olga_w_ogrodzie 10.01.12, 02:52 wyborcza.pl/1,75480,10918567,Smak_lufy_wlozonej_w_usta.html no i czasem już nie wiadomo, co było najpierw - choroba, zaburzenie, problemy wyciszane chemią jakąś czy wyciszanie się chemią i od tego wariacja. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nihilyst Re: Robert Downey jr.- ChAD narkotykami przykryty 10.01.12, 21:30 z całego durnego artykułu wyczytałam to: Postać grana przez Downeya była idealnym rozwiązaniem. Z jednej strony aktor jest zabójczo atrakcyjny. [prawda] Można od razu, bez zbędnych wyjaśnień, pokazać to, że Ally McBeal traci dla niego głowę. Z drugiej jednak strony tylko mężczyzna o autodestrukcyjnych skłonnościach zgodziłby się związać z kobietą taką jak Ally. no to pozamiatane jako kobieta zbliżająca się do granicy niewidzialności i obwisłych cyców z autodestrukcyjnymi skłonnościami i romantycznym oglądem świata ani się nadaję na sprawną (niekłopotliwą) partnerkę, co będzie się pieprzyć, gdy panu stanie i dołoży się do kredytu, ani tym bardziej na femme fatale. za to mogę dziergać koronki i na późne, bezużyteczne wiano własnoręcznie sobie sprawić durchbrochene Decke Odpowiedz Link
tristezza Re: Robert Downey jr.- ChAD narkotykami przykryty 11.01.12, 11:28 >jako kobieta zbliżająca się do granicy niewidzialności i obwisłych cyców oplułam się poranną kawą z rozbawienia, Pani Tinu wkurwiła się Pani niegdyś na mnie niebotycznie na okoliczność obejrzenia przeze mnie Pani zdjęcia zdjęcia atrakcyjnej młodej osoby do tej granicy ma Pani dobre dwie dekady Odpowiedz Link