą - Voyager 747 :)

                            Ale pisanie, że było się w OBU częściach Turcji mając na myśli wybrzeże egejskie
                            i śródziemnomorskie (co zdarza się nie po raz pierwszy w tym wątku), to wielkie
                            nadużycie. Turcja nie kończy się na tych dwóch wybrzeżach! (a sformułowanie
                            "OBU" budzi takie skojarzenia). Oprócz tego Turcja składa się z kilku innych
                            regionów, w tym z dwóch wybrzeży innych mórz (Marmara i Czarnego), gdzie też
                            wypoczywają wczasowicze. Nie wspominam już o tym, że dla sporej części
                            wypowiadających się tu osób wybrzeże śródziemnomorskie kończy się na Alanyi
                            (dalej na wschód też jest życie, i to nawet turystyczne), a wybrzeże egejskie to
                            rejony od Oludeniz do Bodrum (czyli właściwe Wybrzeże Egejskie z Kusadasi,
                            Cesme, Ayvalikiem itd.) zasadniczo jest zapomniane.

                            Tak więc sporo jest jeszcze miejsc do
                            • Gość: TakiJeden Re: "Obie części Turcji" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 12:48
                              Dziekuje pani WszystkoWiedzaca (powinno byc dalej WiedzmoPlePle, ale
                              sie powstrzymam (zart) :-)) za poruszenie nieslychanie waznych
                              kwestii. Co prawda, nic nie wniosly, bo z kontekstu chyba jasno
                              wynika, o ktorych rejonach Turcji jest mowa, ale bez Pani zadna
                              dyskusja sie nie obedzie (podobnie jak kolegi VoyageraIlesTam).
                              Jesli chce Pani dalej rozwinac temat geograficzny, to bardzo prosze -
                              w sumie w tej dziedzinie wiedzy w czasach szkolnych mialem pewne
                              osiagniecia (rowniez na poziomie krajowym), wiec mozemy
                              podyskutowac. Co prawda, nie bardzo wiem, czy autorowi watku to sie
                              na cos przyda, ale przeciez chyba nie o to chodzi, prawda Pani
                              Isabeau?
                              • voyager747 Re:Takijeden 04.01.09, 13:00
                                Jest na forum mnóstwo tematów na które się nie wypowiadam i krajów, w których
                                nie byłem. W Turcji akurat byłem, więc nie zabronisz mi pisać, bo to forum
                                publiczne.
                                Zawsze musi być tak jak Ty napiszesz ? Każdy może mieć swoje zdanie, a Ty
                                kategorycznie narzucasz innym swoje. Ty twierdzisz, że Side to syf, a ja że jest
                                fajnie.
                                Tutaj pozwoliłem sobie wtrącić swoje zdanie, tylko dlatego że zapamiętałem Cię z
                                innej dyskusji ( głównie na temat "'").
                                P.S. Przekręcanie nicków, to taki chwyt przedszkolaków, pewnie jesteś z tego
                                dumny :)))
                                • Gość: TakiJeden Ke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 13:24
                                  Mozesz zejsc ze mnie? Miodu nie dajesz, a brzeczysz!
                                  • voyager747 Re: Ke? 04.01.09, 14:46
                                    Nie mogę, jeśli będziesz pouczał ludzi i pisał im jak mają spędzać wakacje, to
                                    ja będę pisał, że nie masz racji.
                                    • Gość: TakiJeden Re: Ke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 14:50
                                      No comments...
                                      • voyager747 Re: Ke? 04.01.09, 14:53
                                        No i cool.
                                        • Gość: TakiJeden Re: Ke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 14:57
                                          Ciesze sie Twoim szczesciem
                            • voyager747 Re: "Obie części Turcji" 04.01.09, 12:52
                              Oczywiście Turcja jest bardzo duża, ale to w uproszczeniu chodzi o taki umowny
                              podział, tak jak to dzielą biura w swoich katalogach.
                              Ja tak napisałem, nawiązując do poprzedniej wypowiedzi.
                              Niewykluczone, że biura będą z czasem rozszerzać ofertę i kiedyś będziemy mogli
                              napisać, że byliśmy w trzech, albo pięciu rejonach Turcji. W sumie to mam taka
                              nadzieję, bo dużo tam ciekawych miejsc.
    • jack005 Re: W który rejon Turcji pojechać 03.01.09, 15:17
      ALANYA, ALANYA,ALANYA Byłem tam parę razy i zawsze tam wracam
      • Gość: wp2007 Re: Pyskówka IP: *.net87.citysat.com.pl 03.01.09, 17:38
        Ja równiez wybieram sie w tym roku do Turcji.Po ..20 latach. Nie
        moge pojąć dlaczego rozsądni ludzie zamiast wyrazić SWOJA OPINIE
        wdaja sie w pyskowki z forumowiczami którzy maja inne zdanie. Do
        czego to prowadzi? Czy ten ktos uaywając argumentu sily a nie sily
        argumentów uwaza ,że tym przekona niezdecydowanych ,że postwai na
        swoim. Tytuł wątku to ..Gdzie... a nie co sądze o tobie i twojej
        wypowiedzi która jest przeciwieństwem mojej. LUDZIE - OPAMIETAJCIE
        SIE . WP2007
    • kasia_p45 Re: W który rejon Turcji pojechać latem? 03.01.09, 21:59
      Wracajac do tematu przewodniego powiedzcie prosze w ktory rejon
      Turcji najlepiej pojechac w pierwszej polowie sierpnia. Chodzi mi o
      to, zeby klimat nie byl zbyt wilgotny tylko bardziej suchy..jak w
      Egipcie.
      Z gory dziekuje za odpowiedzi :))
      • Gość: gtw Re: W który rejon Turcji pojechać latem? IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 03.01.09, 22:33
        Turcja Egejska, na Riwierze jest wtedy jak w saunie...

        Klimatu egipskiego nawet w w Egejskiej nie uświadczysz, nie ten
        kontynent, nie ta szerokośc geograficzna...w każdym razie upocisz
        się mniej niż na Riwierze, no i wieczorem będziesz mogła wyjść na
        zewnątrz...
    • Gość: Taka druga Re: W który rejon Turcji pojechać IP: 88.156.164.* 05.01.09, 19:43
      Coś wymiotło kolegę z forum der...Szkoda zachodu,już rozpoznaję,wystarczy
      odpowiedni program co "łapie" na wyrażonkach,zresztą nie pierwszy raz.Trochę
      wstyd.Przykre.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka