Dodaj do ulubionych

jezdzi sie

22.10.09, 19:21
po narcyzie ze wykorzystuje, i nrcyz to ostatnia kurwa, ale do tanga trzeba
dwojga. moze chca byc wykorzystywani i sami wykorzystuja.

czy naprawde narcyzm mialby byc najbardziej toksyczny od manipulacji uleglego
dobroduszka? sneeper napisal, ze narcyz to huj i w dodatku sam jeden, a izrael
jest wielki bo izrael to najwieksze zagrozenie dla pokoju swiatowego.

w sumie niezle ciagnie, na swojej krzywdzie.
Obserwuj wątek
    • bazoooka Re: jezdzi sie 22.10.09, 20:12
      każdy manipuluje i każdy wykorzystuje.
      w różnym stopniu, z różnych przyczyn.
      nieświadomie, półświadomie i całkowicie świadomie. z wyrachowania, ale i z
      bezradności. a także niekiedy w samoobronie.
      nieświadome i półświadome należy (sobie) uświadamiać.
      bezradność i/ lub samoobrona może być częściowym usprawiedliwieniem.
      ale też łatwo z bezradności / samoobrony przejść w wyrachowanie. i czasem trudno
      wychwycić ten punkt.
      i to chyba działa u każdego, niezależnie od stopnia normalności/disorderowatości.
      • naqoyaqatsi Re: jezdzi sie 22.10.09, 20:15
        nie da sie nie wykorzystywac.
        nawet jak sie kocha najmocniej to sie wykorzystuje.a moze wtedy najwiecej.huj wie.
        • bazoooka Re: jezdzi sie 22.10.09, 21:24
          > nawet jak sie kocha najmocniej to sie wykorzystuje.a moze wtedy najwiecej.huj w
          > ie.

          ale czy to na pewno zawsze będzie wykorzystywanie? jak ludziom na sobie zależy,
          to normalne, że poświęcają mnóstwo czasu i energii drugiej osobie (nawet słowo
          poświęcanie będzie tu nie do końca adekwatne).
          wykorzystanie jest wtedy, kiedy zmusza się kogoś do czegoś, na co nie ma ochoty.
          i chyba w tych bliższych relacjach, jeśli dochodzi do wykorzystywania czy
          manipulacji - to zazwyczaj z bezradności raczej, albo z wyuczonych schematów
          obrony, niż z wyrachowania. (albo to tylko moja hurraoptymistyczna wizja świata)
        • ellena_cyganka Re: jezdzi sie 22.10.09, 21:27
          Też tak miałam...do niedawna, jedno jest pewne, zawsze ktoś całuje i
          ktoś jest całowany. Ten kto kocha mocniej pozwala sobą manipulować i
          pozwala się wykorzystywać, nawet całkiem ze świadomością, bo ceną
          jest bycie razem, dla zakochanego człowieka to warte każdego
          poświęcenia.
          • aidka Re: jezdzi sie 22.10.09, 23:00
            Ten kto kocha mocniej pozwala sobą manipulować i
            > pozwala się wykorzystywać, nawet całkiem ze świadomością, bo ceną
            > jest bycie razem, dla zakochanego człowieka to warte każdego
            > poświęcenia.

            też znam to z autopsji i występowania w obu rolach, niestety.
            zwykle kończy się to czyimś bólem lub poczuciem winy.
      • chory_czlowiek_forum Re: jezdzi sie 22.10.09, 22:07
        > nieświadome i półświadome należy (sobie) uświadamiać.


        a nizej jeszcze cyganka napisala, ze kto kocha mocniej ten jest bardziej
        manipulowany

        prawo seksuologi : osobnik z mniejszym pozadaniem kieruje przebiegiem zdarzen w
        lozku.

        manipulacja jest rzecza swiadomosci. a manipuluje sie uczuciami. czy
        uswiadomienie starczy, skoro jest nadmiar swiadomosci, a niedobor uczucia? z
        samego wyrywania chwastow, ogrod nie zakwitnie. zamiast na kozetke trzeba sie
        ladowac na stolek bioenergetyczny
        • naqoyaqatsi Re: jezdzi sie 22.10.09, 22:20
          niewiem..
          ja kochalem tak mocno ze z tej milosci nisczylem.
    • nudzesieee Re: jezdzi sie 22.10.09, 22:22
      chory_czlowiek_forum napisał:

      > czy naprawde narcyzm mialby byc najbardziej toksyczny od manipulacji uleglego
      > dobroduszka?

      sami tu pisaliście poematy o tym, że nie wolno kopać leżącego

      pani elka twierdzi, że ma się dobrze

      skoro taka wyterapeutyzowana, to "obrzyganie przez pijaka w tramwaju" jej nie zrani

      dlatego można ją kopać do woli
      hobbystycznie
      dla treningu
      • chory_czlowiek_forum Re: jezdzi sie 22.10.09, 22:31
        zdania swojego tym watkiem nie dawalem. sam tez w przeciwnym kierunku tu
        jezdzilem. tylko pytam czemu wlasnie narcyzm ma byc przestepca w rodzinie
        disorderow. i dlaczego border, z lekiem przed odrzuceniem, ma byc trolem na
        forach, na ktorych dobroduszki majace inne fiubzdziu, beda trzymane i
        wyznacznikiem normy.
        • nudzesieee Re: jezdzi sie 22.10.09, 23:05
          chory_czlowiek_forum napisał:

          > zdania swojego tym watkiem nie dawalem. sam tez w przeciwnym kierunku tu
          > jezdzilem. tylko pytam czemu wlasnie narcyzm ma byc przestepca w rodzinie
          > disorderow.
          bo wielu disorderówinnegorodzaju zostało stworzonych przez narcyzów

          a urazy z dzieciństwa bolą najbardziej

          i dlaczego border, z lekiem przed odrzuceniem, ma byc trolem na
          > forach, na ktorych dobroduszki majace inne fiubzdziu, beda trzymane i
          > wyznacznikiem normy.
          bo dobroduszki mają cały czas takie samo fiubzdziu, a border co chwilę inne
          dobroduszki zmian nie lubią, zasad się muszą trzymać, więc border z klanu musi
          zostać usunięt
          • chory_czlowiek_forum Re: jezdzi sie 22.10.09, 23:15
            a wielu nie przez narcyzow. narcyzm synonimem zła wszelkiego nie jest.
      • chory_czlowiek_forum Re: jezdzi sie 22.10.09, 22:55
        > sami tu pisaliście poematy o tym, że nie wolno kopać leżącego

        pisalem tez o kladzeniu sie na chodniku i krzyczeniu ze piesi kopia. czegoz ja
        nie pisalem. stac mnie, w koncu nie mam tozsamosci
        • nudzesieee Re: jezdzi sie 22.10.09, 23:08
          chory_czlowiek_forum napisał:

          > > sami tu pisaliście poematy o tym, że nie wolno kopać leżącego
          >
          > pisalem tez o kladzeniu sie na chodniku i krzyczeniu ze piesi kopia. czegoz ja
          > nie pisalem. stac mnie, w koncu nie mam tozsamosci
          w tym przypadku nie tylko pisałeś, ale także się oburzałeś
          a z tego już się ciężko wykręcić
    • mskaiq Re: jezdzi sie 23.10.09, 00:04
      Narcyzm to milosc do samego siebie, pojawia sie kiedy czlowiek boi
      sie kochac innego czlowieka i wtedy nie majac wybotu przenosi milosc
      na siebie bo milosc jest niezbedna do zycia i rozwoju.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • ichnia Re: jezdzi sie 23.10.09, 09:57
        mskaiq napisał:
        > Narcyzm to milosc do samego siebie, pojawia sie kiedy czlowiek boi
        > sie kochac innego czlowieka

        "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego"
        • chory_czlowiek_forum Re: jezdzi sie 23.10.09, 10:18
          ale nie zakochal sie w sobie tylko w swoim odbiciu, lub tez odbicie uznal za
          siebie. w zasadzie milosci przykazac nie mozna. wiec to przykazanie calkiem dla
          narcyza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka