czlowiek_z_toru_zdjety
17.09.13, 09:34
są grupy cztery.
emerytki. To bardzo ciekawa grupa. Ubrane schludnie, w płaszczykach, kapeluszach, lecz dumnie zasila szeregi blokerki. Siedzą na ławce i knują. Obok siedzą pijacy, w wieku średnim. Co ciekawe grupy emerytek i pijaków wzajemnie się szanują. Pijacy są grzeczni, po prostu siedzą i piją. Siedzą skromnie, kilku chudych zmieści się na ławce nogi trzymają zwarte. Jest jakieś zrozumienie między grupami tymi jak między starą gwardią. Może dlatego bo obydwie grupy czekają na śmierć, a może to czuła relacja matki z synem.
Ławka młodzieży jest najbardziej oblegana. Zbiera się na niej tłum nawet 20 osobowy. W wieku, w którym hormony nakazują już odejść od komputera. Na ławce siedząca szlachta nogi trzyma rozwarte. Otoczeni łepkami w kapturach.
Ostatnią grupą są mamuśki. Najbardziej nadąsane krowy. Czują odrazę do każdej grupy. Zbierają podpisy, żeby usunąć pijaków. Ale nikt się nie chce podpisać. Zbierają podpisy, żeby usunąć sklep z alkoholem. Nikt się nie chce podpisać. Taka mamuśka to nikogo nie lubi. Pijaków, starych kobiet, młodzieży. Nic nie degraduje kobiety tak jak macierzyństwo. Wydzielają się w niej wtedy jakieś soki dokonujące przewrotu kopernikańskieego. Raptem uważa się za centrum i motor wszechświata.
Dzieci biega tylko trochę. W wieku przedkomputerowym. Biedaki muszą biegać, bo mamuśka je wyprowadza, bo musi się powozić dumnie po podwórku.