09.08.14, 09:47
Wystawili do Oskara Idę, o której mogę tylko powiedzieć, że pusta opowieść będąca zlepkiem najprymitywniejszych stereotypów z możliwych. Jakby autor zrobił z tego komiks czarnobiały rysowany na 20 stron to bym powiedział, że zabawny i ok. Jak robią z tego film należący do "kultury wysokiej" to można tylko załamać ręce.
Obserwuj wątek
    • czlowiek_i_tamci Re: Bez zmian 09.08.14, 09:50
      Rozumiem, że dobre recenzje były z nowego jorku bo można się domyślać jaki klimat kulturowy panuje w nowym jorku. Było w sam raz : było o Żydach, był saksofon i piwnice artystyczne. Czego trzeba więcej recenzentowi z nowego jorku?
      • czlowiek_i_tamci Re: Bez zmian 09.08.14, 09:55
        No i najważniejsze : film o tożsamości. Nic innego nie wałkuje tak intelektualista zachodni jak temat tożsamości, podobnie jak neurotyk z nowego jorku na kozetce. Miliony filmów takich samych : o tożsamości, bo już nic innego nie mają do powiedzenia o świecie współczesne zombi niż to co je nauczą w szkołach starsze zombi czyli zainteresowania własnym obrazem. U nas się mówi : film o człowieku. O czym kręcicie panie reżyserze : o człowieku , interesuje mnie indywidualna historia. Po czym okazuje się, że wszystkie te "indywidualne" historie są dokładnie takie same.FIlm o wojnie w Iraku teraz kręcą : napierdalanka konflikty społeczne. A aktor mówi : mnie interesuje człowiek. I tak polskie kino od dziesięcioleci leży na pysku zainteresowane indywidualnym człowiekiem. DO tego rozwlekłe ujęcia i już jest artystycznie i o człowieku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka