Dodaj do ulubionych

Lublin 1987

03.04.05, 23:45
Pamiętam czerwiec 1987, miałem wtedy 14 lat i padał deszcz a ja siedziałem na
drzewie na ul. Buczka (teraz chyba Zamojska) i czekaliśmy z Mamą ze 2 godziny
na przejazd Papierza. Niesamowite wrażenie chociaż docenione dopiero wiele lat
później. Potem była msza na Czubach, gdzie teraz stoi kościół był chyba Ołtarz
i teraz jest ul. Jana Pawła II. Jechaliśmy z Kaliny zatłoczonym 39.. Janie
Pawle II będziesz dla mnie największym autorytetem, dziękuję za wskazanie
drogi, spokój i mądrość. To już nie wróci, WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ MU DAĆ PANIE.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka