19.06.14, 08:57
Witam, wczoraj podpisałam umowę w Speak up. Dzisiaj czytając regulamin, okazało się że podpisałam jakąś umowę z bankiem na kredyt. Od razu mówię, że kursu jeszcze nie zaczęłam, ma być on od września. Czy ktoś wie jak zrezygnować z umowy?
Obserwuj wątek
    • erzecznik_su Re: Speak up 03.07.14, 13:32
      Dzień dobry,

      W powyższej sprawie bardzo prosimy o kontakt na adres e-mail erzecznik@speak-up.pl wraz z podaniem danych osobowych oraz adresu szkoły do której się Pani zapisała, abyśmy mogli bezpośrednio odnieść się do opisanej sytuacji i jak najszybciej ją wyjaśnić.

      Pozdrawiam,
      E-Rzecznik Speak Up
      • steffst Re: Speak up 23.01.15, 23:21
        A jak poziom tej szkoły? Zastanawiam się nad zapisaniem, chcę sobie zrobić certyfikat FCE i to w miarę szybko, aktualny swój poziom oceniam na B1.
        • agness149 Re: Speak up 12.10.15, 15:28
          Uwaga przed Speak Up Musialam splacac 3 miesiace za firme Speak Up za ich dlugi w banku Santander!! Za ich wlasne dlugi!!! Zerwalam kurs bo maja zle opracowany system. Czesto czekalo sie na zajecia w kolejce nawet 2 tyg bo nie bylo miejsca a oplacac trzeba bylo tak czy owak. To nie jest prawda ze jest plastyczny grafik i ze sie dostosowuja do ucznia. bzdura! Narzucali. Brales takie dni ktore byly wolne! Tak wiec oplacilam kare za zerwanie o czym wiedzialam ale najwiekszy problem w tym, ze szkola nie uregulowala z bankiem . a wrecz nie informowala bank o tym ze uczen zerwal umowe i dostawalam wciaz info z banku o wplacie, pozniej mialam pogrozki ze wysla komornika, wiec musialam placic dodatkowo. Szkola umywala rece, DZwoniam do Lerning System 500razy z prosba aby poinformowali bank o zerwaniu umowy a oni nic. Tak robia tylko dranie!! Moja kolezanka przeszla tem sam horror z nimi!! Ostrzegam wszystkich!!! Co z tego ze istnieje umowa? ja sie wywiazalam!! ale Learning System Poland sp nie!! mieli 2 tyg na uregulowanie z bankiem, zgodnei z umowa. to oni sie nie wywiazuja z umowy a nie uczen!! a uczen ponosi konsekwencje za nich
    • ak-69 Re: Speak up 03.07.14, 23:00
      Przede wszystkim PRZED PODPISANIEM trzeba zawsze czytać CAŁĄ UMOWĘ od początku do końca. Zwracając zwłaszcza na ewentualne dodatki pisane DROBNYM DRUKIEM. Tam z reguły stosowane są wszelkie kruczki prawne, na które łapią się późniejsze ofiary kredytów.
      Nie piszę o wszystkich kredytach i kredytodawcach, ale wiadomo, że jak w każdej dziedzinie są uczciwi, mniej uczciwy, nieuczciwi i wręcz przestępcy. Jawnie okradają zwłaszcza tzw. parabanki. Trzeba zwracać uwagę nie tylko na sam fakt podpisywania kredytu, ale też z jakiego on jest banku.
      Gdy szukałem szkoły językowej na Speak Up byłem już niemal zdecydowany i poszedłem na ostateczne podpisanie umowy. Ale jak zobaczyłem, że opłata za półtoraroczny kurs jest na kredyt, to z miejsca zrezygnowałem. Nie mógłbym już z niego w przyszłości pewnie zrezygnować. Nieważne czy chodziłbym do końca na kurs, czy przestał w połowie z różnych powodów życiowych. Trzeba by już płacić bankowi za wszystkie lekcje do końca.
      Wolałem iść do innej szkoły na 2-miesięczny kurs wakacyjny. Po tym czasie już będę konkretnie wiedział na jakim poziomie jest nauka. Jak przypadnie mi do gustu, to wezmę dłuższy klasyczny nie wakacyjny kurs. Jak się rozczaruję to po 2 miesiącach podziękuję...
      Półtora roku od ręki nie znając szkoły w praktyce, jedynie z opisu to zdecydowanie za dużo, aby od ręki brać kredyt na kilka tysięcy, z którego już nie można się wycofać. Chyba, że jest inaczej i można przerwać spłatę po rezygnacji z udziału w zajęciach. Z opinii internautów wynika jednak, że są z tym problemy i wręcz proszą o "odkupienie" reszty kursu przez osobę, która chciałaby go kontynuować...
      Sama lekcja próbna to za mało, aby być pewnym, czy się w przyszłości nie rozczaruję...
      To co piszę to nie antyreklamą szkoły Speak Up. Nie mogę oceniać szkoły bez faktycznej nauki w niej. Ale z wyborem szkoły, jej formą opłaty trzeba uważać.
      Wybrałem szkołę, w której nie płaci się z góry za cały kurs zaciągniętym kredytem. Mogę płacić ratalnie BEZ KREDYTU bezpośrednio w szkole bez umowy z bankiem, z którego nie mógłbym się wycofać. Gdybym zrezygnował np. w połowie kursu, to jest 12-dniowy okres wypowiedzenia. Po przerwaniu kursu nie muszę już płacić późniejszych rat. Jedynie koszt zajęć z tych 12 dni wypowiedzenia umowy.
      • ita.55 Re: Speak up 15.09.14, 11:06
        witam, jestem w trakcie rezygnacji z tej szkoły i wypowiem się tylko o tych negatywnych opiniach które napotkałem w necie. Są ONE PRAWDZIWE. nie pisze o pozytywach bo jak można pisac o nich kiedy szkoła od początku przedstawia ofertę swoją ukrywając szczegóły.
        Otóż :
        -konsultant( sprawny sprzedawca) przy podpisywaniu umowy z reguły wyciąga ofertę nauki na minimum 1,5 roku do 2 lat sprzedając ją jako promocyjną
        -przy podpisywaniu umowy pyta czy wpłata będzie w ratach czy jednorazowa. Przy wpłatach w ratach od razu zaczyna SAM WYPEŁNIAĆ wniosek do banku o kredyt ratany( SAM CZYLI TY NIE WIDZISZ CO WYPEŁNIA)- NIE INFORMUJĄC ŻE ZACIĄGAMY KREDYT, nie informuje, że przy wpłacie jednorazowej jest jeszcze rabat %. Tylko czytać umowy i to od drobnego druku pozostaje ewentualnemu klientowi.
        - w trakcie próby rezygnacji rozpoczynają sie prawdziwe schody. Nie muszę chyba pisać jak to jest przy rezygnacji z opcją zaciągniętego kredytu. I tu Speak Up ma Was bo nie każdy może spłacić zaciągnięty kredyt od razu dlatego wszyscy ciągną do końca płacąc raty.( DLA WYJASNIENIA SZKOŁA DOSTAŁA Z KREDYTU CAŁOŚĆ KASY za cały kurs) Przy wpłacie jednorazowej macie 30dni wypowiedzenia za które normalnie szkoła pobiera opłaty czy chodzisz czy nie na zajęcia. Przy rozliczeniu na koniec stawki już liczą w standardzie a nie od ceny jaką zapłaciliście w promocji i tu jest niespodzianka kiedy możecie otrzymać na koniec prawie nic:)
        Jeśli chcesz iśc do tej szkoły to musisz wiedzieć, że pomimo wygodnego sposobu nauki bo samemu ustala się terminy zajęć musisz ją kontynuowac do końca. REZYGNACJA TO CIĘŻKA SPRAWA.
        NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ a szczególnie na te pozytywne wpisy które są często wpisami marketingowymi.
        • pinio-1972 Re: Speak up 02.10.14, 10:14
          Witam,
          Proszę wszystkich zainteresowanych uczęszczaniem do tej "szkoły" aby sprawdzali wszystkie, inne możliwości nauki języka. Podczas pierwszego spotkania dowiedziałem się że muszę zapłacić 200zł wpisowego i podpisać umowę kredytową z bankiem. Doradca nie podał mi innej formy finansowania jak tylko kredyt. Pani podawała mi za to mnóstwo argumentów za taka formą płatności, z braniem kredytów na pralkę czy telewizor włącznie :-). Na moje zastrzeżenia i argumenty odpowiedź była krótka " ...bzdury Pan opowiada" . Po tym, jakże "miłym" stwierdzeniu, pożegnałem Panią i szkołę Speak Up raz na zawsze.
          Tu zgadzam się z przedmówcą. Trzeba zapłacić różnicę cenie za kurs przy rezygnacji. Pani z którą rozmawiałem pokazała mi wniosek z rezygnacją w którym to szkoła naliczyła kobiecie 600zł kary za rezygnacje. Uznała jednak że nie jest to wielka kwota :-).

          • erzecznik_su Re: Speak up 02.10.14, 11:03
            Szanowny Panie, z przykrością przeczytałem Pana wypowiedź na temat jakości obsługi z jaką się Pan spotkał. Kredyt o którym Pan wspomiał nie jest jedyną opcją finansowania nauki w naszej szkole. Będę niezmiernie wdzięczny za kontakt mailowy i podanie danych osobowych i numer ucznia oraz informacji w którym miejscu otrzymał Pan takie informacje, abyśmy mogli przeprowadzić kontrolę w placówce i wyjaśnić zaistniałe kwestie o których Pan pisze.

            Pozdrawiam,
            E-Rzecznik Speak Up
            erzecznik@speak-up.pl
    • realist-ka2 Re: Speak up 16.12.15, 13:04
      Bardzo - nie polecam - szkoły Speak Up!
      Gdyby ktoś chciał zaryzykować, to niech dokładnie sprawdzi umowę, bo można się naciąć jak na umowach w banku. Konsultant przedstawi wszystko w superlatywach (w końcu za to mu płacą), pomijając wszystko to, co może Cię zrazić, np. w moim przypadku rozwodził się nad "tanią" miesięczną opłatą, a nie wspomniał ani słowem, że okres płatności za naukę będzie o kilka miesięcy dłuższy niż sama nauka!!!

      Kolejna sprawa. Przy pojawieniu się trudności rozmawiałam z różnymi konsultantami, ale ich zdania były sprzeczne ze sobą... Chcąc usłyszeć ostateczną, właściwą możliwość rozwiązania problemu od dyrektorki szkoły (przy Al. Solidarności w W-wie), dziwnym trafem o żadnej godz. nie mogłam jej zastać w pracy, a pracownicy recepcji tłumaczyli, że nie ma ustalonych godz. pracy... Po kolejnych próbach kontaktu słyszałam, że albo jest na urlopie, albo "akurat wyszła"...
      Otrzymałam w końcu kontakt mailowy. Opisałam cały problem i ... Żadnej odpowiedzi nie dostałam... Wysłałam kolejne maile i dopytywałam się, czy docierają do odbiorcy - niestety, konsekwentnie byłam ignorowana.
      W końcu zadzwoniła do mnie osoba ze Speak Up, która miała pomóc znaleźć rozwiązanie - chyba pozornie, bo koniec końców odesłała mnie do konsultantów ze szkoły.

      I znów to samo... Różne wersje i brak rozwiązania...

      Na dodatek zostałam oszukana, bo w związku ze zmianą systemu nauczania obiecano mi dodatkowy miesiąc nauki. Ten argument był wykorzystywany przez konsultantów, którzy odradzali mi rezygnację z kursu - bo przecież nadrobię część zaległości w dodatkowym miesiącu.

      Ostatecznie - wyszłam na frajerkę, którą szkoła może bezkarnie lekceważyć...

      Zapłaciłam mnóstwo kasy, nie skorzystałam w pełni z kursu bo było to dla mnie niemożliwe czasowo (praca) i nie otrzymałam obiecanego dodatkowego miesiąca nauki - jakoś dziwnym trafem wszyscy konsultanci widzieli w moim systemie dodatkowy mies.nauki, a administracja już nie.

      Znów muszę tracić czas na dochodzenie swoich praw i dopraszanie się o informacje w tej sprawie.

      Szkoła potraktowała mnie jak "dojną krowę", z którą nie trzeba się liczyć i można oszukać.

      Nie polecam ryzykować i narażać się na tyle nieprzyjemności i nieuczciwe zagrania pracowników Speak Up.
    • maaakkreella Re: Speak up 06.04.16, 13:38
      Koleżank poprawiła szczególnie speaking
    • peter-1976 Re: Speak up 26.02.18, 14:43
      Dlatego ważne czytać zanim coś podpiszemy i to ze zrzumieniem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka