antchrst
05.01.13, 00:32
wyjątkowa kupa gówna. z czym polacy chcieli jechać na te oskary? kto pisał dialogi i reżyserował ten film? to miała być komedia? szkoda, że nie dali wałęsy robiącego pop vaulta.
przy okazji jakiś smutek człowieka ogarnia jak się patrzy na kondycję polskiego aktorstwa.
śmiesznośc filmu miała być oparta na przeklinającym esbeku. takie nawiązanie do psów. nawet wprost, bo główny esbek nazywał sie sobczyk. tylko po psach zostały kultowe teksty, i dobre aktorstwo. a młodsze pokolenie aktorów niestety leży. jakieś takie mdłe, widać, że chce ale nie doskoczy. w nowej wersji klosa też był podobny patent, ale tam zagrał starszy aktor i to było śmieszne.