Dodaj do ulubionych

Błagam, wyjaśnijcie mi to

31.03.07, 21:46
Tylko bardzo proszę o darowanie sobie złośliwych komentarzy, bo wydaję mi się
to mało śmieszną sprawą. Dwa tygodnie temu w moim mieszkaniu na szybie od
kominka pojawiła się jakaś twarz, bardzo wyraźna, widać dokładnie rysy
twarzy. Zrobiłam zdjęcia, zainteresowanym mogę przesłać, bo na tym forum
chyba wkleić nie mogę. Twarz pojawiła się popołudniu, po rozpaleniu w
kominku, po kilku godzinach, im dłużej się w kominku paliło zniknęła.
Zjawisko to na własne oczy widziało kilka osób w moim domu. Następnego dnia
rano kiedy w kominku już się nie paliło twarzy nie było, ale po jakimś czasie
znów się pojawiła. Moim zdaniem to twarz jakiegoś bardzo smutnego młodego
mężczyzny. Zmyłam ją z szyby, bo jakoś tak dziwnie mi z tym było. Tego dnia
był w naszym domu ksiądz, poświęcił cały dom, bo nie był jeszcze święcony.
Ksiądz powiedział nam, żeby się tego nie bać, po poświęceniu będzie wszystko
ok. Powiem szczerze, że jakos się szczególnie tego nie przestraszyłam, raczej
szkoda zrobiło mi się tego "człowieka" i pomodliłam się za jego duszyczkę.
Może się to komuś wydać śmieszne, ale naprawdę twarz tę widziało wiele osób.
Ja jakoś tak odieram, ze może ktoś się nami tam z góry opiekuje. A co wy o
tym myślicie? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • eviva7 Re: Błagam, wyjaśnijcie mi to 02.04.07, 21:57
      To musiała być twarz jakiegoś zabłąkanego ducha zmarłej osoby.Co do opieki z
      góry,to trzeba wiedzieć,że w każdym człowieku jest Duch Boży i Duch
      Chrystusowy.To są nasi najlepsi opiekunowie,tylko trzeba ich o to poprosić,bo
      oni nie naruszają wolnej woli człowieka.Każdy ma też swojego Anioła Stróża do
      pomocy.ten duch coś chciał wam przekazać.Najpewniej chodziło mu o modlitweę
      • k1234561 Re: Błagam, wyjaśnijcie mi to 10.04.07, 12:40
        Bardzo dobrze zrobiłaś modląc się za tą duszę.To bardzo im pomaga.W miarę
        możliwości rób to co jakiś czas,prosząc jednocześnie archanioła Michała o
        zaprowadzenie tej duszy do nieba.
        Napisz czy po tych modlitwach jeszcze coś dzieje się w twoim domu.

        Pozdrawiam
        Anika
      • utopia7 Re: Błagam, wyjaśnijcie mi to 15.06.07, 01:56
        Eviva7

        Rece i nogi opadaja.Nie tylko.Wedlug Ciebie w kazdym jest Duch Bozy?
        W zadnej osobie nie moze byc Duch Bozy jezeli jest w niej zlo,jezeli
        wybrala droge Baala czy jego jakakolwiek wersje drogi szatana.
        W niektorych jest demon,w niektorych Duch Bozy.
        Wiesz doskonale ile osob odrzucilo Boga,automatycznie nie przyjmujac
        Ducha Bozego.Od Mysli pochodza slowa,od mysli pochodza czyny,ale mysli
        pochodza od ducha (czasami dobrago,czasami zlego)
        • eviva7 Re: Błagam, wyjaśnijcie mi to 15.06.07, 17:23
          utopia7
          Rece i nogi opadaja.Nie tylko.Wedlug Ciebie w kazdym jest Duch Bozy?
          W zadnej osobie nie moze byc Duch Bozy jezeli jest w niej zlo,jezeli
          wybrala droge Baala czy jego jakakolwiek wersje drogi szatana.
          Nie wiem dlaczego mają Ci opadać ręce i nogi?Bóg nie ma względu na osobę i
          ponieważ w duchu jesteśmy Jego dziećmi,więc On ożywia każdego ludzkiego ducha,
          jako Duch Boży.
          • utopia7 Re: Błagam, wyjaśnijcie mi to 16.06.07, 00:40
            Eviva7

            Cacy,ale zapewne znane sa Ci fakty opetania.To nie polkniecie
            zyletki tylko wpuszczenie zlego ducha,czy demona.W jakim wieku
            to moze miec miejsce?.Duch wstepuje w plod dopiero jak ma 2 tygodnie.
            Ale po narodzeniu wystarczy np..... kilka seansow spirytystycznych
            przez kogos z domownikow i nawet do dziecko lapie bakcyla.
            Znany jest Ci rowniez cytat z Biblii.Dzieci zrodzone bez milosci.....,ect,ect
    • utopia7 Re: Błagam, wyjaśnijcie mi to 15.06.07, 02:02
      Jezeli sie modlisz to opiekuja sie Toba Ci ktorzy
      sa w niebie.W niebie a nie na ziemi.Duchy bladzace jeszcze
      nie sa w niebie.Tak,potrzebuja pomocy i to wielkiej.
      Przypadek ktory opisujesz sugeruje ze ten czlowiek chcialby
      Ci cos przekazac.A to cos,to wyjasnienie czegos co wtedy sie zdarzylo.
      Modlitwa swoja droga a weryfikacja kto mieszkal tam wczesniej.
      Musisz dowiedziec sie kim on byl i co sie stalo.On nie umarl miercia
      naturalna.On chce to wyjasnic.Modl sie ale tez pamietaj swoje sny.
      Powinien Ci podpowiedziec w czasie ktoregos ze snow.Szuka pomocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka