Dodaj do ulubionych

Mam podły humor

06.02.10, 10:30
i nie wiem dlaczego :(
www.youtube.com/watch?v=dDWnGgyQiAo&feature=related
Obserwuj wątek
    • ichnia Re: Mam podły humor 06.02.10, 11:04
      zagubiony.monte napisał:
      > i nie wiem dlaczego :(

      Pewnie dlatego, że siłą wydarłeś Misię Wielkopolaninom i teraz masz
      wyrzuty sumienia...
      • zagubiony.monte Re: Mam podły humor 06.02.10, 11:05
        O ho, ho! Misia jest nasza. Nie mam żadnych wyrzutów ;-)
        • lucyna_n Re: Mam podły humor 06.02.10, 12:02
          czujesz że powinieneś mieć a nie masz, i stąd złe samopoczucie.
          Jakbyś miał czyste sumienie tobyś teraz biegł radośnie przed siebie:)
          • zagubiony.monte Re: Mam podły humor 06.02.10, 12:26
            Tja, pogryzając marchewkę ;-) Dziękuję, postoję ;-)
            • zagubiony.monte Re: Mam podły humor 06.02.10, 12:42
              Jakbym był naprawdę podły, to zalinkowałbym Ci "Ragazza da
              Germania". Ale ja Cię naprawdę lubię Lucy. I Wielkopolan też.
              Uwielbiam te Wasze szneki, bimby i piniondze, he, he.
              Kolekcjonuję regionalizmy, jak będziesz mieć dzień dobroci dla
              zwierząt możesz coś jeszcze podrzucić ;-)
              • lucyna_n Re: Mam podły humor 06.02.10, 13:24
                jakie piniondze tej?? bejmy się mówi, piniondze to mówią ci do poznania się
                przeprowadzili ze wsi, nie ujmując niczego wsi, ale to nie jest poznańskie
                określenie.
                podrzucać mogę bez konca bo dziadkowie mówili na co dzień gwarą, a mieszkali z
                dziada pradziada i baby prababy w rejonie Starego Rynku.
                • zagubiony.monte Re: Mam podły humor 06.02.10, 13:30
                  Bejmy mówisz? Super. Ja w tych Waszych bimbach tylko o piniondzach
                  słyszałem. Widocznie miejskim transportem podróżują tylko wieśniaki,
                  co się jeszcze nie dorobili w Poznaniu samochodów.
                  Podrzucaj, podrzucaj. Będę wdzięczny :-)
                  • lucyna_n Re: Mam podły humor 06.02.10, 13:33
                    są całe słowniki gwary jeżeli Cię to interesuje.
                    • zagubiony.monte Re: Mam podły humor 06.02.10, 13:36
                      Eee, taki ambitny nie jestem. Ja tylko lubię sobie używać koktajli
                      mołotowa. Bawią mnie takie rozmówki, w których mało kto rozumie, o
                      co mi biega i musi sobie szukać w googlu. Wredny jestem, a co!
    • zoltanek Re: Mam podły humor 06.02.10, 17:42
      masz podly nastroj bo siedzisz samotnie w domu, piszac na forum i
      sluchajac jutuba.
      lapie sie wszystkiego i kazdego by nie robic tego co Ty.
      porazka, witaj w klubie
      tez mam zly nastroj i nie wiem dlaczego
      • mskaiq Re: Mam podły humor 06.02.10, 22:40
        Bo czekasz aby nastroj sie sam zmienil a to trzeba zrobic samemu.
        Serdeczne pozdrowienia.
        • zoltanek Re: Mam podły humor 06.02.10, 22:47
          masz racje. ale
          moja dusza to wulkan emocji, niekoniecznie głębokich.
          rozsadza mnie samotność, rozczarowanie i strach. nie moge tego znieść.
          nie jestem Tobą, to wszystko.
        • lafiorka-z Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:01
          Fajnie, że nie mam czasu na złe humory:) Fajnie, że ludzie dla
          których pracuję mówią,że poprawiam im nastrój.
          Można mieć depresję i pozytywnie oddziaływać na otoczenie.
          Chociaż chyba w czasie aktywnej depresji jest to niemożliwe.
          Tylko mało kto rozumie, że fatalny nastrój można leczyć
          farmaceutykami. Farmaceutyki, w społecznym pojęciu, nie są dla
          inteligentów, odczuwajacych ból istnienia.
          Depresję można tak samo zapuścić, jak próchnicę.
          • lucyna_n Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:25
            waćpanna tu jakieś herezje wypisujesz
            • zoltanek Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:27
              dla mnie zwyklu belkot. w sumie nie mam juz nic przeciwko
              • lafiorka-z Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:32
                Ale mnie wkurzyłeś zoltanku!
                Zdaję się, że nadepnęłam komuś na odcisk.
                Najpierw chyba trzeba się zaćpać, zapić, osiągnąć stupor i dopiero
                idzie się leczyć depresję?
                • lucyna_n Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:36
                  waćpanna tu jakieś herezje wypisujesz!
                • zoltanek Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:37
                  skoro tyle o mnie wiesz, dlaczego kryjesz się pod nikiej, której nie znam?
                  tak, najpierw trzeba zobaczyć się po ciemnej stronie by zobaczyć wartość jasnej.
            • lafiorka-z Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:27
              Dlaczego???
              • lucyna_n Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:31
                a tak ogólnie, ale chętnie poczytam inny punkt widzenia
                ja osobiście jak tylko się dowiedzialam że istnieją psychotropy to się bez
                zastanowienia nażarłam wszystkiego co się dało byleby mi było ciut lepiej.
                no i nie bardzo rozumiem po co zabawiać innych, czy to człowiek po to się
                narodził i męczy z tym życiem żeby innym dogadzać nawet jak sam w depie? Ja taka
                dobra nie jestem. Za co oczywiście spotyka mnei kara w postaci rozpierzchnięcia
                się znajomych jak stadka karaluchów.,
    • lucyna_n Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:28
      elegancko się wystroiłam, umalowałam tak że tylko na 40 lat wyglądałam nie 60
      jak zwykle i co? i czekalam na odpowiedni moment żeby się zebrać w sobei i wyjść
      do ludzi i nico... nie wyszłam z domu.
      i mam podły, podły humor, bardzo podły.
      w dodatku znalazłam swoje zdjęcia ślubne i dopadły mnie moje stałe wyrzuty
      sumienia że spierdolilam życie kilku osobom
      jak już porządnie się rozkleiłam to oczywiście dobiłam się ostatecznie
      porównaniem wyglądu wtedy i dziś.
      Dobranoc.
      • lafiorka-z Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:40
        A ja lubię być pomocna. I nie robię tego dla ludzi, którzy
        codziennie spotykają się ze mną.
        Egocentryzm to przypadłość świetnie mi znana, ale żeby uważać to za
        normę...?
      • zoltanek Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:42
        no i co Lucy!
        Wkurwia mnie to, że mimo to, że jesteś dla mnie niedoścignionym wzorem inteligtencji, błyskotliwości i niezwykłej zdolności pojmowania, kobietą którą szanuje i w której wirtualnie się podkochuje, jesteś tylko kurwa niemotą która nie potrafi wyjść na zewnątrz. Im bardziej Cię cenie, tym bardziej się wkurwiam i odbijam się w Tobie jak w krzywym zwierciadle.
        Chciałbym (koczowato) przełamać to, po prostu. Mam dość!
      • lafiorka-z Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:51
        Moja pani doktor, dawno temu powiedziała mi, żebym nikogo nie
        przepraszała. I tego się trzymam. Udaję, że jestem kimś wyjątkowym i
        to działa. Podkreślam - udaję.
        • lafiorka-z Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:56
          To powyżej było w związku z tym, że Lucy czuje, że komuś zmarnowała
          życie. Jak ktoś taki jak ty( nawet jeśli na mnie najeżdża ), może
          komuś zmarnować życie?
          • zoltanek Re: Mam podły humor 06.02.10, 23:59
            jeżeli to ktoś nieodpowiedni, mogłaby. jednak na jej miejscu (mając wyrywkową wiedzę na temat jej sytuacji) myślałbym o sobie jako o błogosławieństwie
            • lafiorka-z Re: Mam podły humor 07.02.10, 00:08
              No to dlaczego tak nie myśli?
              Ja myślę, że mój mąż i pies mają szczęście, że mnie mają. A ja mam
              szczęście, że mam ich.
              Dzieci to inna sprawa...
              • zagubiony.monte Re: Mam podły humor 07.02.10, 10:53
                lafiorka-z napisała:


                > Ja myślę, że mój mąż i pies mają szczęście, że mnie mają.

                Mój pies też ma szczęście, że mnie ma. Szczególnie wtedy, gdy go
                leję, jak się schleję.
      • ichnia Re: Mam podły humor 07.02.10, 10:36
        lucyna_n napisała:
        > elegancko się wystroiłam, umalowałam tak że tylko na 40 lat
        wyglądałam nie 60
        > jak zwykle i co? i czekalam na odpowiedni moment żeby się zebrać w
        sobei i wyjś
        > ć
        > do ludzi i nico... nie wyszłam z domu.

        Heh, a u mnie zupełnie na odwrót...

        I po co było wyciągać te zdjęcia, no po co???
        • lucyna_n Re: Mam podły humor 07.02.10, 12:38
          niechcąco,
          znalazlam je przeszukując połkę z książkami w poszukiwaniu nie tyle lektóry co
          książki do której jak mi się zdawało schowałam jakiś czas temu 100 zł :)
          Co do wypowiedzi Zoltanka masz całkowitą rację to co wyprawiam jest żenujące w
          najwyższym stopniu, ta świadomość mnei właśnie dobija, że zachowuję się jak
          popierdolona neurotyczka.
          Dziś idę sobie , nie wiem jeszcze gdzie, może ze starym do knajpy, choćbym miała
          zeżreć ostatni zapasik clono nie będę tu siedziała jak palant.
          • ichnia Re: Mam podły humor 07.02.10, 12:56
            lucyna_n napisała:
            > Dziś idę sobie , nie wiem jeszcze gdzie, może ze starym do knajpy,
            choćbym miał
            > a
            > zeżreć ostatni zapasik clono nie będę tu siedziała jak palant.

            Idź, idź. Trzymam kciuki. Ja, póki co, drugi dzień w piżamie siedzę.
          • zoltanek Re: Mam podły humor 07.02.10, 14:06
            i bardzo dobrze!

            zmobilizowalas mnie. ja tez gdzies pojde, chocby na spacer po
            sklepach.

            powodzenia :)
            • ditta12 Re: Mam podły humor 07.02.10, 14:42
              A ja byłam po sklepach,nic tam nie znalazłam ale za to udało mi się wyjść a to
              już jest maleńki kroczek do przodu,hi hi.
              • ditta12 Re: Mam podły humor 07.02.10, 15:07
                A oto TOM się pojawia:)
                www.youtube.com/watch?v=ABPv_ceK5ks
                • zoltanek Re: Mam podły humor 07.02.10, 15:48
                  a to nie jest depresyjne? boje sie otworzyc
      • lucyna_n Re: Mam podły humor 07.02.10, 16:30
        wyszłam z domu, wróciłam
        ledwo ze dwa sklepy z butami, krótka wizyta u siostry w celu obejrzenia jej
        nowego dziecka. ledwo nogi dowlokłam z powrotem. Nawet już nei o lęk chodzi
        tylko o to że ja nie mam siły, trudno mi nawet jest usiedzieć na krześle bo co
        chwila dopada mnie uczucie jakbym mdlała i miała z tego krzesła zaraz zlecieć.
        satysfakcja żadna, bolesne porównanie swojego bezsiłu z radosną rzeszą zdrowych
        biegających po całym mieście i zmuszanie się do udawanai że nic mi nie jest
        spowodowało gwałtowną chęć pójcia na pobliskie tory z listem przepraszalnym do
        pana maszynisty wielokrotnego zabójcy.
        Marnuję życie mężowi, on jest zdrowy, ma energii za trzech ,marzą mu się
        podroże, uwielbia rowerowe wypady, spływy kajakowe, wyjazdy na wariata i
        szaleństwa wszelakie, na wakacje cieszy mu się pycho, a ja wiem że znowu będę
        musiala się tłumaczyć że nei dam rady, że nie mogę a jak pojadę to będzie takie
        trwanie od uspokajacza do uspokajacza i spedzanie samotnie dni pod pozorem
        migreny w pokoju w pensjonacie i liczenie czasu do powrotu oraz wykręcanei się
        od atrakcjii turystycznych i łykanie łez.
        Jakaś dobra wesoła koieta powinna już mnie zastąpić , bo tak to życie mu
        zmarnuję a jedno je ma. Ze mnie i tak już nic nie będzie.
        po raz pierwszy nei czekam końca zimy, boję się wiosny.
        • lucyna_n Re: Mam podły humor 07.02.10, 16:31
          czy jakaś litościwa ręka mogłaby mnei jakoś bezboleśnie dobić?
          • snowblack Re: Mam podły humor 07.02.10, 18:01
            licencję na zabijanie ma tylko Bond

            a wakacje. może chłopaki sami powinni się powyrywać
            na takie wersje aktywne: po górach pobiegać, wiosłami pomachać

            a z Tobą na romantyczny czasem jakiś wyjazd
            z założeniem cieszenia się zewnętrzem w sposób ograniczony?

            będzie miał swoje wyjazdy, dzieciak się wyhasa
            a Ciebie nie dobije żadna wielka wyprawa

            nie na zawsze tak. teraz. kiedy źle.
            w końcu skoro się draństwo kiedyś zaczęło
            to i koniec może przyjść równie niezapowiedzianie.
            bez udziału maszynisty.

            chory partner to jest kłopot nie lada
            ale lubię sobie myśleć, przywodząc na myśl między innymi Ciebie
            że ludzie naprawdę się kochają.
            i że to drugie ważniejsze od spodziewanych atrakcji, czy niedogodności.
            • ichnia Re: Mam podły humor 07.02.10, 18:09
              Snowblack ładnie napisała. Nie trzeba nic więcej dodawać.
              • lucyna_n Re: Mam podły humor 07.02.10, 18:34
                pewnei że ładnei, aż się wzruszyłam że można w tak pozytywny sposób przedstawić
                to co mi się jawi tak czarno.
                Jest w tym 100% racji.
                • snowblack Re: Mam podły humor 08.02.10, 20:51
                  khmm. dziś widziałam taką piękną historię o bocianiej miłości
                  co to pan bociek przy truchełku boćkowej marznie i głoduje

                  ale to już wykracza poza happy endy. podobno.
            • lucyna_n Re: Mam podły humor 07.02.10, 18:31
              Namawiam ich żeby sami pojechali, Młody to stosunkowo mało cierpi bo już woli z
              kolegami na obóz jechać, namawia mnie tylko na jedzenie w jego ulubionej knajpce
              która niestety znajduje się na drugim piętrze świątyni konsumpcjonizmu i
              próbowałam tam chociaż wejść i wyjść żeby zobaczyć jak tam jest ale nie byłam w
              stanie, trzęsłam się i dusiłam już na pierwszym piętrze.
              tak więc Młody to aż tak nie cierpi, ale Duży smutny "bo on mnie kocha i beze
              mnei to nie jest tak fajnie, i on tak by chciał żebym ja też mogła, bo on tak
              lubi jak my razem" Jest cholernie cierpliwy i naprawdę stara się stworzyć jak
              najmniej wymagające warunki ale ja trzęsę tyłkiem jak mam przejść z kuchni do
              łazienki. Czasem są dni że jest w miarę dobrze, ale czy i kiedy one będą, i ile
              potrwa to lepsze, nigdy nie wiem.
              Czasem nawet udaje że jest ok, że po porstu mam jakąś pilną pracę bardzo
              intratną i że bez żalu zostanę i w spokoju ją zrobię, byleby on bez wyrzutow
              sumiena na ten ukochany rower się wybrał czy na spływ pojechał chociaż mam
              uczucie że zaraz mi ustana czynności życiowe i jak tylko drzwi się zamykają
              zalegam w kącie i nie ruszams ię z niego przez trzy dni.
              I jak ja mam nie mieć poczucia winy? no jak?
              Nienawidzę tego zamknięcia, coraz bardziej mnie przeraża, czuję się jak szczur w
              labiryncie bez wyjścia.
              • ichnia Re: Mam podły humor 07.02.10, 18:47
                To minie Lucy, minie... Cierpliwości. Lepsze zawsze nadchodzi i nikt
                nie wie na jak długo. Ja pozbyłam się złudzeń, że będzie jeszcze
                normalnie, będzie pięknie i tak dalej. Zawsze już będzie jak teraz.
                Raz lepiej, raz gorzej.
                Nie miej wyrzutów sumienia i nie obwiniaj siebie. To pierwsza rzecz,
                która wpędza w doła. Ja egoizmu (zdrowego?) musiałam się uczyć, tego
                że nie jestem od uszczęśliwiania wszystkich dookoła, że nie muszę
                być słuchaczem wszystkich żali i nie muszę być innym we wszystkim
                pomocna. Nie wymagaj od siebie niemożliwego...
                • lucyna_n Re: Mam podły humor 07.02.10, 21:13
                  fakt, nie ma to jak wywrzeć na sobie presję.
              • lafiorka-z Re: Mam podły humor 07.02.10, 21:15
                Mój Misiek dzisiaj przez całą noc sprawdzał,czy żyję. Po pierwsze:
                poszłam spać około 1.00, a zawsze chodzę około 22.00. Po drugie:
                byłam bardzo cichutka i prawie nie dawałam znaku życia:)
                Jestem zadowolona z tej troskliwości i nieskromnie uważam, że mi się
                należy.
                Poza tym leczenie sprawia, że pół dnia przesypiam. Świat jest za
                szklaną ścianą. Mam już dosyć tego znieczulania.
                Zdaję się, że od jutra rozpocznę jazdę bez trzymanki:)
                • lucyna_n Re: Mam podły humor 07.02.10, 21:17
                  od jak dawna chorujesz?
                  • lafiorka-z Re: Mam podły humor 07.02.10, 21:51
                    Choruję chyba od urodzenia:( A leczę sie wtedy, kiedy koniecznie
                    muszę.
                    • lucyna_n Re: Mam podły humor 07.02.10, 21:56
                      a masz okresy całkowitej remisji, kiedy żyjesz normalnie i możesz ponadrabiać
                      stracony czas?
                      • lafiorka-z Re: Mam podły humor 08.02.10, 08:14
                        Powiedziałabym, że do tej pory więcej byłam zdrowa niż chora.
                        Okresów, kiedy czuję się dobrze nie nazywam remisją.
                        A siedzenie na forach internetowych też jest mocno depresjogenne:(
                        I potem trzeba nadrabiać stracony czas.

                        A forum masz fajne.
                        Jednak ja mam tak, że im dalej od komputera, tym jestem zdrowsza.

                        • lucyna_n Re: Mam podły humor 08.02.10, 11:10
                          to fajnie masz
                          ja mam odwrotnie żeby była rownowaga we wszechświecie, więc rozumiesz trudno
                          złapać oddech pomiędzy i człowiek po kilu latach nieco traci rezon.
                          Forum nie jest moje, należy do wspólnoty Szczura, ja czasowo zawisłam na górze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka