Dodaj do ulubionych

Ciągle leje i zimno

08.09.10, 17:07
I kto tu wychwalał jesień? Ładnie to tak, Lucy?
Obserwuj wątek
    • dolor Re: Ciągle leje i zimno 08.09.10, 17:11
      Świetnie jest. Nareszcie można swobodnie oddychać. Ostatnio mi się nawet palma na Jerozolimskich na tle smolistego nieba całkiem podobała, choć to już może być niepokojące.
    • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 08.09.10, 18:04
      monte_we_mgle napisał:

      > I kto tu wychwalał jesień? Ładnie to tak, Lucy?

      A nie mówiłam?!
      Co prawda u mnie akurat słonecznie. Ja tylko cieplutką i słoneczną jesień toleruję, bez kompromisów.
    • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 08.09.10, 18:41
      Ja jestem bardzo zadowolona.
      • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 08.09.10, 19:09
        A u Ciebie leje? Jeśli tak, to jędza jesteś.
        A jak słonecznie, to dobra kobieta.
        ;)
        • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 08.09.10, 19:09
          różnie, dzisiaj akurat słońce świeci
          • monte_we_mgle Re: Ciągle leje i zimno 08.09.10, 21:51
            No, u mnie dzisiaj też trochę świeciło, ale potem zaczęło padać. Napaliłem w piecach, zawinąłem się w koc i siedziałem tak na bujaczku kilka godzin. Też mi atrakcja. Może by się cieplej w końcu zrobiło...
            • ditta12 Re: Ciągle leje i zimno 08.09.10, 22:15
              Szkoda że nie mam takich pieców.
              • kefirka.de Re: Ciągle leje i zimno 08.09.10, 22:41
                U mnie dziś słonecznie i ciepło. A piec nakarmiony wczoraj wieczorem węglem, jeszcze letni jest. Nie będę węgla dokładać. Ze skąpstwa.
                Od jutra znów niestety ma padać deszcz. Jesienne deszcze bardzo lubię kiedy jestem w Wawie, a nie na wsi .
                • monte_we_mgle Re: Ciągle leje i zimno 08.09.10, 23:36
                  Ja jestem u cioci w Przemyślu. Miałem jechać na urlop w Tatry, ale w taką pogodę to żadna frajda.
                  • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 12:08
                    zmień se nika na Monte_stara_maruda
                • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 12:08
                  bardzo lubiłam palić w piecach, nawet węgiel ze straszliwych kazamatów mogłam nosić dla tej przyjemności. Całkiem sprawnie szło mi też posługiwanei się siekierą w celu narąbania drewna.
                  • olga_w_ogrodzie Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 12:22
                    a ja zauważyłam coś dziwnego - u mojej Ś.P. Babci piece były kaflowe - śliczne.
                    gdy przychodzili goście, to nie w wygodnym fotelu się rozsiadali, ale stawali przy piecu kości grzejąc.
                    ale, gdy duszę pieca zmieniono na C.O., to choć pieca nie zburzono i był tak samo ciepły, został olany.
                    • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 14:35
                      też zauważylam że ludzie się do pieca przytulali jak mieszkałam w mieszkaniu z piecem, raz jedna koleżanka doznała szoku bo się ufnie przytuliła a tu nienapalone, odskoczyla jak od żmiji.
                      lubiłam patrzeć w te płomyczki, nie przeszkadzało mi wtedy nawet jak bylo zupełnei ciemno, ogień jest jak żywa istota jak się rozpaliło w piecu to się miało wrażenie że nei jest się samemu. On tak fajnie gadał.
                      • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 14:37
                        zauważyłam też jak byłam ostatnio u ludzi co sobei kominek wybudowali że ta szyba w nowoczesnych kom,inkach zupełnei niweczy to magiczne działanie ognia, nie działa, kompletnie nici z klimatu przy zamkniętej szybie.
            • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 12:05
              a co złego jest w bujaczku i ciepłym kocu?
              zresztą jak Ci to nie pasuje to weź i rusz dupe, od ćwiczeń robi się gorąco.
              • monte_we_mgle Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 15:17
                Oj, Lucy. Urlop sobie zaplanowłem w Tatrach, a tu dupa zbita. A bujaczek i palenie w piecach lubię, tylko na to mam całą zimę, bo odkąd pracuję w domu wyjeżdżam pomagać cioci w rąbaniu drewna i paleniu, a teraz chciałbym złotą polską jesień.
                • dolor Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 16:21
                  monte_we_mgle napisał:

                  >a teraz chciałbym złotą polską jesień.

                  Będzie koło grudnia. Ja tam wolę mroczną polską jesień.
                  -
                  Zawieszając własny sąd, negujecie istnienie własnej osoby. Gdy człowiek mówi: „Kimże ja jestem, by wiedzieć?", mówi: „Kimże jestem, by żyć?".
                  Najlepsza depresja pod szczurem
                  • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 20:08
                    dolor napisał:

                    > monte_we_mgle napisał:
                    >
                    > >a teraz chciałbym złotą polską jesień.
                    >
                    > Będzie koło grudnia. Ja tam wolę mroczną polską jesień.

                    Brrr, zdecydowanie złota polska.
                    • dolor Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 20:24
                      Materialistka!
                      • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 09.09.10, 20:28
                        dolor napisał:

                        > Materialistka!

                        Ależ przenikliwy jesteś.
                • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 10.09.10, 00:34
                  czegoś chcesz i jeszcze Ci mało?
                  a tak po prawdzie od jutra do poniedziałku poprawa pogody.
                • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 10.09.10, 00:37
                  new.meteo.pl/um/php/meteorogram_id_um.php?ntype=0u&id=661
                  w zakopcu jednak nie za fajnie, bedzie gis.
    • szelmah Re: Ciągle leje i zimno 10.09.10, 07:42
      a u mnie mokro, ciepło, mgliście
      pięknie

      jesień jest najlepsza
      każda
      nawet ta ciemno zimna

      wszystko odpoczywa
      • czubata Re: Ciągle leje i zimno 11.09.10, 17:56
        U mnie dzisiaj ponuro,chmurno.W piecu się pali. Ja mam piec kaflowy,taki całkiem starodawny,z niego jest rozprowadzone centralne ogrzewanie.Ponadto mieszkam w domku drewnianym,więc wewnątrz ciepło i przytulnie.Nie wynurzam nosa po za próg.
        • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 11.09.10, 19:13
          a ja pojechalam dzisiaj na grzyby do puszczy, chodziłam z dwie godziny , jak wrócilam do domu to padłam jak nieżywa, organizm chyba uznał dawkę tlenu za zbyt szokującą, nic kompletnie mi się nie chce.
          • monte_we_mgle Re: Ciągle leje i zimno 11.09.10, 19:22
            Ja byłem na cmentarzu. Zmachałem się przy czyszczeniu nagrobków i też nic mi się nie chce. Lucy, a Ty sie znasz na grzybach? Bo teraz tylko tv włączysz, a już trąbią o muchomorach. Uważaj.
            • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 11.09.10, 23:23
              znam się, od dziecka jezdzilam, zresztą nie kombinuję z dziwnymi gatunkami, tylko gąbczaste pod spodem , borowiki szatańskie rozrożniam, a niczym więcej co ma gąbkę a nie blaszki otruć się nie da.
              • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 12.09.10, 10:50
                lucyna_n napisała:

                > znam się, od dziecka jezdzilam, zresztą nie kombinuję z dziwnymi gatunkami, tyl
                > ko gąbczaste pod spodem , borowiki szatańskie rozrożniam, a niczym więcej co ma
                > gąbkę a nie blaszki otruć się nie da.

                Bardzo dobrze.
                • ea.foe Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 07:49
                  byłam wczoraj grzybobrać
                  ciepło. musiałam z krótkim rękawem
                  ciągle wydawało mi się, że coś po mnie chodzi
                  grzyby czasem wchodziły w drogę
                  ale głównie pilnowałam psa
                  mała słabo widzi i słyszy
                  i co chwilę ruszała truchtem w bardzo niewłaściwym kierunku
                  poza tym próbowałam swoim dziewczynom robić zdjęcia
                  zapomnij. mała za szybko się rusza
                  a duża wymachuje reklamówką
                  grzyby zebrane, zjedzone
                  rodzina nie zapadła na zdrowiu
                  • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 08:38
                    ea.foe napisała:
                    > ciepło. musiałam z krótkim rękawem
                    > ciągle wydawało mi się, że coś po mnie chodzi

                    I z tego powodu założyłam długi rękaw, mimo że ciepło było (grzybobrałam troszkę wczoraj, a jakże).

                    > grzyby zebrane, zjedzone
                    > rodzina nie zapadła na zdrowiu

                    A to nic pewnego, nie wiesz że niektóre trucizny objawiają się do 48 godzin? Ja czekam na efekty do jutra.
                    • ea.foe Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 09:02
                      zejście (moje) mnie nie martwi
                      ale raczej wolałabym nie na modłę pani bovary
                      • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 09:17
                        ea.foe napisała:

                        > zejście (moje) mnie nie martwi
                        > ale raczej wolałabym nie na modłę pani bovary

                        Nie czytałam. W związku z niemartwieniem z powodu zejścia, trzeba było mieć rodzinę na względzie i grzybkami nie raczyć.
                        • ea.foe Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 09:44
                          jestem dobra w rozróżnianiu podgrzybków i prawdziwków od wszelkiego szataństwa
                          niczego innego nie zbieram
                          raczej obawiam się, że wioząc rodzinę się zagapię i wyląduję na drzewie. takie frasunki


                          foto3.m.onet.pl/_m/8e456f863bdd2bf8003a33594ff9797b,10,19,0.jpg
                        • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 11:06
                          przestańcie schizować z tymi grzybami, szatany też nie są śmiertelnie trujące, najwyżej się porzygacie, poza tym borowik szatański jest super unikalnym grzybem, jak ktoś znalazł to niech obfotografuje, a goryczak nazywany potocznie szatanem jest cholernie gorzki, nie da się go zjeść, w każdym razie nei za dużo, raz zjadłam kawalek trzy dni nie szło pozbyć się gorzkiego smaku, ale nic mi nei było, więc nawet jeśli się go zje jest niejadalny a nie śmiertelnie trujący, no chyba że ktoś, ja wiem?, ma marskość wątroby.
                          • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 11:29
                            lucyna_n napisała:

                            > było, więc nawet jeśli się go zje jest niejadalny a nie śmiertelnie trujący, n
                            > o chyba że ktoś, ja wiem?, ma marskość wątroby.
                            >
                            Goryczak jest niejadalny, w dodatku bardzo łatwo rozpoznawalny (po tym gorzkim smaku właśnie), inne szatany mogą być trujące. Nie jestem pewna, czy ostatnio w radiu ktoś właśnie po szatanie nie czeka na nową wątrobę. Wszelkie doniesienia mówią, że trudno o borowika szatańskiego, ale kto tam wie gdzie akurat nowe okazy mogą się pojawić.
                            Niby nie ma się czego bać, zbierając od lat grzyby (te znane sobie), ale po informacji że stary grzybiarz po 70-tce zatruł się, trochę można zwątpić...
                            • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 11:39
                              ale już nie dodali że stary grzybiar zchlał rowno od 50 lat i dlatego ten borowik szatański go wykończył niczym ten oststni gwoździk do trumny
                              j w te paranoję dalej nie idę
                              • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 11:39
                                i zeżrę te grzyby na złość, choć wcale grzybow nie lubię. Rodzina lubi, ale ja im nie dam, zeżrę sama.
                                • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 11:44
                                  lucyna_n napisała:

                                  > i zeżrę te grzyby na złość, choć wcale grzybow nie lubię. Rodzina lubi, ale ja
                                  > im nie dam, zeżrę sama.

                                  :) Nawet się uśmiałam.
                                • canoine Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 13:11
                                  też nie lubię, ale to wiem od wczoraj, jak po raz pierwszy w życiu chyba zjadłam maślaki przeze mnie na łące za domem rodziców znalezione :> takie śliskie, jak ślimaki, bleh :> ale przynajmniej wiem, bo u mnie w domu nikt nie je grzybów, a matka schizuje zawsze, że na pewno trujące (na te, co je do domu znosiłam). zbierać za to lubię. ku zgrozie mego psa, bo on ma już czasem tego łażenia dość :> więc wymyśliłam, że zamarynuję maślaki. i wymienię na coś innego z kimś może. a resztę ususzę. ładnie pachnie wtedy lasem i grzybami. takie suszone to można potem zmielić i dodać do czegoś, to jakoś fajniej wtedy i nie tak śluzowato :> dobrze, że mojej matki tu teraz nie ma :]
                      • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 11:02
                        w tym roku jest orawdziwa grzybwowa histeria rozpętana a kto jest głupi i tak zierze muchomora i zeżre, a ja przez to mam spieprzoną przyjemność, bo patrzę teraz zezem na te moje grzyby i jestem bliska wyrzucenia ich do śmieci. chociaż w życiu nikt w naszej rodzinie się nei struł, nei podtruł ani nie dostał nawet niestrawności po grzybach.
                        • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 11:37
                          lucyna_n napisała:

                          > a ja przez to mam spieprzoną przyjemność, bo patrzę te
                          > raz zezem na te moje grzyby i jestem bliska wyrzucenia ich do śmieci.

                          Żebyś widziała mnie wczoraj, jak o mało całej zawartości patelni nie wyrzuciłam do kosza. Łakomstwo jednak przeważyło. Co z tego, smak był już nie ten sam...

                          chociaż w
                          > życiu nikt w naszej rodzinie się nei struł, nei podtruł ani nie dostał nawet n
                          > iestrawności po grzybach.

                          W mojej też nie. Ale jak myślisz, czy u tych co teraz im wątroby przeszczepiają były takie przypadki?

                          Zdaję sobie sprawę, że zatrucia i zgony po grzybach zawsze były, tyle że nie nagłaśniane tak bardzo. I nie przeszczepiano organów jeszcze. Ale swój ślad to zostawia i niestety odbiera przyjemność konsumpcji :/
                          • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 11:41
                            umrzeć można na wiele sposobów, jak wiesz jak ustrzec się przed rakiem, to pisz śmiało bo ja tego bardziej się boję.
                            • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 11:44
                              lucyna_n napisała:

                              > umrzeć można na wiele sposobów, jak wiesz jak ustrzec się przed rakiem, to pisz
                              > śmiało bo ja tego bardziej się boję.

                              Nie wiem. Nie boję się umarcia od raka. Tylko całego tego świństwa z chemią włącznie.
                              • monte_we_mgle Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 14:59
                                Ja się nie znam na grzybach i zasadniczo nie lubię, ale kanie smażone na maśle mniaaam. Oczywiście kupuję na rynku z atestem sanepidu. Sam bym na pewno nazbierał muchomorów.
                                • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 15:48
                                  u nas na rynku to ja w ten atest nei wierzę, mam wrażenie że wystawiony jest raz na początku sezonu a potem tych grzybów nikt nie sprawdza, ale sprzedają tylko kurki i podgrzybki.
                                  • monte_we_mgle Re: Ciągle leje i zimno 13.09.10, 21:41
                                    O widzisz, nie pomyślałem o tym... a kurki też lubię , marynowane.
    • canoine Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 08:59
      trzeci dzień leje non-stop prawie.
      zimno jest (13 st. C), ciemno.
      jak się robi ciemno wieczorem, zaczynam odczuwać niepokój do silnego lęku włącznie.
      jak jest tak ciemno cały dzień od rana, to szkoda gadać.
      za to owszem przyjemnie
      herbatę z goździkami albo imbirem i sokiem malinowym bądź miodem sobie zrobić
      cieplutką taką
      i kocyk
      miękkiego kota przygarnąć
      w kominku napalić
      to wtedy i owszem.
      dopóki nigdzie wychodzić nie trzeba.
      • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 09:31
        mój mąż przy takich okazjach mówi jak zmoknie czy przemarznie na roerze bo on codziennie na nim jeździ, nie ma złej pogody na rower jest tylko dobra albo bardzo dobra ale jest nieodpowiednio ubrany rowerzysta!
        i wiesz że z pogodą to poniekąd tak jest , ja to zawsze w jakiejś cienkiej złapanej szybko bluzie wybiegam i potem marrznę albo moknę bo ktoby brał parasol. ale jest wtedy przyjemniej wrócić i zaslużenie wpakować się pod ten kocyk z herbatą
        To że ciemno no fakt jak jakoś lękowo to zawsze się dotkliwiej odczuwa, trzeba się pod tą żarowką doświetlać jak pisklak.
        no nie wiem dlaczego, ja jednak zawsze lubilam jesień, a z roku na rok bardziej.
        • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 09:37
          lucyna_n napisała:
          > no nie wiem dlaczego, ja jednak zawsze lubilam jesień, a z roku na rok bardziej
          > .

          To tak jest w związku z jesienią życia. :D
          • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 10:32
            ty złośliwcu jeden!
            • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 11:30
              lucyna_n napisała:

              > ty złośliwcu jeden!

              Ty obrażczynio, uważaj bo Cię zbanuję!
              • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 12:07
                obrażaczko chyba?
                • ichnia Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 12:14
                  Obrażaczką byłabym ja. Chyba.
        • canoine Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 09:59
          z pór roku dostępnych w naszej szerokości geograficznej, to lubię dwie: lato i jesień właśnie. lato, bom wiecznie spragniona słońca i ciepła i nie ma takiej ilości, co by było za mało. a jesień przez kolory, małokątność promieni słonecznych, podkreślających barwy, wyostrzających kontrasty, światłocienie.. wówczas najlepsze zdjęcia się robi. i po lesie lubię chodzić jesienią, grzybów szukać, choć nie jadam i nie mam co z nimi za bardzo zrobić. i nawet jak deszczowo, to potem właśnie w nagrodę ten kocyk z herbatą. i wiatr niosący zapach butwiejących liści. ciepłe ubrania, sweterki. mimo wszystko lubię. bardziej niż wiosnę z pewnością. bo wiosna piękna, zielona, budząca się do życia, tylko ja wtedy jakaś zdechła i do niczego. jesień nie jest taka zła. nawet to chodzenie w kaloszach po łąkach i lesie. a tymczasem coś się jakby na trochę rozjaśnia za oknem.
          ja też z reguły na rowerze, ale aż taki kozak jak M. nie jestem :) pozdrów przy okazji :)
          • lucyna_n Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 10:07
            ooo, właśnie, nie umiałam tego ładnie opisać z tym światlem, tak dokłądnie tak jest,
            mam gdzieś jeszcze Twoje morskie zdjęcia, pachną po prostu morzem, więc te jesienne to musi być coś wspaniałego.
            wyobraź sobe że ja 1000 razy więcej jeżdżę niż chodzę, długo to trwało zanim poczułam się na nim pewnie ale teraz bez niego ani rusz, uczciwie sprawia mi to przyjemność a niewiele rzeczy poza strefą bezpieczna sprawiało.
            Nawet na dwa dni nad morze go zatargałam.
            • canoine Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 10:40
              miło czytać :) i - rozumiem. zdecydowanie wolę rower, ewentualnie łażenie, ale jak się mam z roweru przesiąść na autobus do pracy, to męka. rower jest dobry :) cieszę się, że sprawia Ci przyjemność :)
      • foerever Re: Ciągle leje i zimno 15.09.10, 11:41
        canoine napisała:

        > trzeci dzień leje non-stop prawie.
        > zimno jest (13 st. C), ciemno.

        a ja wsiadając dziś do samochodu żałowałam
        że za późno jest na to, żeby się przejść do tramwaju przynajmniej

        a teraz chwilami słońce
        i taki bardzo dobrze na głowę robiący wiatr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka