14.09.12, 21:04
Jak to zrobić? Potrzebne są kwoty wyborcze, parytety w biznesie, elastyczny czas pracy, dłuższe i obowiązkowe urlopy tacierzyńskie, powszechnie dostępne żłobki i przedszkola. No i egzekwowanie prawa, czyli równa płaca dla kobiet i mężczyzn za tę samą pracę (nadal zarabiamy o ok. 17 proc. mniej). To zadanie dla polityków i polityczek. Kongres Kobiet powinien im to zadanie zadać do odrobienia.

Więcej... wyborcza.pl/1,75968,12481261,Kobiety__zaprosmy_panow_do_domu__Gary_i_dzieci_czekaja_.html#ixzz26TJvNL1l


czym się te rządania różnią od rządań brudnych roszczeniowych związkowców?

dlaczego mężczyzna ma się zajmować dzieckiem, jeśli to feministki brzuch, więc niech się zajmuje wydzielinami swojego brzucha

dlaczego ktoś ze wzgledu na plec ma dostać przywilej wyborczy?

i na czym polega ta nierówna płaca na wolnym rynku? dlaczego jeśli kobiety są konkurencyjne zatrudnia się droższych facetów i dopłaca? kapitalista rozdaje pieniadze swoim meskim kochankom?

dlaczego sprzedaż wyborczej jest odwrotnie proporcjonalna do ilości dziennikarek w niej?
Obserwuj wątek
    • farmazonia Re: zlew 14.09.12, 23:15
      Pani Figura wyznała swoje krzywdy.

      Czy kobietę należy traktować jak dziecko? Dziecko jest zależne od rodziców złapane w pułapkę. A jaka była jej zależność od męża? Ciemna pani ze wsi w środku puszczy? Trzeba było iść na policje za pierwszym pobiciem, a skoro pozwalała widać jej się podobało.
      • farmazonia Re: zlew 14.09.12, 23:25
        Zdecydowaliśmy się pójść z córeczkami na kolację do restauracji. Liczyłam na to, że dojdzie do spokojnej rozmowy o tym, jak mają się układać nasze relacje po rozwodzie. Ale do żadnych ustaleń nie doszło. Po kolacji mój mąż doniósł na policję, że jechałam samochodem po kieliszku wina. Nasze dzieci były bezpośrednimi świadkami tej sytuacji. Słyszały, jak mój mąż dzwoni na policję. Gdyby nie moja teściowa, która zapłaciła za mnie kaucję, nie wiem, czy do dziś nie tkwiłabym tam w więzieniu.



        Bardzo ciekawy fragment. Może ją tłukł, żeby nie wychodziła z domu na pijaństwo, nie jezdziła nawalona i zagrażała społeczeństwu. Jeśli tak malutko wypiła to za co miała siedzieć w tym więzieniu?
        • farmazonia Re: zlew 14.09.12, 23:32
          Do tego doszły kłopoty finansowe Schoenhalsa. Figura była już ponoć zmęczona inwestowaniem w jego kolejne przedsięwzięcia, które kończyły się niepowodzeniem.

          dorosła kobieta z góry społeczeństwa maltretowana przez utrzymanka. wzruszające.
    • farmazonia Re: zlew 15.09.12, 10:16
      panie z klasy średniej zrobiły sobie kongres. chcą się dorwać do władzy na swojej płci w polityce i zarządach. dlatego bo pani w tesco musi pracować w pieluszkach. a pani aktorka chce powalczyć o lepsza sytuację na rozprawie rozwodowej, dlatego bo biedne kobiety sie nie moga rozwiesc, bo nie maja gdzie pojsc, samemu biedakowi trudniej przezyc i musza tkwic w patologicznych zwiazkach. ale jak panie sa z klasy sredniej to nie ma mowy o roszczeniowosci. przeciez to naturalne ze pani kwasniewska jest znana dlatego bo maz zostal prezydentem. po prostu eleganckie damy chca troche wiecej od swych mezow, na mocy krzywdy kobiet z upadlych blokow.
      • farmazonia Re: zlew 15.09.12, 10:19
        juz kiedys byla sprawa ze wiekszosc budzetu z ministerstwa rownosci poszla na bankiety dla warszawskich dam.
    • nihilyst Re: zlew 15.09.12, 11:00
      tak to już jest, że małym, przerażonym, rozszczekanym pieskom
      zależy na ośmieszeniu żądań tych, które stanowią dla niego konkurencję
      pół społeczeństwa to bieda, całe - katastrofa
      • farmazonia Re: zlew 15.09.12, 17:04
        No argument iście feministyczny. Przecież te panie z gw jak wytresowane suki cały czas tropią roszczeniowość grup wszelakich. Czy ktoś im zabrania kandydować do sejmu? Nawet mają genetyczne fory, bo kobiet pół społeczeństwa z plusem.
        • nihilyst Re: zlew 15.09.12, 21:52
          nie trzeba się od razu mazgaić
          kobiety zawalczą o swoje, pan o swoje
          uda się posunąć świat do przodu, albo nie
          • farmazonia Re: zlew 15.09.12, 23:21
            feministki zwłaszcza o swoje. kobiety jak każdy. świat się posuwa w ich stronę bez żadnej zasługi feministek.
    • farmazonia Re: zlew 18.09.12, 14:14
      wyborcza.pl/1,75968,12503349,Feminizm_to_nie_przezytek.html
      Czyżby pań robiących karierę w korporacji nie było stać na przedszkole?


      "chociaż kwoty dla kobiet we władzach spółek, które forsują unijna komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding, a także Kongres Kobiet, nie są idealnym rozwiązaniem, to może warto wprowadzić je przynajmniej na kilka lat"

      to się nazywa narcyzm do kwadratu. narcyzm karierowczki ktora chce rywalizować spotegowany przez narcyzm ofiary, ktora rosci sobie prawo do protez. a czemu niby kobiet ma byc tyle co mezczyzn. albo jestesmy na olimpiadzie wolnego rynku i wygrywa najlepszy, albo na paraolimpiadzie i wtedy moze tez dojdzmy do wniosku, ze we wladzach spolki nie ma zadnej osoby z zasadniczym wyksztalceniem, a w spoleczenswie ma je jedna trzecia wiec w imie sprawiedliwosci rownajmy.

      • farmazonia Re: zlew 18.09.12, 14:32
        Na dodatek wciąż zarabiają o 17 proc. mniej niż mężczyźni. I paradoksalnie - im lepiej wykształcone - tym ta dysproporcja jest większa. Kobiety absolwentki zarabiają o 37 proc. mniej niż ich koledzy.

        Co chyba jest oczywiste. Bo ich koledzy są inżynierami, a one są psycholożkami.

        Ciekawe jest też to, że według badań im wyżej jest kobieta tym większe ma oczekiwania wobec pozycji mężczyzny. Może te ktore maja byc awangarda feminizmu nie znalazly po prostu swojego idealu bo sila rzeczy trojkat spoleczenstwa sie u gory zaweza, co wzmaga nastawienie feministyczne
    • farmazonia Re: zlew 18.09.12, 14:46
      W imie sprawiedliwosci dziewcze z klasy sredniej dostanie studia na uniwersytecie warszawski za darmo, a dziecko robotnika oplaci piramide finansowa na studiach prywatnych. Pozniej dziewcze pojdzie do pracy, jakby bylo trudno to rodzina z klasy sredniej majaca kontakty na starcie pomoze. Po czym w imie sprawiedliwosci zalapie sie na plan wyrownywania szans. A dziecko robotnika dowie sie ze jest roszczeniowe i malo przedsiebiorcze.
    • farmazonia Re: zlew 19.09.12, 08:44
      wyborcza.pl/1,75968,12509151,Ach_ta_straszna_inzynieria_spoleczna_.html
      a kobiety nie wspierają pociotków niby? nie zatrudniają tych którym ufają? od tego jest prawo, żeby w państwie nie zatrudniano pociotków. Natomiast od tego jest rynek, żeby każdy zatrudniał kogo chce.

      "Otóż odpowiem, że - po pierwsze - młode dziewczyny mają już w naszym kraju wiedzę bardzo szeroką. W Polsce kobiety są daleko lepiej wykształcone niż mężczyźni, a mimo to stanowisk w biznesie (w polityce, mediach) wywalczyć nie potrafią, bo nie potrafią przebić się ani przez układy partyjnych i branżowych kolesiów, ani przez stereotypy (że kobieta powinna rodzić i wychowywać, a nie rządzić)."


      Jeśli kobiety są lepiej wykształcone w polityce, to czemu nie potrafią robić polityki? Polityka dzieje się na mocy wyborów. Jeśli kobiety nie wybierają kobiet to pani Środa zarządzi, że kobiety mają być wybierane. Bo znów społeczeństwo nie dorosło. Pani Środa uważa, że polityka polega na oświeconym autorytaryzmie i pouczaniu społeczeństwa jak kwaśniewska jak jeść bezę. A ona poucza najlepiej, a skoro jej nie wybierają to znaczy, że jest dyskryminacja. Polityka właśnie polega na tworzeniu sojuszy. A nie jest drogą prymuska narcyzka do kariery, która się słusznie należy. Jak wchodzą do partii tak samo mogą robić swoje sojusze. Pani Środa a priori wie, że jeśli kobieta nie awansowała to znaczy, że była dyskryminowana przez podejrzany spisek meski. Jest to teza niefalsyfikowana i ociera się o paranoję.

      Mama maksa z seksmisji chciała go przerobić, bo ją opuścił jako małą dziewczynkę. Panią profesor też opuszczono. I ja to rozumiem. Ale to nie znaczy, że trzeba świat angazować w swój ból.
      • farmazonia Re: zlew 19.09.12, 08:58
        Pani profesor Zarząd kojarzy się z koniturami, do którego uprzywilejowani zostali dopuszczeni. Jakieś posadki ciepłe, na które się skacze po znajomości. Czy po znajomości zatrudnia się chirurga? Zatrudnia się kogoś kogo się opłaca zatrudnić. Właściciel firmy ma ją dla zysków, a nie żeby rozdawać konfitury.

        Wedle logiki pani profesor w polityce wogóle nie powinno się wybierać ludzi do sejmu, tylko socjolodzy powinni ustalić ludzi reprezentatywnych dla społeczeństwa i im nadać mandaty. Żeby było odpowiednio procentowo ludzi z każdym rodzajem wykształcenia i zawodu, płci, chorób itd itp
    • farmazonia Re: zlew 19.09.12, 09:10
      panie feministki uważają, że kobietą się jest 28 godzin na dobę, a mężczyzną się bywa czasem jak się spełni oczekiwania feministki. jak sie słucha feministki wszystko u niej się dzieje przez kobiecość, wszystko jest emanacją kobiecości. kompleks niższości ma bo kobieta, nie może dostać pracy bo kobieta. facet może miec to samo, ale w tym samym przypadku po prostu nie jest uznawany za mężczyzne. geje mają pretensje, że ciągle się ich postrzega przez pryzmat seksu. a femionistki nieustannie siebie tak postrzegają.
      • olga_w_ogrodzie Re: zlew 21.09.12, 08:43
        https://m.natemat.pl/514eefe8a58a1814bd7efb6f0709e144,641,0,0,0.jpg
        • olga_w_ogrodzie Re: zlew 21.09.12, 08:45
          Jeśli istniałby konserwatywny słownik wulgaryzmów, takie hasło z powodzeniem można by do niego dołączyć. "Feministka" pojawia się w debacie zawsze wtedy, kiedy trzeba kogoś delikatnie poszturchać, obrazić, skojarzyć z lewicowymi poglądami, oskarżyć o działania przeciwko dobru Polek.

          – Zastąpiła Żyda, pedała i komunistę – uważa Sylwia Chutnik.

          Winne nawet śmierci w Sosnowcu
          Nie tak dawno Krystyna Pawłowicz mówiła w Sejmie: "tragiczna śmierć Madzi jest efektem stylu życia, który propagują feministki". Zarzucała im też "propagowanie filozofii totalnego luzactwa" i "brak uczuć".
          "Feministki rujnują kobiety" – przekonywała publicystka cytowana przez "Gościa Niedzielnego". "Feministki w każdym programie mówią, że rodzina jest passe" – mówiła w ostatnim programie "Tomasz Lis na żywo" pisarka Beata Stanisławczyk.

          Także podczas debaty po Kongresie Kobiet i sporu wokół "Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej", "feministki" używano jako hańbiącej obelgi.

          "Kongres Kobiet z Nowicką na czele jawi się jako zjazd ideologiczny jednej opcji, podczas której polskie feministki będą walczyć z rodziną, z posiadaniem dzieci przez kobiety. Przypomina to zjazdy członków PZPR, podczas których wychwalano jedną słuszną ideologię" – pisał anonimowy autor w serwisie Fronda.pl.

          Do chóru włączyła się nawet Małgorzata Rozenek, "Perfekcyjna Pani Domu", która obwiniała je za to, że w polskich mieszkaniach panuje bałagan. Bo sprzątanie według "TYCH kobiet" nie jest dostatecznie "cool".

          natemat.pl/31767,nowa-polska-obelga-feministka-zastapila-zyda-pedala-i-komuniste
          otóż.
          • farmazonia Re: zlew 21.09.12, 08:56
            Feministka" pojawia się w debacie zawsze wtedy, kied
            > y trzeba kogoś delikatnie poszturchać, obrazić, skojarzyć z lewicowymi poglądam
            > i, oskarżyć o działania przeciwko dobru Polek.

            hehehehehe feministki kongresowe i lewicowe poglądy. o to właśnie chodzi, że dla nich kojarzenie z lewicowymi poglądami to szturchanie. prawicowe panie z parciem na koryto.

            w postaci sławnej aktorki odgrywającej rolę płacząc w mediach z nadzieją na 20 tysiecy miesiecznie i ustawionych dam walczą o miejscówki w sejmie i zarządach.
            • farmazonia Re: zlew 21.09.12, 09:00
              Przecież to jest odtworzenie tradycyjnej roli kobiecej w warunkach kobiety pracującej zarobkowo. Mężczyzni z góry mają coś gwarantować, a ona ma mieć roszczenia. Żony chcą więcej.
            • olga_w_ogrodzie Re: zlew 21.09.12, 09:15

              > hehehehehe feministki kongresowe i lewicowe poglądy. o to właśnie chodzi, że d
              > la nich kojarzenie z lewicowymi poglądami to szturchanie. prawicowe panie z par
              > ciem na koryto.

              a ja nie lubię generalizacji i ustawiania w rządku, łatwego nadawania etykietek i wyolbrzymiania.
              feministki są na prawicy, na lewicy też.
              feministki są walnięte i są nie walnięte.
              te drugie to nie żadne feministki, tylko kobiety, które opowiadają się po prostu za zwykłą sprawiedliwością.
          • olga_w_ogrodzie Re: zlew 21.09.12, 09:11
            natomiast co do K. Figury, to zanim się zacznie wrzeszczeć, że Kai Schoenhals to potwór i sadysta dobrze jest usłyszeć co też ona ma w sprawie tej do powiedzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka