olga_w_ogrodzie
09.11.12, 17:35
wreszcie pełno zielonek.
i rydzy. /rydzów ?/
jeszcze gąski szare, ale te mnie nie rajcują.
zielonek jednak bym sobie nazbierała.
fajnie jest je, np. potrzymać w solance i zaskoczyć lud roboczy, powiedzmy w Wigilię, podając smażone z cebulą lub jako kartoflankę z zielonkami.