ciocianka
12.10.09, 17:44
witam,
miałam dzisiaj bardzo dziwny sen. zwykle nie przejmuje się tak snami i szybko je zapominam ale ten chodzi mi po głowie przez cały dzień i bardzo mnie zastanawia.
śniło mi się że nalałam sobie wody do wanny. woda była czysta i bez żadnych płynów czy czegoś takiego do tego było jej więcej niż zwykle nalewam, nawet sama wanna sprawiał wrażenie większej. nie bardzo rozumiem skąd wzięłam dziecko ale trzymałam je w rękach. było małe i gołe po prostu taki bobas. wiem że na pewno nie byłam matką tego dziecka. wiedziałam że małe dzieci umieją wstrzymać oddech gdy się je zanurza pod wodą i właśnie tak zaczęłam się z nim bawić. dziecko się do mnie śmiało i patrzyło mi w oczy. to co mnie najbardziej zastanawia to chyba to że ten bobas nie miał niebieskich oczu jak wszystkie małe dzieci tylko ciemno-zielone jak mój chłopak.
Bardzo proszę o interpretacje.