artur1612
03.04.05, 21:52
Wielka osobistość, która potrafiła zjednywać wielu wokół siebie oraz Boga.
Praktycznie każda kwestia wypowiedziana z jego ust nabierała ponadczasowego
oraz niezwykle ważnego wydźwięku. Nigdy nie ganił człowiek zawsze go kochał a
jednocześnie potrafił do niego dotrzeć, że człowiek samo zastanawiał się
dlaczego żyje nie tak jak trzeba. Nigdy się nie gniewał, a przebaczał jak
nikt inny na świecie. Piewca miłosierdzia bożego. Wskazywał, że Bóg nas
kocha. Człowiek Boga – Nasz rodak – Nasz brat – Przyjaciel.