08.01.07, 11:07
jakie macie nastawienie do tej daty? uwazacie ze naprawdę wtedy wszystko się
skończy? ze bedzie koniec swiata, koniec naszej cywilizacji itd? czy po
prostu coś sie wydarzy, kataklizmy, ale tak jak do tej pory, moze wiecej lub
silniejsze, ale takie ktore jestesmy w stanie ogarnąc? chyba taki kataklizm
nie moze się zdarzyc w ciagu jednego dnia, bez zeadnych ostrzezen
Obserwuj wątek
    • eviva7 Re: 2012 08.01.07, 12:20
      Są na ten temat różne objawienia.Mnie najbardzie wiarygodnym wydaje się to,co
      przekazuje Chrystus w "To jest Moje Słowo..."Tam jest zapowiedziane powtórne
      Przyjście Chrystusa w duchu na Ziemię i powstanie 1000 letniego Jego KRÓLESTWA
      POKOJU.Nie podaje konkretnej daty,ale to Jego przyjście już się
      rozpoczyna.Trudno z tego wywnioskować z jaką datą jest to związane.Poprzedzą ją
      bardzo duże zmiany na Ziemi.Po 1000 letnim Królestwie Pokoju nastąpi
      przeistoczenie fizycznej materi w energię duchową.Przestanie istnieć Ziemia i
      świat materialny.Ludzie jako nieśmiertelne istoty duchowe,będą przebywały w
      duchowych światach.Będziemy powracali do nieba,bo tam jest nasza ojczyzna i
      czeka na nas pozostawiony tam dom,oraz nasza "druga połowa",bo Bóg stwarzał
      wszystkie istoty duchowe parami.Coś podobnego przepowiadał w swoich wizjach
      najwybitniejszy jasnowidz XX wieku pastor E.Cayce.Chętnie zapoznam się z innymi
      wersjami wydarzeń na temat daty 2012r.Są też jeszcze przepowiednie Trzeciego
      Testamentu,Vassuli Ryden i itd.
      • znowupada Re: 2012 09.01.07, 00:09
        A ja sądze że nic sie nie wydarzy.Bedzie tak jak było.Świat już miał przejść
        tyle końców świata i różnego rodzaju klęsk że księg by zabrakło na opisanie.A
        każda przepowiednia zazwyczaj jest interpretowana po jakimś wydarzeniu.Z resztą
        wszystkie przepowiednie są napisane tak pogmatwanym językiem że można je
        przypisać do każdego wydażenia i czasu.Takie jest moje zdanie.
        • anetadominika Re: 2012 09.01.07, 09:57
          Słynny kalendarz Majów kończy się właśnie gdzieś pod koniec grudnia tego r2012 roku...

          A oni mają naprawdę niepodważalne dowody...

          Pozostaje czekać :|
          • znowupada Re: 2012 09.01.07, 22:54
            Majowie musieli zakończyć swój kalendarz w którymś momencie,a że padło na 2012?
            Równie dobrze mogli go zakończyć w 1967 lub 2034r.A powiedzcie,jakie są dowody
            (prawdziwe)że kalendarz został poprawnie zinterpretowany?lub że w ogóle
            istnieje.Nie przeczę że tak nie jest,ale podchodzę do tego z dużym
            sceptycyzmem.Ludziom można wiele wmówić.Grunt to do wszystkiego podchodzić ze
            zdrowym rozsądkiem -nie obrażając nikogo- i nie dawać sobie wmówić czegoś czego
            nigdy się na oczy nie widziało i nie jest potwierdzone żadnym znanym
            autorytetem.A tak na marginesie nakręcić można każdą historię i nieźle na tym
            zyskać.
          • grzehuu Re: 2012 09.01.07, 22:55

            > Słynny kalendarz Majów kończy się właśnie gdzieś pod koniec grudnia tego r2012
            > roku...
            >
            > A oni mają naprawdę niepodważalne dowody...
            >
            > Pozostaje czekać :|


            No tak ale tu nie chodzi o koniec świata jako apokalipsie , tylko to ma związek
            ze słońcem , podobna ma ono wyrzucić ogromną ilość energii magnetycznej co
            spowoduje obrócenie bieguna ziemi czyli z N na S i z S na N :) co spowoduje
            znaczne zmiany klimatów , z tego co pamiętam to w Polsce ma być znacznie
            ciepło.... A ja nie chce końca świata chce mieć żone i dzieci :D i domek i psa i
            dobrze płatną prace :D heh pozdro
            • znowupada Re: 2012 09.01.07, 23:03
              przebiegunowanie ziemi następuje cyklicznie od początku jej istnienia i nie
              wnosi jakichś radykalnych zmian dotyczących istnienia duchowego ludzkości.Można
              sie spodziewać zmian klimatycznych ,choć nie koniecnie,zwiększenia
              promieniowania co się wiąże ze zwiększoną zachorowalnością na np.raka.A
              dotychczasowe badania naukowe nie potwierdzają aż takich odchyleń w zmianie
              biegunów.
              • evig Re: 2012 22.01.07, 01:10
                droga gosiu odpowiedzi poszukaj wsrod madrych uczonych ludzi, a nie wsrod
                oszolomow ktorzy wierza w byty nie byty duchy i inne pierdoly ,bo od nich
                wlasnie ta cala afera wyszla.Nic sie nagle nie obroci ,slonce w nas nie plunie
                itd itp a koniec swieta bedzie za okolo 4 miliardy lat jak slonce zmieni sie w
                supernowa a zmiany klimatu i biegunow juz nie raz rasa ludzka przezyla wiec na
                seria radze wejsc na forum nauka i tam masz odpowiedz
      • kozborn Re: 2012 11.02.07, 09:41
        Eviva, w życiu nie słyszałem podobnych głupot.
        • matat1 Re: 2012 11.02.07, 10:55
          To naukowcy przepowiedzieli pogode,upały,duze sniegi itd.wierze w to co mozna zbadać,zważyc,zmierzyć,ale jest także życie duchowe nie zbadane.Nauko-trochę pokory.
          • kozborn Re: 2012 11.02.07, 12:00
            znaczy się co: mam iść do spowiedzi i na kolankach czekać aż świat wybuchnie?
            Dziękuję bardzo, wolę włożyć to między bajki i żyć swoim życiem. Pokorę mam dla
            osiągnięć człowieka a nie jego niewytłumaczalnych paranoi. Koniec świata to
            motyw ponadkulturowy, wyjątkowo żywotny mit, który spełnić się miał już tysiące
            razy. Wiejskie podania zostawmy etnografom.
    • sigyn Re: 2012 18.02.07, 18:18
      polecam:
      www.projekt-cheops.com/przep/
      miłej lektury...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka